Gość: beast
IP: *.nsm.pl
31.07.01, 13:54
Gazeta Morska napisała:
" O tym, że mamy plagę komarów, wie już chyba większość gdańszczan. Pojawienie
się tych dokuczliwych owadów związane jest, oczywiście, z powodzią. W
najbliższych tygodniach może być jeszcze gorzej.
Do szybkiego rozmażania się komarów potrzebne są dwie rzeczy: wysoka
temperatura i dużo stojącej wody. W ostatnich tygodniach w Gdańsku i okolicach
miasta owady miały doskonałe warunki. Komary są wszędzie. Najdokuczliwiej ich
obecność odczuwają mieszkańcy Wrzeszcza, Brzeźna, Zaspy, centrum Gdańska, Oruni
i terenów leżących na południe od granic miasta. "
Jestem gdanszczaninem a nie wiedziałem.Nareszcie mogę docenić
zalety "wygwizdowa" na którym mieszkam:)Jest taki wiatr,że komary nie
dolatują?;)