Dodaj do ulubionych

Sprawdzone sposoby na...

24.01.07, 19:55
Czy macie swoje sposoby na maluchy? Na kąpiel, karmienie, spanie? Podzielcie
się doświadczeniem, jak się najlepiej zorganizować.
aga
Obserwuj wątek
    • szymus4 sposób na sen w dzień 24.01.07, 20:10
      pobujać w wózku 10 minut i spokój-ale bede musiała odstąpić od tego- tak ze
      kłade starszaka w łużeczku-wychodze i sam zaśnie jak będzie młode. Wieczorem bez
      problemu sam zasypia -ale w dzień niestety nie.
      ania
    • agatelek2 Re: Sprawdzone sposoby na... 25.01.07, 13:34
      Ja już nie mam maluchów(2i 3l)Ale jak były małe to do skończenia przez nich 6
      miesięcy usypiałam bujając wózkiem a potem kładłam do łóżeczka i wychodziłam z
      pokoju-do skutku.Nauczyły się zasypiać same i we własnych łóżeczkach.Kąpiel to
      chyba wszystkie dzieci uwielbiają więc nie było problemów.Teraz nie bardzo lubią
      myć włosy ale jest coraz lepiej.Z jedzeniem też raczej nie było problemu.Jeśli
      chodzi Ci o to jak organizować czas z dwójką to nie ma różnicy,jest tylko więcej
      pracy.
      • agatelek2 Re: Sprawdzone sposoby na... 25.01.07, 13:42
        Jeszcze dopiszę do wcześniejszego....
        Jak karmiłam małą starszemu synkowi dawałam w tym czasie w miseczce jakieś
        płatki albo chrupki czy kawałek bułki aby się czymś zajął.Kąpałam dzieci w tym
        samym czasie tzn:mała w wanience dla niemowlaków a syn w dużej wannie na macie
        antypoślizgowej.Wieczorem też starałam się aby zasypiały o tej samej
        godzinie.Starsze dziecko najczęściej przesypiało całą noc więc w nocy na głowie
        miałam tylko karmienie i przewijanie małej.Miałam to szczęście,że synek potrafił
        sam się bawić,więc nie było problemów jeśli musiałam w którymś momencie dnia
        więcej czasu poświęcić córce.
        • agablues Re: Sprawdzone sposoby na... 25.01.07, 14:17
          Ja mam właśnie największy problem z usypianiem i wspólnym spaniem. Bo czasami
          wzajemnie budzą się w nocy.
          Do wspólnej kapieli też już doszłam smile Karmię też czasami w tym samym czasie,
          bo małego karmię piersią. Do tej pory był tez problem ze spacerami, ale jak
          kupiliśmy podwójny wózek, też się rozwiązał. Pozostaje to cholerne spanie...

          Myslałam, ze może są jakieś "złote rady " smile, wypróbowane sposoby.
          pozdrawiam, aga
          • agatelek2 Re: Sprawdzone sposoby na... 25.01.07, 14:26
            Jeśli masz możliwość,to może niech na razie śpią w oddzielnych pokojach-jedno
            nie będzie drugiego budziło.A z usypianiem to twardo i z konsekwencją.Moja córa
            też nie przesypała nocy,na początku spała ze mną aż po kilku miesiącach
            powiedziałam dość!Przeniosłam do własnego łóżeczka-pierwsza noc
            tragedia-wstawałam co 20 minut z zegarkiem w ręku.Ale brałam na ręce,uspokajałam
            albo karmiłam jak była potrzeba i z powrotem do łóżeczka.I tak do skutku przez
            ok.tydzień.A potem stał się cud-mała zaczęła przesypiać prawie całe noce z
            budzeniem się na karmienie.Odkąd skończyła rok,przesypia całą noc,jej brat
            też.Owszem byłam wykończona ale nie poddałam się i dopięłam swego.Spróbuj,może
            Ci się uda.
            • sandranc Re: Sprawdzone sposoby na... 25.01.07, 18:00
              moj synek w nocy czesto okropnie plakal kladlad do wozka bujalam-i to byl
              blad.Im czesciej bujalam tym bardziej przyzwyczail sie do tego i gdy wozek sie
              nie ruszal znowu plakal.Doszlam do wniosku ze im starszy tym trudniej bedzie go
              od tego odzwyczaic.Konsekwentnie wiec zaczelam przyzwyczajac malego do spania
              wylacznie w swoim lozeczku.Na poczatku budzil sie 2-3 razy w nocy i plakal ale
              nie bralam go do swojego lozka tylko wlaczalam pozytywke az po pewnym czasie
              spal sobie sam.I radze kazdej mamie aby od samego poczatku kladla maluszka do
              wlasnego lozeczka.Bujanie w wozku non stop nie prowadzi do niczego
              dobrego.Tylko starsze baby i tesciowe sa przeciwnego zdania -jezeli dziecko
              placze dzeje mu sie krzywda i za wszelka cene nalezy mu tego oszczedzic!a kto
              bedzie bujal czy nosil dziecko na rekach jak bedzie mialo rok i wiecej i swoje
              humory???
            • agablues Re: Sprawdzone sposoby na... 26.01.07, 23:13
              agatelek2 napisała:

              > Jeśli masz możliwość,to może niech na razie śpią w oddzielnych pokojach-jedno
              > nie będzie drugiego budziło.A z usypianiem to twardo i z konsekwencją.Moja
              córa
              > też nie przesypała nocy,na początku spała ze mną aż po kilku miesiącach
              > powiedziałam dość!Przeniosłam do własnego łóżeczka-pierwsza noc
              > tragedia-wstawałam co 20 minut z zegarkiem w ręku.Ale brałam na
              ręce,uspokajała
              > m
              > albo karmiłam jak była potrzeba i z powrotem do łóżeczka.I tak do skutku przez
              > ok.tydzień.A potem stał się cud-mała zaczęła przesypiać prawie całe noce z
              > budzeniem się na karmienie.Odkąd skończyła rok,przesypia całą noc,jej brat
              > też.Owszem byłam wykończona ale nie poddałam się i dopięłam swego.Spróbuj,może
              > Ci się uda.

              To jest zadanie na najbliższy tydzień... Przygotowuję się psychicznie. Starsze
              dziecko wyjeżdża na ferie, więc nie będzie jęczało, ze maluchy się drą smileOby
              tylko starczyło mi zacięcia...
              • koftek Re: Sprawdzone sposoby na... 14.03.07, 21:45
                Ja zrobiłam sobie krzywdę i brałam młodszą córeczkę do łóżka na karmienie.
                Isypiałyśy obie. Kończyło się tym, że byłam nie wyspana. Ostatnio powiedziałam
                dość. Karmię dwa razy w nocy więc da się przeżyć 15 minut na siedząco i bez
                brania do łóżeczka. Po karmieniu odstawiam do łóżeczka i nie ma że boli. Całe
                szczęście obuyło się bez większych scen smile.

                Starszą nauczyłam w dzień, że kładzie się do łóżka i lulu. W dzień bez
                problemów. Natomiast w nocy niedawno zaczęłam uczyć i w sumie już jest ok ale
                musielismy się z mężem troszeczkę nachodzić. Kładliśmy ją w łóżku, ona
                wychodziła, znowu kładliśmy itd itd. Ale opłaciło się bo teraz po kąpieli lulu i
                też spokój. Szybciej usypia niż było kiedyś gdy któreś z nas z nią leżało. Nie
                wolno się tylko nic odzywać do dzieciaka, tylko dobranoc kochanie i buziak. I do
                skutku. To faktycznie działa - jak u super niani.
                Sprawdzony sposób na spokojne zjedzenie obiadku lub chwilę dla Ciebie - seria
                filmów edukacyjnych "Ucz się z rodzicami" smile bardzo gorąco polecam bo dziecko
                uczy się wielu rzeczy smilesmilesmile

                KAsia
                www.agatka.corcia.pl
    • guleranda Re: Sprawdzone sposoby na... 15.03.07, 21:51
      ja ze starsza nie miałam problemów w wieku 6 tygodni nauczyłą się zasypiac sama
      i tak był 7 miesięcy.potem zaczęła zasypiac w moim towarzystwie,al potrafi
      zasnąć sama również.natomiast młodsza wcale nie chce spać.na noc zasypia dopiero
      ok 24 i budzi sie co 2 godziny.mieszkamy w 4 (ja,mąż starsza i młodsza)w jednym
      pokoju,więc jak mała płacze to budza się właściwie wszystcy(prócz starszej).nie
      moge sobie na razie pozwolic na eksperymnt z samodzielnym zasypianiemsad
    • kasialu Re: Sprawdzone sposoby na... 30.05.07, 13:51
      Jak dzieci były maleńkie dzieliliśmy sie z Mężem obowiązakami rowno po połowie.
      Mąż zajmował się corcia bo starsza a ja Synkiem. Teraz głównie jest "nieee
      Taaatoooo, cem do maaaamyyy" wink
    • heino78 Re: Sprawdzone sposoby na... 01.06.07, 22:01
      Na poczatku był chaos..
      a teraz ?
      starsza córka ma rok i 7 miesięcy, śpi we własnym dużym łóżku i zasypia sama, w
      tym samym czasie mniejsza-4 miesiace, zasypia na leżaczku sama, ze smokiem i
      pieluszką, a później przenoszę ją do łóżeczka w ich wspólnym juz pokoju, śpią
      razem aż do 7 rano, nie budzą się wzajemnie, cudowne córy mi sie trafiły.
      kąpiel? najpierw młodsza w wanience w łazience, wykąpaną sru do leżaczka i
      mleko, ona sobie leży, bawi się, śpiewa a w tym czasie starsza do wanny i sie
      pluska.
      na szczęscie starsza sama je i potrafi się sobą zając. do takiej wprawy doszłam
      mniej więcej po 3 miesiącach, pomoc miałam tylko przez 2 tygodnie ze strony
      ślubnego, później zostałam rzucona na głęboką wodę i chyba radzę sobie świetnie.
      ze spacerami nie było kłopotu, podwójny wózek się sprawdza, ale ubierałyśmy się
      na raty: starsza sweterek, młodsza sweterek, ja sweterek, starsza czapke,
      młodsza czapke itd.
      wszystko jest do opanowania!!smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka