wandalina
02.08.06, 12:34
Moze juz sie tak bawicie, a moze sprobujecie. U nas odkryciem jest zabawa w
chowanego. Olga (ktora sama juz chodzi) czeka z Tata w kuchni, a ja sie w tym
czasie chowam. Potem zaczyna mnie szukac i bardzo sie cieszy, keidy wygrzebie
mnie np. spod poduszek. A potem zmiana i Tata sie chowa. Polecam. Wczoraj
spedzilismy na zabawie prawie godzinke. Szkoda tylko, ze mamy jeden pokoj, bo
troche za malo miejsc do chowania. Z rozpędu weszłam nawet do jej łożeczka....