tutam2
21.08.06, 17:32
Czy słyszałyście o czymś takim? Ja osobiście nie, ale mojemu mężowi kolega w
pracy naopowiadał, że to nagminny problem, złodzieje szczególnie kradną te
lepsze, wybijają szybę i przecinają pasy aby było szybciej. Temu koledze to
już chyba 3 ukradli (tak twierdzi). Szarpnęliśmy się i kupiliśmy Tobiego, a
mój mąż to nie chciał wcale go zamontować w aucie ze strachu. No paranoja,
przecież nie kupiliśmy fotelika dla szpanu tylko dla bezpieczeństwa. Może to
jednak bzdury czy jednostkowe przypadki, powiedzcie, co o tym myślicie.