magalik 02.10.06, 15:29 serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3651506.html przy Natalce jeszcze nie bylo, przy maluchu juz nie bedzie sama nei wiem czy sie smiac czy plakac, czemu mi nigdy nic nie skapnie z nieba tylko musze sobie wypracowac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moniquev Re: jak pech to pech 02.10.06, 15:56 tez to przed chwilka przeczytalam i pomyslalam o dziewczynach ktore sa wlasnie w ciazy wtedy nie bylo teraz juz nie bedzie ...kto daje i odbiera... rzad masakra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: jak pech to pech 02.10.06, 17:45 wiecie co szlag mnie po prostu jasny trafil !!!!!!!!!!!!! normalnie gdzie my zyjemy ? to jest jakas ruletka ? meksyk jakis ? no bo na pewno nie Panstwo ktorym rzadza jasne, jednolite, dlugtrwale zasady po prostu absurd raz sie jednym dostaje, pozniej juz nie a kasa leci z naszych podatkow normalnie krew mi sie wzburzyla niech oni zamiast uchwalac takie durnoty jak becikowe niech pomysla o czyms co bedzie mialo wiekszy wymiar jak zagwarantowanie powrotu matki do pracy, dluzszy macierzynski, platny wychowawczy a nie jakies ktorkoterminowe chybione pomysly z becikowym slow juz nie mam na nasze prawo na to co sie dzieje w tym kraju ze juz o tych co nami rzadza nie wspomne Odpowiedz Link Zgłoś