Dodaj do ulubionych

Rozmowa z prezydentem Sopotu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 00:50
zycie w Sopocie jest bardzo drogie, ale nie koszty utrzymania
mieszkan, tylko utrzymanie ogolnie. Ceny w sklepach przewyzszaja
te z glebi kraju, a niekiedy reszy trojmiasta, poniewaz koszty
utrzymania sklepow sa ogromne. musza wiec podnosic ceny, a my
nie mamy innego wyjscia jak grzecznie kupowac. pan prezydent
dawno przestal martwic sie o mieszkancow, jak mowi "kogo nie
stac na mieszkanie w Sopocie - niech sie wyprowadzi" Nie dajmy
zrobic z naszego Sopotu enklawy dla nowobogackich i snobow, bo
zwykli turysci tez zostawiaja tu pieniadze. p.Karnowski wie jak
wygrywa sie sadaze, w tym jest najlepszy.

Obserwuj wątek
    • Gość: CLOVER Re: Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 02:20
      "Mamy dobrą kadrę urzędniczą. Poza 2, 3 osobami nie ma wśród
      nich polityków."
      I co z tego skoro niektórzy z nich nie identyfikują się z
      Sopotem i Urzędem Miasta. Problemy miasta i jego mieszkańców nie
      interesują ich wcale.
      Co robi straż miejska? Czy nie jest to łyżka dziegciu w beczce
      miodu?
      Czy nie lepiej w to miejsce dofinansować policję.


      • Gość: Sopocianin2000 Re: Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 21:28
        Zgadzam się.
        Kadra urzędnicza nie jest zainteresowana, żeby coś się w Sopocie zmieniło.
        Interesują ich tylko ciepłe posadki w Urzędzie Miasta. Poza tym czasami dobrze
        by było ruszyć dupę i zobaczyć co się dzieje (lub niestety nie dzieje się) w
        mieście. Wystarczy przejść się 50 metrów w bok od Monciaka i rozejrzeć się
        wokół.
        Straż Miejska to osobny temat, ale moim zdaniem: po prostu szkoda na nich
        pieniędzy. Efekty są znikome.
    • Gość: Sopocianin Sopot ponad wszystko IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 10:01
      Jest tak dobrze bo Sopot wiele ze swoich problemów zamiótł pod
      tzw. dywan. Jedne "śmiecie" wymiótł do robotniczego hotelu w
      Straszynie - wyrzucono tam najbiedniejszych mieszkańców
      zalegających z opłatami i utworzono rozmyślnie jedyne w Polsce
      getto biedy! Szczególnie szkoda dzieci - bez dostępu do dobrych
      świadczeń lekarskich, edukacji, kultury i zajęć sportowych. Ich
      mieszkania zajęli miejscy notable i osoby zaufane. Może Gazeta
      by się tym zajęła - dla dziennikarzy to przecież wspaniały
      temat. Po drugie postawiono krzyżyk na mieszkaniach
      komunalnych, których się prawie wcale nie remontuje. Szczyty
      arogancji i chamstwa spotykają mieszkańców ze strony naczelnika
      wydziału lokalowego Witkowskiego i wiceprezydenta Czarka
      Jakubowskiego. Miasto oszczędza na tych mieszkaniach by
      realizować swoje "wyższe", strategiczne cele. Jest to związane
      z tzw. racjonalną gospodarką mieszkaniową, w której założono,
      że w im gorszym stanie są mieszkania, tym za mniejszą kwotę
      będzie można je sprzedawać i łatwiej znajdzie się nabywców.
      Zresztą bez łapówki w wydziale lokalowym, u wiceprezydenta i w
      architekturze nic się nie załatwi. Jak ktoś ma pieniądze to
      zalegalizuje każdą samowolę budowlaną, jak nie da w łapę to nie
      załatwi nawet oczywistej sprawy, a nie każdego stać na
      skierowanie sprawy do sądu (ja z miastem w sądzie wygrałem).
      Ciekawe jest też postępowanie obydwu wiceprezydentów. Znany
      jest Wojtek Fułek z tego, że nie ukaże się żadna publikacja o
      Sopocie jeśli nie będzie miał on prowizji od publikacji - albo
      jako współautor, albo trzeba poprzez niego załatwiać skład i
      druk książki w zaprzyjaźnionych z nim firmach. Bez współpracy z
      nim miasto na wydanie książki nie przeznaczy ani grosza
      (dotyczy to nie tylko książek ale i in. działań kulturalnych).
      Obecnie Sopot rozpisał przetarg na opracowanie wizerunku
      medialnego miasta. Ciekawe czy wygra ten przetarg ta sama
      firma, dla której Fułek załatwia obecnie m.in. z Ciechem
      (rzecz. pracowym Ciechu jest Wojtek Klat) kontrak na robienie
      raportów rocznych i druków reklamowych - dziennikarze mogliby
      przyjrzeć się "pracom domowym" wiceprezydenta, znaleźliby
      jeszcze wiele ładnych kwiatów.
      Jak Karnowski dba o miejskie elity? Pierwszy przykład z brzegu.
      Wiceprezydent Czarek Jakubowski kilka late temu przegrał swoje
      mieszkanie w karty (jest znany ze skłonności do hazardu). Z
      miejsca dostał od miasta nowe mieszkanie na rogu 3 Maja i
      Kościuszki - dziennikarze to przegapili?
      Gdyby się przyjrzeć powiązaniom sopockiej władzy z mającymi w
      mieście interesy firmami, byłoby b. ciekawie. Np. mąż szefowej
      komisji mieszkaniowej rady miasta jest radcą prawnym firmy
      sporo budującej w Sopocie. A sama pani Majowa jest szarą
      eminencją sopockiej PO.
      W Sopocie biznes mieszka się z polityką i miejską władzą prawie
      wszędzie. Psuje to atmosferę i zniszczyło już wielu ludzi. Ale
      mimo wszystko Sopot jest pięknym miastem, którym z racji
      położenia i dochodów własnych, łatwo się zarządza. Mam
      nadzieję, że z roku na rok dalej będzie piękniał.
      • Gość: peret Re: Sopot ponad wszystko IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 14:30
        Świat nie jest idealny a bramki są tylko dwie. Wniosek jest
        prosty: rozliczyć tycfh dżentelmenów albo trzymać gęby na kłódki.
        p
      • Gość: GAL Re: Sopot ponad wszystko IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 23:18
        szkoda, że wam się fakty mylą ze snami- jakubowski kupił
        mieszkanie , a szefem komisji mieszkaniowej jest facet , a nie
        kobieta i ma żonę , a nie męża ! nauczcie się chociaż kłamać!
        albo wygrywać wybory. ja nie chcę też płacić czynszu za
        nieplacących. karty czarka i poezje wojtusia to też zgrany temat.
        • Gość: jurek konio Re: Sopot ponad wszystko IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 23:22
          Gość portalu: GAL napisał(a):

          > szkoda, że wam się fakty mylą ze snami- jakubowski kupił
          > mieszkanie , a szefem komisji mieszkaniowej jest facet , a nie
          > kobieta i ma żonę , a nie męża ! nauczcie się chociaż kłamać!
          > albo wygrywać wybory. ja nie chcę też płacić czynszu za
          > nieplacących. karty czarka i poezje wojtusia to też zgrany
          temat.
          szkod kasy na gliny - wolę już starż pożarną, a sopot jest
          klawy1 szczególnbie 51 m od BMC
        • Gość: sopocianka Re: Sopot ponad wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 23:49
          nie kazdy moze natychmiast dostac odpowiednie mieszkanie, przeznaczone do
          wykupu tak jak to sie stalo z Czarkiem, wiec nie wchodzmy lepiej w szczegoly. W
          Sopocie od dawna, a wlasciwie od czasow prezydenta Jacka, zyja rowni i
          rowniejsi. Dziwie sie dziennikarzom, ze nigdy nie zainteresowali sie co
          naprawde dzieje sie w uzdrowisku i jakie jest zdanie mieszkancow na temat
          dzialan zarzadu. To nic, mamy MTC i pijany domek, a.....reszta jest milczeniem!
          • Gość: kłamczuszka Re: Sopot ponad wszystko IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 00:00
            kłamczuszka czy kłamczuch a może gallux - jakubowski kupił
            mieszkanie nie od miasta, a ty lżesz i myślę, że celowo też o
            fułku , a może z sopociakami-sopockimi, lepperami rozdawaliście
            kłamliwe sb-ckie ulotki pod kośiołami? rodem z ordynackiej
            śmiechowskiego i rogacewicza, no prosze zadzwoncie do
            dziennikarzy - tylko, że tam nie można anonimowo tchórze i
            łajdaki
      • Gość: pele re:Sopot ponad wszystko IP: 194.204.184.* 27.11.03, 20:47
        W sumie, to aż nie chce mi się odpowiadać... W każdym razie - mieszkańcy
        chyba rzeczywiście myślą źle o Karnowskim, Jakubowskim i Fułku - pewnie dlatego
        właśnie oni mieli najwięcej głosów w wyborach, a Karnowski wygrał wybory
        prezydenckie w pierwszej turze. Pewnie na złość im sopocianie zrobili...
    • Gość: pepe Re: Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 23:23
      ale ściema
      • Gość: Jerzy Krajnoch Re: Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: 194.204.184.* 27.11.03, 09:47
        Ludzie, nie dajcie się podpuszczać frustratom! Rozumiem, że internet, nick itd,
        ale zauważcie, że błotem rzucają zawsze bezimienni. Bo tak łatwiej, a nuż coś
        się przyklei. Trochę mi ich żal, zatem może się zrzucimy na leczenie? Dlaczego
        sukcesy Sopotu wywołują taką zawiść u tych bezimiennych? Odpowiedzmy lepiej
        własnie na tak postawione pytanie. Może dlatego, że zabierają głos wyłącznie ci
        nieliczni niezadowoleni, bo zadowoleni są milczącą większością? Bo ci
        bezimienni już przebierają nogami, by też porządzić, ale im społeczeństwo nie
        pozwala? Bo w internecie można wszystko? Bo to ci (to poznać po języku,
        argumentacji, a poza tym słychać, widać i ... czuć), którzy przegrali ostatnie
        wybory samorządowe? I tak dalej, i temu podobne.
        Ja nie wstydzę się swojego nazwiska i uważam, że w Sopocie dzieje się
        nienajgorzej. Czasy są ciężkie, nigdzie nie jest za dobrze, ale nagrody dla
        mojego miasta (ja się z nim identyfikuję) nie tylko są zasłużone, ale i
        pożądane. Dzięki nim Sopot wciąż jest miastem modnym, w którym warto bywać i
        mieszkać, miastem, o którym wciąż się mówi. To jeden, promocyjny, aspekt
        sprawy. Drugi - to zarządzanie miastem, które - w mojej opinii - jest
        zdecydowanie najsprawniejsze i najlepsze w Trójmieście. Efekty widać gołym
        okiem i to może one tak drażnią oponentów Karnowskiego.
        Ja jestem dumny z sukcesów Sopotu, bo to także sukcesa mój - pojedynczego
        sopocianina, którym jestem już 38 lat.
        • Gość: bodek Re: Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: 194.204.184.* 27.11.03, 10:18
          Peret i Jerzy Krajnoch: macie absolutnie rację: "trzymać gęby na kłódkę", bo
          jak ktoś wpisuje się na całą stronę i wylewa swoją żółć, to raczej nie chodzi
          mu o "głos w dyskusji", ale o bezkarne oplucie kogoś, za kim on nie przepada.
          To schorzenie ma pewnie w medycynie jakąś nazwę i rzeczywiście nalezy je
          leczyć. Ja mieszkam w Gdańsku, za Prezydentem Gdańska nie przepadam, ale w
          Polsce generalnie nadal nie lubi się każdej władzy, nie mówiąc o szacunku.
          NAdal są to (mówię generalnie) tylko "ONI" i ONI są odpowiedzialni za wszystko,
          co złe. Tymczasem tak naprawdę za wszystko, co się wokół nas dzieje, jesteśmy
          odpowiedzialni my sami.
          Co do Sopotu - chcialbym tam mieszkać, bo nie tylko samo miast mi się podoba,
          ale właśnie i Karnowski, który trzyma je "mocną ręką". Tylko wtedy można bowiem
          coś osiagnąć, jesli się jest zdeterminowanym i konsekwenntym. I wydaje się, że
          te wszystkie nagrody nie spadły na Sopot przypadkowo - są wynikiem m.in. tej
          konsekwencji i stabilności we władzach.
    • Gość: pele Re: Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: 194.204.184.* 27.11.03, 20:49
      W sumie, to aż nie chce mi się odpowiadać... W każdym razie -
      mieszkańcy
      chyba rzeczywiście myślą źle o Karnowskim, Jakubowskim i Fułku -
      pewnie dlatego
      właśnie oni mieli najwięcej głosów w wyborach, a Karnowski
      wygrał wybory
      prezydenckie w pierwszej turze. Pewnie na złość im sopocianie
      zrobili...


    • Gość: sopocianin Rozmowa z prezydentem Sopotu IP: 194.204.184.* 27.11.03, 20:54
      Ceny najdroższe w Sopocie - to chyba w tych 7 aptekach, co je ma
      Karnowski, bo z tego co wiem to cen w sklepach spożywczych, to
      on chyba jeszcze nie reguluje - trochę go przeceniasz
      sopocianko. Nie zauważyłem,żeby w Sopocie były wyższe ceny niż w
      Trójmieście, ale za to zauważyłem, że w Warszawie rzeczywiście
      są wyższe - i to naprawdę nie jest wina Kaczyńskiego - choć to
      prawdziwej klasy centralista. Za to jeśli się nie mylę to ceny
      np. wody - najlepszej w 3mieście - są najniższe. Jak rozumiem,
      to wynika z tego, że Karnowski nie ma udziału w wodociągach?

      Oj sopocianko, ojojoj... nie jest dobrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka