Dodaj do ulubionych

Warto rozmawiać o wieżowcach

IP: *.211.34.195.revers.nsm.pl 31.01.08, 21:30
ANKIETA www.brg.gda.pl/ankieta/index.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: Asek Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.chello.pl 31.01.08, 21:37

      a wiecie moi drodzy, że w Gdańsku miały powstać jedne z pierwszych
      wieżowców w Europie, to były lata 30 XX wieku, a budynki miały mieć
      ponad 100 metrów, odsyłam do ostatniego wydania 30dni; a budynek 55
      metrowy to nie wieżowiec jak to niektórzy sugerują :)

      • Gość: gość super argument :) a wiesz, że mamy wiek XXI ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.08, 15:55
        W Europie XXw głównym orędownikiem budowy monumentów z betonu i stali był faszyzm. To nie miały być budynki dla człowieka tylko służące ideologii. Podobne gigantomaństwo można później zaobserwować w sowieckiej Rosji.

        Obecnie wciskanie ludziom kitu, że metropolia = wysokościowce jest niczym innym, jak tylko praniem mózgu na zamówienie dewelopera.

        Najbardziej ubawiła mnie ściema 'mieszkanie w wysokościowcu daje poczucie wolności'. No ROTFL po prostu :) Jak można czuć się wolnym w odizolowaniu od przyrody, wewnątrz szklano-betonowej klatki, z windą za ścianą z jednej strony i wyjącym dzieckiem sąsiada z drugiej? /o patologiach społecznych w wielkich budynkach napisano już grube tomy.
    • Gość: yap Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.chello.pl 31.01.08, 22:31
      Nie ma się co dziwić, że mieszkańcy uważają, że wysokie budynki to muszą być wstrętne wieżowce. Akurat w przypadku Wrzeszcza i Quatro Towers to właśnie tak jest.
    • Gość: gdańszczanka nie wolno zmieniać 2-letnich MPZP IP: *.uje.nat.hnet.pl 31.01.08, 22:55
      słynna już Piekarnicza jest objęta MPZP z 2006
      zgodnie z nim na tym terenie może powstawać niska zabudowa
      wielorodzinna i zabudowa jednorodzinna
      w oparciu o ten plan ludzie kupowali tam mieszkania i działki, a
      teraz chce się im wcisnąć pod okna wysokościowce
      firma Robyg kupiła tam kawałek ziemi wiedząc jaki jast MPZP, a więc
      niech zbuduje zgodnie z nim niskie bloki wielorodzinne
      Nie może być tak, że firma przychodzi do urzędu, a ten zmienia plan
      Mieszkańcy muszą móc ufać wybranym przez siebie władzom...
      Jeśli urząd zmieni ten plan to cóż warte są postanowienia wszystkich
      istniejących planów skoro na skinięcie dewelopera można je zmienić?
      I wcale nie chodzi tu o brak rozwiązań komunikacyjnych.
      Jeśli zgodnie z zatwierdzonym planem ma tam być niska zabudowa to
      właśnie taka powinna być.
      Miasto powinno być po stronie mieszkańców i prawa, a nie dewelopera.
      • pacobuyo toś dowaliła 31.01.08, 23:38
        W którym fragmencie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
        przestrzennym jest mowa o zakazie zmiany planów dwuletnich? Czekam
        na konkretną odpowiedź. Poza tym MPZP Piecki Migowo, rejon ul.
        Myśliwskiej i Piekarniczej jest z roku 2000, a nie 2006.
        www.gdansk.pl/ogolne/uchwaly/2000/R/R_2000_03_01_0720.doc
        • Gość: gdańszczanka masz rację odnośnie daty planu IP: *.uje.nat.hnet.pl 31.01.08, 23:54
          czy jednak mieszkając w 3-piętrowym bloku, na osiedlu, na którym
          jest to maksymalna wysokość zabudowy, chciałbyś by pod oknem
          wybudowano Ci 20-piętrowiec? Wątpię?
          Niestety Gdańsk rozwija się bez ładu i składu, bez koncepcji, ot
          rządzi pieniądz...
          W Polsce dwa razy mieszkałam w wysokościowcu, raz także za granicą -
          36 piętro - i wiesz... nikomu nie życzę... nie chciałabym mieć też
          czegoś takiego pod oknem mojego 3-piętrowca... o już istniejącym
          codziennie korku zjeżdżając codziennie z Moreny w kierunku
          Łostowickiej nie wspomnę...
          Wieżowce, dla tych którzy chcą w nich mieszkać - ok, ale z głową,
          wyobraźnią i poszanowaniem innych mieszkańców miasta...
          Pozdrawiam :-)
        • Gość: mądrala Re: toś dowaliła IP: *.jasien.net 02.02.08, 12:16
          zakazu nie ma ale sa oczywiste konsekwencje takich zmian w postaci uwolnienia
          roszczeń tych, jtórzy na takiej zmianie straca a sprzedzadzą swoje
          nieruchomości, będzie robota dla biegłych i duza forsa z miejskiej kasy popłynie
          albo miasto ustapi tak jak ustapiło w sprawie lecrerca na Przymorzu, gdzie
          dopiero w czasie procesu sądowego gdzie groziło odszkodowanie ponad 100 baniek
          to miasto odpuściło i pozwoliło na budowe.
          Tutaj będzie podobnie, jak ludziska się zorientuja że mozna będzie dochodzic
          skutecznego odszkodowania z powodu zmiany planu. Służę swoja wiedzą, sprawa do
          wygrania, a zapłaci miasto czyli z naszych podatków.
    • Gość: fs Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.chello.pl 31.01.08, 22:58
      Rembarz a nie Rembosz. Czy naprawde tak trudno wygooglać coś, żeby sprawdzić
      poprawność. Minimum rzetelności by się przydało dziennikarzowi.
    • Gość: mietus Re: Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:58
      jestem przeciw a nawet za
      pozostaje pytanie gdzie
      czekam na posty mądrych głów :)
      Moim bardzo skromnym zdaniem nie burzyłoby architektury Gdańska, gdyby wieżowce
      powstały na miejscu uliczek osiek, sieroca, rybaki górne, rybaki dolne... blisko
      na starówkę, dworca i biznesmen Jankowski byłby zadowolony ;)
    • Gość: gdańszczanka wypełniłam ankietę i mam pytanie... IP: *.uje.nat.hnet.pl 31.01.08, 23:10
      zastanawiam się w jaki sposób miasto zapewni tzw. obiektywizm
      ankiety...
      Zważywszy, że tematem zainteresowani są bardzo żywotnie deweloperzy
      powstaje pytanie jak wykluczyć ich z grupy respondentów?
      Posadziwszy trochę ludzi przy komputerach można "wygłosować" budowę
      wysokościowców na Starówce, w Oliwie czy też gdziekolwiek, gdzie
      udało się szczęśliwie nabyć działkę...
      Czy mogę liczyć na odpowiedź ze strony miasta?
      Bo jeśli mogą w niej brać udział deweloperzy to po co ta ankieta???
      • Gość: Ernest popatrz na to z drugiej strony IP: *.such.nat.hnet.pl 31.01.08, 23:22
        jezeli Ty i osoby Tobie podobne zmobilizują ciotki i wujków, którzy
        tak naprawdę nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi, to gdzie tu
        mówić o obiektywiźmie? Przede wszystkim pamietajmy, że mieszkamy w
        mieście. Czas królowania parterowych kurników odszedł do lamusa.
        • Gość: gdańszczanka a więc ta ankieta nie ma sensu IP: *.uje.nat.hnet.pl 31.01.08, 23:35
          no cóż ja preferuję osiedla typu Matemblewo, czy choćby Wzgórze
          Mickiewicza, jeśli Ty chciałbyś mieć tysiące sąsiadów w swoim
          wysokościowcu oczywiście to uszanuję
          Ale miasto powinno szanować MPZP, które samo dwa lata temu uchwaliło
          i to nie ulega chyba wątpliwości?
      • Gość: es Re: wypełniłam ankietę i mam pytanie... IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 01.02.08, 20:31
        Pracuję w firmie badawczej, spojrzałem na ankietę i stwierdzam, że badanie to ma
        na celu uzyskanie opinii użytkowników Internetu (jest umieszczona w sieci),
        którzy przeczytali artykuł, bądź w inny sposób dowiedzieli się o ankiecie,
        zwolenników budowy wieżowców (brak pytania filtrującego dotyczącego opinii czy
        nalezy budować, czy nie). Wyniki tego badania, nie odzwierciedlają w żaden
        sposób sposób opinii Gdańszczan na zadany temat.
        Może ta ankieta ma na celu spopularyzowanie tematu wysokosciowców wśród opinii
        społecznej, budowanie pozytywnego PR, ale w żaden sposób jej wynik nie może być
        argumentem za tym, czy budować, gdzie, jak i po co. Gdyby tak się stało, byłoby
        to nadużycie.
    • zylioner ankieta jest do kitu! 31.01.08, 23:33
      dlaczego w pierwszym pytaniu o umiejscowienie wysokosciowcow nie ma odpowiedzi
      "nigdzie"? to ma byc pelne spektrum wyboru. Zenada!
    • Gość: Uiop Re: Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 23:53
      "..mamy jasno określone miejsca, w których dopuszczamy tak wysoką
      zabudowę - mówi wiceprezydent Gdyni Marek Stępa .."

      I to jest jedyne i najwłaściwsze podejście do tego tematu .
      Niech nie będzie tak ,że bogaci inwestorzy będą stawiali te molochy
      na każdym skrawku ziemi w Gdańsku .
      Najlepiej zróbcie sobie dzielnicę wieżowców i ogrodźcie ją płotem .
      Gdańsk jest Gdańszczan a nie inwestorów .

      ".. Jerzy Okoński, dyrektor w firmie Robyg Morena. - A przecież
      nowoczesne wysokościowce to wysoka jakość, przestrzeń i poczucie
      wolności..."
      Dla mieszkańców dzielnicy ten Pałac Kultury może właśnie zaburzyć
      wysoka jakość (życia), przestrzeń i poczucie wolności .
      Macie mentalność dresiarzy jak ten poseł Misztal z Samoobrony niby
      bogacz a tak naprawdę dresiarz .


      • kubaszenko Re: Warto rozmawiać o wieżowcach 01.02.08, 03:20
        Gość portalu: Uiop napisał(a):

        > Najlepiej zróbcie sobie dzielnicę wieżowców i ogrodźcie ją płotem .
        > Gdańsk jest Gdańszczan a nie inwestorów .
        >
        > Dla mieszkańców dzielnicy ten Pałac Kultury może właśnie zaburzyć
        > wysoka jakość (życia), przestrzeń i poczucie wolności .
        > Macie mentalność dresiarzy jak ten poseł Misztal z Samoobrony niby
        > bogacz a tak naprawdę dresiarz .
        >

        Nie pij tyle, będziesz jaśniej myślał. ;) Co ma wspólnego jakiś poseł z drugiego końca Polski z budynkiem???

        W czym Ci (baranie) przeszkadza wysoki budynek ???

        Miasta się rozwijają - (muszą taka ich rola) - błedy w prawie administracyjnym im w tym przeszkadzają.
        Masz problem w tym, że mieszkasz w mieście to przenieś się na wieś i zasadz coś na polu. Życie na wsi jest mniej stresogenne i ludzie mniej głupot pieprzą. Może wtedy będziesz szczesliwszy i nikt od baranów Cie wyzywać nie będzie;)

        P.S. A tak na poważnie:) Ja sam mieszkam w sercu 3miata. Pracuje, zapieprzam i kocham moje miasto (3miasto). Ale jak skończę i przejdę na emeryturę to wyjadę na wieś. Będe fajnym (mam nadzieję) emerytem bo nie będe pie..ł głupot ograniczających naturalny rozwój miasta.
        • hatake Re: Warto rozmawiać o wieżowcach 01.02.08, 10:12
          To, czy ktoś chce mieszkać w wieżowcu, to jego broszka.

          Moim zdaniem ludzie powinni mieszkać na przedmieściach, połączonych z centrum
          drogami takimi jak ul.Słowackiego, tylko 3-4 razy szerszymi(albo zwyczajnie
          przyda się więcej takich dróg jak ul.Słowackiego).

          To absurd, by budować wieżowiec bardzo blisko centrum, a potem sprzedawać w nim
          mieszkania. Mieszkać w centrum mogą ludzie, którzy pracują na 3 zmiany. Tereny w
          centrum są za drogie, by ludzie tam po prostu spali(albo próbowali spać -
          wiadomo, hałasy).

          Jeśli już budować jakiś wieżowiec, to dobrze by było, gdyby nie była to
          kontynuacja trendów architektonicznych PRL'u.

          Pięknym przykładem Politechnika.
          Z Katedry Wysokich Napięć i Aparatów Elektrycznych widać panoramę Politechniki:
          Piękny Gmach Główny, śliczny nowiutki Wydział Zarządzania i Ekonomii... a między
          nimi paskudny szary KLOC, który zapewne jest Gmachem B(nie pamiętam już dokładnie).

          Na ul Partyzantów wyrósł nowy budynek, który można nazwać wysokościowym, bo
          wystaje ponad okolicę. Moim zdaniem budynek wygląda jak pudełko od zapałek,a
          projektant był specem od prostopadłościanów, ale chyba skończył Architekturę w
          Mozambiku.
        • Gość: mądrala Re: Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.jasien.net 02.02.08, 12:29
          wysokie budynki w normalnych warunkach powstaja z racji ekonomicznych - braku
          gruntów albo horrendalnych cen gruntów. to rozumiem, NY, Hongkong,
          Londyńskie City itd,
          budowanie czegos takiego w Gdańsku, gdzie prawie połowa każdej z dzielnic to
          pola wolne od zabudowy jest głupota i zaspokaja tylko żądze zysku dewelopera, bo
          za mieszkanka w takiej wierzy zgarnie wiekszy zysk a zgoda urzędników ma podłoże
          nazwijmy je - kasowo-ambicjonalne. Układ w którym deweloper kupuje grunt a potem
          zamawia sobie plan jest chory i w zasadzie niczym nie rózni się od tego co sie
          dzieje w Turkmenistanie
          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=387084
          polecam pooglądanie i refleksję
    • Gość: win Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.crowley.pl 01.02.08, 11:16
      to jest typ ankiety nieobiektywnej sugestywnej, gdyż nie przewiduje
      opcji negującej, tutaj pt. "brak wieżowców"
    • Gość: lee roznica w sprawie wiezowcow w Gdyni i w Gdansku IP: *.paylane.park.gdynia.pl 01.02.08, 11:58
      jest taka, ze w Gdyni buduje sie je na terenach portowych a w Gdansku probuje
      sie je budowac w pasie nadmorskim, ktory jest przez mieszkancow uzywany do
      spacerow, rekreacji, itd. Przypuszczam, ze gdyby chciano je budowac na terenach
      portowych to nikt by nie protestowal. Sam mieszkam w Gdansku w poblizu morza i
      nie podoba mi sie pomysl zagarniecia pasa nadmorskiego przez hotele, wiezowce,
      itp. Musze tez dodac, ze bardzo lubie wiezowce.
      • Gość: Szczepan uśmiałem sie jak mops IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 15:08
        Taaa, w Gdyni budujemy wyłącznie w strefie portowej? Ciekawe,
        Witomino, Redłowo, a w planach Wzgórze, Mały Kack, Karwiny ... ufff.
        Rzeczywiście to tylko teren portu.
    • princealbert Warto rozmawiać o wieżowcach 01.02.08, 12:16
      na terenach postoczniowych - tak

      na pasie nadmorskiej zieleni - nie

      proste
    • Gość: ttpto7907- Warto rozmawiać o wieżowcach IP: 212.106.22.* 01.02.08, 13:57
      W wielu metropoliach Europy buduje sie strefy wieżowców, czy to
      finansowe dystrykty, czy aparatamentowce. Oprócz tego mioasta te
      mają piekne zabytki, parki itd. W Moskwie na przykład budowane są
      najwyższe wieże w Europie!!i Rosjanie są z tego dumni!!U nas budowa
      kurnika to sensacja...bo my Polacy spaczeni komuną i narzekaniem,
      zawsze szukamy dziury w całym!!!bo temu przaszkadza, a
      konserwatorowi, a księdzu, a babaci klozetowej, uff..koniec.
      • mestwinus Re: Warto rozmawiać o wieżowcach 01.02.08, 17:34
        Co to znaczy "ekolodzy i mieszkańcy Zaspy" - grupa oszołomów która
        uzurpuje sobie miano opinii publicznej. Miasto trzeba budowac -
        zarówno wieżowce jak drogi domki jednorodzinne ,hotele
        trawniki,ogrody .Żadne grupy nacisku nie mogą terroryzować reszty
        mieszkańców i blokować inwestycji.
        • Gość: se Re: Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 01.02.08, 20:35

          >Żadne grupy nacisku nie mogą terroryzować reszty mieszkańców i blokować
          inwestycji.

          Masz rację, nie pozwólmy się terroryzować lobby deweloperskiemu. Są tereny,
          gdzie można budować i są takie, gdzie nie można - pas nadmorski. Chwała
          mieszkańcom, ekologom i oszołomom. Samorządność buduje się od dołu.
          • maruda.r Nie wchodzić sobie w drogę 01.02.08, 23:36
            Gość portalu: se napisał(a):

            >
            > >Żadne grupy nacisku nie mogą terroryzować reszty mieszkańców i blokować
            > inwestycji.
            >
            > Masz rację, nie pozwólmy się terroryzować lobby deweloperskiemu. Są tereny,
            > gdzie można budować i są takie, gdzie nie można - pas nadmorski. Chwała
            > mieszkańcom, ekologom i oszołomom. Samorządność buduje się od dołu.

            *****************************

            Sprawa jest prosta - fajnie się mieszka w wieżowcu postawionym wśród domków
            jednorodzinnych. W domku jednorodzinnym pod wieżowcem już mniej fajnie.

            Jeżeli ktoś lubi wieżowce, to ma do tego święte prawo, a deweloperzy powinni mu
            wyjść naprzeciw i zaoferować mieszkanie dzielnicy wieżowców.

            Jeżeli ktoś zainwestował w domek czy niski szeregowiec, to z myślą o dominującej
            w okolicy niskiej zabudowie. Będą więc protesty.

            Miasto powinno uwzględnić te oczywiste konflikty interesów i nie stawiać
            wieżowców, gdzie popadnie.

            • Gość: mądrala Będzie kasa do wzięcia IP: *.jasien.net 02.02.08, 12:36
              A niech budują wszędzie wieżowce, będzie można zarobić krocie na opiniach
              sądowych dla celów odszkodowań za zmniejszenie się wartości nieruchomości w
              pobliżu takich budynków, bo Gdańsk to nie NY, gdzie grunty na Manhattanie mają
              horrendalne ceny i rozbiera się jedne wieżowce aby pobudować w to miejsce
              następne. U nas urzędnicy proponują budowę wieżowców w polu, bez jakiegokolwiek
              uzasadnienia ekonomicznego to i poniosą za to karę. Szkoda tylko, że doprowadzi
              to do zapaści finanse miasta i tak na prawdę zapłacimy za to my z naszej
              kieszeni poprzez podatki a nie ci, którzy to spowodują.
              • maruda.r Re: Będzie kasa do wzięcia 02.02.08, 22:50
                Gość portalu: mądrala napisał(a):

                > A niech budują wszędzie wieżowce, będzie można zarobić krocie na opiniach
                > sądowych dla celów odszkodowań za zmniejszenie się wartości nieruchomości w
                > pobliżu takich budynków, bo Gdańsk to nie NY, gdzie grunty na Manhattanie mają
                > horrendalne ceny i rozbiera się jedne wieżowce aby pobudować w to miejsce
                > następne. U nas urzędnicy proponują budowę wieżowców w polu, bez jakiegokolwiek
                > uzasadnienia ekonomicznego to i poniosą za to karę. Szkoda tylko, że doprowadzi
                > to do zapaści finanse miasta i tak na prawdę zapłacimy za to my z naszej
                > kieszeni poprzez podatki a nie ci, którzy to spowodują.

                ************************************

                To kolejny aspekt zagadnienia, który prowadzi do oczywistej konkluzji: miasto
                nie ma żadnego pomysłu zabudowy, ale na wszelki wypadek chce dorównać NY. W
                Polsce chyba każda wioska ma ambicje na swój własny Manhattan - nawet, gdy
                będzie to zapyziałe targowisko bez toalet.

              • Gość: mój głos no i na Manhattanie mają niezłe metro IP: *.uje.nat.hnet.pl 03.02.08, 01:12
                może od tego zacząć skoro mamy ambicje zostać drugim Big Apple :-)
    • Gość: mądrala Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.jasien.net 02.02.08, 12:52
      Mnie to sie "podoba" Astana,
      wielkie dzieło nieodżałowanego
      Turkmenbaszy.
      farm1.static.flickr.com/161/395570994_73775cef2d_b.jpg
      img136.imageshack.us/img136/3134/asha4sr8.jpg

      A może by tak wieżowce pobudować np. w Skarszewach,
      wtedy wszyscy mieszkańcy mieliby ten sam adres
      a teren miejscowości można by wyburzyć i zamienić w park,
      posadzić drzewa.
      Niech ktoś z miejskich urzędników pokaże kalkulację
      uzasadniającą budowę wieżowców z Gdańsku,
      oczywiście przy uwzględnieniu kosztów odszkodowań dla właścicieli nieruchomości
      sąsiadujących z takimi obiektami,
      wtedy będzie można pogadać.
      • Gość: fajne czyje zdjęcie zamieścimy na wieżowcach? IP: *.uje.nat.hnet.pl 03.02.08, 01:11
        bo pomysł przedni :-))))
    • edek_2007 Warto rozmawiać o wieżowcach 02.02.08, 13:12
      Jestem pewien , że żaden Gdańszczanin nie jest przeciwko budowie wieżowców ,
      lecz ich lokalizacji. Trudno się dziwić protestom skoro budować się chce na
      terenie pasa nadmorskiego będącego Nadmorskim Parkiem Krajobrazowym , czy w
      otulinie lub wprost w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Piękne położenie Gdańska
      to z jednej strony Zatoka Gdańska a z drugiej piękne wzgórza morenowe porośnięte
      pięknymi wieloletnimi drzewami. Tak budować w sprzeczności z naturą nie wolno.
      Jest dużo terenów do zabudowania np od Osowej do Chwaszczyna na tzw Gdańsku
      Południu od Chełma do Rotmanki itp.
      Naturę pozostawmy w stanie takim jakim jest.Wieżowce nad wodą to nie atrakcja
      tylko kłopot komunalny zwłaszcza przy obecnej ciasnocie i braku przepustowości
      ulic. Protesty zatem są słuszne zwłaszcza gdy naruszają tzw Zrównoważoną
      Strategię Rozwoju Całej Aglomeracji.
      Radni niech się zastanowią . Skończyły się czasy kolektywów. Teraz każdego z
      imienia i nazwiska się rozliczy i to finansowo także.
      • Gość: amber Re: Warto rozmawiać o wieżowcach IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 03.02.08, 18:52
        edek_2007 napisał:

        Protesty zatem są słuszne zwłaszcza gdy naruszają tzw Zrównoważoną
        Strategię Rozwoju Całej Aglomeracji.
        Radni niech się zastanowią . Skończyły się czasy kolektywów. Teraz
        każdego z imienia i nazwiska się rozliczy i to finansowo także.
        =========================================
        Uważam, ze powyższe to obecnie realistyczna prawda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka