dalenne
31.05.09, 13:30
Ktoś u nas kupił dzieciakowi quada. Dzieciak jeździ nim w lasku, na
polance, pod blokami.
No kurde, fajnie, niech dzieciak ma radochę, ale szlag już zaczyna
mnie powoli trafiać od słuchania pierdzącego silnika.
Czy nie można tego quada zabrać w miejsce przeznaczone do jazdy na
nim? Chociażby Kolibki?