Napiszcie proszę jak to jest u Waszych dzieciaków, czy podczas ząbkowania
maluszek może stracić apetyt? Franuś własnie jest na etapie szukania zębów, ma
spuchnięte dziąsła, palce- to jakby mogły to by wszystkie wylądowały w buzi a
ślini się na potegę... więc myślę, że to właśnie ząbki są przyczyną mniejszego
apetytu u syna... ale nie mam pewności dlatego pytam jak jest u Waszych brzdąców?
p.s. fajnie, że wszystko wróciło do normy