Dodaj do ulubionych

o kąpieli

15.10.05, 20:18

jestem ciekawa, jak znoszą Wasze dzieci. i w ogóle... jak się odbywa. czy
rzeczywiście nieodwołalnie codziennie?
i w jakim pomieszczeniu? pokoju czy łazience?
i czy temperatura wystarczy pokojowa? ok 22 st?
polecacie jakiś płyn do kąpieli?
jak długo trwa?
u nas dzidzia znosi dobrze. pluska się. gorzej mamusia. strasznie napięta.
dobrze, że jest tatuś, który opanowuje sytuację.

Obserwuj wątek
    • mala67 Re: o kąpieli 15.10.05, 20:37
      nasza mala ma ponad 2 tyg, tylko przy pierwszej kapieli plakala(to chyba zle
      wspomnienia ze szpitala), a tak to jest taaka zaciekawiona choc ciut spieta,
      uzywamy krochmalu na przemian z oilatum bo jej sie skorka zluszczala ale juz
      jest o wieele lepiej, potem oliwka bubchen
      ewa
    • mala67 Re: o kąpieli 15.10.05, 20:38
      acha w lazience kapiemy i jest tak cieplutko -na pewno ponad 22stopnie
      ewa
    • zuzannap3 Re: o kąpieli 15.10.05, 22:53
      My kąpiemy niestety w pokoiku ( mamy zbyt małą łazienkę). Do tej pory kapalismy w temp, pokojowej(22st) ale mały bardzo płakał. Teraz dogrzewamy pokoik przed kapielą i jest ok. Najwidoczniej malutki lubi ciepełko, bo teraz się nawet czasami uśmiechnie w kąpieli. A i nalewamy mu dużo wody.
      • madelaine6 Re: o kąpieli 16.10.05, 10:08
        My tez kapiemy w pokoju,mimo najlepszych checi w lazience sie
        nie dalo (trzeba sie za bardzo schylac i za malo m-ca).
        Teraz juz grzeja kaloryfery,ale wczesniej bylo raczej chlodno,
        mimo to niczym nie dogrzewalismy (takie male hartowanie).
        Michas bardzo lubi sie kapac,w ogole nie placze,widac,ze sprawia
        mu to przyjemnosc.I tu znow mila odmiana-Jakub do 4 miesiaca darl
        sie strasznie w kapieli,wszystko robilam tak samo,wiec chyba inne
        upodobania maja moi synkowie smile
        Kosmetyki do kapieli i po - Nivea.
    • patoga Re: o kąpieli 16.10.05, 13:45
      Moja Ala do tej pory tylko dwa razy nie płakała podczas kąpieli i nie wiem czym
      to było spowodowane uncertain. Na początku grzałam w pokoju aż ukrop był - płakała,
      przestałam grzać bo mieszkanie już samo w sobie nieźle się nagrzało (mamy grube
      rury w pokoju) przed kąpielą rozbieram ją żeby na golaska sobie poleżała. Teraz
      już się tak nie trzęsie strasznie po wyjęciu z wody ale najgorsza jest chyba
      toaleta po kąpieli bo krzyczy w niebogłosy. Uspokaja się dopiero przy cycusiu smile
      Do kąpieli używam johnsona z oliwką - nie uczula mojej małej, do smarowania
      ciałka mleczka nivea.
      • aniapatryk Re: o kąpieli 16.10.05, 15:40
        Ja kąpie w łazience, od samego początku kapie sama, bo nie ma zbytnio mijesca
        dla innych.Oskarek lubi sie kąpac, nie cierpi oczywiscie momentuwyjmowania z
        wanny.Temperatura w łazience jest podgrzewana "farelką", ale kruciutko.Używamy
        do kapieli Johnosona tego z pąpką, a do smarownia OLIwki w zelu -Nivea.Bardzo
        jestem z tej oliwki zadowolona. No i czesto przy wycieraniu uzywam smoczka, coby
        mały sie krzyczał kiedy mu zimno.
      • tosia.ru Re: o kąpieli -do patoga 16.10.05, 17:22
        nasz Jurek tez plakal w kapieli i zaraz po - w duzej mierze rozwiazalismy ten
        problem, chociaz przez 2 tygodnie to byla istna meka i wyprobowalismy naprawde
        wszystkiego. I tak kapiemy Jurka 40 - 60 minut po jedzeniu (na glodniaka to
        zadna przyjemnosc, a zaraz po jedzeniu nie wolno) w wodzie 39 stopni, z
        wanienki wyjmujemy mocno przytulajac zeby sie nie bal, a przy wycieraniu i
        smarowaniu caly czas przykrywam go recznikiem (odkryte te czesci cialka ktore
        akurat smaruje) by nie zamarzl i na podoredziu jest smok i butelka z herbatka z
        kopru. I dziala ! Malo tego juz coraz rzadziej jest potrzebna herbatka!
        Sprobuj moze naszego sposobu, a moze cos sama dodasz, co bedzie pasowac Ali.
        Pozdrawiam,
        Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka