Dodaj do ulubionych

Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny

20.07.08, 17:34

"Nie zapadnie ona wcześniej niż za rok, Gdańsk może więc spać spokojnie - mówi
Herra. W tym czasie Baltic Arena będzie już betonowym szkieletem górującym nad
okolicą, obok trwać ma budowa Trasy Słowackiego i Trasy Sucharskiego."

**********************************

Z ostatnich oświadczeń samorządowców wynika, że budowa Trasy Sucharskiego
będzie trwać w trakcie Euro 2012. Faktycznie, nie ma się czym przejmować.


Obserwuj wątek
    • Gość: gdanszczanin Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.dialup.ice.no 20.07.08, 17:38
      A więc tak. Miało być:
      - dojazd na stadion kolejką,
      - SKM2 na lotnisko,
      - Suchar z podwójnym tunelem pod Wisłą,
      - Nowa Słowackiego do tunelu pod Wisłą.
      Z taką infrastrukturą na pewno byśmy byli lepiej ocenieni ale miasto nam tu wciska:
      - UEFA nie wymaga dojazdu pod sam stadion -> kolejka na Zaspę Towarową nie pojedzie, nawet gdyby zrobić ją tylko prowizorycznie z wykorzystaniem tych torów co są obecnie.
      - Kochamy tramwaje, więc SKM2 nie była priorytetem -> pozostaje transport samochodowy z lotniska. Jak to działa, sami wiemy.
      - Suchar jak powstanie to w okrojonej wersji z pojedynczym tunelem.
      - Z wielkich planów pozostaje Słowak i to też raczej nie do tunelu. Miasto cały czas kombinuje z przekwalifikowaniem go na wojewódzką, krajową, dojazdową do portu, a jak przez całe wspaniałe kadencje jaśnie nam panującego nie powstało, żadne 2x2 połączenie głównego ciągu z obwodnicą tak dalej perspektywa jest odległa.

      No cóż, jak piszą, możemy jednak spać spokojnie, bo po pęknięciu tych wspaniałych planów mamy jednak Lecha!
      • Gość: też gdańszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: 62.61.62.* 20.07.08, 21:13
        Po pierwsze to bardzo dobrze, że miasto zrezygnowało z skm'ki na stadion -
        wielkie koszty remontu trasy, która po EURO byłaby zupełnie nieopłacalna i
        przynosiłaby straty - na dojazd na mecze ligowe albo koncerty w zupełności
        starczy tramwaj i główna linia SKM (przystanek Politechnika)

        Po drugie, dlaczego wszyscy narzekają, że na EURO Suchar będzie miał "tylko"
        jedna nitkę w tunelu - po prostu "tragedia" nie rozumiem dlaczego wszystkie
        inwestycje w Gdańsku mają być podporządkowane jednej imprezce sportowej,która
        potrwa 2 tygodnie i KONIEC
        Jak coś ma być zrobione dobrze to nie w pośpiechu a metoda robienia tego tunelu
        (TBM) i tak jest jedną z szybszych i nie wymagajmy żeby całość była skończona do
        2012r.

        Po trzecie trasa Słowackiego ma być zrobiona do tunelu do 2012r.

        W jednym się z tobą zgadzam - brak SKM2 lub puszczenie nasypem kolejowym
        tramwaju byłoby fatalną decyzją władz naszego miasta
        Pozdrawiam
        • Gość: gdanszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.dialup.ice.no 20.07.08, 23:04
          Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle (w raporcie naszą komunikację
          oceniono kiepściutko). Żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja nie uważam, że trzeba
          lecieć na wariata ze wszystkimi inwestycjami, byle zdążyć na euro ale nie podoba
          mi się, że władze mówią, że coraz mniej będzie na Euro, bo UEFA właściwie tego
          nie wymaga (czy, że zrobi się inaczej), a później w "rankingu" UEFY mamy punkty
          głównie za "historię nie "teraźniejszość". A teraz szczegóły:
          - SKM Brzeźno - też nie jestem za reaktywacją, ale był to argument miasta na
          początku starań. Ja raczej myślałem, żeby tylko wyremontować Zaspę Tow. i z
          wykorzystaniem torów, które są zrobić na czas meczów wahadło do Szkotów i Gd Gł.
          Swoją drogą jesteś pewien, że tramwaje wystarczą? Byłem w Gelsenkirchen gdzie
          były tramwaje - efekt taki sobie. Dodatkowo przypominam, że jak w zeszłym roku
          były remonty torowisk i więcej wozów znalazło się na Marynarki Pl. to podstacje
          nie wytrzymywały bo nie były ustawione/obliczone, na zwiększony ruch.
          - Pytasz dlaczego wszystkie inwestycje mają być podporządkowane Euro?
          Ja bym lepiej się zapytał czy jakakolwiek z dużych inwestycji komunikacyjnych
          pośrednio związana z Euro ma szansę być ukończona w założonym kształcie do Euro.
          Zróbmy chociaż jedną w pełni!
          - Słowak ma być zrobiony? Może się uda, OK ale jak na razie to nie ma pieniędzy
          na dociągnięcie do tunelu.

          Na koniec jeszcze raz: Skoro miasto kombinuje inne, równie dobre ale tańsze
          rozwiązania (bez skm do stadionu, jeden tunel) to OK, tylko niech to ma
          odzwierciedlenie w ocenie stanu przygotowań przez UEFĘ, bo na razie to ciągniemy
          się w ogonie.

          Troszkę na marginesie - piszesz, że dojazd do stadionu na ligę jest OK. Weźmy
          dwie bardzo duże dzielnice Przymorze + Zaspa - jaka jest koncepcja ich dojazdu?
          Z buta do Politechniki, 2(3) przystanki SKM, z buta do domu?
          • Gość: ehmm Gdańsk może więc spać spokojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 23:12
            i właśnie problem w tym, że śpi i śpi. Obudzi się jak zwykle z ręką w nocniku.
            Ale zdaje się, że powstaje nowa spółka do realizacji ważnych i mniej ważnych
            inwestycji, więc koledzy przynajmniej sobie zarobią. Dobre i to.
          • Gość: też gdańszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: 62.61.62.* 21.07.08, 00:16
            akurat o mieszkańców Zaspy nie ma się co martwić bo z Zaspy do stadionu jest
            podobna odległość co ze stadionu do SKM Politechnika czyli z buta ok. 20 minut
            Jeśli chodzi o mieszkańców dalszych dzielnic typu: Przymorze, Żabianka, Oliwa to
            mają trzy wyjścia: samochód, SKM'ka, tramwaj, więc chyba nie jest tak źle.
            Chociaż zdaje sobie sprawę, co się będzie działo podczas naprawdę dużej imprezy
            (nie mówię tu o meczu ligowym bo jak na razie to w Gdańsku nie przyciąga on
            wielu kibiców) np. typu mecz na EURO ( masa ludzi wychodzi po meczu ze stadionu
            i najbliżej mają do malutkiego przystanku tramwajowego:) a Marynarki Polskiej
            zakorkowana) więc jedynym sensownym wyjściem jest przejście 20 min. do SKM
            Politechnika
            Oczywiście najlepszym wyjściem byłoby puszczenie SKM'ki tuż spod stadionu ale
            byłoby to potrzebne tylko przy wielkich imprezach a one są tylko parę razy w
            roku więc nie wiem czy opłacał by się remont tej trasy
            • maruda.r Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny 21.07.08, 12:01
              Gość portalu: też gdańszczanin napisał(a):

              > Oczywiście najlepszym wyjściem byłoby puszczenie SKM'ki tuż spod stadionu ale
              > byłoby to potrzebne tylko przy wielkich imprezach a one są tylko parę razy w
              > roku więc nie wiem czy opłacał by się remont tej trasy

              ***********************************

              Stricte ekonomicznej opłacalności raczej nie uzyskasz. Jednak koszty, jakie
              ponosi społeczność miasta, której zablokowano w czasie imprezy możliwość
              sprawnego przemieszczania się, każą się dobrze zastanowić nad okresowym
              uruchamianiem tej linii.

              Zwracam uwagę, że impreza - w tym wypadku mecz, jest organizowana dla 20-40 tys.
              ludzi. Czy to jest wystarczający powód, by unieruchomić sporą część miasta
              liczącego ponad 500 tys. mieszkańców?

    • Gość: Aew 6 hoteli 5* w Trójmieście IP: *.chello.pl 20.07.08, 18:19
      6(hilton w budowie) hoteli 5* w Trójmieście
      7 hoteli 5* w Krakowie
      10 hoteli 5* w Warszawie
      Jak to jest że w przypadku Chorzowa uwzględnili hotele krakowskie, a
      w przypadku Gdańska nie uwzględnili hoteli sopockich?
    • perculator Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny 20.07.08, 20:50
      Glupie i butne podejscie do sprawy. Nie lepiej sprezyc sie i
      postarac o dobra komunikacje? Jak tam dojechac? Brudnym, smierdzacym
      SKM lub zatloczonym tramwajem? Taksowka za horrendalny koszt i
      stanie w korku?

      Kreatywnie nikt tam nie mysli? Nikomu nie zalezy? Jeszcze sporo jest
      czasu, ale trzeba zaczac dzialac juz teraz. Przeciez to szansa dla
      pieknego Trojmiasta
    • Gość: mar Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 23:36
      Przypominam,że Euro2012 organizuje Polska i Ukraina.Gdańsk to w tym układzie
      najbardziej bezsensowna lokalizacja.Mecze powinny być rozgrywane w miastach przy
      A-4. Autostrada A-4 z Krakowa do granicy z Ukrainą, stoi w polu, bo zabrakło
      środków.Poszły na horendalnie drogą autostradę do Gdańska /ponad 11mln euro za
      1km bez ceny mostów/
      Jak kibice z Zachodu Europy dojadą na Ukrainę? Jak Kibice z południa Europy
      dojadą na Ukrainę,jak jedyna droga to dołączyć się przez Czechy i Słowację do
      naszej A-4.Ukraińcy dociągną autostradę od Lwowa do granicy,a my przez chore
      trójmiejskie ambicje będziemy znowu pośmiewiskiem Europy.Dostaliście 5mld pomocy
      na stocznie,dostaliście środki unijne zabrane województwom opolskiemu i
      podkarpackiemu do zera,odpuśćcie w imię organizacji Euro w Polsce,bo inaczej się
      skompromitujemy przed całą Europa.
      • Gość: k. Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.chelmnet.pl 21.07.08, 00:40
        Nastepny frustrat,wbij sobie do lba,ze Polska to nie tylko Krakowek
        i sciana wschodnia,ale tez Trojmiasto,ktore w jakis dziwny sposob
        pozostaje odciete od reszty Polski wlasnie przez brak
        autostrad,ktore dziwnym zrzadzeniem losu powstaja tylko w
        konfiguracji wschod-zachod,a w kierunku polnoc-poludnie to juz za
        cholere.Przez to nasze porty nie moga sie rozwijac,a towary do Czech
        wozi sie z Hamburga po niemieckich autobahnach.
        Po drugie wbij sobie do swego durnego lba,ze istnieje cos takiego
        jak transport lotniczy i nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie
        tyral 2000km samochodem z ukrainy do Gdanska,tylko poleci
        samolotem.i zapewniam cie,ze bedzie szybciej,niz w twoim Krakowku
        autostrada A-4 z tego samego miejsca.To tyle ode mnie,frajerow idz
        sobie szukac gdzie indziej.
        • Gość: A1 Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.chello.pl 21.07.08, 08:51
          towary do Czech
          wozi sie z Hamburga po niemieckich autobahnach.

          po co wozić do Gda skoro i tak odpłyną za ocean z Hamburga
          bo porty Trójmiasta obsługują Hamburg jedynie (nie ma
          linii atlantyckich)....

          Sorry wieśniaku ale mieszkasz na wsi... i żadna
          autostrada ci nie pomoże...
          • Gość: gdanszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.brattvaag.no 21.07.08, 12:02
            Moze i wies, ale jaka piekna, wyluzuj bo jakas zylka Ci peknie.
            Co do towarow, to przeladunki kontenerowa rosna, a czy autostrada
            pomaga czy nie, zobaczymy za pare lat.
          • Gość: k. Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.chelmnet.pl 21.07.08, 16:05
            Wiesniaku? A ty gdzie mieszkasz,ze sie tak zapytam? Moze w
            Superjednostce w Kato,gdzie karaluchy czworkami maszeruja? O takiej
            jakosci zycia jak w Trojmiescie mozesz sobie synku pomarzyc tylko,bo
            nigdy nawet sie nie zblizysz do naszych standardow.A co do
            kontenerow,to gdybys byl troche madrzejszy,to wiedzialbys o
            istnieniu terminala DCT w Gdansku,ktory wlasnie ma umozliwic
            zawijanie oceanicznych kontenerowcow z pominiecie feederow z/do
            Hamburga.Tylko ze bez autostrady nie moze sie prawidlowo rozwijac.
            Hanysy juz dosyc dostaly pieniedzy na nierentowne kopalnie w latach
            90,skonczyly sie czasy,ze cala Polska utrzymuje slaskich
            darmozjadow. Barborke sobie zorganizujcie,a nie Euro,z czym do ludzi
            w ogole,z ruina stadionu sprzed 50 lat?
      • Gość: gdanszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.brattvaag.no 21.07.08, 12:12
        Skoro juz rzucamy takie ladne epitety o bezsensownosci to ja tez
        sobie pozwole.

        Po pierwsze primo, podroz z Gdanska na Ukraine nie bedzie potrzebna
        bo grupa bedzie w PL. Byc moze jakis transfer bedzie potrzebny na
        cwiercfinal, a po cwiercfinale z Gdanska trzeba tylko pojechac do
        Warszawy na polfinal. Wiec nie ma co plakac.

        Po drugie primo.
        A po co komu A-4? Zeby dojechac z Warszawy, Poznania, Gdanska na
        Ukraine A4 jest zbedna. Potrzeba drogi Warszawa-Ukraina! Tylko
        Wroclaw bedzie musial najpierw dojechac do Wa-wy S8.

        Cala ta dyskusja jest bez sensu - drogi budujemy dla nas a nie na
        euro!
        • Gość: asd Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: 213.17.234.* 21.07.08, 13:40
          Zapominasz,że gospodarka rządzi się swoimi prawami,a Euro to tylko
          kilka meczy.
          A-4 ma największe natężenie ruch w Polsce i z każdym rokiem rośnie
          ukraiński tranzyt do i z krajów Unii.Ten tranzyt idzie Czwórką,tylko
          idiota jechałby przez Warszawę i Poznań, skoro za Legnicą gotowa już
          autostrada rozgałęzia się na Berlin i Drezno.Poza tym, na wakacje
          jeździmy na Południe Europy.Taka sama droga, cieplej i taniej, to
          chyba u was już widać.Południe Polski bije też całe Pomorze na głowę
          w gęstości zaludnienia.
          Wasz problem polega na tym, że staracie się cały układ komunikacyjny
          w Polsce podporządkować kilku meczom w Gdańsku.
          Czasy Waszej świetności już minęły, nikt zboża tratwami Wisłą już
          nie spławia.
          • Gość: k. Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.chelmnet.pl 21.07.08, 16:16
            Jezeli wg ciebie autostrada A-1 ma sluzyc tylko li wylacznie jednej
            imprezie,ktora trwa miesiac,to jestes zwyklym durniem bez szkoly i
            nie mamy o czym rozmawiac.Euro moze tylko przyspieszyc to,co dawno
            temu powinno bylo zostac wybudowane,bo prawda jest taka,ze od 30 lat
            drogi budowano od linii Wawa-Lodz-Poznan na poludnie,a na polnoc nie
            powstalo nic.Gierek wam zbudowal trase Lodz-Kato,po komunie macie
            rozpadajaca sie autostrade A-4,ktora tylko lekko zmodernizowano i
            przedluzono.A Trojmiejskie porty sa odciete od swiata przez brak
            autostrady,podobnie jak takie miasta jak Torun,Bydgoszcz,Lodz i
            przede wszystkim Warszawa.G..o mnie obchodzi,gdzie ty jezdzisz na
            wakacje,zapewniam cie,ze latem nasze plaze pelne sa twoich
            krajanow,ktorzy kapia sie w Baltyku nawet jak woda ma 13 stopni.A-1
            to jest sprawa zycia i smierci dla calej polnocy Polski,a, jak juz
            wczesniej napisalem,skonczyly sie zlote czasy wielkiego slunska -
            swietej krowy,ktoremu sie wszystko nalezalo, 'bo wungiel to skarb'.O
            Euro zapomnijcie,macie stadion z poprzedniej epoki i nieudolne
            wladze.
          • Gość: gdanszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.dialup.ice.no 21.07.08, 16:25
            Ksiądz swoje i pop swoje.
            Nie zapominam, że Euro to kilka meczy - patrz ostatnie zdanie mojego postu.

            W sprawie A4 odnosiłem się do wcześniejszego postu mara, który pisał o kawałku A4, który wg niego jest POTRZEBNY NA EURO.
            Ja tylko pokazałem, że jego założenie jest błędne jeśli chodzi o euro. Nic nie pisałem o potrzebie gosparczej tej trasy, bo tu się w większości z Tobą zgadzem. Trzeba czytać cały wątek, a nie ostatnią wiadomość.

            Nie staramy się podporządkować układu dróg euro tylko chcemy mieć połączenie z resztą kraju, bo jak piszesz Wisłą już nie spławiają i potrzebne są drogi, bo wbrew pozorom porty się rozwijają. Wg Ciebie nie powinno być dróg A i S na północ od A2 bo większe zaludnienie jest na południu? Zobacz na plany dróg A i S to zobaczysz, że poszkodowani nie jesteście.
            Zwracam jeszcze uwagę, że my płacimy za przejazd naszą autostradą, a wy macie ciągle swoją za darmo. To na waszą wyłożyliśmy wspólne pieniądze, a na A1 jest PPP. Wy na kolejne odcinki chcecie wykorzystać wspólne środki unijne, a do Torunia będzie budowana bez środków Państwowych i unijnych!
    • Gość: gdy raport - to jakaś KPINA IP: *.chello.pl 20.07.08, 23:51
      co do bazy hotelowej to mogę się zgodzić - wiadomo ze Warszawa i Kraków mają
      więcej hoteli, ale czy 5 hoteli 5-gwiazdkowych w Trójmieście nie wystarczy???

      Natomiast co do transportu miejskiego - co za IDIOTA skompilował taką
      punktację? Kraków ma lepszą komunikację miejską od Trójmiasta? Chyba ten ktoś
      nigdy nie był w Krakowie i w Gdańsku czy Trójmieście... to jakaś totalna BZDURA!

      Co do lotnisk... niezbyt rozumiem czym Trójmiasto miałoby odstawać od Krakowa
      czy Warszawy? Mamy duże lotnisko w Gdańsku i może być bardzo szybko otwarte to
      w Gdyni (już istnieje). A co do połączeń - cóż to nie zależy od nas tylko od
      głupowatych managerów linii lotniczych...
    • Gość: Jaro Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.ghnet.pl 21.07.08, 00:05
      Kraków NIE JEST miastem rezerwowym ani jakimś "alternatywnym". Wbijta to sobie
      wreszcie do łbów.
      • Gość: galicja Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 00:15
        Masz racje.Euro 2012 powinno być w polskich miastach,bo to ma być promocja
        Polski.Po co Niemcom pokazywać co sami zbudowali.Kraków zawsze robił na nich
        wrażenie,a w Gdańsku są jak u siebie.
        A port lotniczy im.Lecha Wałesy to chyba ostatni obiekt w Polsce tak nazwany.Na
        więcej się nie zanosi.
        • Gość: :)) Kraków rezerwowy z własnej woli - ciołki krakusy IP: *.chello.pl 21.07.08, 00:37
          zawaliły sprawę na początku - tylko dzięki historycznemu wręcz ładowaniu w
          Kraków wszelkich środków z całej Polski, znowu wam się uda

          taka architektura jak w Krakowie, to jest w wielu innych miejscach Europy
          środkowej i w sumie we Włoszech, a co do architektury Gdańska - to koleżka
          pomylił sobie nimiecką z holenderską

          ale co tam spodziewać się po niedouczonych krakusach
          • Gość: WG Re: Kraków rezerwowy z własnej woli - ciołki krak IP: *.ghnet.pl 21.07.08, 18:58
            dla Twojej informacji Huta Lenina/Sendzimira została dawno sprywatyzowana, a Wy
            do tej pory ciągniecie z budżetu miliardy na te Wasze stocznie...

            czy Krakowowi się należy Euro?...nam przede wszystkim zależy, żeby nie ładowano
            pieniędzy z m.in. naszych podatków na infrastrukturę wyłącznie w miastach
            wyłonionych w tym ustawionym konkursie. Euro może u nas nawet nie być...
            niezainteresowana wewnątrzpolskimi rywalizacjami UEFA oceniła nas wyżej o kilka
            punktów w większości kategorii... to tyle jesli chodzi o uczciwość komisji pana
            Gawrona... poza tym nie słuchacie UEFY i po polsku działacie na zasadzie postaw
            się a zastaw się...my nie zostaniemy z wielkim, nierentownym stadionem i jeszcze
            większą dziurą w budżecie.

        • Gość: gdanszczanin Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.brattvaag.no 21.07.08, 12:18
          Nie zapominajmy, ze w czasch gdy powstawal kosciol Mariacki czy
          Oltarz Wita Stwosza to gros mieszkancow Krakowa byla pochodzenia
          niemieckiego! proponuje poznac historie swojego miasta.
          Uwazam, ze Krakow jest niezle przygotowany i dalby rade ale nie
          powinien dostac euro bo:.. za pozno sie obudzil. Gdy inne miasta jak
          Gdansk rozkrecaly cala ta idee euro w Pl to Krakow uwazal to za
          fanaberie a teraz placze.
          • Gość: :)) dokładnie - krakusy tylko żerują, jak zwykle IP: *.chello.pl 21.07.08, 14:05
    • Gość: r Re: wybór Polski to ukłon kraju w stronę kraju, IP: *.chello.pl 21.07.08, 08:47
    • Gość: kibic Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.08, 12:00
      Co oni za bzdury opowiadają !!! Zagadka: "ILE JEST HOTELI 4* i 5* W
      KLAGENFURCIE??" Kto tam był to wie, że jest to miasteczko porównywalne z
      Elblągiem i Słupskiem a gdzie mu do Gdańska i całego Trójmiasta !!! Przestańmy
      robić z naszego kraju SLAMSU !!! Wybudujmy stadiony i zóbmy mistrzostwa jakich
      Europa nie widziała !!! W promieniu 60 km od Gdańska (np.Mierzeja Wiślana i
      Helska)jest tyle ośrodków o porównywalnym standardzie do 4* i 5* że nikt na
      ulicy spał nie będzie. Będąc w Klagenfurcie musiałem po meczu jechać 150 km
      żeby się przespać w motelu przy drodze. Róbmy swoje i nie słuchajmy tych bzdur
      i zakompleksionych frajerów !!!
      • maruda.r Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny 21.07.08, 12:03
        Gość portalu: kibic napisał(a):

        W promieniu 60 km od Gdańska (np.Mierzeja Wiślana i
        > Helska)jest tyle ośrodków o porównywalnym standardzie do 4* i 5* że nikt na
        > ulicy spał nie będzie.

        **********************************

        Owszem, ale muszą jakoś dojechać z tych ośrodków. I tu jest pies pogrzebany.

        • Gość: re a ty myślisz że w Austrii to dowozili? IP: *.chello.pl 21.07.08, 14:06
          samochód i twój interes - a drogi, jak to drogi, jedne lepsze inne gorsze
    • Gość: gdański kołtun Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 15:26
      Robić swoje i nie przejmować się raportami które wprowadzaja
      wyłącznie zamęt. Gdyby do gdańskich hoteli dołączyć miejsca w
      promieniu 50 km wyszłoby, ze Pomorze to prawdziwa hotelarska potęga.
      Poza tym porownywać piękną Arenę Bałtycka do biedasadionu Wisły na
      30 tys to jakaś koszmarna pomyłka, wręcz nadużycie.
      • Gość: asd Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: 213.17.234.* 21.07.08, 15:43
        Tylko,że stadion Wisły na 30tys.jest,a wasza Wirtualna Arena to
        tylko kartoflisko.Jedni pracują,a inni w cudzych środkach unijnych
        buszują.
        • Gość: k. Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.chelmnet.pl 21.07.08, 16:21
          Jeszcze tu jestes.frustracie? Do konca lipca bedzie projekt
          budowlany i pozwolenie na budowe niedlugo potem,zima prace ziemne a
          potem sam stadion.Wszytsko idzie zgodnie z planem i sie uda,mamy na
          to jeszcze 4 lata,a wy po dobudowaniu przewspanialej 4 trybhuny na
          swoim supernowoczesnym stadionie bedziecie przez najblizsze 3 lata
          siedziec i zgrzytac zebami,czytajac o postepach na budowie Baltic
          Areny,mogac tylko bezsilnie patrzec,jak tracicie wszelkie szanse i
          zludzenia na Euro.Wasza jedyna szansa jest wypadniecie z gry
          ukrainy.A poki co - do budy,zawistny burku.
          • Gość: mar Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 17:49
            O ile mi wiadomo to po autostradzie statki nie pływają,tylko zawijają z towarem
            do Hamburga.Największy burek to ma budę w Gdańsku,ale łańcuchem ,po środki
            unijne, aż do Galicji sięga.Tzw.gdański liberalizm,który zna i ćwiczyła już cała
            Polska.Czyżby powracał?
            • Gość: k. Re: Euro 2012: Nie zmniejszymy Baltic Areny IP: *.chelmnet.pl 22.07.08, 20:24
              Ja rozumiem,ze cie wyrzucili z podstawowki w 6 klasie i nie
              skonczyles,a do liceum nie przyjeli,a jedyne co potrafisz,to odpalic
              IE i robic z siebie durnia w internecie.Nie wiem gdzie mieszkasz,w
              Kato czy w Krakowie,ale tak mi sie zdaje,ze te miasta tez ciagna
              unijne fudusze ile wlezie,a jezeli tego nie robia,to tylko swiadczy
              o glupocie ich wlodarzy.Nie wiedzialem tez,ze Galicja jest
              dysponentem srodkow unijnych ;P.
              Co do portow,to gdybys chodzil do liceum albo skonczyl jakies
              studia,uslyszalbys na pewno o zagadnieniach takich jak transport i
              logistyka.I wiedzialbys,ze kontenery,ktore przyplyna stateczkiem do
              porciku to trzeba jeszcze wywiezc taka duza drynda,co sie
              zowie 'ciezarowka'.Ciezarowki sa duze i jezdza wolno,w zwiazku z
              czym powoduja wiele wypadkow,masakruja przechodniow i
              rowerzystow,oraz doskonale tamuja ruch innych pojazdow,w zwiazku z
              tym wypadaloby im pobudowac droge klasy S albo najlepiej A,czyli
              autostrade,zeby mogly sobie spokojnie,truchcikiem dowiezc bananki z
              afryki takiemu glabowi jak ty,ktory siedzi na poludniu i ma za zle,a
              banankow to by sobie pojadl,tylko ze rozumek ma maly i ma na pienku
              z rzeczywistoscia.
              A co do gdanskiego liberalizmu,to gdyby nie Gdansk,to dalej stalbys
              w kolejce po ocet i papier toaletowy,wiec proponuje zamknac pyska i
              grzecznie polozyc sie spac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka