kretoszczurek 21.09.05, 12:34 Termin na jutro i dupa. Czop odszedł w piątek. Czekam boję się szpiatalowych zabiegów z przeterminowanymi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smeagoul Re: Chyba sie przeterminuje ;((( 21.09.05, 12:58 ja mam termin w niedzielę, a czop wogóle nie odszedł a brzuch opadł ale tylko troche- tez bardzo boję się tych eksperymentów w szpitalu, a najbardziej oksytocyny, stymulacji szyjki i wogóle...wszystkiego związanego z wywolaniem porodu Ania i bobo 39,3 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
e-go Re: Chyba sie przeterminuje ;((( 21.09.05, 14:04 ja też mam na niedzielę.... byłam u lekarza w poniedziałek i ani widu ani słychu jakichkolwiek objawów przepowiadających poród najgorsze jest jednak to, że zaczynam od nowa panikować, czy zdążę dojechać do szpitala bo to mój drugi bobas i wszystko może się zdarzyć szczególnie po przeczytaniu postu Agaoswiecim o jej ekspresowym porodzie.... i cały czas mi się wydaje, że wszystko potoczy się jak za pierwszym razem - książkowo czyli w niedzielę dostanę bóli, odejdzie czop, pojadę do szpitala i już ..... marzenie ściętej głowy, prawda?? trzymam kciuki za szybkie (w miarę rozwiązanie pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
tosia.ru Re: Chyba sie przeterminuje ;((( 21.09.05, 14:08 odsylam do mojego postu na Ciąża i poród "A zaczynało się tak pięknie..." Jesli do niedzieli nic to w poniedzialek do szpitka, gin mowi ze na obserwację, ale ja mu nie dowierzam, pewnie zechcą się nade mną popastwić troszkę, że by pokazać żę za moją kasę pracują. Nic się nie martw może nasze dzieci się namyślą... Odpowiedz Link Zgłoś
patoga Re: Chyba sie przeterminuje ;((( 21.09.05, 18:19 Ja wprawdzie dopiero na sobote ale też czuję że będzie to trwało dłużej. Do tego mój lekarz wziął sobie urlop i będę musiała chyba lecieć sama na jakieś KTG do szpitala zeby sprawdzili czy wszystko ok. A po dzisiejszej wizycie w urzędzie pracy mam już dosyć wyszstkiego, nie chce mi sięmojego ciężkiego tyłka ruszać Odpowiedz Link Zgłoś
aisza24 Re: Chyba sie przeterminuje ;((( 22.09.05, 13:01 Ja mam tak samo-termin na sobote, zadnych oznak zblizajacego sie porodu,a w pon wizyta u lekarza i skierowanie do szpitala. Takze boje sie przyspieszania porodu, wywolywania itp, cholernie sie boje. W nocy spac nie moge (chyba z nerwow), caly czas mysle o tym i nic...Chyba mi psychika pada,naprawde.... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela A ja juz przeterminowana 22.09.05, 15:02 Termin byl na 12...w poniedzialek, dokladnie 2tyg po terminie, bede miala wywolywanie. Wyobrazcie sobie jaki stres to dla mnie... Mialam rodzic w domu, a trafie do szpitala i nie wiadomo jak dlugo sie bede meczyc, a w Holandii stawiaja na nature wiec za mocno pomagac nie beda naturze dajac jej do konca szanse... Moje wczesniejszy entuzjazm szlak trafil i teraz az kipie zloscia, niecierploscia i niepokojem... Ej, az szkoda pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinka84 Re: Chyba sie przeterminuje ;((( 22.09.05, 15:57 Ja urodziłam 2 dni po terminie. Poród wywoływany (z powodu słabo odczuwanych ruchów Dzieciaczka przez ostatnie 2 dni) zakończony cc. Czekaj spokojnie i Maleństwo samo zdecyduje kiedy chce przyjśc na świat Odpowiedz Link Zgłoś