Dodaj do ulubionych

Czerwiec 2004-czekam na Was-czescIII

    • s.ivona Re: Czerwiec 2004-czekam na Was-czescIII 23.11.05, 08:59
      Hej(ooo)
      Szymek wyobraźcie sobie wcale nie inteesuje się Teletubisiami. Już mu się
      znudziły. Obejrzy 5 min i koniec...Już nawet nie ma mowy żeby śniadanie przy
      nich zjadł. Najbardziej to lubi im pomachać papasmile) No trudno.

      Wczoraj siedziałam znów na allegro i oglądałam różne zestawy z Little People.
      Moje koleżanki bardzo je zachwalają ale 1. bardzo drogie są 2. nie wiem czy
      Szymek już się nimi będzie bawił. A Wy macie te zestawy?

      Wczoraj Szymek znów szalał na sankach...Zdjęcia zamieszczę wieczorkiem...

      Hihi, tak jak przypuszczałam - wczorajsze straszne zamiecie i opady śniegu
      jakoś do nas nie doszły...Z pogodą w Krakowie to jest tak że jeśli zapowiadają
      słońce i cieplutko to na pewno tak będzie a jak zapowiadają deszcze/śnieg i
      zimno to na 90% będzie odwrotniesmile) No wszak Kraków to magiczne miastosmile

      Szymkowi najlepiej wychodzi słowo NIE!!! Rany, gdybyście go słyszałysmile)) Mówi
      to tak stanowczo że nie ma dyskusji!smile

      No i jeszcze jedno moje spostrzeżenie (niestety smutne)...Ja jestem człowiek
      strasznie buntowniczy i bardzo łatwo się denerwuję...no i Szymek jak tylko
      widzi że jestem zła (nie na niego ale tak ogólnie bo no coś mi nie wyszło) to
      też łatwiej się wkurza. Zauważyłam że niestety małpuje po mnie pewne
      zachowania, gesty i jak jemu coś nie wychodzi bo np nie może sobie poradzić z
      zabawką to zachowuje się pododbnie do mnie...Straszne to jest...Gdzieś czytałam
      że nas samych można zobaczyć w odbiciu dzieci...

      My też uczymy się kolorów. jako pomoce dydaktyczne służą nam do tego kolorowe
      pojemniki do segregacji śmiecibig_grin Szymek uwielbia te pojemniki bo pozwalam mu
      tam śmieci wrzucać i przy okazji tłumacze co do czego...

      miłego dnia...
      • joannamamazuzi Re: Czerwiec 2004-czekam na Was-czescIII 23.11.05, 10:49
        witam
        czytam i czytam sobie, fajne pomysły macie, na prezenty, podoba mi sie ten z
        kalendarzem. dziś widziałąm w kwiaciarni fajne słomiane anołki z filipin,
        mogą być powieszone np na choince, lub na drzwiach, bo różne wielkości. cały
        czas się zastanawiam jakie zabawki kupować. bo fajne są strasznie drogie. a
        moja zuzia nie zawsze się chce bawić, więc pytanie po co? chyba więc
        kupięzestaw klocków i moze jakiś fikaśny telefon, w Gorlitz widziałam taki z
        bobem budowniczym, tylko że gada po niemiecku.
        cały czas zuza ma niekończący się katar. nie wiem czy znowu nie udać się do
        lekarza. a pogoda nas nierozpieszcza. Zbyszek cały czas zaklina śnieg, ale
        jakoś nie chce padać. i zazdroszczę Wam, tzn tym co już na sanki brały
        dzieciaki.
        i podziwiam, ze tak cześto i tak długo wychodzicie na dwór. tylko się
        zastanawiam kiedy macie czas na gotowanie, sprzatanie i tego typu pierdołłły.
        tak a propo robicie już porzadki świąteczne? nie wiem jak to zorganizować,
        bo ... no właśnie, bo... ciężko z tymi zwykłymi. e tam, nie to w końcu
        najważniejsze co nie????
        pozdrawiam

        • evita33 Jestem i o wszystkim 23.11.05, 12:11
          Dawno nas nie było, czytam wszystko ale jakos pisac saie nie chce.
          - Maciek jutro kończy 17 m-cy przesypia całą noc od 19.30- do 6.30
          w nocy czasem a raczej codziennie przemieszcza sie z jednej strony łóżeczka na
          druga i co rusz wstaję co by go przykrywac.Zasypia sam.
          - Lubi oglądac Teletubisie ale tak do pół godziny- juz wie jak mówię idziemy
          oglądac Tubisie to on biegnie do swojego pokoju i od razu pokazuje zeby go
          wsadzic do łóżeczka.
          - Je w zasadzie wszystko. Uwielbia kiwi. Rano i wieczorem gotuje mu kaszę manne
          na zwykłym mleku z kartonika.
          - Niestety chouje. Teoretycznie co dwa m-ce jakis antybiotyk bo niestety nie
          daje sobie zrobić inhalacji.
          No i własnie w poniedziałek skończył KLACID i od wczoraj znowu przezroczysty
          katar i szczekajacy kaszel.
          Dostałam co prawda ostatnio skierowanie do alergologa ide 28 listopada takze
          zobaczymy.\One teraz wszystkie wszystko zwalaja na alergie.
          A wogóle ta w przychodni zasugerował ze to moze astma oskrzelowa.
          No i dzisiaj pędze znowu do lekarza bo te nocki z jego szczekajacym kaszlem sa
          okropne. Kaszle, dusi sie.
          No to chyba na tyle.
          Co do preZentów to zakupilismy w Ikei drewniany pociąg i to ustrojstwo do
          przesuwania klocków po obręczach czy jak to tam inaczej nazwać.
          A i dostałam od Oetkera za naklejki z budyniów -krokodyla co to świeci oczami w
          ciemnościach i wydaje dżwięk krokodyla jak sie go naciśnie. Fajny pluszak i
          duży - 45 cm
          --
          • kata74 Re: Jestem i o wszystkim 23.11.05, 14:06
            TY Leniuszku!!!

            Cieszę się że sie zmoblizowałaś, miło Was widzieć smile)))))
            • anoosia2 Pytanko 23.11.05, 14:51
              Oglądałam właśnie końcówke programu w Tvn Style, była w nim mama Michasi pani
              Katarzyna Delekta opowiadała o stworzeniu takiego domu dla rodziców dzieci
              onkologicznych, gdzie mogą nocować, czy wziąść na kilka dni dziecko ze
              szpitala. Niestety nie oglądałam całego i nie wiem czy jest jakaś możliwość
              finansowegoi wsparcia tego projektu może instnieje jakiś kontakt w necie z
              nimi, może któraś wie jak to zrobić, a może oglądałyście program Miasto KObiet?
              Pomyślałam sobie, że Skoro idą święta może dobrze jest w ramach prezentu
              zaangażować się w coś.smile
              • aka_78 Re: Pytanko - forum Michasi 25.11.05, 09:18
                na stronie michalina.freshsite.pl jest forum i tam sa podane numery kont, na
                ktore mozna wplacac pieniadze. Dokladnie tu:
                www.michalina.freshsite.pl/forum.php?category=18
                • anoosia2 Re: Pytanko - forum Michasi 25.11.05, 10:19
                  Bardzo dziękuję, dla mnie to ważne.
                  • aka_78 Re: Pytanko - forum Michasi 25.11.05, 11:35
                    nie ma problemu,
                    ciesze sie, ze moglam pomoc w odnalezieniu namiarow smile
                  • anoosia2 Katarzynki imieninki 25.11.05, 11:44
                    Wszystkiego naj naj najlepszego dla wszystkich Kaśiek obchodzących dziś swoje
                    imieniny smile)))
                    • kata74 Re: Katarzynki imieninki 25.11.05, 17:24
                      to moge się poczuć jako adresatka smile)))

                      dziękuję bardzo
                      • mamazuzinki Re: Katarzynki imieninki 25.11.05, 18:53
                        Ja jestem kwietniowa Kasica ale też dziękujebig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • s.ivona Re: WAŻNE I PILNE! 23.11.05, 13:03
      Dziś w tej księgarni wszystkie książki o 50% taniej!!! Może którejś się
      przydasmile)

      www.NajlepszyPrezent.pl
    • s.ivona Re: Gina mi posty 24.11.05, 13:45
      Coś mi się dzieje z forumsad(( Jeśli mam ustawione na "drzewko" to nie widze
      nowych postów a wiem że są bo ilość się zmienia i tak np nie widziałam dziś
      nowego postu Mamyzuzinki ani nowej koleżanki (nie pamiętam nicka). Jak
      ustawiłam wg najnowszego to owszem, pięknie wszystko pokazuje...co się dzieje?
      Gdzie te posty się podziały? Co to za "czarna dziura" mi się robi?sad(( wrrr
      • anoosia2 Re: Gina mi posty 24.11.05, 14:04
        A mnie świeci się wszystko na niebiesko i sama juz nie wiem co czytałam, a co
        nie. JA zawsze biore od najnowszego to wiem, zawsze , że nic mi nie umkniesmile

        Żłobek to temat tabu u nas ja chce do pracy, ale co z małą, bo opiekunka
        zabierze mi 70% wynagrodzeni i już sam nie wiem. Troche boje się czekać jeszcze
        1,5 roku,kto mnie zatrudni po tej przerwie? Ale jak mała ma zacząć chorować to
        już sama nie wiem sad
        • s.ivona Re: Inne sprawy 24.11.05, 14:34
          U mnie też wszystko na niebiesko...nie mam pojęcia co administratorzy porobili
          z tym forum....

          Zimowe fotki Szymka są już dostępne....smile)

          Rany, jak mi się NIC nie chce!!!!! Takie lenistwo mnie ogarnęło że aż
          strach.....
          Na spacerkach coraz zimniej. Wczoraj i dziś to myślałam że zamarzne. Mały
          biegał to mu było ciepło a ja...korzenie zapuszczałam...

          Czym smarujecie buźki przed wyjściem? ja mam maśćcholesterolową. Pytałam w
          aptece i na forum o kosmetykach no i wszyscy mówią że jest ok. Jest tłusta i
          nie zawiera wody ale....zaraz po wyściu buzia robi się Szymkowi po prostu
          purpurowa. Po powrocie do domu wszystko znika i buzia jest ładniutka. Pani w
          aptece powiedziała że wygląda na to że Szymek ma bardzo wrażliwą skóre. Kiedyś
          stosowałam krem na każdą pogode ale buzia też robiła się czerwona. Myślałam że
          to uczulenie i krem wyrzuciłam. Teraz już nie wiem co robić...
        • mamazuzinki Re: Gina mi posty 24.11.05, 14:35
          Mnie to juz dawno wqrzyło i dlatego w "moim forum " ustawiłam sobie żeby mi za
          kazdym razem otwierało wg najnowszego i tak mam i nic się nie gubi.

          Wreszcie poszłam z Zucha na badania. Bida mała miała dzień traumatycznych
          przeżyć. Najpierw po dwóch dniach nierobienia qpy namęczyła sie strasznie. W
          końcu trzymając ja nad nocnikiem udało sie jakos pozbyć tego balastu. Tak się
          bida zakorkowała owoców jeść nie chce i to przez to wszystko. Później poszłysmy
          do przychodni i nie mogły zyły znaleźć pokuły obie łapki aże tych badań
          zleconych miała sporo więc nie można było z paluszka. Dziś będzie częśc wyników
          te z kupsztala za tydzień.
          buziaki
        • evita33 do mamzuzinki 24.11.05, 14:36
          no to mnie nie pocieszylas.w poniedzialek ide z nim do alergologa na pierwsza
          wizyte.teraz niestety znowu kaszel szczekajacy i katarzysko przezroczysta
          woda.wczoraj bylam u lakarza no i dala zyrtec i dypchergan. najgorzej to w nocy
          bo ten kaszel jest przerazliwy.
          Czy u Twojej małej tez wystepuje taki kaszelek.
          Powiedz po czym alergolog zdiagnozowala te astme. Czy mala miala robione jakies
          testy.?? jak mam sie przygotowac na te pierwsza wizyte.
          A co u Twojej Julki - bo masz córcie w wieku mojej Agatki.
          No i wczoraj sie dowiedzialam w przedszkolu ze chlopaki ja caluja. Pani prosiła
          ja troche utemperować z tym zachowaniem bo .... i tu cytuję : chyba nie chcecie
          państwo w wieku 15 lat waszej córki zostać dziadkami. No i tu zjeżyła mnie na
          maksa. Nie żebym jej bronila bo wiem ze jest egocentryczka i lubi poświrowac
          ale żeby taki tekst od pani pedagog?? hmm chyba za wcześnie a może nie?>?????
          • kata74 pani pedagog 24.11.05, 15:23
            doprawdy już polubilam Twoją Panią pedagog/przedszkolankę....

            ludziom ktorzy maja kontakty z dziećmi to powinni robić specjalne testy..

            mnie to zaraz ręce opadają. ciekawe tylko co powiedziała rodzicom tych
            chłopców????
            • marta.28 różności 24.11.05, 16:13
              Ivonko zo do ginących listów to ja zaobserwowała jedną regółę. Czasami pojawiają
              się z opóźnieniem i widać je w głównym spisie ale jeszcze w wątku nie jest
              pokazany i jak się patrzy na drzewo to go nie widać (dlatego co po niektóre
              nieraz piszą po dwa razy bo im się wydaje, że nic nie poszło) i dopiero po
              jakimś czasie je widać. Parz na ilość postów na dole. Jednak zawsze widać
              wszystkie posty od najnowszego tu się pokazują natychmiast. Więc nie giną tylko
              trzeba cierpliwie poczekać lub zajrzeć do najnowszych a potem w swoim ustawieniu
              drzewka zaznaczyć że już się przeczytało. Ja tak robię bo w drzewku widać na co
              się odpowiada.

              Ola teraz u teściowej więc ona wychodzi z nią na spacer, ale ciężko jest bo
              młoda kuca i każe się nosić a w wózku też nie chce. A las na przeciwko domusad
              Poprawił się jej apety. No i powiem wam, że Ola chyba mniej tęskni niż ja. Mąż
              teraz na wyjeździe wraca w piątek to i małą ściągnę. Teraz jeżdzę ją tylko
              odwiedzać.

              Oli smaruję buzię kremem na każdą pogodę nivea, ja znowu mam inny problem Ola
              nie znosi rękawiczek i my mamy łapki zimne. No nie wiem jak sobie z tym poradzićsad

              Buziaki.
              • s.ivona Re: różności 24.11.05, 18:31
                hej
                może i tak że posty się pokazują z opóźnieniem ale ja nadal nie widzę postu
                Mamyzuzunki i tej nowej koleżanki a przecież minął już cały dzień. Też patrzę
                na ilość postów u dołu i stąd tylko się kapnęłam że coś przeoczyłam.

                Evita - odnośnie tej pani pedagog...smile))to jakby zobaczyła mojego Szymka w
                akcji to chyba by na rodzinę czyli na nas wysłała opiekę społeczną albo Szymka
                nazwała maniakiem seksualnym...bo Szymek całuje wszystkich i chłopców i
                dziewczynki i pewnie jakby psa dorwał to też by pocałował....ja to bym się może
                nie przejmowała tak ale raczej pogadała z córką jak to jest z jej strony...

                Ja oduczyłam małego rzucania się po ziemi, niechodzenia za rączkę i tym
                podobnych ekscesów. Jak Szymkowi przychodzi do głowy bunt i siada na ziemi to
                ja mu macham, mówie papa i idę w swoją stronę. Oczywiście co dwa kroki
                sprawdzam co i jak ale nie podchodzę i nie rozmawiam i nie reaguję. Szymon się
                nauczył że się idzie tam gdzie mama mówi. Oczywiście są dni buntu i jeśli np ja
                idę a mały wstaje i biegnie w inną stronę to w takiej sytuacji idę za nim ale
                wtedy wsadzam go do wózka (NATYCHMIAST!!!) a jeśli nie mam wózka to po prostu
                bardzo dobitnie mówie że idziemy tak gdzie ja i NIE MA DYSKUSJI!! To jest
                magiczne zdanie i po nim nie ma już buntu. U nas to działa i ja mogę naprawdę
                spokojnie z nim spacerować.
                Dodam jeszcze że jeżeli Szymon na akurat buntowniczą chęć leżenia w śniegu to
                ja nie reaguje. Nie poleży tak długo i sam rezygnuje...Naprawdę to działasmile)
    • s.ivona Re: Evita 24.11.05, 19:39
      Hmm pewnie pomyślisz że jestem monotematyczna ale...czytałaś ostatni post
      Mabasi? Basia pisała że Jaś miał też jakiś dziwny kaszel i okazało się że ma
      gliste...Ja na tym punkcie jestem trochę przewrażliwiona ale to za sparawą 1.
      lektury forum alergie 2. mojej pani doktor-alergolog która nie przyjmowała
      pacjenta jeśli on nie miał aktualnych badań w kierunku pasożytów.
      Może warto je zrobić? a jeśli je robiłaś to ich wynik bym pokazała alergologowi
      (tak to się odmieniasmile)?)
      • evita33 Re: Evita 24.11.05, 22:03
        Tak Tak czytałam co wcześniej pisałas i tez mnie to zaniepokoiło. Nawet będąc
        teraz u lekarza zasugerowałam jej że moze to coś z rodzaju robactwa.No ale
        kazała sie wstrzymac do wizyty u alergolog.Wcześniej też sygnalizowałam ale
        jakoś było bez odzewu. No zobacze w poniedziałek co mądrego powie i wtedy już
        rusze z kopyta na właśna ręke z badaniami
        • s.ivona Re: Evita 25.11.05, 08:10
          mimo wszystko, jeśli to możliwe (wiem że lekarze są wredni i niechętnie dają
          skierowania wrrr) ale ja bym zrobiła te badania przed wizytą u alergologa - po
          co dwa razy chodzić...tak czy inaczej te badania myślę że powinnaś mieć...
          • mamazuzinki Re: Evita 25.11.05, 08:58
            Hejka
            Odnośnie kwestii kaszelkowych to już nie będę tu przynudzać tylko Ci Evitko
            napiszę zaraz na priv jak to jest u mnie. Moja Julka wszystkich nie całuje ale
            jednego mogłaby naokrągło (ale się Maciuś nie daje) Twożą nierozłączną parę od
            pierwszej grupy. Dostała nawet od niego srebrny pierścionek(ja sie smieję ze
            zareczynowy) z którym sie nie rozstajebig_grinbig_grinbig_grinPanie twierdzą że taka wierność w
            tym wieku żadko się zdarza a wszystko wskazuje na to że pójdą tez razem do
            podstawówkibig_grinbig_grinbig_grinNio ale podejście Twojej pani psycholog jest delikatnie mówiąc
            dziwne.Nio własnie ciekawe co powiedziała rodzicom chłopców ...oskarżyła ich
            dzieci o molestowanie co najmniej.
    • mamazuzinki kalendarze 25.11.05, 09:17
      wczoraj dostałam juz wydrukowane kalendarze i teraz z czystym sumieniem moge
      polecać ta firmę

      www.drukujcyfrowo.com.pl
      • estocek Re: kalendarze 25.11.05, 22:09
        Cześć Kobitki, ja dziś przezywam traumę, boję się, płaczę, już nie wiem co robić...
        bardzo się martwię, bo wczoraj zaszczepiłam zdrową 18 miesięczna córeczkę
        Infanrixem IPV +HIB i dziś od rana ma temperaturę.
        Byłyśmy u lekarza i pani doktor stwierdziła czerwone gardło i od razu przespiała
        antybiotyk, mówiąc o łagodnym leczeniu, Ospamox 375 mg.
        Czy któreś z Waszych dzieci miało infekcję zaraz po szczepieniu, czy tez
        gorączkę (jak wysoką) związaną ze szczepieniem.
        Tak się tym martwię, boję się jakiś powikłań poszczepienych, pocieszciesad
        • s.ivona Re: kalendarze 26.11.05, 12:07
          Estocek - nie wpadaj w panike. Wszystko będzie dobrze!!!
          Synek mojej koleżanki (wtedy to było drugie szczepienie tą samą co Wy
          szczepionką) miał wysoką temperaturę (39 stopni). Wczoraj widziałam się z
          koleżanką (ma córkę w wieku naszych dzieci) i mała po tej szczepionce nie
          chciała nic jeść, wymiotowała, była rozdrażniona i źle spała.
          Będzie dobrze. Jakby się coś działo, dzwoń od razu na pogotowie (tzn mam na
          myśli gorączkę, u nas pomagał Ibufen).
          Poza tym to czerwone gardło wcale nie musi być związane ze szczepieniem, teraz
          są jakieś wirusy w powietrzu i dzieci chorują na gardło i angoinę (nawet
          wczoraj dzwoniła do mnie koleżanka z prośbą o Ibufen bo mały ma zapalenie
          gardła i wysoką tzn 39 stopni gorączke).
          Głowa do góry!!!
          Będzie dobrze!!!
        • marta.28 szczepienia 27.11.05, 13:52
          Ola też była szczepiona tą szczepionką ale naszczęście nic jej nie było. Jednak
          pielęgniarka, która szczepiła (pani doktor nic nie mówiła) powiedziała, że przez
          2-3 dni zaraz po szczepieniu może wystąpić temperatura i rozdrażnienie. Pewno to
          zaczerwienione gardło (czyli spadek odporności) spowodował taką reakcję na
          szczepionkę. Ja jak panadol nie pomaga daję 1/3 czopka pyralginy i po 15
          minutach zero gorączkitakiej ponad 39 stopni. Więc warto mieć w domu. No i
          przedewszystkim nie panikować.

          Jeżeli nie pojawi się katar i kaszel to znaczy że się dziecinie ma na życiesmile
      • malyptys Re: kalendarze 29.11.05, 18:55
        hej,
        mamozuzinki, czy znalazlas te firme na allegro? jak dlugo czykalas na
        kalendarze?
        • joannamamazuzi frida 30.11.05, 11:32
          ale się uśmiałam, a propo tego urządzenia do odciągania kataru. może dlatego że
          ja mam podobne, tylko przedpotopowe bo nieelektryczne!!!! może nie jest
          estetyczne ale za to lepsze niż żwykła gruszka i zuza to lubi strasznie się
          przy tym śmieje. kupiłam przez internet. ale elektryczny eee, chyba nie ,
          choćby dlatego że zuza boi się odkurzacza. zbyszek mówi zawsze, jak używam
          fridy, że jej cały móżg wyśsiem. od 2 tyg jest moja mała przeziebiona,
          właściwie to po prostu przeziębiłyśmy przeziębienie. no i w niedziele byłam u
          dyżurującej pani doktor i ta dała nam antybiotyk. teraz zuzi wyszła wysypka na
          brzuszku i pleckach, takie czerwone wystające plaki. no i byłam znowu u mojej
          doktorki i ona chyba by nam tego antybiotyku nie zaleciła. powiedziała też że
          ta wysypka to nie na ten antybiotyk. ale to alergie na wirusa??? nie wiem czy
          dobrze zrozumiałam. można być uczulonym na wirusa? w każdym razie z tego co
          mówiła , to ten antybiotyk i tak na tego wirusa pewnie nie pomoże. ale trzebas
          go brac, chyba że ta wysypka się będzie powiększać. i dała skierowanie na
          jakieś specjalistyczne badanie krwi. o rety nie wiedziałam że przeziebienie
          może być tak skomplikowaną sprawą. nie mam na nic czasu, bo zuza cały czas chce
          żeby się nią zajmować. prawie cały czas chce noszenia. mam nadzieję, ze jak
          wyzdrowieje to jej to przejdzie. nie mówiąc już o spaniu, bo teraz to ja z nią
          śpię i jak tylko się zorientuje ze mnie nie ma w łóżku , to się od razu
          wydziera. myślę, ze się przyzwyczai na całego.
          a z tą szczepionką, to musze sprawdzic w książeczce. bo coś mi się przypomina,
          ale też jest chyba płatna. (bo my chodzimy do lekarza niemieckiego i nie ma
          porównania, jeśli jest taka potrzeba to lekarka sama wysyła na badania).
          u nas leży śnieg i jesteśmy zmartwieni, ja i zbyszek, bo niestety nie można iść
          na sanki, póki zuzia nam nie ozdrowieje.
          pozdrowionka ze zgorzelca
    • s.ivona Re: Jeśli usłyszycie w radiu że.... 26.11.05, 13:41
      ...żona zamordowała swojego męża, to bez wątpienia będą mówić o mnie!!! kurcze,
      taka jestem na niego wściekła....4 tygodnie temu podpisaliśmy umowę kupna
      schodów. Zanim nam je zamontują (czyli w przyszły poniedziałek) to musimy kupić
      wykładzinę. MUSIMY!!! No i mój mąż sobie przypomniał (choć ja już od dawna
      mówiłam żebyśmy poszli coś wybrać...) i poszliśmy wczoraj. Wiecie, jak to
      jest...niby w sklepach wszyskiego ale jak trzeba kupić to..no właśnie...nie ma
      albo rozmiaru (wybór ograniczony wykładzin 5metrowych) albo nie taki kolor albo
      cena powalająca. No i nie kupiliśmy!!!! Normalnie mnie roznosi. Najgorsze że my
      nie mamy samochodu więc z Szymkiem łażenie po sklepach i jeżdżenie autobusami
      nie należy do przyjemności. Teraz będziemy pewnie musieli kupić co jest i będę
      przez lata patrzeć na wykładzinę któa mi się nie podoba!!!! buuuuu

      Czy u Was też tak jest z zostawianiem wszystkiego na ostatni moment????
      • kata74 Re: Jeśli usłyszycie w radiu że.... 27.11.05, 15:47
        oczywiście-wszystko na ostatni moment. mam wrażenie że moj mąż myśli iż coś się
        samo rozwiąże, a tak zazwyczej nie jest, zbliża się termin, wtedy okazuje się
        że naprawde nie ma czasu a obiecał... oczywiście awantura albo co innego

        chociaż czasami się złamie ale naprawde bardzo rzadko

        Ivionko i jak wy jeszcze biedactwa tłuczecie się tymi autobusami i to w taką
        pogodę ... bardzo bardzo wam współczuję takich "wypraw"
        • mamazuzinki rózności 27.11.05, 16:01
          Hejka
          Nio ja to juz powinnam być wielokrotnym mordercąbig_grinbig_grinbig_grin Mój niby na ostatnia
          chwilę nie zostawia ale zanim cokolwioek zrobi to wieki mijają a mnie nerwy
          ciskają.
          Koleżanka moja ma wykupiony abonament w Luxmedzie i tak pytała o pneumokoki i
          dostała receptę od lekarza i będzie swoje młode szczepić. Podobno kosztuje
          około 250 zł miała jechać do apteki zamówić czy jej się udało nie wiem ale jak
          będę z nia gadac to podpytam.
          Ja termin na kolejnej szczepionki Zuzi (Infanrix IPV =Hib ) miaółam na piątek
          ostatni ale ponieważ wyjezdzaliścmy do rodzinki to przesunełam na 5 XII bo
          własnie bałam się goraczki i innych ewentualnie komplikacji. Edytko nie panikuj
          bedzie dobrze. Ty musisz byc spokojna p[amiętaj o rosnącej fasolce.
          • dagm80 Re: rózności 28.11.05, 09:12
            Olik szczepiony był w środę i jak nigdy dotąd po szczepieniu teraz dostał
            gorączki, całe szczęście że tylko w jeden wieczór. A poza tym dopiero dziś była
            pierwsza noc od środy którą przespał, tak to budził się po trzy razy.

            U mnie za to tacy są fajni lekarze, że o skierowanie do ortopedy to awanturę na
            całą przychodnie trzeba zrobić, po pani pediatra twierdzi że może dać dopiero
            przy bilansie dwulatka brrrrr

            Wczoraj śnieg nam stopniał, ale za to dziś rano jak wyjrzałam przez okno to
            normalnie prawie szoku doznałam, taka super grubaśna warstwa napadała i jeszcze
            tak pięknie słonko świeci i drzewa tak oblepione. Jak tylko skończę obiad to
            lecimy na sanki.

            pozdrawiam
            Daga
    • s.ivona Re: Jeszcze o szczepionkach + do Duszki 27.11.05, 14:32
      Cześć
      Szaro, smutno i do d..y - tak mogę określić niedzielę w Krakowie. Beznadzieja...

      Słuchajcie, mam pytanie (tu zwracam się do Duszki jako mieszkanki USA) czy
      słyszałyście o szczepionce na pneumokoki? Ostanio sporo na ten temat mówią moje
      koleżanki a dodatkowo słyszałam w radiu akcję żeby szczepić dzieci...Macie
      jakieś informacje? Duszko, a Ty co wesz na ten temat?
      • duszka6 Re: Jeszcze o szczepionkach + do Duszki 27.11.05, 18:45
        Witajcie,

        Iwonko juz odpisuje:
        wiatowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje, iż infekcje pneumokokowe są główną
        przyczyną zgonów na świecie. Czynnik je wywołujący, bakteria Streptococcus
        pneumoniae, jest odpowiedzialna za więcej przypadków śmierci na świecie niż
        jakikolwiek inny patogen. Jak wynika z danych WHO, infekcje pneumokokowe
        zagrażają osobom powyżej 65 roku, a także dzieciom w ciągu ich dwóch pierwszych
        lat życia. Te niebezpieczne bakterie, powodując zakażenia górnych i dolnych
        dróg oddechowych, mogą prowadzić do zapalenia płuc, posocznicy czy też groźnego
        zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Jedyną skuteczną formą obrony przed
        pneumokokami jest szczepienie ochronne.
        Infekcje pneumokokowe powodowane przez bakterie Streptococcus pneumoniae
        występują na całym świecie i atakują najczęściej osoby z przewlekłymi chorobami
        serca, płuc, wątroby i nerek, pacjentów z cukrzycą, osoby z osłabioną
        odpornością a także wszystkie osoby starsze, po 65 roku życia. Narażone na
        zakażenia są również dzieci poniżej 2 lat, które nie mają jeszcze w pełni
        wykształconego układu immunologicznego. Bakterie są szczególnie groźne,
        ponieważ rozprzestrzeniają się niezwykle łatwo drogą kropelkową. Według danych
        WHO, co roku na świecie umiera na ostre infekcje układu oddechowego około 2,6
        miliona dzieci poniżej piątego roku życia, z tego ponad 1 000 000 w wyniku
        infekcji wywołanych przez pneumokoki.

        Nie wiedzialam, ze w Polsce sie na to nie szczepi. Szymek mial to szczepienie w
        czterech dawkach i juz wiecej miec nie bedzie. Zakonczyl caly cykl. To jest
        tutaj obowiazkowe.

        pozdrawiam
        • anoosia2 Re: Jeszcze o szczepionkach + do Duszki 27.11.05, 22:10
          NO to się wku...łam dlaczego u nas sie nic nie mówi o tej szczepionce, i
          możliwych zachorowaniach. Pierwszy raz słyszałam o tym ze 2 dni temu, w jakiś
          wiadomościach. Paranoja normalnie, jak kraj trzeciego świata nic nam nie mówią.
          Dlaczego to jest takie drogie, cały cykl ile może kosztować?
          • s.ivona Re: Jeszcze o szczepionkach + do Duszki 28.11.05, 08:27
            cały cykl jest strasznie drogi.
            więcej na stronie www.pneumokoki.pl
            zastanawiam się co robić w sprawie tej szczepionki...no bo teraz to już trochę
            za późno na cały cykl szczepień. Można poczekać jeszcze pół roku i jak dzieci
            skończą 2 lata to zaszczepić jedną dawką (koszt ok 250 zł). Moja pediatra
            radziła żeby zaszczepić ale...sama to nie wyszła z tą propozycją, nawet nic nie
            wspomniała o tych szczepionkach. Ja dowiedziałam się z radia i od koleżanki. No
            i jak zapytałam pediatr to usłyszałam że warto. Normalnie ręce opadają, co się
            dzieje. Zero informacji!!! nie należę do osób ulegających sugestii innych ale
            nie nawidzę być niedoinformowana!!!

            U nas bielutkosmile) Przez noc mocno padało i generalnie za oknem nic tylko biało
            bo oprócz śniegu jest jeszcze mgłasmile) Chyba po śniadaniu wybiorę się z Szymkiem
            kupić sanki a przy okazji jeszcze w sprawie tej wykładziny....No i oczywiście
            wychodzi na to że jestem matka polka!!! Z dzieckiem w wózku, sanki na plecach
            (o ile je kupię!) gonie przez zaspy żeby wykładzinę obejrzeć ew. zamówić. Ja
            nie jestem normalna!!!
    • s.ivona Re: Pokój dziecięcy 28.11.05, 14:10
      Czy Wasze dzieciaczki mają własny pokoik? Jeśli tak to co macie na podłodze? Ja
      nadal w temacie tej wykładzinysmile Połaziłam dziś po sklepach (z Szymkiem)
      i...podabają mi się takie wykładziny typowo dziecięce np w postacie z Disneya
      lub z rysunkami np ulic, domów, drzew. zwierząt...może widziałyście? No i się
      zastanawiam czy kupić taką dziecięcą czy od razu bardziej dorosłą np
      jednokolorową...

      www.allegro.pl/show_item.php?item=73351078
      ciekawe czy takie łóżeczko by się podobało Szymkowi? Szkoda że cena zaporowasad

      a może łóżeczko dla księżniczkismile czegoż to ludzie nie wymyśląbig_grin
      www.allegro.pl/show_item.php?item=74484302
      • estocek Wspomnienia poszczepienne 28.11.05, 18:40
        Dzięki dziewczyny za słowa otuchy.
        W sobotę była u nas w domku pediatra i powiedziała, że Mała ma wirusowe
        zapalenie gardła, i że pewnie została zaszczepiona w czasie inkubacji choroby.
        Ale co się napłakałam i nadenerwowałam to moje i (MamoZuzinki) właśnie tej małej
        Fasolki (chociąz to już nie takie małesmile)
        Gorączka odpuściła, dziś wieczorem jest 37,1 i zobaczymy co bedzie dlaje, czy
        czeka nas jeszcze katar i inne takie czy juz bez tego sie obejdzie.
        Nic jej nie podaje oprócz syropu z cebuli i czosnku.
        Mała zachowuje się oki, szaleje jak zawsze.

        A spanikowałam bo pediatra w przychodni przedstawiła mi wizję powikłań i
        wypisała skierowanie do szpitala.
        Już widziałam swoje dziecko, eee lepiej nie mówić.

        Siedzimy więc w domku a ja się powoli biorę za świąteczne porządki, tu coś
        umyję, tam coś wytręsmile))

        POzdrawiam Was serdecznie
        Edyta
        • marta.28 pokój dziecięcy 28.11.05, 21:12
          Najpierw powitam Duszkę, napisz jak sobie dajesz radę z fasolką i Szymkiemsmile

          Ivonko Oleńka ma swój pokój ale położyliśmy sami panele klik klak. Klejowych
          byśmy się nie odważylismile Jeżeli dziecko jest alergikiem to wykładzina jest nie
          wskazana. Pod panele można położyć maty wyciszająco-ocieplające no i łatwiejsze
          w użytkowaniu. Zapewne wykładzina jest tańsza ale trzeba liczyć się z jej
          wymianą po jakimś czasie (wdeptany, wciśnięty brud, przetarcia, dzieci są
          zdolne) więc może teraz lepiej bardziej dziecinną i może nie typowo chłopięcą bo
          jak druga będzie dziewczynka to co wtedysmile

          Pewno ci więcej namieszała.

          A łóżeczko to najlepiej wygodne a samemu artystycznie też można wykończyć :p

          A myślałaś nad jakimiś malowidłami na ścianie. Ja wycinałam szbony i malowaliśmy
          szlaczek.
          Jak coś to pytaj.

          A z tą szczepionką to mnie skołowałyście, z drugiej strony my nie byłyśmy
          szczepione i nie należy zakładać, że nasze dzieci będą chorowały. Już sama nie
          wiem, trochę drogo.
          • s.ivona Re: pokój dziecięcy 29.11.05, 08:39
            Hej
            My już mamy podłogę tzn panele. Na podłodze jest tymczasowy dywan (taki z wełny
            owczej jak górale robią) ale on cały czas sie zwija i non stop trzeba
            poprawiać. Myślałam nad kupnem jakiegoś małego dywanu a nie wykładziny na cały
            pokój bo ja nienawidzę tych paneli. Są zimne i wcale nie jest fajnie siedzieć
            na nich więc wykładzina będzie konieczna.
            Co do ścian to żadnych rysunków, szlaczków itp. Po prostu gładkie ściany (dwie
            na jasnoniebieski a dwie na morelowy). żadnych ozdóbek...Pokój dziewczynki to
            owszem ale dla chłopca - nie, jakoś mi się to nie widzi.
            No a jak będzie druga dzidzia - dziewczynka to ona będzie miała swój pokój więc
            pod tym względem nie ma problemu.

            A co do szczepionki, to sorrki że Wam zamieszałam w głowach...Wczoraj gadałam z
            koleżanka-pielegniarką i ona stwierdziła że szczepienie naszych dzieci jest
            trochę na wyrost bo przecież są zdrowe, ładnie rosną więc teoretycznie nie ma
            po co. Jeśli by dziecko chodziło do przedszkola czy żłobka to może warto by się
            zastanowić ale w taki sposób to dzieci byłyby szczepione non stop. Chyba nie ma
            co wpadać w przesadę. W Polsce jest to nowa szczepionka i badania wcale nie
            dowodzą że skuteczna w 100%. Z tego co mi koleżanka powiedziała wynika że są
            dwie szczepionki (dla młodszych i dla starszych) i te dla starszych są lepsze
            więc zawsze jest czas żeby zaszczepić. Trzeba też dać dzieciom szanse żeby
            broniły się same. Poruszyłam ten temat bo teraz nagminnie się o tym mówi. Jak
            coś jeszcze będę wiedzieć odnośnie tego tematu to napiszę.
            • anoosia2 Re: pokój dziecięcy 29.11.05, 10:04
              Witam, Oliwka ma swój pokój w spadku po nas, a raczej naszej sypialni smile.
              Mamy panele, ale ja ich nienawidze, kurzołapy diabelne ile razy posprzątam
              zaraz się koty z kurzu robią brrr. Więc zapodaliśmy dywanik, sa półki na
              zabawki,, szafa, łóżeczko. Mamy obrazki z Kubusiem Puchatkiem, sa te ramki
              ze zdjęciami Oliwki w różnym wieku. Dużo dziecinności daje firana w postaci z
              KUbusia Puchatka, była on bardzo długa, a ja nie lubie tak mocno zasłoniętych
              okien, więc ją przecięłam i mam dwie krótkie na zmiane smile, i oczywiście jest
              multum porozwalanych zabawek smile.
              Nie wydaje mi się, żeby obrazki były nie chłopięce, teraz jes taka możliwość
              wyboru różnych motywów, ja kupiłam antyramy i paspartu(nie wiem jak się to
              pisze :p są to tła jak zdjęcia są mniejszego formatu albo dla ozdoby)zmieniam
              kiedy znajde coś ładnego, a w przyszłości będzie to miejsce na rysunki mojego
              aniołka.
              My mamy kryzys ze spaniem moja Oliwka jest wprost nie do wytrzymania w dzień, a
              o nocy to szkoda gadać, nawet spi ze mną brrr. Mam nadzieje, że to trójki
              wychodzą,bo dużo gryzie i ślini sie na strasznie.
              PA miłego dnia
              • hamaliel Re: pokój dziecięcy 29.11.05, 11:30
                Iwonko! Pogrzebałam po forum wnętrza i oto co znalazłam:
                1.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=25815548&s=0
                2.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=30623803&wv.x=2&a=30623803
                3.www.canoe.qc.ca/maisondeco/db01_p16a_1123-can.html
                4.php.heytens.be/2005/decor.php?dec=53&lg=EN

                Miłego ogłądania. Co do wykładzin, to ja bym była bardziej za kolorowymi
                chodniczkami, w jakiś ciekawych dziecięcych kształtach, ale wykładzina
                dziecięca też może być bardzo fajna, a na rynku są teraz świetne odkurzacze dla
                alergików i przyznam się, że my wzieliśmy kredyt i porwaliśmy się na kupno
                elektorluxa z filtrem Hepa za 500 zl.
                My niestety mamy wspólny pokój sypialniano - gościnno - gabinetowo - zabawowy.
                Jednym słowem graciarnia. Wszystko na kupie. Itd. Szkoda, bo nie możemy się
                urządzać jak chcemy.
                Możliwe ,że po nowym roku będziemy się przeprowadzać do domu, który chcemy
                wynająć, od znajomego z pracy smile). Wtedy będe mogła urządzić Zuzi pokój.
                Podejrzewam, że będzie w nim duzo samochodów, bo Zuza jest miłośniczką brum
                brumów.
    • s.ivona Re: Na katar dobry odkurzacz... 29.11.05, 14:08
      www.katarek.pl/instrukcja.html
      Słyszalyście o tym wynalazku?smile) Reklamowali go wczoraj w Tesco.
      Radze nic nie jeść przy oglądaniu filmusmile))
      • mamazuzinki Re: Na katar dobry odkurzacz... 29.11.05, 14:53
        o fuuuuuuuuuuu. Ja bardzo obrzydliwa nie jestem ale jak mu tam zabulgotało to
        wyłączyłąmbig_grinbig_grin Moja Zucha tak się boi odkurzacza że jakbym jej jeszcze
        zafundowała odciąganie w ten sposób gluta to chyba by drgawek dostała.
        Dziewczynki kiedyś był taki watek o interpretacji wyników dzieci macie może???
        Odebrałam Zuzi wyniki i chciałabym zerknąć.Morfologia oprócz jednego składnika
        (Hct poniżej normy) jest ok. Lambie wyszły ujemnie, siuski chyba też spoko, qpa
        ogóle jest odczyn zasadowy co ponoć może świadczyć o jakims stanie zapalnym, z
        takich innych to jeszcze ASPAT ma powyżej normy( nie wiem co to jest)Nio i
        najważniejsze to wyszedł jej dodatni wynik Helicobakter pylorisad((
        Zapisałam się na za tydzień do gastrologa zobaczymy
        • kata74 Re: Na katar dobry odkurzacz... 29.11.05, 15:31
          dobrze że ja nie mam dżwięku- ale wizja była też ..... hohoho
          porywająca

          już sobie wyobrażam- odkurzacz+ podobne urządzenie- moje dziecko juz na
          beszelestną gruszke dostaje histerii a na takiego potwora???
    • malyptys witam po przerwie 29.11.05, 19:05
      hej kobitki.
      dawno Nas nie bylo. mam nadzieje, ze nie wpisalyscie mnie na jakas czarna
      liste.postaram sie nadrobic zaleglosci i wtedy napisze wiecej
      gorace pozdrowienia z zimnego Londynu
    • marta.28 Pokój i inne 29.11.05, 20:36
      Ivonko Ola ma panele ale generalnie w swoim pokoju raczej śpi a sajgon jest w
      dużym gdzie siedzimy wszyscy. Tam mamy na panelach dywan. Nie wiem jakie wy
      macie panele ale ja na moje nie narzekam. A u Oli położyliśmy te maty i jest
      naprawdę duża różnica. Pewno jak będzie starsza i będzie się więcej bawić w
      swoim pokoju to też trzeba będzie kupić dywan.
      Jak będę miała chwilę to poszukam zdjęcia z jej pokojem i Ci wyślę.

      Film nie chciał mi się odpalić ale z tego co piszecie to może i lepiej.

      Co do potworów odkurzaczów to my takiego nie mamy bo mam centralny więc łażę z
      rurą a Ola uwielbia mi na niej siadać i przyduszać odkurzaczsmile No i wiem, że mam
      wtedy naprawdę sprzątnięte.

      Moja mama kiedyś odkurzała i popsuł się filtr. Ja z ojcem stoimy i krzyczymy,
      żeby wyłączyła a ona, że już kończy, jeszcze chwila. Tylko, że nie widziała jak
      odkurzacz cały zebrany syf wydmuchiwał powrotem w powietrze. Skończyło się na
      ponownym wycieraniu kurzów i odkurzaniu. A tak niewiele jej zostało

      My święta obchodzimy poza domem więc sprzątnę tak grubsza. Okna to już chyba na
      wiosnę umyję.
      A jak tam u was. Szykujecie się już do świąt?
      • mamazuzinki Re: Pokój i inne 30.11.05, 11:18
        hejka

        Firmę robiąca kalendarze wygrzebałam w necie po prostu. Wszystko od momentu
        pierwszej z nimi rozmowy do otrzymania gotowych trwało około 1,5 tyg. Są
        śliczne profesjonalnie wykonane. Z czystym sercem mogę polecićsmile))

        Moje obie baby mają wspólny pokoik. Na podłodze nie mam paneli tylko mozajkę i
        tak nie mam żadnego dywanu . Zucha i tak więcaj przebywa i bawi się w dużym
        pokoju i tu też niestety jest częśc jej zabawek. Ehh przydałby sie jeszcze
        jeden pokoikbig_grinbig_grin
        • s.ivona Re: Pokój i inne 30.11.05, 12:34
          Cześć
          Ledwo południe a ja już mam dość. Od rana Szymon jęcząco-marudzący. Przy
          obiedzie mnie tak wkurzył że wzięłam do za fraki, do pokoju, zamknęłam drzwi i
          poszłam sobie. Nawet nie jęknął. Śpi. Nad ranem się obudził i wydawało mi się
          że jest jakiś za bardzo cieplutki..ale gorączki nie ma.
          Zmęczona jestem....

          Mamozuzinki - wysłałam Ci linka na gg ale tu też podaje, może innym też się
          przyda
          www.laboratorium.swinoujscie.pl/normy.html
    • duszka6 zglaszam sie 30.11.05, 21:21
      Dzieki dziewczyny, ze jeszcze o nas nie zapomnialyscie!

      U nas wszystko dobrze. Jestem juz w 16tyg ciazy, rany jak ten czas leci. Termin
      mam na ok 20 maja. Czuje sie naprawde dobrze, nic mi nie dolega tylko tyje i
      wydaje mi sie, ze szybciej niz z Szymkiem. Slyszalam juz bicie serduszka,
      wyniki mam bardzo dobre, i odpukac niech tak do konca zostanie. Szymek rozrabia
      i rosnie, klopoty zdrowotne tez nas omijaja.

      Wracamy do Polski, na swieta juz bedziemy i to jest powrot na stale. Mamy wiec
      male urwanie glowe, pakowanie, zalatwianie roznych spraw, pozegnalne spotkania.
      W Polsce przez pierwszy miesiac tez bedzie maraton, bo odwiedzamy cala rodzine,
      meza, moja, a wszedzie mamy daleko. Juz sie tego boje, Szymek to chyba
      zwariuje. W Polsce nie bede miala internetu przez jakies 2-3 miesiace, wiec
      mnie nie bedzie, ale ja wroce, pamietacie w zeszlym roku tez wrocilam!

      Jeszcze do Was napisze przed wyjazdem, sciskam Was babeczki
      • mamazuzinki Re: zglaszam sie 01.12.05, 09:12
        Superancko że wszystko u Ciebie dobrze się układasmile)) Całuski dla Szymka i
        Fasolkismile))

        Tak nieśmiało zaproponuję żebyś może Duszko przed zniknięciem utwozyła kolejną
        częśc naszego wątku bo tu juz się strasznie długo otwiera.


        Buziaczki i pozdrowionka
    • s.ivona Re: Na wesoło:)) 01.12.05, 13:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=32817198&v=2&s=0
      • duszka6 Czerwiec2004-czekam na Was-czescIV 01.12.05, 17:35
        Kochane, jest juz czesc IV, zapraszam do pisania.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=32854791
        buziaki
    • s.ivona Re: Tu jest już koniec - chodzcie do czesci IV 01.12.05, 19:47
      Do wszystkich......zaczynamy czesc IV....
      link podala Duszka smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka