Proponuję wpisywać, to co sprawdziło się oraz buble.
Moim hitem są:
- pieluchy Huggies (mięciutkie, miłe w dotyku, dobrze chłoną),
- laktatory (elektryczny medeli w czasie nawału i zapalenia uratował mi
życie, teraz już przesiadłam się na ręczny aventu, też daje radę),
- emulsja do kąpieli Oilatum, nie trzeba póżniej stosować oliwki do
natłuszczania skóry dziecka,
Kity:
- pieluchy pampers (siki się z nich wylewają, mały ma rozmoczoną skórę, nie
wspominam o plastrach przyklejających się do skóry

)