malowanie podłóg w piwnicy

28.05.08, 22:22
Może niezbyt dokładnie śledzę poczynania wspólnoty ale mam wrażenie,
że zarząd wspólnoty ponownie podejmuje samodzielne działania -
jednym z nich było zezwolenie na dwumiesięczne prace przyłączeniowe
wody dla INPRO - tym razem zafundowano nam malowanie podłóg
toksycznymi i silnie śmierdzącymi farbami. Osobiście działania te
uważam za całkiem zbędne zwłaszcza, że do tej pory nie rązwiązane
zostały istotne problemy. W ramach rekompensat za prace prowadzone
przez INPRO zostaliśmy jedynie obsadzeni wysokim klonami, które
wkrótce całkowicie odetną nas od światła.
    • psztym Re: malowanie podłóg w piwnicy 29.05.08, 06:46
      Właśnie, własnie! Np w dalszym ciągu nie rozwiązany został problem
      poparkowanych na ulicy samochodów a przeca od 26.05 takowe miały
      wyjeżdżać z osiedla bez udziału swoich właścicieli.
    • moria8 Re: malowanie podłóg w piwnicy 29.05.08, 08:27
      a ja coś słyszałem o takim malowaniu juz pare miesiecy temu, co
      prawda mieszkam w dwójce i jeszcze się nie doczekalismy malowania.
      Wiem że ma ono zapobiec pyleniu, ciekawe jak jest rowiązana kawestia
      maolawnia podłogi bezposrednio w przynznych nam piwnicach.

      To przykre że te farby smierdzą i pewnie faktycznie są toksyczne,
      ale domysma się że takiej pracy nikt nie wykona akwarelami.

      A co do 26 maja i parkowania to znowu jestem zadziwiony, ze został
      ustalony jakiś "death line". Mam nadzieje, że niektóre poglądy
      zostaną jeszcze wyważone do czasu podjecia działań "których
      konsekwencje będą w pewnym sensie nieodwracalne".
Pełna wersja