Dodaj do ulubionych

Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto

IP: 89.79.183.* 01.04.08, 21:49
Brawo Stowarzyszenia! PTTK chętnie się przyłączy do tego apelu.
Proszę wszyskich przewodników trójmiejskich o wspólny głos. Jest czego bronić.
Warto też przypomieć, że:

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zaprezentował w poniedziałek 1 października raport pt. "Badanie opinii turystów przyjeżdżających do Gdańska w sezonie letnim 2007". Opracowanie przygotowała firma Instytut Eurotest, która od kilku lat bada ruch turystyczny w Gdańsku. Tego lata - od 1 lipca do 31 sierpnia - ankieterzy Eurotestu przepytali 1000 osób.

Pytali m.in., z czym kojarzy się turystom Gdańsk. Najwięcej, bo aż dwie trzecie ankietowanych odpowiedziało, że z zabytkami. Na drugim miejscu znalazła się odpowiedź "z wydarzeniami historycznymi" - tak stwierdziło 42 proc. ankietowanych turystów. Wśród kolejnych skojarzeń pojawiały się: port (22 proc.), targi i imprezy handlowe (18 proc.), wypoczynek i rekreacja (11 proc.), więzy rodzinne (9 proc.) i kultura (7 proc.). Procenty nie sumują się do 100, bo turyści mogli wskazać więcej niż jedną odpowiedź.

Potwierdzeniem znaczenia historii jako magnesu przyciągającego turystów są odpowiedzi na kolejne pytanie: co zwiedzają oni podczas pobytu w Gdańsku (zobacz wykres). Króluje oczywiście zabytkowy obszar Głównego i Starego Miasta oraz znajdujące się na nim obiekty, takie jak Bazylika Mariacka, Żuraw czy Ratusz Głównego Miasta. Ale także pozostałe obiekty spośród 10 najbardziej popularnych bezpośrednio związane są z historią Gdańska, Polski i Europy.

Jedynym obiektem "niehistorycznym", wskazanym przez turystów, był ogród zoologiczny w Oliwie. Gdańskie zoo odwiedziło 7 proc. spośród ankietowanych turystów, dlatego to miejsce nie znalazło się wśród najpopularniejszej "dziesiątki".

Ankieterzy pytali także goszczące w Gdańsku osoby, jakie są ich zdaniem największe atuty naszego miasta. Turyści z Polski najczęściej odpowiadali, że potencjał tkwi w: zabytkach, Starym i Głównym Mieście, plaży, atmosferze i nadmorskim położeniu. Turyści zagraniczni także wskazywali na zabytki i historyczne centrum miasta, jako atut podawali też "architekturę" i "kościoły". Obcokrajowcy rzadziej niż Polacy twierdzili, że atutem Gdańska jest plaża.

Obserwuj wątek
    • Gość: tak dla TS Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: *.nice.hnet.pl 01.04.08, 22:02
      No i powiedzcie, że to odwołanie to nie jest zwykła histeria i
      kołtuństwo leśnych dziadków?
      • Gość: Architekt Popieram konserwatorów IP: 80.51.170.* 01.04.08, 22:21
        Przyłączam się do tego protestu. Widziałem raz makietę tego monstrum w Biurze Rozwoju Miasta. Nawet po trzykrotnym okrojeniu gmaszysko ma ponad 100 metrów długości i prawie 20 wysokoci. Można powiedzieć, że ten włoski koszmarek to połączenie egipskiej swiątyni w Karnak z Wilczym Szańcem w Prusach Wschodnich. Pasuje do gdańskich kamieniczeki i baszt z Dworem Miejskim jak pięść do oka.

        Bardo dziękuję wszyskim społecznikom za interwencję.

        Konserwator Wojewódzki powinien bardziej przykładać się do swojej roboty a nie pozwalać na niszczenie wizerunki historycznego Gdańska.

      • Gość: Architekt Tak dla rekonstrukcji. Przykładem Globe theatre. IP: 80.51.170.* 01.04.08, 22:42
        Tak to się robi w Anglii:

        pl.wikipedia.org/wiki/Teatr_elżbietański
        Można trzymać się historii bez mega fanaberii szalonego architekta, który nie liczy się z zabytkowym otoczeniem stanowiącym skarb Gdańska.

    • Gość: mieszkaniec nie robcie z miasta skansenu IP: *.witnet.pl 01.04.08, 22:25
      Gdyby tacy konserwatorzy mieli wplyw na decyzje w przeszlosci, Gdansk nigdy
      nie stalby miastem o olbrzymim znaczeniu kulturalnym i handlowym. Gdziekolwiek
      nie planuje sie czegos ponadstandardowego, zawsze napotyka opor. A w efekcie
      na Targu Weglowym do dzisiaj stoi budynek lotu, Targ Sienny
      niezagospodarowany, juz sobie wyobrazam co bedzie sie dzialo, jak
      skonkretyzuja sie projekty zabudowy Wyspy Spichrzow. Poza tym samo Podwale
      Przedmiejskie nieczym chyba nie przypomina waskiej, zabudowanej ulicy sprzed
      wojny, wiec o jakim uksztaltowaniu przez wieki mowa? Byc moze bylo tam zawsze
      jakies okno z widokiem na Bazylike, ale miasto jest miastem, gdzies musza
      powstawac nowe obiekty (zwlaszcza kulturalne), nie tylko, jak wielu by chcialo
      "za obwodnica". Pytanie, czy lepiej zostawic okolice jaka jest po to tylko aby
      byl widok dla warszawki wjezdzajacej do miasta (i tak wkrotce pojada obwodnica
      poludniowa), czy postawic obiekt o ponadprzecietnym i ponadregionalnym
      znaczeniu kulturalnym, mogacym ozywic martwe poza sezonem centrum.. Moze w
      ogole nic nie budowac w promieniu kilkunastu kilometrow od Dlugiej. Rozumiem
      jeszcze, zeby stawiali tam biurowiec czy galerie handlowa. Chociaz.. przed
      wojna wlasnie do Centrum przychodzilo sie na zakupy, do kawiarni, teatru, to
      wszystko jakos zylo, nikt nie delektowal sie widokiem samych murow.
      Oczywiscie, rola konserwatorow powinno byc dbanie o spojnosc i ogolny rodzaj
      zabudowy (w koncu mogli na miejscu Dlugiej zbudowac druga zaspe) ale bez
      przesady, nie mozna z Gdanska robic wielkiego skansenu i bojkotowac kazdy nowy
      projekt!
      Dziwne, ze Stowarzyszenie wczesniej nie pomyslalo o protestach, a dopiero w
      momencie, gdy projekt gotowy i jest juz realna szansa na pieniadze z UE. Chyba
      ze chodzi tu o co innego.
      • jankbh Re: nie robcie z miasta skansenu 01.04.08, 22:59
        Podstawowa atrakcja Glównego Miasta jest architektura, wiec chcial
        nie chcial bedzie to w pewnym stopniu skansen. Za kazdym razem, gdy
        próbowano cos oryginalnego, to wychodzily takie potworki jak okolice
        Zbrojowni, Heweliusz, CMM przy Zurawiu. Dzialki przy Podwalu
        Przedmiejskim powinny byc wykorzystane jako naturalne zaplecze
        starego miasta i do wyeksponowania zabytków, a nie ich niszczenia. I
        nie chodzi tu o strefe kilkunastu kilometrów, lecz faktycznie
        kilkunastu metrów od historycznej zabudowy. Warto sie tez uczyc od
        innych - w Krakowie nie zabudowano Plant dla ich ozywienia
        kulturalnego, moze i Gdansk powinien sie zastanowic zanim zabuduje
        ostatni wiekszy skrawek terenu w centrum.
      • Gość: Przewodnik PTTK Re: nie robcie z miasta skansenu IP: 89.79.183.* 01.04.08, 23:26
        Drogi Panie,
        ten "skansen" kochają miliony turystów i setki tysięcy mieszkańców trójmiasta właśnie za to, że przypomina wyraźnie dawne wieki potęgi Gdańska. Wspaniałego hanzeatyckiego miasta wypełnionego gotyckimi kościołami, holenderskimi kamieniczkami oraz otoczonego murami i basztami z przedmurzem i fosą, którą zasypano. Dziś możemy się cieszyć zaledwie wspomnieniem dawnego Gdańska zniszczonego w 1945 r.
        Dzięki odbudowie i rekonstrukcji odzyskaliśmy przynajmniej częściowo bezcenny skarb kultury.

        Nikt dziś nie powinien przyznawać sobie prawa odebrania gdańszczanom tego skarbu przez otoczenie zabytków wieżowcami lub jakimś olbrzymim stumetrowym teatrem z betonu, który zasłoni cenne średniowieczne fortyfikacje.

        Miasto Gdańsk rozwija się dynamicznie w nowych dzielnicach. Tam są przestrzenie na nowe imponujące budowle. Jest przecież budowana olbrzymia hala na granicy Sopotu, liczne nowe gmachy, galerie handlowe, apartamentowce Horyzont, Big BoY itp.
        Nikt nie hamuje rozwoju Gdańska.

        Obszar Starego i Głównego Miasta z otoczeniem trzeba po prostu zachować dla przyszłych pokoleń w niezmienionej historycznej formie.
        To nasz moralny obowiązek.

        Musimy zachować kulturę.

        • Gość: s-ss Re: nie robcie z miasta skansenu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 15:56
          Oczywiście, że wszyscy to kochają, ale miasto musi się rozwijać.

          Nikt nikomu nie odbierze skarbu - architektury Głównego Miasta. Nie zasłoni widoku zabytków, bo kto będzie je chciał obejrzeć z oddali ma do tego inne punkty widoko (np. Górę Gradową). Obok nie powstaną wieżowce a teatr, który będzie pełnił funkcje kulturalne.
          Zupełnie nie rozumiem płaczu o to miejsce. Jest to obszar kompletnie martwy, niemal nikt się tam nie zapuscza, życie kulturalne, towarzyskie tam nie istnieje. Porównywanie tych terenów do plant jest dosyć zabawne.

          Nie rozumiem też jaki 'obszar z otoczeniem' mamy zachować dla przyszłych pokoleń. Obumarłe skwerki graniczące z ruchliwym Podwalem? Jeśli tej ulicy by nie było pewnie miałby pan rację, natomiast teraz nie wyobrażam sobie, żeby ktoś przy zdrowych zmysłach chciał wypoczywać na skraju ruchliwego Podwala. (Oczywiście murów nie powinno się całkowicie zasłaniać, ale teatr to tylko część tego pasa).
    • Gość: M Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: *.nsm.pl 01.04.08, 22:56
      Jak zwykle ktoś musi marudzić. Na szczęście o parę lat za późno.
    • haselback zburzyć Kościół Mariacki 01.04.08, 23:01
      bo zasłania widok na Ratusz
    • Gość: TAMERLAN Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: 87.206.206.* 01.04.08, 23:25
      DO WSZYSTKICH PRZECIWNIKÓW TEATRU. czy macie pojęcie jak to miejsce wyglądało PRZED WOJNĄ? otóż ono było zabudowane i nie było żadnego widoku na główne miasto! oto link do zdjęcia: 2e6e.skroc.pl
      jest to ulica podwale przedmiejskie: po prawej zaczyna się główne miasto. na miejscu tego teatru stała synagoga! link: skroc.pl/f87e

      DLATEGO cieszę się ze ten teatr powstanie, bo będzie to w jakimś stopniu powrót do czasów sprzed wojny, czyli do zaplombowywanie dziur wyrąbanych przez nią i przez późniejszych komunistycznych urbanistów!
      • Gość: m Re: Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: *.icpnet.pl 01.04.08, 23:44
        Zafałszowanie historii miasta nazywasz powrotem do historii? Sam
        napisałeś, że przed wojną w tym miejscu stała synagoga, a nie
        monstrualne teatrzysko.
      • Gość: am2007 Re: Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: *.chello.pl 02.04.08, 21:28
        no to odbudujmy synagogę, alebo teatr taki jak wyglądał w XVI wieku
    • Gość: gdańszczanin Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: *.crowley.pl 02.04.08, 08:08
      Czy Szekspira nie można wystawiać w Teatrze Wybrzeże? 50 mil. zł
      wyrzuconych w błoto!!!!!!!!! Czy panowie Adamowicz i Kozłowski nie
      widzą,że miasto ma dużo większe potrzeby. I jescze jedno, kto
      wypełni widownię tego"wymyślonego teatru". Popieram
      protest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nareszcie ktoś pomyślał rozsądnie. Chyba czas przestać być nadętym
      panowie włodarze.
    • pacobuyo protest nie ma szans 02.04.08, 09:17
      Zdrojewski ich wyśmieje. Facet zna się na rzeczy i wie, że UE
      chętnie dotuje dobre przedsięwziecia kulturalne.
      • Gość: Miłośnik teatru Wzmocnić Teatr Wybrzeże! Tam też grają Szekspira. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 12:12
        Zamiast budować kolejnego betonowego giganta z betonu, szkła i stali, który zniszczy panoramę zabytkowego Gdańska lepiej odbudowąć mały pierwotny teatr w Szkole Fechtunku trzymając się hitorycznej prawdy.

        Wymamy na to mniej pieniędzy. Łatwiej będzie o utrzymanie małego budynku pod względem finansowym.

        Proszę zwrócić uwagę na kondycję naszego Teatru Wybrzeże w perspektywie doświadczeń z lat ubiegłych:

        wiadomości kulturalne

        Teatr Wybrzeże - krytyka, długi i redukcje etatów

        2 listopada 2001 (18 opinii)
        Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" przy państwowym Teatrze "Wybrzeże" zwróciła się z prośbą o spotkanie z Janem Kozłowskim, wicemarszałkiem sejmiku województwa pomorskiego. Powodem napiętej od dłuższego czasu atmosfery w Teatrze "Wybrzeże" są zwolnienia długoletnich pracowników teatru, wciąż narastające zadłużenie i negatywna opinia na temat poczynań Macieja Nowaka, dyrektora placówki.

        Zdaniem członków związku zawodowego, Maciej Nowak doprowadza Teatr "Wybrzeże" do ruiny finansowej. Ostatnio zaproponował pracownikom dobrowolną rezygnację z etatów w zamian za przejście do tzw. "spółek". Sami pracownicy twierdzą, że nikt ich nie poinformował, na czym miałyby te spółki polegać.

        - Przez to, dokonał dyrektor Nowak w teatrze, Urząd Marszałkowski zmniejsza nam dotacje - powiedział Jerzy Kosiło, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" przy Teatrze "Wybrzeże". - Jest to woda na młyn dla "urzędasów" nie rozumiejących specyfiki pracy teatralnej.

        Pracownicy placówki są zgodni co do jednego. Jeżeli teatr ma wystawić ponad dziesięć premier w sezonie, to pracy dla etatowych pracowników nie zabraknie.

        - Do jakiego stopnia można ograniczać zatrudnienie? Przecież odejście wykwalifikowanej ekipy technicznej odbije się na pracy artystycznej teatru - stwierdził Jerzy Kosiło. - Warunkiem sukcesu jest współpraca między aktorami a całą obsługą sceny. Jedni nie mogą efektywnie pracować bez pomocy i poparcia tych drugich.

        Zadłużenie teatru wciąż rośnie. Niektórzy twierdzą, że sięgnęło już kwoty 800 tysięcy złotych. Dyrektor Nowak nie potwierdza, ani nie dementuje tej kwoty.
        - Zgadza się. Jesteśmy zadłużeni - powiedział. - Są tego trzy powody. Po pierwsze koszty wyprodukowania spektakli są bardzo duże. Dotacje Urzędu Marszałkowskiego zmniejszone o 15 proc.i oczywiście ogromne zadłużenie, jakie przejąłem po poprzedniej dyrekcji.

        Opinie o repertuarze teatru nie są pochlebne. Sponsorzy krytykują poziom spektakli. Uważają, że można je było zrobić za mniejsze pieniądze. Nie chcą się na ten temat wypowiadać publicznie. Twierdzą, że jeżeli tak będzie dalej, to po prostu zmniejszą swoje wsparcie finasowe.

        Maciej Nowak systematycznie odpiera zarzuty: - Poczyniłem tylko niewielkie zwolnienia. Musiałem, aby być wypłacalnym. Na zebraniu z pracownikami mówiłem, że sytuacja teatru i w ogóle całego kraju jest coraz gorsza. Dotacje w tym roku są mniejsze o 15 proc. W przyszłym przy takiej inflacji będą jeszcze mniejsze.

        Zdaniem związków zawodowych urząd, który daje pieniądze na działalność teatru, powinien również kontrolować, co potem dzieje się z tymi dotacjami.

        - Chcemy, aby marszałek sejmiku wyjaśnił falę zwolnień i wielkich długów sceny - stwierdził Jerzy Kosiło. - Nie potrafimy uzyskać tych informacji od dyrekcji teatru. Ludzie żyją w ciągłej niepewności. Nikt nic nie wie na pewno.

        Do tej pory zwolniono 35 osób. Dyrektor Maciej Nowak planuje kolejne redukcje. Pracę straci około sześciu osób z obsługi technicznej."Solidarność" uważa, że teatr zawodowy i repertuarowy powinien posiadać własne pracownie, a w nich etatowych pracowników, gotowych w każdej chwili wykonać powierzone zadanie.

        - Wszystko zmierza ku ruinie - dodał przewodniczący związku zawodowego. - Długi nie wiadomo skąd. Repertuar poddawany coraz ostrzejszej krytyce. Ktoś to musi wyjaśnić. Nieodmiennie stajemy w obronie pracowników. Nie chcemy wydawać wyroku na dyrektora Nowaka. Nie jesteśmy od oceniania, dlatego zwróciliśmy się do marszałka, aby ten spróbował się czegoś konkretnego dowiedzieć. Na razie czekamy na odpowiedź z Urzędu Marszałkowskiego.

        Maciej Nowak jest przekonany, że pracownikom nie chodzi o to, aby się na niego skarżyć do władz.
        - Mają prawo się denerwować, ale to nie jest żaden protest - dodał dyrektor. - Ja muszę skupić się na mądrym zarządzaniu teatrem i pilnowaniu, aby długi się nie powiększyły. Poza tym szykujemy nową premierę.

        Karolina Ołoś, Głos Wybrzeża
        pawel.trojmiasto.pl/wcopy/tsi2/kultura/Teatr-Wybrzeze-krytyka-dlugi-i-redukcje-etatow-n333.html





    • Gość: Blix Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: 89.77.61.* 02.04.08, 12:46
      Popieram gdanszczanina: miasto o takich ambicjach kulturalnych i
      gospodarczych i inwestować w jakieś świątynie pedalstawa. 50 mln na
      głodne dzieci.
    • Gość: gosia Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 12:53
      nie widziałam projektu teatru więc nie wiem czy rzeczywiście jest
      taki szkaradny. ciekwai mnie tylko gdzie byli konserwatorzy
      zabytków kiedy budowano inne gdańskie potworki architektoniczne?
    • Gość: car9 Konserwatorzy: teatr Szekspira zasłoni miasto IP: 80.51.232.* 02.04.08, 14:00
      Z żalem stwierdzam, że prof. Limon mija się z prawdą. Jak to łatwo
      sprawdzić w internecie, już w roku 2005 formalne protesty zgłosiło i
      Stowarzyszenie ,,Nasz Gdańsk" i Gdański Oddział TOnZ, a w Sejmie
      interpelację poselską Pani Poseł Gertruda Szumska.
    • Gość: koneser żal mi tych nieszczęsnych ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 15:23
      Od czasu do czasu przypominają o sobie robiąc jakąś medialną wrzawę,
      jedyne pocieszenie w tym, że są na wymarciu. Ich dzieci i wnukowie
      wiedzą, że zatrzymali się na etapie rekonstrukcji w 'michelowskim'
      stylu polegającym na okładaniu czego się da gipsem i styropianem
      oraz na pseudorekonstrukcjach typu Artus Park. Każdy projekt
      wybiegający poza preferowany przez nich lokalny grajdoł jet dla
      zasady oprotestowywany. Warto przypomnieć, że projektantem Teatru
      Szekspira jest włoski architekt-Wenecjanin Renato Rizzi, a
      orędownikami jego powstania są m.in. Książe Karol, Andrzej Wajda,
      Peter Hall, Jolanta Kwaśniewska i Laura Bush.
      • Gość: Też koneser Re: żal mi tych nieszczęsnych ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 15:55
        Drogi konserze.
        Zwróci proszę uwagę na wypowiedz honorowego patrona rekonstrukcji teatru elżbietańskiego w Gdańsku - Księcia Karola, który stwierdził, że współcześni architekci wyrządzili więcej szkody Londynowi niż Luftwaffe w czasie drugiej wojny światowej.

        Książe Karol popierał odbudowę Szkoły Fechtunku w oryginalnej historycznej formie podobnie jak to uczyniono w Londynie z teatrem Globe.

        Zapraszam do poczęstowania wiązką epitetów również ww. honorowego patrona odbudowy...

        Cała sprawa to seria konfabulacji i lawirowania projektami, które nie mają nic wspólnego z pierwowzorem, a osoby wysokiej rangi wmanewrowane w ten architektoniczny skandal czasem nie zdają sobie sprawy z treści własnych oświadczeń. Skrajnym przykładem był Minister Kultury Waldemar Dąbrowski, który chwalił monumentalny projekt Rizziego podkreślając, że jest to rekonstrukcja historycznej bryły małego budyneczku Szkoły Fechtunku.

        - Proszę przyjąć serdeczne gratulacje z okazji przyznania Państwu nagród w Międzynarodowym Konkursie Architektonicznym na projekt Teatru Elżbietańskiego w Gdańsku - napisał w liście gratulacyjnym skierowanym do laureatów minister Waldemar Dąbrowski. Rozstrzygnięcie konkursu pod Honorowym Patronatem Ministra Kultury wyłonił trzech zwycięzców, którymi są: Pippa Nissen z Londynu, Renato Rizzi z Wenecji i Timothy Bradley z Londynu.

        - Idea stworzenia budynku nawiązującego do historycznego gmachu Szkoły Fechtunku, w którym przed stuleciami gościli aktorzy angielscy epoki elżbietańskiej, jest jedną z najbardziej niezwykłych inicjatyw we współczesnym życiu kulturalnym Polski i Europy - czytamy dalej w liście gratulacyjnym Ministra Kultury.


      • maruda.r Re: żal mi tych nieszczęsnych ludzi 02.04.08, 16:30
        Gość portalu: koneser napisał(a):

        Warto przypomnieć, że projektantem Teatru
        > Szekspira jest włoski architekt-Wenecjanin Renato Rizzi, a
        > orędownikami jego powstania są m.in. Książe Karol, Andrzej Wajda,
        > Peter Hall, Jolanta Kwaśniewska i Laura Bush.

        ***********************************

        Pytanie, czy popierają budowę właśnie w tym miejscu?

        • maj16 Poklskie piekło w akcji 02.04.08, 17:16
          Oto jakieś "stowarzyszenia" bez znaczenia (Januszajtis przegrał
          sromotnie wybory samorzadowe) dla zwyklej zemsty paraliżują jedną z
          nielicznych obywatelskich inicjatyw.Jakim prawem te tzw
          stowarzyszenia maja prawo uczestniczyć w procesie administracyjnym ?
          • Gość: Nie pozwalam Szekspirow bylo tyle co Bolkow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.04.08, 19:12
            Dlaczego ma byc teatr jednego autora? - dla zaspokojenia proznych
            ambicji jakiegos oszoloma? i kosztem oszpecenia Gdanska?
            • Gość: pukacz se możesz IP: *.nice.hnet.pl 02.04.08, 20:12
              możesz nie pozwalać bauerowi laski ci podawać i to tyle
          • maruda.r Re: Poklskie piekło w akcji 02.04.08, 20:48
            maj16 napisała:

            Jakim prawem te tzw
            > stowarzyszenia maja prawo uczestniczyć w procesie administracyjnym ?

            *******************************

            Prawem obywatela. Nie ma już feudalizmu i prezydent miasta nie jest jego
            właścicielem.

            • Gość: Przewodnik PTTK Sukces Krakowa! IP: *.chello.pl 03.04.08, 03:16
              Serce Krakowa pod ochroną konserwatora!
              Dawid Hajok
              2008-04-01, ostatnia aktualizacja 2008-04-02 10:11

              - To mój największy sukces, odkąd objąłem urząd - wyznał Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków, tuż po ogłoszeniu decyzji Ministerstwa Kultury dotyczącej objęcia opieką konserwatorską układu urbanistycznego miasta w granicach rdzenia Twierdzy Kraków.

              W skład rdzenia Twierdzy Kraków wchodzą najcenniejsze historycznie obszary miasta. Paradoksalnie, do tej pory nie były one w całości objęte odpowiednią ochroną prawną. - Ta sprzeczność dawała możliwość łatwego odwołania się od decyzji konserwatorskich - tłumaczy Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków. Sytuację uporządkowała dopiero decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

              Lepiej późno niż później

              Wprawdzie już rok temu wojewódzki konserwator wpisał do rejestru zabytków cały obszar historycznego układu urbanistycznego miasta, ale od tej decyzji - w imieniu kilku inwestorów - odwołał się mec. Henryk Gaertner, współwłaściciel GD&K Group.

              W uzasadnieniu napisał, że obszar ten częściowo został już objęty ochroną. Chodzi tu o takie tereny, jak: Stare Miasto (w granicach Plant), Kleparz, Podgórze, Wesołą, a także Stradom i Kazimierz. Wskazał przy tym, że konserwator przekroczył swoje uprawnienia, obejmując ochroną rozplanowanie ulic, placów i zieleńców. Konserwatorowi zarzucił też nieprecyzyjne określenie zakresu tej ochrony, co - zdaniem mecenasa Gaertnera - uniemożliwia jej trwałą wykonalność.

              Skarb UNESCO pod kloszem

              Po wnikliwej analizie Ministerstwo Kultury uznało, że konieczna jest ochrona całego obszaru w granicach rdzenia Twierdzy Kraków (a więc dokładnie taka, jaką zalecił Janczykowski). Zmieniona została jedynie forma ochrony. - Zależało mi na jednym wpisie obejmującym cały obszar. Ale generalny konserwator uznał, że te miejsca, które są już chronione wcześniejszymi wpisami, nie mogą być wpisane po raz kolejny. Dlatego w tych miejscach uchylił moją decyzję, podtrzymując ją w pozostałych. Efekt ten sam - wyjaśnia Janczykowski. "Umożliwi to przede wszystkim kompleksową ochronę układu urbanistycznego w obszarze wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO" - czytamy w oświadczeniu ministerstwa.

              Gdyby decyzja o ochronie całego historycznego zespołu miasta nie zapadła, to np. w miejscu dawnego hotelu Forum mogłoby powstać monumentalne blokowisko. Taki projekt zresztą już powstał. - Do tej pory inwestor mógł zrobić tam niemal wszystko. Teraz każdy projekt będzie wymagał zatwierdzenia konserwatora. Podobnie jak samo wyburzenie hotelu Forum. Takich sytuacji jest zresztą zdecydowanie więcej.

              I Wawel, i Zabłocie

              Rozszerzony obszar podlegający ochronie konserwatorskiej pozwoli również na opiekę prawną nad takimi XIX-wiecznymi zespołami, jak: Cmentarz Rakowicki, zespół zaplecza Twierdzy Kraków między ul. Kamienną a ul. Beliny-Prażmowskiego (os. Oficerskie), a także Zabłocie i przedmieścia Dębnik oraz Grzegórzek, gdzie w tej chwili planowany jest szereg dużych inwestycji. Ten wpis pozwoli także na prawidłową ochronę krajobrazową otoczenia Wawelu poprzez kontrolę gabarytów zabudowy w jego otoczeniu.

              - Jest to dla mnie chyba najważniejsza decyzja, odkąd objąłem urząd wojewódzkiego konserwatora zabytków. Uważam to za mój największy sukces - nie kryje radości Janczykowski.

              Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
              • Gość: Gdańszczanin chyba porażka IP: *.nice.hnet.pl 03.04.08, 10:32
                Poczytaj sobie forum krakowskie i reakcje załamanych Krakusów,
                których przeraża widmo skansenu.
                • Gość: Przewodnik PTTK Re: chyba porażka IP: *.chello.pl 03.04.08, 11:26
                  Zawsze mogą przenieść sie do Nowej Huty :) albo na gdańską Żabiankę, Zaspę, Przymorze...w końcu Gdańsk morze możliwości :)
    • Gość: max34 Popieram konserwatorów! IP: 80.51.240.* 05.04.08, 19:32
      Jako mieszkaniec Gdańska chcę pokazywać gdańskie Główne Miasto jako
      wspaniałą historyczną atrakcję a nie kolejne blokowisko z betonu i
      szkła.

      Chcę aby odbudowano teatr tak jak w Londynie. Ma wyglądać jak za
      czasów Szekspira!

      • Gość: max34 precz z betonowym monstrum Włocha IP: 80.51.240.* 05.04.08, 19:33
        • Gość: doraa Re: precz z betonowym monstrum Włocha IP: *.dzwon.net 06.04.08, 20:44
          turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,2487170.html
          Warto sobie przypomniec, ze projekt wlocha nie spelnial warunkow konkursu ale zostal przeforsowany na sile przez wladze miasta i fundacje.
          A mnie sie po prostu ten ceglany bunkier nie podoba, jest krowiasty i bez finezji.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka