2just81
11.06.12, 13:33
Jakaś cisza na tym forum!!! My w trakcie odstawiania od piersi. Idzie w dobrym kierunku, ale twardy zawodnik mi się trafił. 9 noc bez piersi. Pierwsze 3 były fatalne musiałam go nosić. Niestety mąż na wyjeździe służbowym więc radzę sobie sama. A dziś pierwsza nocka przespana ciągiem 7 godzin..... W dzień też ograniczam do 3 razy, a nie jak do niedawna na żądanie i poprawiło się jedzenie pokarmów stałych.