anulex
09.10.03, 13:49
Moj podopieczny, 12-letni Michalek, ma spore klopoty z czytaniem. Wciaz
duka, nie rozumie czytanego tekstu. Prawdopodobnie dlatego, ze mu nie idzie,
coraz bardziej nie lubi czytania. Moze ktoras z Was miala podobny problem i
udalo sie jej jakos go rozwiazac? Bede wdzeczna za wszelkie rady.
Michal jest dzieckiem okoloautystycznym, ale mysle, ze moglyby mu pomoc
sposoby dla dyslektykow. Znacie takie?