Dodaj do ulubionych

problem ze spacerami :(

14.03.07, 15:49
Od tygodnia (mala ma juz miesiac) chodzimy na spacery po poludniu. Jak jest blisko zera to tak na pol
godziny - 45 minut max. Wczoraj bylo 15 stopni i bylysmy dwie godziny. Zuzia gleboko spi w wozku,
wracamy do domu i je z wielkim apetytem. Nastepnie spi gleboko znowu i wieczorem nie ma jak jej
dobudzic by troche polazila. Niestety oznacza to ze o drugiej nad ranem budzi sie do zycia i nie chce
spac dwie godziny sad Co ja mam z tym zrobic? Przeciez nie przestaniemy chodzic na dwor a rano jest
okres czestych kupek....
Obserwuj wątek
    • babymammoth Re: problem ze spacerami :( 15.03.07, 20:44
      mysle ze spacery nie maja tu duzego wplywu - moja mala tez spi na spacerach i
      generalnie za dnia, natomiast wieczoren do polnocy nie chce zasnac, marudzi, co
      chwile chce jesc, a jak zasnie to budzi sie ok 2-3 w nocy, i je, gaworzy i
      generalnie zawsze sie 2 h zejda zanim znowu zasnie! ja jestem chronicznie
      niewyspana, wg mnie to minie (teraz ma miesiac), a poki co musimy sie
      pomeczyc smile
      • ula_kanada Re: problem ze spacerami :( 15.03.07, 21:38
        Niestety problem jest specyficzny do spacerow sad W dni co bylysmy caly dzien w domu z powodu zlej
        pogody Zuzia urzedowala w dzien i nie w nocy....ale na szczescie tatus lubi ja brac w nocy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka