szymon2
06.04.08, 19:55
Ci eksperci NIC nie badali tylko czytali i kombinowali jak
uprawdopodobnić niemożliwe.
Teraz Urząd morski ogłasza przetarg na raport oddziaływania
inwestycji na środowisko, który ma być gotowy na... 30 listopada
2008 roku !!! Czyli inwestor nawet nie zakłada, że ktoś pójdzie i
policzy na Zalewie zimujące ptaki - dla ochrony których istnieje tam
obszar Natura 2000, a które liczono kilkanaście raz temu po raz
ostatni.
Całe negatywne oddziaływnaie inwestycji skupi się nie na Mierzei
Wiślanej i tych kilkunastu hektarach lasu, ale na kilkudnastu km2
Zalewu Wiślanego, który będzie przeryty kanałem żeglugowym o
głębokościach jakich na Zalewie nie ma (nowe nisze dla obcych
gatunkó), który będzie pogłębiany (i dalsze zniszczenia wywołane
transportem i zrzucaniem urobku), co zniszczy tarliska ryb itp. W
uproszczeniu.
pozdrawiam
Szymon
www.kuling.org.pl