moria8
29.01.08, 15:17
wiem, że się przepychamy z tym parkowaniem i spory są raz straszne
raz śmieszne, ale tak na poważnie :)
W ubiegłym roku podczas deszczu (trochę wieksza ulewa) w hali
wyglądało jak u Gawła (tego z bajki Fredry), cała hala w wodzie.
Teraz skoro juz parkujemy - to ważne jest aby taka sytuacja nie
zaskoczyła nas, a trzeba o tym myśleć już dziś (przed kolejnymi
ulewami), tymbardziej, że ulica schodząca w dół bedzie
sprzyjała "nabieraniu" wody spływajacej ze wzgórza, do tego
przecieki.
Podobno, EKO coś robi w tej sprawie, proszę abyście podobnie jak ja
byli namolni w tej sprawie i zagadali z kieronikiem budowy, badź
pania inspektor, prezesem lub chociaż z sympatyczną panią z biura
sprzedaży. Z doświadczenia pamietam, ze jeżeli siedzimy cicho w
jakiejś sprawie - to nic się nie dzieje wokół jej rozwiazania.
Grzecznie.
Tak na margiesie, to mam nadzieję, ze jako wspólnota, bedą
zrozumiałe obawy co niektórych którzy w czasie ulewy wyjadą z hali i
(aż się boje "nakłaniania do przestępstwa") staną na chodniku lub na
górynm poziomie, jeżeli zacznie brakować miejsca. Proszę juz dziś
pomyśleć aby w takich wyjatkowych sytuacjach zapomnieć o telefonie
do Straży Miejskiej :). Jako wspólnota niezle bekniemy, jeżlei
zalejemy komuś fajną furke. I tak, jezli jakiś amerykański raper
zrobi sobie u nas bibke w hali i zaparkuje, dwa Hummery, Bentleja i
3 "911-tki" - to mozemy spokojnie zlicytować całe osiedle i zrobić
remont autek. Trochę przerysowałem przykład dla fanu :)
Druga sprawa - to dziwne akty wandalizmu w hali od strony
zachodniej. Wejście podziemne do budynku nr 3 jest zdewastowana
klamka. Kochani trójkowicze przypilnujcie sprawę.