09.11.06, 19:44
Czy wasze dzieci też są takie nerwowe czy już mam się martwić. Mała jak
układa kólka na piramidkę i coś nie pasuje to drze się rzuca zabawką, potrafi
też ugryźć się w rękę czy pociągnąć za włosy. Podobnie zachowuje się jak jej
czegoś zabraniam. Osobiście nie widziałam jeszcze takiego małego nerwusa. Czy
ktoś ma podobnie?
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: Agresja 09.11.06, 19:52
      nasz poki co spokojny
      jak mu nie wychodzi cos to porzuca zabawe i zabiera sie za cos innego
      • efka30 Re: Agresja 09.11.06, 21:24
        Kuba nie przejmuje sie jak nie wychodzi tylko probuje dalej.Jak cos bardzo chce
        i nie moge mu tego dac to tak strasznie panikuje i mówi tak smiesznie
        płaczliwie jejejejejejej jak lamentująca babcia i zlosc demonstruje uginajac
        kolanka.Rozzzzzzzzzzzzzkoszne to jest.Mam ochotę go wtedy schrupac smile)
      • liniosek Re: Agresja 09.11.06, 21:32
        u nas tak jak u pati775,mala jest spokojna a jak cos nie wychodzi to zajmuje
        sie inna zabawa.
    • maretina Re: Agresja 09.11.06, 21:28
      rzuca zabawkami jak sie wkurzy albo je kopie. w stosunku do nas agresywny nie jest.
    • sylwia_zi Re: Agresja 09.11.06, 23:06
      u nas struś do łask powrócił, ale że nie reaguje to pewnie jej minie... mam
      nadzieje. Strus jest kazdorazowa reakcja na nie po myśli mojego dziecka.
      Zabawkami nie rzuca, nie wkurza się, aż dziwne, bo ja straszny nerwuswink
    • ninjo Re: Agresja 10.11.06, 09:29
      Natalka jest bardzo niecierpliwa, jak cos jej nie wychodzi to sie zaczyna
      wkurzac w ciagu sekundy. Nie reaguje agresywnie tylko zaczna kwekac albo sie w
      skrajnych sytuacjach zaczyna drzec
      a w ogole to bardzo czesto, jak jejsie cos nie podoba, udaje ze placze: mruzy
      oczy, gada hyhyhy i marszczy nos
      smiesznie to wyglada smile
    • jasiulowa_mama Re: Agresja 10.11.06, 10:28
      Jasiek jest cierpliwy do zabawek. Za to do mnie i męża-zgroza! Jak mu coś nie pasuje albo jest zmęczony to gryzie, szczypie,rzuca zabawkami. I co ciekawe taki jest tylko w stosunku do nas... Ani z babciami ani -co ciekawe- w żłobku nie ma takich problemów. A ja wiecznie pogryziona. I najgorsze że nie mam pomysłu jak z tego wybrnąc. Na razie mam nadzieje że wyrośnie, bo żadne zakazy, tłumaczenia, groźby i kary nie przynoszą rezultatu.
      • nestorka1 Re: Agresja 10.11.06, 15:07
        Basia nas też biła ale terz wyżywa się na sobie i zabawkach. Też mam nadzieję
        że to przejściowe ale złości się coraz bardziej. Nawet starszy synek stwierdził
        że w naszym domu najwięcej krzyczy Basia.
    • bananka2 Re: Agresja 10.11.06, 15:30
      Witajcie, też jestem mamą wrześniówką 05'.Moja Zuza również jest strasznym
      nerwusem,rzuca zabakami,krzyczy ,płacze i jest agresywna w stosunku do
      nas.Wczoraj ugryzła mnie w policzek bo przerwałam jej zabawe.Hmmm troche mnie to
      przeraża...Nie wiem co robić ,też mam nadzieje że jej to przejdzie...
      • jasiulowa_mama Re: Agresja 10.11.06, 22:42
        Trochę mi ulżyło że nie tylko ja mam takiego nerwusa...
        • magalik Re: Agresja 13.11.06, 11:10
          kiedys mi jakas dziewczyna tu napisala ze dzieci jak sie ciesza to calym soba i
          jak sie zloszcza to tez, al to dlatego ze emocje jeszcze je przertastaja-
          logioczne mi sie to wydalo. tylko kiedy dziecko zacznie przerastac emocje? wie
          ktos?smile
          a na powazne to u Natalkki jest roznie.
          do mnie i meza ma cierpliwosc, ale jak nie moze czegos siegnac, gdzies sie
          wdrapac to wtedy strasznie sie zlosci. zabawki jak jej cos nei wychodzi to
          probuje a w koncu zostawia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka