wiwi2662 Kościół jest kobietą-Księżną Julią von Paetz 19.04.09, 14:36 :) nic więcej dodać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Męski szowinista Czy patriarchalny i męski Kościół to przypadkiem.. IP: *.acn.waw.pl 19.04.09, 14:57 nie spadek po judejskich, azjatyckich korzeniach chrześcijaństwa? W pierwszej i drugiej Świątyni Jerozolimskiej funkcje kapłańskie mogli wykonywać wyłącznie kapłani-mężczyźni z pokolenia Lewiego. Chrześcijaństwo, a szczegónie jego najstarsze kościoły przejęły część obyczajowości i obrzędowości żydowskiej. Jeżeli ktoś ma żale pod adresem Kościoła, to proszę wysyłać listy z pretensjami do rabinów żydowskich, że stworzyli system gdzie kobiety modlą się w osobnych pomieszczeniach i są pod względem religijnym traktowane na równi ze świniami. Koniec w końcu Żydzi to Azjaci, a czego można oczekiwać po potomkach semickich beduinów? A tak na marginesie, ciekawe dlaczego ta pani opisana w tekściku innej pani, nie garnie się do wojska, kopalni, do służby na łodzie podwodne? Tam już nie szuka paniusia równouprawnienia? Jak coś lekkiego i wygodnego to wylakierowany tapir chce to mieć, ale zapiieerdalać w kamaszach po błocie w śmierdzącym moro to już paniusia nie chce. Za delikatną ma rukturę! A może tak lala zjechałaby do kopalni i zappie...ła z młotem na przodku po 12 godzin. Po godzinie równouprawniona cciipa z piskiem i łzami błagałaby o powrót na powierzchnię. Ale w ciepłym domku, ogrzewanym węglem wydobytym przez złych facetów, lala lubi snuć marzenia o równouprawnieniu w stylu tłustej cioty vicar of dibley. Jak baby będą zapiee...ć na poligonach, w kopalniach , na morzu czy przy wyrębie lasu, to może i będą kapłankami. Na razie to sobie możecie sprzątać parafie i piec ciasta. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Czy patriarchalny i męski Kościół to przypadk 19.04.09, 15:10 A czmu ty nie garniesz sie do kopalni, na łodzie podwodne czy do wyrębu lasu? To pytanie jest tak samo sensowne jak twoje - zapewne po to laziłes do szkoły, zeby nie zapie...ć przy wyrębie lasu.Baby, które nie chodziły do szkoły zapie...ją myjąc i szorując kilometry powierzchni produkcyjnych i rzyggowin jako sprzataczki i salowe. Zadowolony? No A jak powstanie tekst o kopalni - a byl taki pół roku temu, to beeziesz miał o kopalni, w tym o babach , które tam zapie...ja . A ciebie tam nie ma , wiec moze czas, zebys rusyzł tłuste dupsko i zaczał machać kilofem, jak pani w Czechach sortujaca urobek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmy Re: Czy patriarchalny i męski Kościół to przypadk IP: *.echostar.pl 19.04.09, 15:17 swoim postem znakomicie zaprezentowałeś próbkę skutków tego patriarchalnego spadku i swojego szowinizmu (a może to prowokacja???) Poza tym podane przez Ciebie przykłady zawodów (prac) są wykonywane przez mężczyzn m.in. dlatego, że dysponujemy większą siłą fizyczną. Używanie argumentów, których jedynym podparciem są różnice w budowie i funkcjonowaniu naszych organizmów nie jest najlepszym początkiem do rozpoczynania dyskusji o sprawach wybiegających ponad naszą fizyczność, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Służba w Kościele IP: 83.1.48.* 19.04.09, 15:24 Przeczytałem ten artykuł i wnioski jakie mi się nasunęły to takie iż: Nie zgodzę się że kobiety są tylko do sprzątania Kościołów. Jest wiele parafii gdzie kobiety są zaangażowane w pewną formę duszpasterstwa np: pomagają księżom, między innymi w parafialnych grupach Caritas i grupach modlitewnych ofiarując coś bardzo cennego a mianowicie "modlitwę" za nas wszystkich. A także różnych pracach związanych z rokiem liturgicznym (chodzi tu o pomoc w przygotowaniu szopki, grobu pańskiego) i cenie sobie bardzo wielce taką pomoc bo to zawsze inne spojrzenie na pewne rzeczy których mógłbym nie dostrzec. Jest wiele różnych dzieł w Kościele dla kobiet w których mogą sie one realizować. Ale jestem tego zdania że nie jest to sprawowanie Eucharystii. Czy to dyskryminacja? Kolejnym wnioskiem jest to iż rzeczywiście w Kosciele w Polsce można zauważyć iż na niedzielnych mszach św. jest wiele kobiet niżeli mężczyzn. Stąd może opinia że Ksiądz mówi do kobiet, jak kobiety powinny przeżywać Ewangelię. Uważam że każdy ma prawo głosić Dobrą Nowinę jeżeli jest ona zgodna z Nauczaniem Kościoła. Ksiądz na kazaniu mówi ogólnie do wszystkich którzy są w Kościele o przeżywaniu wiary i dobrze by było gdyby zaczynał on od siebie jak on przeżywa słowa Ewangelii. Jak powiedział Paweł VI "dzisiejszy świat potrzebuje świadków a nie nauczycieli". Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exkatoliczka Re: Służba w Kościele IP: *.intersoft.3s.pl 19.04.09, 15:29 Masz racje strojenie żlobka aby sie księdzu proboszczowi podobalo. Bardzo ambitne i tworcze zajęcie. Może nawet ksiądz w czasie mszy pochwali. To byłby dopiero zaszczyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Służba w Kościele IP: 83.1.48.* 19.04.09, 15:36 W swojej opinii nie pisałem tylko o robieniu tylko żłobka. W listach św. Pawła można przeczytać o diakonisie kobiecie która pomagała Apostołowi w pomocy charytatywnej dla potrzebujących w Jerozolimie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Służba w Kościele IP: *.4web.pl 20.04.09, 09:13 Diakonisa to inaczej KAPLANKA, czyli mogąca sprawować liturgię. Obawiam sie, ze neistety, co rusz ze szwów wylazi jedno - historia początków chrzescijaństwa została całkowicia przkłamana - ta religia tak dobrze przyjmowąa się wsród kobiet, bo mówiła, z e ludzie sa równi i mają te same prawa. Wbrew intencjom niektórych kobiety nie zapiepdzielały w ramach wspólnoty chrzescijańskiej na miotłach i nie stroiły złobków. Jak ktos tego nei rozumie, to albo jest slepy, albo jest ksiedzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmy Re: Służba w Kościele IP: *.echostar.pl 19.04.09, 15:40 > Jest wiele różnych dzieł w Kościele dla kobiet w których mogą sie one > realizować. Ale jestem tego zdania że nie jest to sprawowanie Eucharystii. Czy > to dyskryminacja? pozytywnym elementem Twojej wypowiedzi jest to, że przynajmniej zaczynasz mieć wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Służba w Kościele IP: 83.1.48.* 19.04.09, 15:46 Nie nie mam wątpliwości.... Tak jak powiedziałem: jest wiele różnych dzieł w Kościele dla kobiet w których mogą sie one realizować. Ale nie jest to sprawowanie Eucharystii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Służba w Kościele IP: *.4web.pl 20.04.09, 09:18 ciekawe, z funkcje, które wymieniłes dla kobiet to funkcje , których jakoś nie chcą sprawować mezczyzni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmy Re: Służba w Kościele IP: *.echostar.pl 20.04.09, 10:27 ja też nie miałem wątpliwości, że nie masz wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Kobiety z natury się nie nadają IP: *.multi-play.net.pl 19.04.09, 15:51 mają mniej uczuć, są bardziej bezwzględne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmy Re: Kobiety z natury się nie nadają IP: *.echostar.pl 19.04.09, 16:02 oj Biedaczku skrzywdzony kiedyś przez jakąś kobietę, proszę nie wypisuj tutaj takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 cóż... 19.04.09, 16:01 msz głównym problemem naszego Kościoła jest celibat - stąd biorą się gosposie, homoseksualizm, pedofilia; jak to w stadzie - tłumienie naturalnych instynktów; Kościół prawdopodobnie do tego dojdzie z tradycyjnym opóźnieniem +- 200-300 lat, jak juz poradzi sobie z antykoncepcją i innymi rzeczami, za którymi nie nadąża. Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 Re: cóż... 19.04.09, 16:03 ( z tym, że wtedy będziemy już "starą Unią", gdzie wiatrzysko po pustych kościołach kurz spod ławek wymiata ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmy Re: cóż... IP: *.echostar.pl 19.04.09, 16:40 > msz głównym problemem naszego Kościoła jest celibat - stąd biorą się > gosposie, homoseksualizm, pedofilia; jak to w stadzie - tłumienie > naturalnych instynktów; co do zjawiska pedofilii wśród księży najbardziej uderzające i hańbiące jest postępowanie władz kościelnych w takich przypadkach (metody postępowania są odgórnie ustanowione przez Watykan - www.ksiezapedofile.info/cnn-tajny.html). Przede wszystkim nie dba się w ogóle o dobro ofiary tego przestępstwa seksualnego, ponieważ same osoby pokrzywdzone jak i świadkowie są obligowane przez organy kościelne do zachowania absolutnej tajemnicy pod groźbą ekskomuniki (wyobraźcie sobie dziecko, któremu karzą przysięgać na Biblię, że nie powie nikomu o ogromnej krzywdzie jaką mu wyrządzono). Nie należy chyba nikomu tłumaczyć, że tym samym odbiera się tym dzieciom szanse na uzyskanie pomocy w szpitalu czy też u psychologa. Drugim skutkiem (celem?) jest uniemożliwianie wezwania osoby oskarżanej o pedofilię do odpowiedzialności karnej (prawa cywilnego). Powszechną praktyką jest po prostu przenoszenie księży do innych parafii, co jest jawnym półśrodkiem. Dodam jeszcze, że obecny Papież też ma swoje "zasługi" w rozwoju tego haniebnego dokumentu. W roku 2002, nakazem kard. Josefa Ratzingera dokument "Crimen sollicitationis", został on między innymi zmodyfikowany o klauzule, w której Watykan zastrzegł sobie prawo do wyłączności, co oznaczało ze wszystkie przypadki seksualnych przestępstw muszą być przekazywane bezpośrednio do Watykanu, czyli do papieża. Niedostosowanie sie do tego polecenia grozi ekskomuniką tzn., wyklęciem z kościoła. A co zrobił z tą sprawą Karol Wojtyła przez 26 i pół roku pontyfikatu? No właśnie - nic! I wy teraz chcecie go ogłosić świętym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmy Re: cóż... IP: *.echostar.pl 19.04.09, 16:45 jeszcze raz podaję link www.ksiezapedofile.info/cnn-tajny.html Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Kościół jest kobietą 19.04.09, 16:15 Poczytajcie lepiej w week endowym Dzienniku artykuł najwybitniejszego żyjącego obecnie fizyka teoretyka pt. "Jak żyć kiedy Boga nie ma". www.dziennik.pl/dziennik/europa/article363054/Jak_zyc_kiedy_... Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Kościół jest kobietą 19.04.09, 16:21 www.dziennik.pl/dziennik/europa/article363054/Jak_zyc_kiedy_... 1 z Odpowiedz Link Zgłoś
rubra Kościół jest dla kobiet! 19.04.09, 17:07 Nie zgadzam się absolutnie z tezą, że rola kobiety z kościele sprowadza się tylko do sprzątania i gotowania. Jest to jednak bardzo duże uproszczenie. W kosciele jest mnóstwo funkcji, które mogą i pełnią kobiety np. ogromny zakres działalności zakonów żeńskich, o których, nie wiem czemu, Pani redaktor jakos nie wspomina. Tak samo praca katechetek..Jeżeli kobiety pełnia w kościele TYLKO rolę sprzątaczek czy kucharek, to jest ich wybór... Ja jestem młodą kobietą i od kilku lat jestem zaangażowana w działalność w kościele, która z tzw. "tradycyjną funkcja kobiet" w kościele nie mam nic wspólnego: prowadzę katechezy i poradnie przedmałżeńską. Moja praca polega na przekazywaniu nauczania Kościoła (nierzadko zresztą również z ambony;)w jednej w dziedzin życia, ale również wymagała odpowiednich studiów i stałego doszkalania się. Problem z rodzajem zaangażowania kobiet w Kościele wymaga więc wysiłku znalezienia swojego miejsca, odpowiedniego przygotowania merytorycznego i myślenia.. -Podobnie zresztą jak interpretowanie Pisma Św. czym się (tak na marginesie) Pani redaktor nie popisała - "egzegeza" w jej wykonaniu jest nader płytka, oklepana, a fragmenty wyrwane z kontekstu, bo owszem Św. Paweł napisał:"Żony bądźcie poddane mężom..", ale zdanie: "Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi!" - a to "robi" różnicę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Kościół jest dla kobiet! IP: *.centertel.pl 19.04.09, 17:38 mnie nie robi żadnej.I nie zamierzam się nikomu "poddawać",a już na pewno nie dlatego że ten ktoś jest mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanonier Miłujcie żony, tak jak Chrystus umiłował Kościoł. IP: *.chello.pl 19.04.09, 19:18 Czyli do utraty życia, jak trzeba. I tyle w tym temcie. Odpowiedz Link Zgłoś
rubra Re: Miłujcie żony, tak jak Chrystus umiłował Kośc 19.04.09, 19:50 > Czyli do utraty życia, jak trzeba. I tyle w tym temcie. - masz rację, obawiam się jednak, że jest to dla "Większości" (w większości jak sie domyślam, ochrzczonych) jeszcze bardziej enigmatyczne.. Odpowiedz Link Zgłoś
tyveog Kościół jest kobietą 19.04.09, 20:02 Chrześcijaństwo jest seksistowską i fanatyczną religią. Mamy w niej zazdrosnego boga Starego Testamentu, w którym odczytamy również przykłady zbiorowego gwałtu na kobietach ich poniżenia i drugorzędności wobec boga-ojca i mężczyzn. W Nowym Testamencie jest też przede wszystkim syn-ojciec, mężczyźni apostołowie i oczywiście nierządnica Maria Magdalena. Są też opinie ojców kościoła określających kobiety jako worek gnoju i powód ich nieustającego wstydu za to tylko, że urodziły się kobietami. Może powinno się zmienić cytat "i stworzył Bóg człowieka na swój obraz i podobieństwo", na " i stworzył Bóg mężczyznę...". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiam Kościół jest kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:58 Nigdy nie doświadczyłam dyskryminacji w kościele, ani w parafii, ani w duszpasterstwie akademickim. Czy przez to, że Kościół nie wyświęca kobiet oznacza, że je dyskryminuje? Dla Boga nie jest ważne jaką funkcję pełnisz w Kościele, ale jakim jesteś człowiekiem. Siostra Faustyna była zwykłą zakonnicą, w zgromadzeniu pełniła rolę kucharki, a to ona została wybrana, aby ogłosić światu prawdę o Bożym miłosierdziu. To jej Jezus powiedział, że przygotuje świat na Jego ostateczne przyjście. W Kościele wiele jest świętych kobiet i mężczyzn, papieży, biskupów, księży, zakonników, ale też ludzi świeckich i to właśnie w ten sposób najbardziej możemy przyczynić się Kościołowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Kościół jest kobietą IP: *.4web.pl 20.04.09, 09:34 Czy przez to, że Kościół nie wyświęca > kobiet oznacza, że je dyskryminuje Tak. Łatwo byc kucharką Faustyna, ale niechby jskąs zakonnica usiłowała zostać profesorem teologii - znasz takie? No wlasnie. Poza tym , moze trudno w to uwierzyc, ale ksieza opowiadaja z ambony dyrdymały o zyciu , o ktorym nie maja pojecia. To samo jest w konfesionale - moze ty nie masz problemu z opowiadaniem o najintymniejszych sferach swojego zycia mezczyznie, ale ja mam - odeszłam od katolicyzmu min. dlatego, ze dosc szybko uznałam , ze to religia oparta na zarabianiu pewnej grupyu mezczyzn na ogłupianiu kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiam Re: Kościół jest kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 18:35 Ale Faustyna przewyższała znajomością Boga wszystkich profesorów teologii razem wziętych, mimo iż nie ukończyła żadnej szkoły teologicznej. O wielkości człowieka stanowi nie tylko wykształcenie jakie posiada. Ja np. najbardziej cenię ludzi, którzy potrafią wznieść się ponad własny egoizm i konsupcjonizm i zrobić coś dla innych. Znam wielu księży, którzy tak właśnie postępują, którzy zadziwiają mnie swoją determinacją w działaniu na rzecz innych i życzliwością. Mam nadzieję, że Ty też spotkasz kiedyś takich duchownych. Co do spowiedzi, to staram się pamiętać o tym, że jest to przede wszystkim pewnego rodzaju spotkanie z Bogiem i wtedy przestaje być istotne kim jest ksiądz, który siedzi w konfesjonale, czy mnie zna, czy nie, i nie zastanawiam się co sobie o mnie pomyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thomas Kościół jest kobietą IP: 87.205.148.* 23.04.09, 09:30 Gdyby... to apostołami byli by: Środa,Geremek,Szczuka, Sierakowska,Michnik,Kuroń,Senyszyn,Kulczyk i Kulczykowa,Frasyniuk,Sikorski...no i 12 -ty -jakiś zdeklarowany pederasta. mówcie tak więcej! wszystko zaczniemy lepiej dostrzegać :-)) Odpowiedz Link Zgłoś