smutna7
09.01.04, 23:50
Wczoraj moja coreczka miala badanie krwi ktore ma wylkuczyc lub potwierdzic
czy ma ona zespol Downa. Lekarz skierowal ja na to badanie gdyz mala ma
lekko zalamujace sie do gory i kreske w poprzek prawej dloni (na lewej ma
normalne linie papilarne), a takze gdy sie usmiecha to pokazuje
jezyczek.Poza tym rozwija sie calkowicie normalnie i zachowuje jak inne
dzieci w jej wieku. Sama nie wiem co myslec. Tak sie boje. Wiem, ze te
dzieciaczki sa naprawde cudowne, potrafia byc takie radosne, ale ja nie
umiem sobie poradzic z tym. Na wyniki badan musze czekac ponad 4 tyg. Czy
spotkalyscie sie z tym problemem drogie mamy? Jak wygladaja takie chore
niemowlaczki? Jak sie zachowuja? Jak Wy poradzilyscie sobie z faktem, ze
wasze dzieci sa chore? Wariuje juz ze strachu. I czuje sie winna. Tak bardzo
kocham moja corke!!!