Gość: H2O
IP: *.chello.pl
29.08.08, 21:49
Kaczyński liderem Solidarności?
Kto w latach 80-tych słyszał o Kaczyńskich, chyba tylko ich znajomi.
Lech chyba był jednym z wielu doradców, a Jarosław tak się zasłużył,
że go nawet nie internowali...
Porównywanie Wałęsy z Kaczyńskim, to jak porównanie marszałka z
kapralem... Walka niby o to samo, ale zasługi niewspółmierne...