Dodaj do ulubionych

Kościół jest kobietą

    • Gość: dfgd Niech wyborcza napisze o swoich kochanych zydach IP: *.elk.mm.pl 19.04.09, 11:48

      w ich religii kobieta nie moze nawet stac w jednym rzedzie podczas
      uroczystosci w synagodze. kobiety tlocza sie na balkonie za szyba!
      • tuhanka Re: Niech wyborcza napisze o swoich kochanych zyd 19.04.09, 15:44
        A to zależy od odłamu judaizmu. W synagogach reformowanych znajdują się także
        kobiety-rabini (rabinki?).
    • Gość: JKrz nie ma jak to antykoscielny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 11:48
      i antyklerykalny - podparty wypowiedziami dominikanina, a jakze -
      artykul GW na niedziele
      • Gość: markus A co tu jest anty ? IP: *.superkabel.de 19.04.09, 12:28
      • Gość: gosc Re: nie ma jak to antykoscielny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.04.09, 14:09
        Po co czytasz Wyborcza - zmusza Cie ktos do tego? Czytaj nasz dziennik albo
        sluchaj radiamaryja - bedziesz mial mila niedziele.
    • amberka3 Kobiety są sobie winne 19.04.09, 11:49
      i tyle.
      Jak mozna zawierzyć komuś, kto patrzy wilkiem na swoje koleżanki, nie potrafi
      zyczliwe współdziałać, pomagać (widac to czesto w pracy)?

      Feministki sa nierozumiane, traktowane jak dziwadła.A przeciez walczą o dobre
      wspolne sprawy, prowokują do refleksji, do myślenia. I co? i nic.

      Ja nie wierzę. Poza tym tu ojciec ma racje niewątpliwą, niektórym kobietom
      odpowiada rola słuzebna. Po prostu czuja sie gorsze. Kosciół tu nie ma nic do
      rzeczy. Powiem wiecej wiekszosci odpowida gdy to facet jest od rzadzenia.
      Nie ma tu żadnego znaczenia wykształcenie, obycie w swiecie.

      Po prostu kobiety same nie chcą innego traktowania siebie.
      Jak mozna traktowac kogoś, kto nie szanuje sam siebie?

    • Gość: asha Kościół jest kobietą IP: *.173.18.194.tesatnet.pl 19.04.09, 11:50
      Nie ochrzciłam mojej córki - boję się, że ta chora religia namiesza
      jej w głowie tak jak mi namieszała. Strasznie trudno mi było
      wytłumaczyć sobie logicznie i mądrze wszystkie zasady tej wiary i
      nie bać się, że zostanę na wieki potępiona - tak zostaliśmy
      wychowani i takie zasady wpojono nam od dziecka. Teraz wiem, że ta
      cała religia to wielka bzdura, uważam ją wręcz za szkodliwą bzdurę.
      Jestem oczywiście wierząca ale moja wiara nie opiera się na zasadach
      kościoła. Katolicyzm to instytucja, firma i tak też działa - nie ma
      nic wspólnego z Bogiem, sumieniem a raczej bardziej z zasadami
      marketingu i wolnego rynku. Niech sobie sami księża sprzątają
      kościół i słuchają nawzajem swoich chorych kazań.
    • amberka3 Re: Kościół jest kobietą 19.04.09, 11:53
      a tak w ogóle to głownie do Koscioła chodza kobiety z jakieś 80%.Gzdie sa
      mezczyzni? (podobnie jak do sklepów)
    • Gość: agnostyczka Kościół jest kobietą IP: *.as.kn.pl 19.04.09, 11:54
      obecnie mamy rownouprawnienie? czy ten pan sie z ksiezyca urwal?
      przeciez to wyswiechtany slogan
      jak mozna mowic o rownouprawnieniu skoro co mezczyznie wypada to
      kobiecie juz nie, i skoro kobieta zarabia mniej niz facet majac
      lepsze wyksztalcenie?
      poza tym tradycja ktora ma 2000lat jest juz troche nieadekwatna do
      naszych czasow
      czy ktos widzi sens np w utrzymywaniu np tradycyjnego wojska,
      sposobu zycia, wyksztalcenia sprzed 2000lat?
      jak w ogole mozna wierzyc i zakladac za kanony wiary i dogmaty
      teksty ktore powstaly w takiej a nie innej epoce, kiedy mentalnosc i
      kultura czlowieka byla taka a nie inna i przerzucac to o kilkaset
      lat w przyszlosc??
    • Gość: Agnieszka Kościół jest kobietą IP: *.zone5.bethere.co.uk 19.04.09, 11:56
      obudzili sie haha przeciez wiadomo ze wg kosciola katolickiego kobieta jest
      gorsza od mezczyzny i sluzy do rodzenia. Odkrycie Ameryki wow.
    • Gość: kanonier O.Krzysztofowicz nie zna chyba kanonu 1024 KPK. IP: *.chello.pl 19.04.09, 12:06
      A wypadłoby. Poza tym nauka, że kobiety nie mogą WAŻNIE przyjąć
      święceń kapłańskich jest oficjalną nauką głoszoną ex catedra.
      • mala.mi74 Re: O.Krzysztofowicz nie zna chyba kanonu 1024 KP 19.04.09, 13:09
        Gość portalu: kanonier napisał(a):

        > A wypadłoby. Poza tym nauka, że kobiety nie mogą WAŻNIE przyjąć
        > święceń kapłańskich jest oficjalną nauką głoszoną ex catedra.


        Ale tez nie ejst to dogmatem,wiec kiedys moze sie to zmienic.
        Niekoniecznie teraz bo teraz chyba nawet takowych powołan nie ma. Sa?
        • Gość: kanonier Jest to nauczanie ostateczne - depozyt wiary !!! IP: *.chello.pl 19.04.09, 13:19
          List apostolski "Ordinatio sacerdotalis" rozdz. 4: "..., mocą mego
          urzędu utwierdzania braci oświadczam, że Kościół nie ma żadnej
          władzy udzielania świeceń kapłańskich kobietom oraz, że orzeczenie
          to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za
          ostateczne."
          Kongregacja Nauki Wiary (AAS87/1995):"...powinno być uznawane
          zawsze, wszędzie i przez wszystkich wiernych,ponieważ należy do
          depozytu wiary".
    • Gość: jja Kościół jest kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:13
      Bóg uczynił mężczyznę głową Kościoła, dał im prawo to interpretowania Słowa
      Bożego itd. Nałożył na mężczyzn swego rodzaju krzyż. Nie chciał, żeby kobiety
      dźwigały go wraz z mężczyzną.
      Może niektórym to nie pasuje, ale trudno jest jak jest. Powinniśmy sie
      podporządkować i czynić to co nakazał Bóg, a nie sprzeciwiać się.
      • siegfriedswaelderin Re: Kościół jest kobietą 19.04.09, 12:41
        > Może niektórym to nie pasuje, ale trudno jest jak jest. Powinniśmy sie
        podporządkować i czynić to co nakazał Bóg, a nie sprzeciwiać się.

        Taaak, a jak ci panbuk podszepnie, żebyś poszedł zaciukał syna, to też mu się
        nie sprzeciwisz?
        • Gość: takteżmożna Abraham tak zrobił. IP: *.chello.pl 19.04.09, 14:29
          Trudna decyzja.
      • Gość: . Re: Kościół jest kobietą IP: *.acn.waw.pl 19.04.09, 14:51
        Bardzo wiele boskich nakazów, szczególnie starotestamentowych,
        kościół katolicki olewa.
    • abhaod w krasnoludki przestałem wierzyć mając lat 10 19.04.09, 12:16
      w chodzenie po wodzie i zmartwychwstanie niedawno :-)
      dziadostwo.blox.pl/resource/rydzyk3.jpg
      • mala.mi74 Re: w krasnoludki przestałem wierzyć mając lat 10 19.04.09, 13:07
        abhaod napisał:

        > w chodzenie po wodzie i zmartwychwstanie niedawno :-)
        > dziadostwo.blox.pl/resource/rydzyk3.jpg

        Akurat kim sa krasnoludki wiemy i nie jest to kwestia wiary tylko
        wiedzy tj. literatury.
        U Ciebie było to kwestia wiary? Wow!
        • abhaod Re: w krasnoludki przestałem wierzyć mając lat 10 19.04.09, 17:27
          wierzę w słowo pisane.... w sierotkę Marysię nadal wierzę
      • Gość: kanonier Chodzenie po wodzie nie jest takie trudne. IP: *.chello.pl 19.04.09, 13:29
        Robię to co roku.
        • abhaod Re: Chodzenie po wodzie nie jest takie trudne. 19.04.09, 17:25
          ja w niej latam
          --
          Jeśli religia staje się przyczyną nieprzyjaźni, nienawiści i podziału, lepiej,
          gdyby nie istniała i odejście od niej byłoby prawdziwym aktem religijnym.
    • Gość: markus Coz panienki . Biblia tak ja koran IP: *.superkabel.de 19.04.09, 12:22
      ustawily was w szeregu . I dopoki wszystkie mochery nie wygina tak juz pozostanie
    • nowak11 Kobiety-kapłanki... super:)! 19.04.09, 12:29
      Myślę, że szeregi wiernych znacząco by się powiększyły gdyby w konfesjonałach
      siedziały atrakcyjne kapłanki;). I z przyjmowaniem kolęd w domach byłoby lepiej;)
    • drakaina Kościół to Paweł 19.04.09, 12:33
      Ciekawe, czy o. Jacek celowo zapomina o tym, że pierwotną siłą chrześcijaństwa
      było właśnie to, że stało się popularne wśród kobiet rzymskich? Że
      wygrywało równym dopuszczaniem kobiet i mężczyzn do kultu, o czym bardzo szybko
      zapomniało, kiedy tylko zdobyło pozycję dominującą w państwie... Do czego
      przyczyniły się pisma mizoginicznego Pawła z Tarsu, który tak naprawdę
      chrześcijaństwo jako doktrynę stworzył. Niezależnie od pięknych słów, Kościół
      jest instytucją Pawła, a nie Jezusa. Mistycyzujący prorocy żydowscy owych czasów
      nie mieli tendencji do tworzenia instytucji, hierarchii itd. Cała idea kościoła
      jako instytucji jest głęboko sprzeczna z duchem, w jakim zapewne nauczał Jezus
      (niezależnie od tego, jak interpretować przekaz w ewangeliach: ortodoksyjnie czy
      nie, czy przyjmować, że opowiadają o nauce jednego czy są kontaminacją nauk
      kilku proroków).

      Cały ten niby światły wywiad służy wyłącznie powiedzeniu twardo: po edykcie
      Teodozjusza powolutku wygnaliśmy kobiety ze sprawowania jakichkolwiek funkcji w
      kościele i niech tak zostanie, bo przecież tradycja i dwa tysiące lat trwania
      dzięki temu, że jesteśmy, jacy jesteśmy itd. A swoją drogą, ojcze Jacku, na
      ziemi nadal istnieją i nienajgorzej się mają religie starsze niż
      chrześcijaństwo, mimo że (ponieważ?) są od niego mniej
      zinstytucjonalizowane. No chyba że instytucja jest ważniejsza od wiary.
      • mala.mi74 Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 12:47
        drakaina napisała:

        > Ciekawe, czy o. Jacek celowo zapomina o tym, że pierwotną siłą
        chrześcijaństwa
        > było właśnie to, że stało się popularne wśród kobiet
        rzymskich? Że
        > wygrywało równym dopuszczaniem kobiet i mężczyzn do kultu, o czym
        bardzo szybko
        > zapomniało, kiedy tylko zdobyło pozycję dominującą w państwie...
        Do czego
        > przyczyniły się pisma mizoginicznego Pawła z Tarsu, który tak
        naprawdę
        > chrześcijaństwo jako doktrynę stworzył. Niezależnie od pięknych
        słów, Kościół
        > jest instytucją Pawła, a nie Jezusa. Mistycyzujący prorocy
        żydowscy owych czasó
        > w
        > nie mieli tendencji do tworzenia instytucji, hierarchii itd. Cała
        idea kościoła
        > jako instytucji jest głęboko sprzeczna z duchem, w jakim zapewne
        nauczał Jezus
        > (niezależnie od tego, jak interpretować przekaz w ewangeliach:
        ortodoksyjnie cz
        > y
        > nie, czy przyjmować, że opowiadają o nauce jednego czy są
        kontaminacją nauk
        > kilku proroków).
        >
        > Cały ten niby światły wywiad służy wyłącznie powiedzeniu twardo:
        po edykcie
        > Teodozjusza powolutku wygnaliśmy kobiety ze sprawowania
        jakichkolwiek funkcji w
        > kościele i niech tak zostanie, bo przecież tradycja i dwa tysiące
        lat trwania
        > dzięki temu, że jesteśmy, jacy jesteśmy itd. A swoją drogą, ojcze
        Jacku, na
        > ziemi nadal istnieją i nienajgorzej się mają religie starsze niż
        > chrześcijaństwo, mimo że (ponieważ?) są od niego mniej
        > zinstytucjonalizowane. No chyba że instytucja jest ważniejsza od
        wiary.
        >


        No chyba sama sobie własnie zaprzeczyłas stawiajac Jezusa w opozycji
        do Pawła. Przeciez o tym co mowil Jezus i jaki był wiemy z przekazu
        Biblijnego w duzej czesci tworzonego przez sw. Pawła.
        Rozumiem,ze masz własny niebiblijny (bo Biblia to i sw. Paweł) obraz
        Jezusa. Tylko spytam :jesli nie z Biblii to z jakich źrodeł?
        Własnych wyobrazen?
        Rzecywiscie inne religie (niz katolicyzm) nie sa tak
        zintytucjonizowane. Dlatego tez sa tak mało jednolite: samych wyznan
        chrzescijanskich, zydowsckich czy muzulmanskich jest "skolko ugodno".
        To dobrze? Chyba mylisz religie z jakims hobby...
        Pozdr
        • hermina5 Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 12:53
          > No chyba sama sobie własnie zaprzeczyłas stawiajac Jezusa w
          opozycji
          > do Pawła. Przeciez o tym co mowil Jezus i jaki był wiemy z
          przekazu
          > Biblijnego w duzej czesci tworzonego przez sw. Pawła

          W jakiej dyuzej częśći?
          Wiemy o tym z 4 ewangelii , listy sw. Pawła w ogóle nie mówią o tym
          jaki był Jezus i co mówił. Pawel nawet sie z nim nie zetknał. Był za
          to cholernie sprytnym manipulatorem , to u neigo pojawiają sie watki
          wykluczające kobiety, których nie ma w ZADNEJ z 4 ewangelii.
          • mala.mi74 Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 12:58
            hermina5 napisała:

            > > No chyba sama sobie własnie zaprzeczyłas stawiajac Jezusa w
            > opozycji
            > > do Pawła. Przeciez o tym co mowil Jezus i jaki był wiemy z
            > przekazu
            > > Biblijnego w duzej czesci tworzonego przez sw. Pawła
            >
            > W jakiej dyuzej częśći?
            > Wiemy o tym z 4 ewangelii , listy sw. Pawła w ogóle nie mówią o
            tym
            > jaki był Jezus i co mówił. Pawel nawet sie z nim nie zetknał. Był
            za
            > to cholernie sprytnym manipulatorem , to u neigo pojawiają sie
            watki
            > wykluczające kobiety, których nie ma w ZADNEJ z 4 ewangelii.


            Moze przyznaj od razu ,ze po prostu nie rozumiesz co Paweł pisał niz
            to ,ze sie z nim nie zgadzasz.
            Nigdzie Paweł nie pisal o wykluczeniu kobiet(wykluczeniu z czego?).
            jak mozna krytykowac cos czego ani sie nie zna ani nie rozumie.
            O historii powstania Biblii pewnie tez nic nie slyszałas?
            Ludzie przestancie sie kształcic ze stron internetowych, idzcie sie
            uczyc na uczelnie....

            • mala.mi74 ps 19.04.09, 13:19
              Tak ku ciekawosci tych,którzy beda to czytali: sw.Marek ,jeden z
              twórców ewangelii był bliskim wpsólpracownikiem sw. Pawła ,razem
              podrózowali i ewangelizowali. Sw.Łukasz ewangelista jest tworca
              dziejow Apostolskich,ktore opisuja nawrócenie sw. Pawla. Wiec co:
              jedno co pisali bylo prawda,a drugie bzdura? Nie mozna odzielic
              ewangelii od listów bo byly tworzone przez tych samych
              wpsolpracujacych ze soba ludzi.
              No ale do tego przydałaby sie wiedza a nie propaganda internetowa.
              A ojciec (z całym szacunkiem) niech dwa razy pomysli zanim da wywiad
              do gazety, tego nie czytaja sami klerycy dominikanscy ,ale czseto
              bardzo pogubieni ludzie,ktorzy czasem po takich atykułach sa jeszcze
              bardziej pogubieni...
            • hermina5 Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 13:35
              O widzę, ze juz spotkałam prawdziwą katoliczkę , syndrom oblęzonej
              twierdzy - od razu w drugim poscie raczyła stwierdzić, z e rozmawia
              z idiotą , który nic nie wie i na niczym sie nie zna, powinien
              skończyć jakąś szkołe i nic nie słyszał o historii powstawania
              Biblii. Uczelnie skończyłam, dziekuję , w tym baaaaaaaaardzo długie
              zajecia z religioznawstwa, jak to na antropologii kulturowej bywa.

              I pozwole sobie zauwazyć, z e nie podałaś ani jednego argumentu na
              temat wykluczajacych tekstów Pawła - napisałaś za to, z e nic nie
              rozumiem. Ciesze sie, ze ty rozumiesz, szkoda , ze nie na tyle, aby
              zrozumieć co do ciebie pisza i mówią inni.


      • kibiczdala Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 13:59
        Sila Chrzescijanstwa jest wiara w Jezusa Chrystusa , Bog nie ma wzgledu na osobe
        ," Skruszonym sercem nie wzgardzisz o Boze" i kazdy ktory wzywa imienia
        panskiego bedzie zbawiony. Nie zastanawia cie ze Chrystus Pan wybral samych
        mezczyzn jako apostolow,choc kaplanstwo jest powszechne(kobiety tez) w nowym
        przymierzu mowi o tym obj. Jana roz.1 w 6.Problemem jest ze kobiety chca
        przewodzic i nauczac Kosciol Chrystusa choc do tego nie sa powolane.Jest im
        wyraznie zabronione nauczac z wyliczeniem powodu jakim jest podatnosc na
        zwiedzenie. Zaznaczam, nie jestem katolikiem.Chrzescijanswo to nie tylko
        katoliczm.
        • hermina5 Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 14:50
          >]Nie zastanawia cie ze Chrystus Pan wybral samych
          >mezczyzn jako apostolow

          A to bardzo dziwne, że ciebie nie zastanawia, ze wybrał też samych
          Żydów, choc Palestyna nie była etnicznie czysta.

          .Jest im
          > wyraznie zabronione nauczac z wyliczeniem powodu jakim jest
          podatnosc na
          > zwiedzenie

          Kto zabronił ? Meżczyzni? Bo Jezus jakoś sie na ten temat nie
          wypowiedział, wrecz pzreciwnie , juz w swoim poscie przytaczasz
          wątek powszechnego kapłaństwa, a nei meskeigo kapłaństwa.

          Dla mnie sprawa jest prosta - wiekszosc chłow nie moze znieśc
          kobiety dyskutującej z nimi jak równy z równym , dlatego wymyslaja
          jakieś dyrdymały jak podatnosc na zwiedzenie - ja bym napomkneła o
          podatnosci na chciwosc i taplanie sie w kasie od rana do wieczora w
          kosiele, który załozył dla ubogim ubogi cieśla.
          • born.again.atheist Re: Kościół to Paweł 19.04.09, 15:49
            super argument Hermino!

            Niezydzi nie powinni byc ksiezmi!

            hermina5 napisała:

            > A to bardzo dziwne, że ciebie nie zastanawia, ze wybrał też samych
            > Żydów, choc Palestyna nie była etnicznie czysta.
    • Gość: tommygun Kościół jest kobietą IP: 86.45.117.* 19.04.09, 12:34
      współczesna kobieta....a co to ku... wogóle jest????
    • mala.mi74 Smiac mi sie chce z artykulu..... 19.04.09, 12:39
      Smiac mi sie chce z artykułu bo własnie tuż przed jego przeczytaniem
      posłuchalam sobie internetowej szkoły wiary ,ktora głosil pewien
      warszawski dominikanin. Mówil on o nauce sw. Teresy z Lusieux, ktora
      jest Doktorem Kosciola.
      Czyli... glosi mezczyzna, ale to co głosiła ta kobieta :D
      Poza tym dziwie się,ze dominikanin z artykułu narzeka ,ze kobiety
      nie maja zadnej roli w Koscile, czyzby mieszkal na pustyni? U
      dominikanow w parafiach najczesciej jest mnostwo wspolnot
      swieckich ,gdzie kobiety i głosza katechezy i dzialają w parafiach i
      czesto sa liderkami równych duzych czasem wspólnot skladjacych sie z
      kobiet i mezczyzn, glosza nawet rekolekcje dla ksiezy. Takze w
      seminatriach duchownych wykladaja czesto kobiety po teologii. Z
      choinki sie gosc urwał czy po prostu szuka własnej chwały?
      Oj ci dominikanie, chyba przezywaja jakis kryzys.
      A dla nie znajacych innych religii: w innych religiach
      chrzescijanskich kobiety nie sa kaplankami ,bo kapłanstwo jest tyko
      w katolicyzmie, sa co najwyzej pastorkami,a to to samo co liderki
      wspolnot katolickich,a nie kapłanki.
      Poza tym dla mnie te ciagle tworzace sie,rozpadajace sie i ciagle
      wyznania chrzescijanskie ,ktore pojawiaja sie i znikaja jak
      kamfora,czesto gloszace jakies własne filozofie oderwane od Biblii
      to zaden wzor.
      Protestantyzm od dawna przezywa mega kryzys, wystarczy spojrzec na
      religijnosc Szwedów czy Anglików,ktora jest prawie zerowa.
      Nie ma to jak lekko antyklerykalny i pseudofilozoficzny artykul na
      nadziele, tylko czemu takich niskich lotow?
      • siegfriedswaelderin Re: a dla nieznającej języka polskiego 19.04.09, 12:43
        > A dla nie znajacych innych religii: w innych religiach
        > chrzescijanskich kobiety nie sa kaplankami ,bo kapłanstwo jest tyko
        > w katolicyzmie, sa co najwyzej pastorkami,a to to samo co liderki
        > wspolnot katolickich,a nie kapłanki.

        A dla nieznającej języka polskiego:
        kapłan
        1. «osoba wykonująca czynności kultowe w którejś z religii pierwotnych lub
        politeistycznych»
        2. «w Kościołach chrześcijańskich: duchowny mający święcenia uprawniające do
        odprawiania nabożeństw i udzielania sakramentów»
        3. przen. «osoba oddana jakiejś idei lub sprawie»
        • mala.mi74 Re: a dla nieznającego teologii 19.04.09, 12:49
          siegfriedswaelderin napisała:

          > > A dla nie znajacych innych religii: w innych religiach
          > > chrzescijanskich kobiety nie sa kaplankami ,bo kapłanstwo jest
          tyko
          > > w katolicyzmie, sa co najwyzej pastorkami,a to to samo co liderki
          > > wspolnot katolickich,a nie kapłanki.
          >
          > A dla nieznającej języka polskiego:
          > kapłan
          > 1. «osoba wykonująca czynności kultowe w którejś z religii
          pierwotnych lub
          > politeistycznych»
          > 2. «w Kościołach chrześcijańskich: duchowny mający święcenia
          uprawniające
          > do
          > odprawiania nabożeństw i udzielania sakramentów»


          Powiedz protestantowi o "sakramentach" to Cię wyzwie od heretyków.
          Poza tym proponuje w kwestiach neuki nie wierzyc za bardzo
          internetowi.
          Niektorzy w rubryce "wyksztalcenie" powinni miec wpisane "internet";)
          • siegfriedswaelderin Re: a dla nieznającej PWN 19.04.09, 12:51
            Źródło:
            sjp.pwn.pl/lista.php?co=kap%B3an
            O Wydawnictwie PWN nie słyszałaś?
            • mala.mi74 Re: a dla nieznającej PWN 19.04.09, 12:55
              siegfriedswaelderin napisała:

              > Źródło:
              > sjp.pwn.pl/lista.php?co=kap%B3an
              > O Wydawnictwie PWN nie słyszałaś?

              Chyba nie doczytałes tego co napisałam o sakrementach.
              Jeszcze raz: nie ufaj za bardzo internetowi, bo nie rozumiesz co
              czytasz. Tutaj trzeba wiekszej wiedzy.
              Jak przeczytałam Twoja wypowiedz powyzej o "zaciukaniu" syna
              przydalaby sie np. znajomosc historii straozytnej i ludow poganskich.
              Lepiej nic nie wiedzic niz posługiwac sie w zyiu
              półprawdami.Pólprawdy sa dla półidiotow.
              Pozdrawiam i rzetelnej wiedzy zycze.
              • siegfriedswaelderin Re: a dla nieznającej PWN 19.04.09, 12:59
                A co to są "sakrementy"?
                • Gość: krolmrowek Re: a dla nieznającej PWN IP: *.chello.pl 19.04.09, 13:01
                  A to już Pani "oświecona" nie umie w tym przypadku skorzystać z internetu?
                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2518891
                  • Gość: krolmrowek Re: a dla nieznającej PWN IP: *.chello.pl 19.04.09, 13:02
                    A jeśli chodzi Ci o literówkę to przykro że z braku argumentów sprowadzasz
                    rozmowe do takiego poziomu. Ale to świadczy o Twoim poziomie właśnie...
                  • mala.mi74 Re: a dla nieznającej PWN 19.04.09, 13:05
                    Gość portalu: krolmrowek napisał(a):

                    > A to już Pani "oświecona" nie umie w tym przypadku skorzystać z
                    internetu?
                    > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2518891


                    Kolejny z wykształceniem "internet" heh.
                    "Oswiecony" nowoczesny lud ,ktory oprócz klikania w klawiature
                    niewiele kuma za to chetnie wyzywa innych od ciemniaków...
                    szkoda czasu.
                    • hermina5 Re: a dla nieznającej PWN 19.04.09, 13:40
                      Jak na razie, to nie wiem czy zauwazyłas, ale to ty bezpodstawnie
                      obrażasz ludzi na prawo i lewo , wyzywając ich niekumajacego ludu,
                      ludzi, którzy nic nie wiedza o Biblii, ludzi, którzy nie zetrkneli
                      sie nigdy z procesem kształtowania i narastania kulturowego
                      palimpsesu , jakim jest Biblia czy Wedy.

                      Masz jakiś kompleks wykształcenia ? Bo mam wrazenie, ze tak -
                      dowiedz sie zatem, ze ty równeiz znajdujesz sie obecnie w internecie
                      i takie samo prawo inno mieliby wobvec ciebie wykrzykiwac - idz sie
                      doucz. Bo nie podajesz argumentów, a jedynie obrazasz ludzi.
                • mala.mi74 Re: a dla nieznającej PWN 19.04.09, 13:03
                  siegfriedswaelderin napisała:

                  > A co to są "sakrementy"?

                  Np. sakramnet chrztu,którego moze udzielic kazdy wierzycy ochrzczony
                  katolik ,ja takze. To znaczy,ze jestem kaplanką?
                  Nie chce cie dolowac ale jest jeszcze cos takiego jak kaplanstwo
                  powszechne wg ktorego wszyscy jestesmy w pewnym sensie
                  kaplanami/kapłankami.
                  Nie chce Ci wiecej mieszac bo widze ,ze coraz mniej rozumiesz :P
                  Pozdr

    • minasz a kogo ten kosciół obchodzi? 19.04.09, 12:53

      • mala.mi74 Re: a kogo ten kosciół obchodzi? 19.04.09, 12:55
        minasz napisał:

        Mnie obchodzi i poltora miliarda ludzi,ktorzy go tworza.
        • Gość: marmy god delusion IP: *.echostar.pl 19.04.09, 14:02
          "Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi
          ma urojenia, nazywa się to Religią."
          Robert Pirsig
        • sierrapapa @ mala.mi74 19.04.09, 15:13
          „Czy Bóg zlituje się nad tą planetą – zadaję sobie niekiedy pytanie, czy mogą być boskie powody, aby się zlitował.
          Pomimo wszelkich podobieństw do epok minionych, jakie zwykło się znajdować, wydaje mi się, że w tej jest coś bez precedensu.
          Olbrzymie rozpowszechnienie, zwłaszcza dzięki masowym środkom przekazu – głupiej arogancji. Jest to jakby olbrzymi rozkład, równoczesny i współzależny - myśli i woli.”

          Czesław Miłosz to napisał. Śledząc takie dyskuje jak dzisiejsza sięgnąłem po ten cytat - bo jakoś pasuje.

          Pozdrawiam Panią. Sierra
      • Gość: kanonier Mnie obchodzi mój Kościół. IP: *.chello.pl 19.04.09, 13:21
    • cyklamen111 Re: Kościół jest kobietą 19.04.09, 13:15
      "Przyznam, że mam czasem ochotę wypisać się z takiego Kościoła."

      Jak można tak się ośmieszać ?
    • Gość: maks Kościół jest kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 13:23
      Jezus była kobietą...
      Darmozjadów i matołów banda - to o czarnej zarazie. Pzdr
    • hermina5 Re: Kobiety są sobie winne 19.04.09, 13:28
      >Tak ważne funkcje powinny obejmować wyłącznie osoby o stabilnej
      >emocjonalności, a emocjonalność kobiety jest ściśle związana z jej
      biologią

      Suferujesz, z epolski prezydent, premier i minister spraw
      zagranicznych to przebrane kobiety?
      Fascynujące.

      wreszcie ktos wyjasnił mi dlaczego oni zachowują sie jak dzieciaki w
      piaskownicy - to pzrebrane baby, które jak wiadomo, keirują sie
      emocjonalnoscią . Raz Kaczyński ma okres, a drugim razem Tusk ma
      zespół napiecia przedmiesiączkowego.
    • Gość: ateista Kościół to instytucja głównie dla głupich kobiet IP: *.aster.pl 19.04.09, 13:42
      To właśnie kobiety nie potrafiące wziąć odpowiedzialność za swoje życie
      biegają do kościoła po głupie tanie kłamstewka. To właśnie kobiety potrzebują
      przerzucać swoje grzechy na innych w postaci spowiedzi. To właśnie kobiety
      potrzebują czuć się społecznie akceptowalne i biegają po opłatek. To właśnie
      kobiety są największymi dewotkami, marnująwój czas na udawanie przestrzegania
      reguł, których nie rozumieją i nie wierzą w nie. To znowu własnie kobiety nie
      posiadają analitycznych umiejętności by zrozumieć świat i potrzebują dorabiać
      warstwę magiczną do prostych rzeczy. To kobiety posługują się instynktem,
      intuicją i to kobiety działają według hormonów i cyklów organizmu.
      Równouprawnienie i przyznanie kobietom duszy im nie wystarczy? :)
      • hermina5 Re: Kościół to instytucja głównie dla głupich kob 19.04.09, 13:45
        To kobiety posługują się instynktem,
        > intuicją i to kobiety działają według hormonów i cyklów organizmu.


        Piszesz coś takiego i uwazasz sie za analityczny umysł, który
        potrafi posługiwać sie rozumem, aby pojać swiat? Przeciez ty nawet
        nie pojmujesz podstaw biologii swojego gatunku.
        • Gość: kanonier Znam takie co mają doktoraty i prowadzą badania IP: *.chello.pl 19.04.09, 14:23
          naukowe (międzynarodowe). Mają po 30-40 lat. I wierzą w Chrystusa w
          tym właśnie Kościele.
          • hermina5 Re: Znam takie co mają doktoraty i prowadzą badan 19.04.09, 14:54
            No i co z tego?

            Ja znam TAKICH co maja po 40 lat i chca obwoływać Zyda z Nazaretu
            niejakiego Jezusa Chrystusa Królem Polski a maja własne kancelarie
            adwokackie. Inni, prowadzący badania naukowe obwołali juz Matkę
            Boską Trybunalska patronką Sejmu. To jest dopiero kocioł we łbie...
        • mierniqe7 Re: Kościół to instytucja głównie dla głupich kob 19.04.09, 18:30
          btw tzw.intuicje juz dawno przeniesiono ze sfery magii do neurobiologii. inne wymienione zalety - uzwglednianie cyklow hormonalnych etc. to akurat oznaka zdrowia i rozsadku.
          reszta nie nadaje sie do komentarza. opancerzeni, zniszczeni latami wojen i rywalizacji chlopcy. ale nie wspolczuje, kazdy zyje jak lubi.

          kult maryjny kk ustanowil z powodow czysto merkantylych. jest opcja, ze przy odplywie wiernych ktos pojdzie po (meski, pff) rozum do glowy i w efekcie wpusci do kk troche zycia i normalnosci.
    • Gość: gosc Re: Kościół jest kobietą IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.04.09, 14:06
      Nie musisz czytac Wyborczej - masz do wyboru np "nasz dziennik".
    • alex-alexander Kościół jest kobietą 19.04.09, 14:11
      Co za pierdoly i to w XXI wieku.
    • Gość: Tomasz Piątek Zapraszam do Kościoła Ewangelicko-Reformowanego IP: *.toya.net.pl 19.04.09, 14:11
      U nas kobiety są ordynowane na pastorów. I to jest piękne przeżycie, kiedy
      widzi się i słyszy, jak głośno chwali Boga i opowiada jego słowo ta druga
      połowa człowieczeństwa, która dotąd miała zakneblowane usta.
      • Gość: kanonier Istotą nie jest głoszenie, ale szafowanie łaską. IP: *.chello.pl 19.04.09, 14:20
        W Kościele katolickim kobiety też mogą nauczać, głosić słowo i
        przewodniczyćmodlitwom. Nie mogą natomiast sprawować sakramentów.
        Tak jak i ja - chociaż jestem mężczyzną. I o to chodzi w tym
        zagadnieniu, a nie oto kto będzie przy mikrofonie na ambonie.
        • hermina5 Co ty w ogóle opowiadasz? 19.04.09, 15:01
          W zyciu nie widziałam kobiety nauczajacej , mówiącej z ambony,
          wygłaszajacej kazanie w kosciele katolickim - nie mówie o jakimś
          idiotycznym przeczytaniu 6 linijek napisanych wczesniej, ale o
          pelnym kazaniu .

          Gdybym tylko wiedziała, gdzie w Łodzi mozna posłuchac pastorki albo
          katoliczki wyglaszajacej kazanie POSZŁABYM TAM NATYCHMIAST. Jak
          narazie nie słyszałam nigdzie o niczym takim.
          • Gość: kanonier A ja byłem na takich nabożeństwach. IP: *.chello.pl 19.04.09, 15:10
            I co więcej, uważam, że taki "kobiecy punkt" widzenia jest niezbędny
            do lepszego zrozumienia Boga. Ponieważ Bóg stworzył człowieka.
            Mężczyzną i kobietą go stworzył. Jesteśmy komplementarni i część
            podobieństwa Boga jest we wszystkich ludziach bezwyjątku, część
            tylko w kobietach, część tylko w mężczyznach, część w dzieciach,
            część w rodzicach, a część w celibatariuszach. Część tego
            podobieństwa do Boga jest w Tobie, a część we mnie (i to taka,
            której nikt inny nie ma). Bóg jest wystarczająco bogaty, by dla
            wszystkich starczyło.
            • hermina5 Re: A ja byłem na takich nabożeństwach. 19.04.09, 15:14
              Ale ja nie przeczę , tak jak mówie - sama bardzo chętnie
              odwiedziałbym takie nabozeństwo i posłuchała , bo podejrzewam, z e
              roznica moze byc znaczna.

              Niestety, jakos nie zdarzyło mi się trafić na coś takiego,
              najbardziej odkrywcze rekolekcje swego czasu widziałam u
              franciszkanów, ale też typowo męskie.

              Chetnie posłuchalabym kobiety pastora - podejrzewam, z eo wiele
              chetniej niz mezczyzny-ksiedza --------> te do bólu przewidywalne
              gledzenia mecza chyba ich samych.

          • Gość: Tomasz Piątek Re: Co ty w ogóle opowiadasz? IP: *.toya.net.pl 20.04.09, 10:12
            Zbór Ewangelicko-Reformowany, róg Radwańskiej i Politechniki, przy parku (ten z
            wielkimi kolumnami). Kazanie czasem wygłasza pastorka Jelinek, czasem jej córka,
            która już niedługo będzie pastorką, czasem Julia Lewandowska, która pastorką
            zaraz będzie. Proboszcz Semko Koroza jest feministą.
    • fandor Kościół jest kobietą 19.04.09, 14:19
      Bardzo ciekawe poglądy na temat roli kobiet w chrześcijaństwie przynosi Księga Urantii. Można tam znaleźć takie komentarze:
      W jednym pokoleniu Jezus podźwignął kobiety ze stanu lekceważącego zapomnienia i trwającej wieki, niewolniczej harówki. I jest rzeczą haniebną dla religii, która ośmieliła się przyjąć imię Jezusa, że w swojej późniejszej postawie wobec kobiet nie miała moralnej odwagi pójść za jego szlachetnym przykładem. (Księga Urantii str.1671)
      Więcej w tym temacie: members.optusnet.com.au/~pmjaworski/kuhumanizm.kobietywksiedze.html
      Cały tekst Księgi Urantii: members.optusnet.com.au/~mpjaworski/
    • Gość: fiki Kościół jest kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 14:24
      kiedyś w naszym kościele byładuża uroczystość, koło ołtarza stało
      mnóstwo mężczyzn poprzebieranych jak królowie i na dodatek puszący
      siętym, ale jak tak popatrzeć z boku to było to żenujące, a właśnie
      pozwolili kobietom zaśpiewać w chórku, bo nawet do czytania wybrali
      w ten dzień samych chłopców- to też buło dziwne.
      • meg303 Re: Kościół jest kobietą 19.04.09, 14:39
        Wystarczy porownac galowe stroje kaplanów i ich slużebnic sióstr zakonnych. Od
        razu widać kto jet kim.
        Ja tam juz nie zaprzatam swojej ślicznej glówki pytaniami o pozycje kobiet w
        chrześcjaństwie. Zmieniłam wyznanie i dobrze mi z tym.
        Tak sobie czytam podobne dyskusje z uśmiechem:)
        A i jeszcze jedno, nie widze żadnej logiki w tym, ze bóg pozwolił sie zabić na
        krzyzu, aby obłaskawić boga czyli siebie?
        • Gość: kanonier Bo tu nie chodzi o logikę, tylko o miłosierdzie. IP: *.chello.pl 19.04.09, 14:42
          Też nie widzę w tym ani grama ludzkiej logiki czy racjonalności.
        • Gość: marmy Religia to najgłupsza historia, IP: *.echostar.pl 19.04.09, 14:59
          jaką kiedykolwiek opowiedziano. Pomyślcie tylko! Religia zdołała właściwie przekonać ludzi, że istnieje pewien niewidzialny człowiek! Który żyje w niebie! Obserwuje wszystko co robisz, każdej minuty każdego dnia! Ten niewidzialny człowiek ma specjalną listę, dziesięć rzeczy, których nie chce, żebyś robił. A jeśli zrobisz którąkolwiek z tych rzeczy, to ma specjalne miejsce, pełne ognia, dymu, tortur i katuszy, gdzie ześle cię, żebyś cierpiał, palił się, ksrztusił, krzyczał i płakał, przez całą wieczność, aż do końca czasu! Ale... on cię kocha!"
          Autor: George Carlin

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka