Dodaj do ulubionych

złamałam się

27.04.07, 13:28
i przy bardzo niespokojnym i rudnym zasypianiu podałam smoczek- ciumknęła go z
5 razy i wypluła z uśmiechem zasypiając...
Obserwuj wątek
    • niunka24 Re: złamałam się 27.04.07, 14:00
      etam, ja dawno co jakiś czas daję smoczek i nie uważam tego za "złamywanie
      się", tym bardziej,że pediatra polecał, jako środek uspokajający i przecibólowy!
      Do 6 miesiąca to nic złego, wręcz odwrotnie, bo dziecko dzięki smoczkowi lepiej
      się czuje. To czemu mam nie dawać? Dla czyiśtam zasad, bez sensu..wink
      • misia9944 Re: złamałam się 27.04.07, 18:55
        Ja daje smoczek jak jest potrzeba, jak nie chce to sama wypluje.
    • marysiowamama Re: złamałam się 27.04.07, 20:52
      Nie łam się !!! Mnie nawet lek to polecił bo Mała ma zapedy do ciumkania swoich
      łapek. to w myśl zasady że łatwiej odzwyczaić od smoka niż palucha. Niestety
      nie chce tak czesto go doić jak bym chciała. Wygrywaja najcześciej jednak
      paluchy.
    • mamapatryka Re: złamałam się 27.04.07, 22:22
      Ja podałam w 3tyg bo ciężko zasypia i wciąż sie wybudza, a on nie chce!!!
      Minęło ju z tyle czasu i prawie codziennie próbowałam podać bo takie cyrki
      urządza przy zasypianiu a raczej braku zasypiania i nic. Nie chce i koniec. Ani
      silikonowego anii gumowego ani o innym kształcie. Łapę sobie ssie czasami...
      • aga_lub_marcin Re: złamałam się 27.04.07, 22:31
        moj cmokal smoka juz w szpitalu,bo sie darl i musialam go czyms zatkac zeby nas
        dziewczyny z sali nie pogonily.
    • my_cha1 Re: złamałam się 28.04.07, 21:48
      neko, poważnie, dopiero teraz smoka???
      podziwiam!
      mój już po tygodniu dostał.
      nie wiem ja byśmy bez niego przeżyli te 2,5 miesiąca...
    • nhania Re: złamałam się 30.04.07, 20:55
      ee ja tez daje smoczka i to od poczatku. a teraz moja córcia coraz czesciej
      zamienia go na własną pięścwink
      • olazur Lepsze sa rączki 01.05.07, 08:16
        Teraz chyba wszystkie dzieciaczki są na etapie wkładania rączek do buzi. A
        smoczek to nie to samo. Asia go wypluwa na rzecz rączek, które bardzo
        nieporadnie próbuje wpakować sobie do buzi. I to najlepiej, żeby dwie naraz się
        zmieściły.
    • nekokoneko Re: złamałam się 07.05.07, 11:35
      no i smok jednak się nie przyjął. dwa razy przy zasypianiu było ok. ale juz
      potem niesad
      no cóż..
      może to i lepiej
      • mysz_a77 Re: złamałam się 07.05.07, 11:56
        No widzisz, każdy ma swoje problemy. Moja Kinga ciumka prawie od samego szpitala
        - miała tak mocny odruch ssania, że non stop ryczała sad A teraz nie wiem, jak
        ją odzwyczaić od smoka ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka