To ja, póki wyszłam z doła i czuję się trochę lepiej

, zadam Wam do
myślenia,hihi
Jak spędzacie teorocznego Sylwestra?
Ja wiem tylko tyle,że w domu..... Nie chcę chyba nikogo zapraszać.
Znajomi, których naprawdę lubię, gdzieś się rozjeżdzają, a nie chcę kogoś
ściągać, z kim czuję się średnio, tylko dlatego że "wypada"

Spędzimy więc pewnie z mężem Sylwester w domku, sami, nie mam pomysłu jednak,
co zrobić,żeby ta noc była inna od wszystkich.....Wiem,że wielu z Was nie
odpowiada "bawienie się na przymys", ja jednak jestem przywiązana do dat i
lubię obchodzić specjalne dni w specjalny sposób. Nie mam jednak pojęci, co
wyjątkowego może zrobić ciężarna, ktora nie może nawet wstawać

jakiś pomysł?
pozdrawiam!