Dodaj do ulubionych

Nie do końca:)

07.09.07, 10:16
Do zasypiania daję małej smoka. Gdy się w nocy obudzi również, ale gdy widzę,
ze za chwilę wybudzi się i będzie płacz. Także gdy widzę, że chce spać, ale
męczy się, wierci i wyraźnie brak jej czegoś. Zrezygnowałam z biegania co
minutę i wtykaniem go do buźki, ponieważ gdy już nie spała i marudziła to smok
nic nie dawał, a my się denerwowaliśmy, że dziecko nie śpi... Wówczas
stosowałam technikę nauki zasypiania 1-3-5 itd. Nie brałam jej na ręce,
siedziałam przy niej, głaskałam po główce, przytulałam, puszczałam kołysanki.
Na początku płakała, ale gdy się zmęczyła w końcu zasypiała - noce były
zarwane. Ale opłacało się. Wczoraj i dzisiaj w nocy już się nawet nie
obudziła!!!! Na razie jest tak, że gdy odkładam ją do łóżeczka, puszczam
usypianki, mała odwraca główkę na bok i odpływa. Wczoraj zanim usnęła, długo
leżała sama, ale o dziwo nie płakała. Sama usnęła. I okazało się, ze smok nie
jest niezbędnysmile
Wczoraj też w dzień nie dawałam smoka do spania. Stwierdziłam, ze skoro jest
śpiąca, to uśnie. Naprawdę usnęła, trochę marudziła i dłużej to trwało. Sama
jestem zdziwiona.
Próbuję nadal, powoli,małymi kroczkami.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matylda07 to miała być odpowiedź na pyt. buns w wątku o prob 07.09.07, 10:18
      lemach ze smokiem. Adminki wykasujcie ten post

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka