jacul1108
11.11.09, 12:54
Witam serdecznie mój problem nie dotyczy zdrowia fizycznego tylko bardziej strony psychicznej.Mój synek ma pięć lat jego problem polega na tym że boi się osób dorosłych dotyczy to głównie pań w przedszkolu.Jego lęk przejawia się tym że jest bardzo spięty kiedy pani coś do niego mówi nie słucha ,zamyka się w sobie .Był już w innym przedszkolu rok wcześniej w którym było dużo dzieci i wydawało mi się że to z powody tak dużej ilości dzieci jest taki spięty nie chce z paniami rozmawiać lub że po prostu jest jeszcze mały.Obecnie uczęszcza do przedszkola gdzie jest raptem dziesięcioro dzieci w tym troje pięciolatków wraz z nim ale jest z nim podobny problem pani ostatnio zgłosiła mi że z dziećmi zwłaszcza młodszymi się dogaduje dobrze natomiast z nią w ogóle nie chce rozmawiać a z rówieśnikami też nie bardzo ma kontakt.Czy przyczyną jego zachowania może być fakt że ja jestem osobą zamkniętą w sobie nie lubiącą zbytnio przebywać wśród dużej ilości obcych ludzi i to że jego tata nie ma z nim dostatecznego kontaktu.Proszę mi coś doradzić.