Dodaj do ulubionych

Pielucha na twarz

22.06.06, 15:57
Ostatnio moja mala nie mogla zasną mimo ze oczy jej sie kleily. Przypomniało
mi sie jak ktos mi opowiadal ze jego dzecko zasypialo jak mu rzucic pieluszke
na twarz .W akcie desperacji zrobilam to i odziwo pomoglo!!! Teraz tez tak
robie i od okolo 2 tygodni jest super .mala ma 2 miesace .Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jarzabka Re: Pielucha na twarz 22.06.06, 17:26
      Heee......ja to samo odkrylam i maly nawet jak sie przebudzi to pielucha jest
      the bestsmile)
      Pozdrawiamsmile
      • barbari Re: Pielucha na twarz 22.06.06, 17:46
        moja coreczka ma prawie 10 miesiecy i pieluszka przy buzi to jeden z kilku
        atrybutów zasypiania... a jak byla malenka i nie mogla zasnac to wkladalam do
        lozeczka swoja koszule nocna... tez pomagalosmile
        Pozdrawiam
        • annabed74 Re: Pielucha na twarz 22.06.06, 19:10
          a ja sie boje klasc pieluche, mam wrazenie, ze utrudni to oodychanie... raz
          skorzystalam, fakt, ale caly czas stalam przy lozeczku i kiedy usnela od razu
          jej sciagnelam pieluche z twarzy....
    • justylka Re: Pielucha na twarz 22.06.06, 19:21
      my też niedawno odkryliśmy działanie pieluszki, i niekoniecznie zawsze na
      twarz, ale choćby blisko buźki... działa rewelacyjnie
      • patoga Re: Pielucha na twarz 22.06.06, 20:39
        a ja poprostu przytulam się czołem do jej czoła i tak sobie zasypia, pieluchy na
        twarzy by nie zniosła, żadnego okrycia zresztą nie ma na sobie dłużej niż 10 sekund
        • malgolkab Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 08:26
          u nas pielucha to najlepszy przyjacielsmile
    • onyta Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 14:37
      Rewelacja! Przed chwilą wypróbowałam i działa! Mała kwękała od dłuższego czasu i
      mimo czerwonych oczu nie mogła zasnąć, narzuciłam pieluchę na twarz i w ciągu
      pół minuty zasnęła jak kamień. Zdjęłam ją z buzi jak zasnęła, bo boję się
      zostawiać. Nigdy nie słyszałam o takim sposobie. Dzięki!
      • mmala6 Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 14:40
        hehe, Mlody ma prawie 1,5 roku i bez pieluchy nie zasnie! a zaczynal tez od
        pieluszki na twarz w wieku kilku m-cy.Dzieci to lubia bardzo!!smile
        • alfikus Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 14:51
          Słyszałam o tym wcześniej ale jakoś nie wierzyłam, że to działa, a tu proszę.
          Musimy też spróbować. Pozdrawiamsmile
          • aczka Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 15:22
            To stary sposób mam i babćsmile Mój Maluszek się do flanelki przytula, ale nie
            zasypia przez to szybciej. Mam jednak wrażenie, że spokojniejsmile
            Pozdrawiam
            • dyzurna Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 15:37
              chyba czego nie rozumiem smile co to znaczy pielucha na twarz??normalnią tetre klade na buzi mojego Bąbla????
              • reniuta67 Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 19:25
                dyzurna napisała:

                > chyba czego nie rozumiem smile co to znaczy pielucha na twarz??normalnią tetre
                kla
                > de na buzi mojego Bąbla????
                >No przeciez ze nie pampersa!! tylko zwykla tetrowa
              • mmala6 Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 22:22
                pieluszka rozlozona, zeby dziecko moglo oddychac poloz na buzke lub okolice ale
                tak zeby buzka dziecka dotykala pieluszki.Zeby maluch mogl sie w nia
                'wtulic'.Teraz moj syn sie po prostu do niej przytula , jak inne dzieci do
                misia, ale jak nie umial sam wziac jej do raczek i przylozyc sobie do twarzy, to
                wystarczylo ze lezala kolo policzka a przekrecal glowke aby sie w nia wtulic.
                My mamy poduszki i koldry, ktorymi mozemy sie owinac albo sobie przylozyc do
                twarzy a taki maluszek nie ma nic i na dodatek nie umie sobie nic
                'zprganizowac'.Wiec taka pieluszka jest rewelacyjna.
                Ja na poczatku na noc zabieralam ale pozniej juz zostawialam.
    • b33.5 Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 15:49
      Kładę pieluszkę koło buzi mojego malucha i też wspaniale się uspokaja i
      zasypia. Ach ta pieluszka pachnąca melkiem i mamą!!
      • przyszlamama8 Re: Pielucha na twarz 01.07.06, 12:17
        no tak, ale czy potem nie bedzie dziecko naciagalo na siebie innych rzeczy np
        kolderki kocyki itp?
        • reniuta67 Re: Pielucha na twarz 01.07.06, 12:28
          Tego nie wie zadna z nas, ale mysle ze gdyby nawet to sie nie udusi tylko
          zapoci .Pozdr.
    • kasiadzie Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 19:58
      Hej, to chyba tylko u mnie ta pielucja nie działa sad
    • mamka22 Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 21:02
      Jestem w szoku!!
      U mnie też zaczęło działać.
      a do tej pory wysmiewałam , jak mi ktoś o tym opowiadał smilesmile
    • goska2771 Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 21:37
      Ja tez wyprobowalam i nie chce zapeszac,ale rewelacja.Maly w koncu przestal
      okladac sie rekoma po twarzy co go wybudzalo co 5min.Pozdrawiam!
    • kasia_sp Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 22:05
      tak wychwalałyście i spróbowałam wink)
      huuuraaa!! zadziałało !! smile))) rewelacja!! smile)
      • olensia Re: a co polecacie.... 23.06.06, 22:27
        a co polecacie zamiast takiej pieluchy tetrowej bo ja takiej nie posiadam i nie
        wiem czy w kraju w ktorym jestem gdzies taka kupie sad
        • aczka Re: a co polecacie.... 23.06.06, 23:01
          jakikolwiek kawałek przyjemnego materiału- nie chodzi o pieluchę jako taką,
          tylko o coś do przytulania.
          Pozdrawiam
        • anita_bm Re: a co polecacie.... 24.06.06, 11:13
          Moja Julka musi mieć przy sobie cieniutki, mięciutki polarkowy kocyk -
          najlepsza przytulanka od zawsze. Mamy takie dwa, bo trzeba też je prać a bez
          kocyka bidula nie zaśniesmile
      • monaruda Re: Pielucha na twarz 26.06.06, 09:15
        super, działa. Nie kładziemy na twarz ale przy buźce. Niedługo wybieramy się na
        trzy dni do znajomych i zabierzemy tą pieluszkę z zapachem domowym to uspokoi
        małego (ma dwa miesiące). No i oczywiście pieluszkę zmieniam bo przecież o
        higienę też chodzi
    • kotka.szrotka Re: Pielucha na twarz 23.06.06, 23:10
      Odbieracie tę pieluchę jak zaśnie czy zostawiacie? Nie wepchnie jej sobie w
      nocy do buzi?
      • reniuta67 Re: Pielucha na twarz 24.06.06, 13:40
        Ja jak juz zasnie zabieram te pieluche dla swojego spokoju , ale mysle ze nic
        by sie nie stalo i tak
    • iws Re: Pielucha na twarz 24.06.06, 04:44
      moja mała przytula sę do misia. z pieluchą bałabym się, że utrudni jej to
      oddychanie. a co jesli się przyzwyczai miec cos na twarzy i potem będzie sobie
      naciągać np. gruby koc? nie wydaje mi się to bezpieczne
      • ania.gruba A mój się wściekł 24.06.06, 10:46
        jak mu zarzuciłam pieluchę. Najpierw chciał ją zjeść...
        • gosika78 Re: A mój się wściekł 24.06.06, 11:02
          Moja też big_grin Zapach chyba dał jej nadzieję na przytulenie do cyca a tu nic... No i awantura. Spróbujemy jak przestanie być takim żarłokiem.
          • agaa_p Re: dałam się skusić na próbę 24.06.06, 11:25
            a wczoraj żaba wyjątkowo była marudna. Oczy czerwone, ale przysnąć nie mogła. Dałąm jej pieluchę do rączki przytulając do buźki i... po minucie spała jak suseł.
            I jak się okazało, kiedy babcia zabiera mi żabę na spacerek robi tak już od dłuższego czasu hehe.
          • kasia_sp Re: A mój się wściekł 03.07.06, 13:17
            moja też się wścieka ale tylko wtedy gdy okazuje się że nie do końca jest taka
            śpiąca jak się jej mamie wydaje wink))) wkurza ją chyba wtedy że ma coś na
            twarzy, ściągam a tam gały jak spodki i już jest spokój wink
            pomaga na zaśnięcie natomiast baaaardzo, gdy jest faktycznie śpiąca i nie może
            sobie bidulka z tym zasypianiem poradzić
            jeżeli zaśnie z zakrytą twarzą to po jakimś czasie ściągam, choć zazwyczaj sama
            ściąga pieluchę z buźki i śpi z nią trzymając w łapkach, rozciągniętą pod
            pródką
      • kanagata Re: Pielucha na twarz 24.06.06, 13:35
        hm... ja do tej pory musze zasypiac z czyms przykrywajacym glowe, jesli nie da
        sie koldra, to klade sobie na ucho poduszke i dopiero zasypiamwink
        kiedys mialam pretensje do mamy ze nauczyla mnie tak zasypiac, bo utrudnia to
        zycie czasami ale... teraz robie to samo z moja dwumiesieczna coreczka i dziala
        cudownie [dodatkowo przytrzymuje jej w tensposob smoczek w buzi] smile
        • myszkina1 A mój się "topi" 24.06.06, 15:51
          Jak dzisiaj postanowiałm spróbować z tą pieluchą, to mój się zaczął jakby
          topić... W chwili przykrywania go tą pieluszką złapał głeboki oddech i potem
          już tylko łapał wdech i nie wypuszczał powietrza, w końcu ściągnął ją sobie z
          twarzy... No nie wiem - ja mam naprawdę bardzo "dziurawe" te pieluszki,
          rozłożyłam ją (była tylko 1 warstwa), więc miał czym oddychać... Ale on tak
          zawsze się zachowuje jakby nurkował gdy mu się cokolwiek kłądzie na twarz... I
          gdy się dmuchnie w niego też...
          • mmala6 Re: A mój się "topi" 24.06.06, 15:56
            to taki odruch obronny, nie kladz mi wiec na twarzy, bo co dziecko stresowac,
            tylko obok, przy policzku tak zeby nie zaslaniala mu noska i buzi.
    • 19maj Re: Pielucha na twarz 26.06.06, 11:16
      u nas tez pieluszka działała teraz jak ma 13mies i jak zakrywałam oczki to
      ściągała i obecnie smyram różkiem pieluszki po buzi , oczkach i szyji i też
      działa
      • justylka Re: Pielucha na twarz 26.06.06, 11:20
        a ja ostanio zauważyłam, ze moja mała (ma 3 mies.), jak ma obok pieluszkę, to
        sama sobie naciąga na twarzsmile i tak szybciutko zasypia... jak tylko porządnie
        zaśnie to ściagam jej i zostawiam obok
    • asiek501 Re: Pielucha na twarz 26.06.06, 11:32
      u mnie pielucha nie działała niestety
      w ogóle nic nie działało wink
      tylko mamusine rączki ew. wózek
    • gavagai1 Re: Pielucha na twarz 01.07.06, 12:40
      He! A u nas to działa w drugą stronęsmile Krzysiu traktuje zarzucenie pieluszki na
      twarz jak wyzwanie. Cieszy się jak głupi do sera, macha rączkami i niemal kwiczy
      jak mu się uda ją ściągnąć. I tak w kółko... Zarzucać, ściągać, kwik, zarzucać,
      ściągać, kwik, zarzucać...
      smile
      • waflinka Re: Pielucha na twarz 01.07.06, 14:37
        U mnie też nie działa, macha rękami, nogami i się cieszy!
    • saba30 Re: Pielucha na twarz 02.07.06, 23:32
      Jaka pielucha? Przecież taka czysta wcale nie pachnie mamą tylko proszkiem do
      prania. Mam sie z nia przespać? Nakapać na nią mleka? Nie rozumiem... (Moja
      Niunia zasypia przy cycku... już od roku) smile
    • szopiczek Re: Pielucha na twarz 03.07.06, 11:53
      Któregoś pięknego dnia moja Ola (2mc) strasznie sie meczyla (i mnie przy
      okazji) bo nie mogla zasnac. Przez przypadek na buzke przewrocil sie taki maly
      kroliczek-przytulanka. Mala zasnela w przeciagu paru sekund. Od dzisiaj bez
      kroliczka ani rusz smile Pieluszki to bym sie bala.
      • reniuta67 Re: Pielucha na twarz 03.07.06, 20:40
        Nie ma sie czego bac , naprawde .Zresztą jak zaśnie scagam jej te pieluszke dla
        swojego psychicznego spokoju.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka