kajetanb52
14.09.03, 12:30
Znalezione dzisiaj w sieci:
"Dwóch mężczyzn w wieku 20 i 31 lat zostało w Gdyni śmiertelnie ugodzonych
nożem przez 52-letniego mieszkańca tego miasta Jerzego P.
Do zabójstwa doszło na jednej z ulic dzielnicy Mały Kack. Policja wyjaśnia
okoliczności, w jakich doszło do przestępstwa.
"Podejrzany o zabójstwo twierdzi, że jadąc na rowerze, został zaatakowany
przez mężczyzn podróżujących mercedesem. Trzech świadków, którzy znajdowali
się w aucie wraz z ofiarami przestępstwa, zeznało z kolei, że to rowerzysta
na nich napadł" - powiedział PAP oficer dyżurny gdyńskiej policji Andrzej
Łysiak.
Jasne, napadł, już to widzę: 52 letni dziadzio swoim wigry 3 z piskiem opon
zajeżdża drogę mercedesowi, podbiega do kierowcy i dźga go nożem zaraz potem
sztyletując pasażera. Oniemiała i sparaliżowana strachem 3 na tylnej kanapie
barykaduje sie od środka i dzwoni na policję :/
Kajtek_bez_majtek