Łowcy głów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:24
Od początku śledzę tą sprawę, nawet osobiście się w to zaangażowałem.

Pytanie, dlaczego Pan tak nagle spuścił z tonu i zaczyna Renomę tłumaczyć?! I mówi pan o dobrze działającym systemie? Może warto zachować twarz, i doprowadzić sprawę do końca!
    • Gość: misz Re: Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:45
      Też śledzę tę sprawę i nie podoba mi się sposób, w jaki jest rozmywana przez UM
      i Renomę, oraz nie podoba mi się zerowa skuteczność dziennikarzy i radnych.
      Panie Sterlingow, tu chyba pomoże większe nagłośnienie.
      Mam kilka sugestii:

      1. Czy Renoma działa wbrew sobie, bo zaraz zlikwiduje gapowiczów do końca?
      Czy może jest stała liczba osób którzy jeżdżą bez biletu (pomyłki, przejechane
      przystanki itd. - a skoro tak, to czy jet to tak duża liczba, że zapewni
      przychody firmie?
      Czy też Renoma osiągnie szybko próg opłacalności, (skoro w takim tempie maleje
      ilość gapowiczów)i zaraz miasto będzie musiało dopłacać tej firmie za kontrole,
      co postawi szybko pod znakiem zapytania faktyczny zysk miasta ( w skali
      długofalowej oczywiście). O zysku z Renomy mówił nijaki Lisicki, ale czy
      naprawdę będzie to zysk, kiedy ta firma stanie się swego rodzaju monopolistą i w
      pewnym momencie zacznie dyktować warunki?
      Boję się, że za jakieś dwa lata renoma dalej będzie ściągać całą kasę z
      mandatów, a miasto będzie jeszcze dopłacać do tego "interesu", zamiast już teraz
      szukać alternatywnych rozwiązań.

      2. Skoro miastu nie zależy na pieniądzach z mandatów, tylko liczbie sprzedanych
      biletów, czy nie wystarczyłoby wprowadzić kary rzędu kilkukrotności wartości
      biletu - takie tylko, żeby opłaciło się zatrudniać kontrolerów będących
      jednocześnie sprzedawcami np. emerytów i takie, żeby każdy ewentualną karę
      zapłacił bez problemu?

      3. Czy zastraszanie i terroryzowanie pasażerów to jedyny pomysł UM? Fakt, że
      skuteczny, jeszcze bardziej skuteczne będzie rozdanie pałek kontrolerom.

      4. Nie wspomnę już o chamstwie kontrolerów i wiceprezydenta Gdańska.
    • mrm67 Tymczasem system broni się doskonale. 18.06.08, 13:20
      dcfan - czytaj ze zrozumieniem.

      Panie Marku, to jedno zdanie opisuje sytuację w pigułce. (Tymczasem system broni
      się doskonale).

      Wszystko grzęźnie w gęstej budyniowej mazi.
      • maruda.r Re: Tymczasem system broni się doskonale. 18.06.08, 18:56
        mrm67 napisał:

        > dcfan - czytaj ze zrozumieniem.
        >
        > Panie Marku, to jedno zdanie opisuje sytuację w pigułce. (Tymczasem system bron
        > i
        > się doskonale).
        >
        > Wszystko grzęźnie w gęstej budyniowej mazi.

        *******************************

        Nie ma innego wytłumaczenia, niż korupcja.

    • Gość: gdański No i się rozmyło.... IP: *.chello.pl 18.06.08, 14:13
      szkoda
    • Gość: jeżdżę_z_biletem bilety trzeba kasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 14:25
      jeżeli ktoś tego nie rozumie albo próbuje bronić gapowiczów zaczyna
      poszukiwać spisków
      Ciekawe dlaczego ja nigdy nie miałem ani nie mam problemów z Renomą
      czy Bóg wie z kim? Może dlatego że zawsze mam bilet?
      • Gość: dr Re: bilety trzeba kasować IP: *.limes.com.pl 18.06.08, 14:27
        Gościu, jesteś cudowny. Myślę, że z kobietą też poszedłeś do łóżka po ślubie. O
        czym ty mówisz??? Przecież nikt nie przeczy, że trzeba jeździć z biletem.
      • Gość: da Re: bilety trzeba kasować IP: *.sdl.vectranet.pl 26.06.08, 09:19
        ja rozumiem , że gapowiczów trzeb karać mandatami ale nikt nie ma
        prawa wyciągać człowieka z pojazdu i maltretować. I nie uwierzę , że
        panowie z "Renomy" zostali napadnięci przez te nieszczęsną
        dziewczynę. A dlaczego kościół nie stanął w obronie tego żyjącego
        przecież człowieka, gdzie miłosierdzie? Kościół martwi się tylko o
        ochronę życia poczętego.Wszyscy nas karmią frazesami a jeśli
        potrzeba pomóc nie ma kto.
    • Gość: Gda Łowcy głów IP: *.crowley.pl 18.06.08, 14:28
      Ja tylko mam nadzieję, że przy następnych wyborach mieszkańcy wreszcie się otrząsną i pan Adamowicz et co. odejdą do lamusa. W tym mieście odechciewa się noramlnego życia, bo z każdej strony durne kłopoty z podstawowymi sprawami.
    • Gość: an dcfan czytaj ze zrozumieniem! IP: *.limes.com.pl 18.06.08, 14:28
      Kompromitujesz się!
    • Gość: poli Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 14:46
      Marek Sterlingow, Dziennikarz GAZETY WYBORCZEJ, który nie potrafił wykazać się
      odwagą cywilną ani zadzwonić na policję kiedy trzech bandytów biło kobietę,
      napisał swego czasu artykuł atakujący renomę i tych bandytów, a teraz pisze
      coś takiego:

      "Trudno mi to przechodzi przez usta, ale to, co mamy, to nie jest wina Renomy.
      Jeżeli Renoma będzie mogła zarabiać na grzecznym sprawdzaniu biletów przez
      sympatycznych emerytów, gotowych zawsze służyć pomocą i radą, to zapewniam
      Państwa, że będzie to robić perfekcyjnie. To prywatna spółka, która po prostu
      spełnia życzenia zamawiającego. Gdańsk zamówił "łowców głów", to dostał
      "łowców głów".

      Marek Sterlingow zapewnia państwa (i przypadkiem trafia tu w sedno rzeczy), że
      wystarczy iż firma renoma będzie mogła zarabiać na łamaniu państwu nosów za
      jazdę bez biletu, to będzie to robić. Jeśli będzie mogła zarabiać na
      straszeniu i lżeniu państwa, to będzie to robić. Jeśli będzie mogła zarabiać
      na byciu uprzezejmym, to będzie mogła to robić. Jeśli nie będzie zarabiać na
      czymś (np. na budowaniu wizerunku miasta Gdańska i budowaniu komfortu
      pasażerów), to z oczywistych względów nie będzie tego robić, bo po co?

      Marek Sterlingow słabym jest dziennikarzem, ale czego się spodziewać,
      widocznie na tym zarabia. Gdyby zarabiał na byciu dobrym dziennikarzem, to
      inaczej załatwiłby tę sprawę
      • Gość: historia się powta Re: Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 16:53
        Fatalna renoma
        A tu przykład gnojstwa renomy w innym mieście
        Niedługo będą dzieci wyciągać z wózków a inwalidów zrzucać ze schodów krzycząc -
        przecież umie chodzić!!!
        08.06.2004

        Grupa 9-latków wciąż nie może dojść do siebie po bezwzględnej interwencji
        kontrolerów bydgoskiego oddziału Renomy. Trzecioklasiści zostali bezzasadnie
        zatrzymani i odprowadzeni na posterunek straży miejskiej w trakcie szkolnego
        wyjazdu na basen.

        W minioną środę 18-osobowa grupa uczniów Zespołu Szkół nr 29 w Bydgoszczy - jak
        co tydzień - wyruszyła na zajęcia pływackie na basenie Bryza. Autobus, do
        którego wsiedli był zatłoczony, potrzebnych więc było kilka minut, by cała grupa
        zdążyła skasować bilety. Kontrolerzy, którzy byli w pojeździe nie zamierzali
        jednak czekać. Gdy na dostęp do kasownika czekało ostatnich 6 uczniów,
        pracownicy Renomy oznajmili, że czas minął i przystąpili do kontroli.

        Na nic zdawały się tłumaczenia nauczycielek, że część dzieci nie zdążyła
        skasować biletów. Kontrolerzy zażądali dokumentów od uczniów, a gdy się okazało,
        że ich nie mają przy sobie, zdecydowali, że trzecioklasiści zostaną zabrani na
        posterunek straży miejskiej. Opiekunki grupy zaoferowały, że jako zabezpieczenie
        dadzą swoje dowody osobiste, ale pracownicy Renomy upierali się przy swoim. -
        Chłopcy byli bardzo wystraszeni. Myśleli, że są zabierani do więzienia -
        relacjonuje Danuta Kiełbowska, wicedyrektor ZS 29.
        ::: Reklama :::

        Sami strażnicy, gdy zobaczyli konwój zatrzymanych 9-latków, zaczęli robić
        wyrzuty nadgorliwym kontrolerom. Ci jednak, po potwierdzeniu tożsamości
        wystawili mandaty całej szóstce. Uczniów czekał dodatkowy stres. Po powrocie z
        posterunku musieli pokazać rodzicom mandaty.

        - Jak można narazić małe dziecko na taki stres. Zachowanie tych ludzi to po
        prostu skandal. Moje dziecko jeszcze do teraz nie otrząsnęło się po tym szoku -
        oburza się ojciec jednej z ofiar bezduszności kontrolerów.

        Po interwencji dyrekcji ZS 29 w Zarządzie Dróg Miejskich i Komunikacji
        Publicznej mandaty zostały anulowane. Co jednak z kontrolerami, którzy narazili
        dzieci na drastyczne przeżycia i stres?

        - Jesteśmy w trakcie wyjaśniania tej sprawy. Czekamy na pisemne wyjaśnienia
        pracowników. Dopiero po uzyskaniu pełnego obrazu przebiegu zdarzenia,
        zdecydujemy, czy zostaną wobec nich wyciągnięte konsekwencje służbowe -
        zapowiada Jarosław Witkowski, kierownik bydgoskiego oddziału firmy Renoma
      • piot-r Re: Łowcy głów 19.06.08, 00:21
        a co ma odwaga cywilna do treści artykułu?

        Może sprecyzuj jak powinien załatwić tę sprawę gdyby był dobrym dziennikarzem?
        Obawiam się, że nie zrozumiałeś artykułu, albo przynajmniej zrozumiałeś go
        inaczej niż ja.
        Dla mnie ten artykuł, mimo że nie zawiera wulgaryzmów jest dużo bardziej mocny
        niż ten pierwszy, a nawet jest przerażający.
        O ile zachowanie karków z Renomy jest naganne, ale niestety mieszczące się w
        wypracowanych przez Renomę standardach, o tyle reakcja władz miasta jest
        zatrważająca i smutna.
        Ten artykuł zawiera także tezy z komentarzy pod artykułem.
        Uważam, że nie można dopuścić do rozmycia sprawy, skoro Pan Prezydent nie raczy
        skomentować tej sytuacji to może zrobią to radni.


        • awe26 również zastanawia mnie milczenie Pana Prezydenta 19.06.08, 01:08
          nie chcę go interpretować, ale daje do myślenia :-(
        • Gość: ja Re: Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 01:37
          >a co ma odwaga cywilna do treści artykułu?

          Do treści TEGO artykułu nic. Do zachowania się dziennikarza w sytuacji w której
          się znalazł - sporo. Jako dziennikarz powinien być bardziej świadomy praw i
          dzwonić od razu na policję zgłaszając napad. Jako facet powinien bardziej się
          postawić kontrolerom. Wiem, że to trudne, że strach przeważa, ale mógł
          skuteczniej zadziałać.

          >Może sprecyzuj jak powinien załatwić tę sprawę gdyby był dobrym dziennikarzem?

          Nie odpuszczać, bardziej drążyć temat, dotrzeć bezpośrednio do skarg i
          poszkodowanych, dotrzeć do władz miasta, zrobić z nimi wywiady i zadając
          odpowiednie pytania wyciągnąć prawdziwe poglądy na tę sprawę, zamiast pisać z
          rozżaleniem o rozmyciu. Znaleźć konkretne i mocne argumenty. Opisać sposób
          widzenia dwóch stron - Renomy i zwykłych pasażerów. Wyjaśnić, dlaczego taryfa
          jest tak skomplikowana. Dotrzeć do liczb i statystyk, zanalizować faktyczne
          wpływy, wydatki ZTM. Napisać dlaczego ZTM nie opłaca się przeprowadzać kontroli,
          a firmie zewnętrznej tak.
          Renoma zdaje się nie zauważać oburzenia mieszkańców - wszystko zwalają na
          niechęć Gdańszczan do kasowania biletów, a to nieprawda. W razie tuszowania -
          starać się nagłośnić sprawę.

          >Obawiam się, że nie zrozumiałeś artykułu, albo przynajmniej zrozumiałeś go
          inaczej niż ja.

          Niekoniecznie - skrytykowałem co innego.

          >Dla mnie ten artykuł, mimo że nie zawiera wulgaryzmów jest dużo bardziej mocny
          niż ten pierwszy, a nawet jest przerażający.
          O ile zachowanie karków z Renomy jest naganne, ale niestety mieszczące się w
          wypracowanych przez Renomę standardach, o tyle reakcja władz miasta jest
          zatrważająca i smutna.

          Owszem, dlatego to świetny przyczynek do rozbudowania tematu o stosunek i
          motywacje władz miasta. Słowem - o kiepskim zarządzaniu ZTM.
          Mam nadzieję, że Marek Sterlingow rozwinie ten temat w sposób profesjonalny.
          Same zachowanie wiceprezydenta Lisickiego i brak reakcji Adamowicza jest godne
          uwagi. To co zrobił Lisicki powinno strącić go w niebyt polityczny. Przyjrzałbym
          się też Antonemu Szczytowi, który strasznie sepleniąc w TVP Gdańsk powtarzał coś
          o "przyjrzeniu się umowie z Renomą". To zdanie też pokazuje jaka to umowa:)

          >Ten artykuł zawiera także tezy z komentarzy pod artykułem.
          Uważam, że nie można dopuścić do rozmycia sprawy, skoro Pan Prezydent nie raczy
          skomentować tej sytuacji to może zrobią to radni.

          Radni? Coś tam komentują, ale nic z tego nie wynika.
        • Gość: ukaszek Re: Łowcy głów IP: *.99.192.213.cable.satra.pl 19.06.08, 14:33
          piot-r napisał:

          > Może sprecyzuj jak powinien załatwić tę sprawę gdyby był dobrym
          > dziennikarzem?

          Pisać prawdę, motorniczy tramwaju, w którym odbyło się to zdarzenie, też ma oczy
          i uszy - sytuacje przedstawia inaczej, niż jest opisana w tym brukowcu.
    • nieukonczony Łowcy głów 18.06.08, 14:52
      Pozwalam sobie powtórzyć mój post, który napisałem przy okazji poprzedniej serii
      artykułów o działalności Renomy.

      >>Pan M. Lisicki tłumaczył kiedyś na łamach GW na jakich zasadach nakładane są
      mandaty w środkach komunikacji miejskiej – miały one przede wszystkim
      doprowadzić do słusznego celu a więc do tego aby korzystający z komunikacji
      zaczęli za nią płacić!!! (reszty wyłuszczać nie będę – poczytajcie to sobie w
      którymś starym numerze GW). Temu nikt chyba nie jest przeciwny??? Jednak wybrane
      rozwiązanie z góry niosło w sobie zagrożenie. Czym więcej obywateli będzie
      kasować bilety tym mniejsze będą wpływy Renomy! A jeżeli tak to wzrośnie nacisk
      właściciela na kontrolerów, na „wynik”. I oto mamy ten skutek. Jeszcze rok temu
      każda wizyta „Renomy” w tramwaju lub autobusie kończyła się przynajmniej jednym
      mandatem, teraz obserwuję, że coraz częściej kontrolerzy wysiadają bez „łupu”. W
      związku z tym „miasto” powinno zmienić politykę w tej sprawie. Jak? Nie wiem –
      ale po to są ludzie, którzy podęli się w naszym imieniu tej działalności żeby
      wiedzieli.
      Często lubimy powywoływać się na zwyczaje panujące gdzie indziej. Jedni mówią
      „a w Ameryce…”, inni mówią „A w stanach…”, jeszcze inni „W Niemczech to…”. I oto
      właśnie przeżyłem kiedyś kontrolę biletów w Niemczech. Na przystanku stał dość
      postawny jegomość w mundurze i czapce (trochę jak ze znanych nam filmów o Klosie
      i innych takich). Wsiadł do tramwaju z głośnym ichszym „dzień dobry –proszę
      przygotować bilety do kontroli”. Nikt nie wyłączył na ten czas kasowników,
      kontroler się nie spieszył, nie rozglądał się nerwowo czy ktoś nie wysiądzie
      nieskontrolowany. Bo rzecz nie idzie o to aby koniecznie złapać, ale o to aby
      pasażerowie wiedzieli, że się kontroluje, że robi się to regularnie, że bilety
      kasować należy i że jeżeli się do tego nie zastosują to będą kłopoty. Ale
      człowieka należy traktować się z szacunkiem. Inni się już tego nauczyli.
      Pozostaje pytanie czy i my już do tego dorośliśmy? I właśnie odpowiedzi na takie
      pytanie oczekuję od pana M. Lisieckiego, bo przeprosiny dla sponiewieranej
      pasażerki to chyba normalne?<<

      Tak, miasto ma prawo i powinność dbać o to, aby to co wspólne działało jak
      najlepiej. Ale przedstawiciele miasta muszą reagować szybciej niż właściciele
      firm wynajętych do realizacji danych celów na efekty.
      A swoją drogą to dosyć dużo czasu potrzebował autor artykułu aby dojść do tej
      powszechnie znanej prawdy.
    • Gość: bagheera Łowcy głów IP: *.rzeszow.mm.pl 18.06.08, 15:04
      Cieszę się, że mieszkam w Gdyni.
      • Gość: rate a ja myślałem że w rzeszowskim wypi..wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 15:30
        • Gość: Drake Re: a ja myślałem że w rzeszowskim wypi..wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 16:39
          Obśliniłeś się ;P
    • Gość: amber Re: Łowcy głów IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.06.08, 15:53
      Społeczne patologie dają się we znaki wszystkim. W Gdansku
      cwaniactwo to normalka, bo jaki pan taki kram, no nie?
      Dla szybkich finansowych rezultatów, zastraszanie społeczenstwa
      zamiast wychowywania. Taka filozofia taktyki walki z patologiami
      społecznymi przyjeta przez polityków z UM świadczy o tym kto nami
      rządzi i kto nami sądzi.
    • Gość: Drake Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 16:38
      Bo ponura prawda jest taka, że partie polityczne we władzach miejskich to
      najgorsze co może się przytrafić... Niezależni przynajmniej kierują się tylko
      dobrem swojego miasta i rzadziej wchodzą w takie śmieszne układy jak z Renomą ;P
      • Gość: amber Re: Łowcy głów IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.06.08, 18:05

        -Dobro spoleczne jakim jest komunikacja miejska nadzorowane
        jest przez prywantą korporację nastawioną na zysk-, więc
        Renoma to klasyczny przykład drapierznego kapitalizmu w akcji.
        www.PredatoryCapitalism.net
        Bezpośrednio odpowiedzialnym za taki stan rzeczy jest Prezydent
        Gdanska więc to Prezydenta należałoby zobowiązać do ścisłych
        wyjasnien zaistniałego konfliktu UM vs. społeczenstwo oraz
        zastosować odpowiednie prawo zabezpieczające przed urzedniczą
        samowolą w obliczu rozwiązywania społecznych problemów.
    • eurotram Niestety,są klienci na usługi Renomy... 18.06.08, 19:35
      Niestety,autor tekstu ma rację:popyt kształtuje podaż.Renoma w
      takiej formie istnieje w Gdańsku dlatego,że ktoś (władze miasta
      poprzez ZTM) jest skłonny płacić za jej "usługi" w takim,a nie innym
      wykonaniu.Dopóki nie zdołamy przekonać decydentów (w tym
      p.Lisickiego),że dalsze funkcjonowanie Renomy na tych zasadach
      będzie BEZPOŚREDNIO DLA NICH bardzo niekorzystne (kiedy "kochani
      wyborcy" im "podziękują"),to nic się nie zmieni :(
    • Gość: janor Łowcy głów IP: *.crowley.pl 19.06.08, 08:32
      Podobna niefrasobliwość przy pobieraniu opłat w kominikacji
      miejskiej w Gdańsku jest w Tramwaju wodnym. Niema mozliowści zwortu
      biletów. Nawet jeśli wskutek nieporozumienia zostanie źle wypisany
      bilet i natychmiast po otrzymaniu chcemy zwrócić.
    • Gość: mieszkanka Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:10
      Szanowni Państwo, nic, żadne umowy, ustne czy pisemne, żadne straty miasta nie
      usprawiedliwiają chamstwa i brutalności pracowników Renomy. A o tym, że można
      normalnie kontrolować co i rusz przekonują mnie kontrolerzy z Gdyni - mili,
      uśmiechnięci, jeśli trzeba po prostu wypisują mandat. I po krzyku.

      Po pierwsze zastanawiam się, jak dużo miasto co roku traci, na turystach, którzy
      je omijają szerokim łukiem, na mieszkańcach, którzy zamiast przejechać jeden czy
      dwa przystanki wolą przejść się pieszo byle nie mieć do czynienia z Renomą - bo
      a nuż data na bilecie się źle odbije albo panu kontrolerowi nie spodoba się coś
      innego. Po co ryzykować, lepiej omijać, nawet jeśli nie ma się złych zamiarów.
      Kilka razy płaciłam mandaty: raz za to, ze nie dopchałam się na czas do
      kasownika, innym razem za to, że pół minuty przekroczyłam czas przejazdu
      (zgodnie z rozkładem powinnam się zmieścić w czasie).

      Kiedy jednak zostałam ukarana mandatem za to, że motorniczy na moją wyraźną
      prośbę o bilety normalne sprzedał mi ulgowe z wydrukowaną na każdym nazwą "BILET
      NORMALNY" zaczęłam walczyć. Początkowo pracownicy Renomy próbowali zastraszyć i
      zniechęcić do odwoływania się mnie i osobę, która ze mną jechała. Potem, gdy
      jednak napisaliśmy odwołanie, odpisano nam, że to nasza wina, że w tramwajach
      sprzedaje się złe bilety.
      Na łamach gazety rzecznik prasowy ZKM wypowiadał się w tej sprawie mówiąc, że
      jeśli czuję się pokrzywdzona, powinnam się odwoływać. Gdy się odwoływałam, każdy
      umywał ręce, tłumacząc, że powinnam wcześniej sprawdzić nowe taryfy i ceny
      biletów, pouczyć motorniczego, że źle mi sprzedał a nie mu zaufać. Powinnam,
      jasne. Tyle, że ZKM ani ZTM nigdzie na przystankach nie umieszcza informacji o
      cenach biletów. Umieszcza je w tramwajach, nieczytelne, niezrozumiałe, drobnym
      drukiem i w dodatku zawsze istnieje groźba, że zanim się z taką taryfą zapoznam,
      otrzymam już mandat. Bo przecież nie miałam w tym czasie biletu.
      To, moim zdaniem, celowe stwarzanie sytuacji Renomie, by mogła łapać nawet tych,
      którzy mają zamiar kupić i skasować bilet!

      Ja się nie poddałam, po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika
      Konsumentów i paru innych instytucji, mój mandat został w końcu anulowany a ZTM
      przepraszała za swój bałagan i tłumaczyła się ze sprzedaży złych biletów. Warto
      więc z nimi walczyć, a nie kłaść uszy po sobie i płacić tej bandyckiej firmie.
      Może w końcu nasze miasto i jego władze zauważą, ze mogą stracić w następnych
      wyborach i choćby z tego powodu zmienią nastawienie. W końcu sami się nie wybiorą.
      • Gość: autor Re: Łowcy głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:53
        O - następny przykład dla Sterlingowa - tylko brać i korzystać.
        A co do opisanej sytuacji, to trzeba poświęcić bardzo czasu, żeby walczyć z
        niesprawiedliwością...Nie wiem w ilu procentach, ale pewnie w 99% ludzie
        odpuszczają. Nie opłaca się marnować czasu, a co za tym idzie pieniędzy na walkę
        z wiatrakami, bo nic się nie zmienia z pewnego powodu - kilku osób w UM:
        Jak to mówi wice-Liiscki, odpowiedzialny za tę sytuację: "sama sobie Pani winna,
        że źle Pani sprzedali bilet"
      • Gość: amber Re: Łowcy głów IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 19.06.08, 22:31
        Faktem jest to, że poprzez publiczne szarpaniny z obywatelami
        Renoma za pozwoleniem UM gwałci prawa człowieka-obywatela i dlatego
        przydałby sie mecenas, żeby w zbiorowym pozwie do sądu wstawił się
        za poszkodowanymi przez Renomę obywatelami, a podobno takich
        uzbierało sie już sporo.
    • Gość: BK Łowcy głów IP: *.uni.lodz.pl 19.06.08, 14:36
      Cudzoziemcy nie muszą się przejmować. I tak nie muszą płacić kar, bo niby jak je wyegzekwować od obywatela innego kraju? Co, Interpol? Haha.
    • Gość: antygapowicz czyli jednak ta kobieta biletu nie miała! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 14:51
      Może tak rozpocząłby pan swoją opowieść o Renomie panie redaktorze?
    • Gość: wrocławianin Łowcy głów IP: *.dialog.net.pl 21.06.08, 09:02
      Czy nie zaskakuje was brak reakcji prezydenta miasta na tak bandyckie zachowania
      ludzi z Renomy? Sprawa, dzięki Gazecie, jest już znana w całej Polsce, zajmuje
      się nią Rada Miasta, a prezydent miasta nie podejmuje żadnych stanowczych
      działań w tej sprawie. Dla mnie jest to naprawdę bardzo dziwne.
    • Gość: expol Łowcy głów IP: 193.113.57.* 25.06.08, 12:04
      prezydent Adamowicz - zero osiagniec - wystarczy spojrzec na drogi.
      Czas odejsc Panie Adamowicz!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja