stefan4
01.09.09, 08:22
Z okazji wojny sprzed prawie stu lat politycy fundują miastu paraliż
komunikacyjny na ogromną skalę.
Czy tych różnych Kaczyńskich, Tusków, Merkli i Putinów nie można było na
lotnisku zapakować w helikopter, dostarczyć na Westerplatte, a po skończonym
politycznym jublu tą samą drogą powietrzną odstawić znowu na lotnisko?
Dlaczego politycy muszą stale pętać się pod nogami normalnym ludziom?
- Stefan