Dodaj do ulubionych

Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez operacji

30.01.04, 10:59
Dziewczyny z Waw lub okolic, jeżeli macie taki problem z pisiakim synka a
chcecie uniknąc operacji to walcie do niego jak w dym.
Poleciła mi go koleżanka, której synka pisiaka w ciągu trzech miesięcy
wyprowadził ze stulejki do pełnej ściągalności napletka. Baz żadnych
zabiegów, bez odrobiny bólu czy nawet stresu dla dziecka. A dla mnie to jest
n a j w a ż n i e j s z e!
My do niego trafiliśmy ok dwa tygodnie temu (z fatalną, tzn. b. silną
stulejką, była maciupka dziurka, przez którą nigdy nie widziałam żołędzia,
nawet jak lekko odciągałam napletek). Od tego czasu postępujemy zgodnie z
instrukcją lekarza - 3 razy dziennie smarowanie dziurki w napletku maścią i
30 sekundowe masowanie. Juz widać efekty - widziałam przez powiększającą się
systematycznie dziurkę żołędź!!!. Wiem, że to działa i będzie dobrze!
Dodam, że synek lubi te zabiegiwink (ah ci faceciwink) bo to nic nie boli. Jak
rzucam hasło "teraz posmarujemy pisiaka" kładzie się na placach na łóżku,
układa nóżki i obserwuje co robięsmile
Mamy się stawić na kontrolę po dwóch miesiącach i wierzę, że jeżeli nie
będzie już po wszystkim to stanie się to niedługo potem.
Po tym co oferowała mi lekarka z Litewskiej (w której leczyliśmy się
wcześniej), czyli operację w znieczuleniu ogólnym, to przyjechałabym z innego
miasta z dzieckiem aby leczył mojego synka, naprawdę.
Jeżeli chcecie namiary na niego to służę na priva. Przyjmuje w szpitalu na
Działdowskiej, zarówno odpłatniew jak i w ramach NFZ czyli nieodpłatnie. W
fundacji wizyta kosztuje 80 zł, nieodpłatnie można zapisać się teraz na
początek kwietnia.
My poszliśmy pierwszy raz odpłatnie, ale jesteśmy już umówieni na kontynuację
w ramach NFZ. Polecam, jezeli chcecie zaoszczędzić sobie a przede wszystkim
dziecku stresu oraz niepotrzebnego obciążania organizmu narkozą - to idzcie
właśnie do niego z synkami jeżeli macie stulejkowe lub nawet stulejkopodobne
problemy. Fajny i mądy gość. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • stella8 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.01.04, 12:30
      WITAM NARESZCIE COS POCIESZAJĄCEGO OD 2 MIESIECY TYLE RAZY TU PISAŁAM ZEBY KTOŚ
      NAPISAŁ COS O ZABIEGU STULEJKI I NARESZCIE. WIESZ TO BY BYŁ CUD JAK BY TEN
      DOKTOR POMÓGŁ MOJEMU SYNKOWI POZBYĆ SIE STULEJKI BEZ JAKIEGOŚ ZNIECZULENIA
      OGÓLNEGO . NIE WIEM CZY MÓJ SYNEK NIE JAEST ZA DUŻY MA 4 LATKA.JESZCZE
      ZDECYDOWAŁABYM SIE NA ZNIECZULENIE MIEJSCOWE ALE ŻDEN LEKARZ NIE CHCE TEGO
      ZROBIC. BARDZO BYM CIEBIE PROSIŁA ABYŚ NAPISAŁA MI JAK BYM MOGŁA SIE Z TOBĄ
      SKONTAKTOWAC ABYS PODAŁA MI NUMER DO TEGO DOKTORA I NAPISZ MI CZY TEN LEKARZ
      PRZYJMUJE GDZIEŚ PRYWATNIE CZY W SZPITALU O BARDZO CIE PROSZE O TE IFORMACJE
      BEDE BARDZO WDZIECZNA
      • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.01.04, 12:40
        Napisz proszę na priva gazetowego to podam Ci dokładne namiary i telefony. A o
        tym jak i gdzie przyjmuje są informacje w moim poście. Pozdrawiam
        • stella8 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.01.04, 12:52
          wiesz może to głupio zabrzmi ale ja nie wiem jak mam to zrobic nie wiem jak mam
          napisac do ciebie na ten priv ja sie troche nie zznam tutaj na tej stronie to
          żeby nie było problemów to ja tobie moge dac swój adres ok myslisz ze mój synek
          nie jest juz za duży? jeżeli chcesz adres to napisz albo jak wolisz to mi
          powiedz dokładnie jak mam tobie wysłac wiadomośc przepraszam za problem
          • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.01.04, 13:02
            Napisz proszę maila na adres: kicia_edziecko@gazeta.pl
            Co do wieku synka - nie jestem lekarzem... Pozdrawiam
            • stella8 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.01.04, 13:43
              nie wiem czy doszła do ciebie wiadomość pewnie nie bo mi jakies głupoty
              wyskakują podaje tobie mój adres stella8@gazeta.pl albo auto-doktor@wp.pl
    • stella8 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.01.04, 14:32
      mam nadzieje ze sie nie gniewasz ze zawracam tobie głowe npisz mi dane tego
      lekarza na moj adres poniewaz ja nie moge do ciebie wysłac sad wiadomosci z góry
      dziekuje i pozdrawiam i sory ze tak męczę.
    • aniamamamif Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 02.02.04, 11:38
      Słyszałam o tej metodzie.
      Czy ta maść to Hydrokortizon (albo jakoś tak się to pisze, ale to steryd)?
      Jeśli to ta maść to, polecała mi tę metodę moja lekarka pediatra, bo steryd
      sprawia, że skórka staje się cieńsza i łatwiej się zsuwa.
      Ale uprzedzała, że zwiększa się ryzyko zakażenia siusiaka (z powodu
      wydelikacenia napletka).
      Napisz, jak postępy w pracach smile, bo sama się zastanawiam nad rozpoczęciem tej
      kuracji.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 11:35
        Postępy są i to dużesmile, naprawdę jestem zachwycona, efekty pozwalają wierzyć,
        że po upływie dwóch miesięcy będzie po wszystkim. Dla nas alternatywą była
        tylko operacja w znieczuleniu ogólnymsad
        O leku nie chcę rozmawiać bo to śliska sprawa, wolę aby odbywało się to pod
        ścisłą kontrolą lekarza. Boję się sytuaccji, że ktoś przeczyta i zacznie
        kurację na własną rękę (a jest to maść sterydowa. Rozmawiałam dodatkowo z naszą
        pediatrą, do której mam spore zaufanie i ona mówi, że nie jest obojętne
        stosowanie tego, jednak bardziej miejscowo (skóra staje się troszkę cieńsza),
        przenikanie do organizmu przy takim spektrum działania nie jest zagrożeniem).
        Zresztą, bez instrukcji smarowania i sposobu masowania niewiele by się zdała
        sama nazwa leku ewentualnemu eksperymentatorowi.
        Pozdrawiam
    • granna Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 03.02.04, 09:46
      Kiciu !!
      Ja chce!!! Prosze bardzo bo gdzies mi dzwoniło o jakiejs maści
      uelatyczniającej, ale od mojego lekarza usłyszałam tylko o zabiegu sad(
      Nie jestem z Warszawy ani okilic, ale to nic, przyjade na pewno, zeby tylko
      dziecku zabiegu oszczędzic !!
      Tylko skad wziąć Twój priv?
      Granna
      Moj na wirtualnej to granna13@wp.pl
      • granna Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 03.02.04, 09:50
        Kiciu przepraszam nie zauważyłam postów pod Twoim, juz pisze na priv smile
        granna
    • kasiazk Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 03.02.04, 14:39
      W jakim wieku jest Twoj synek?
      Mam nadzieje, ze 'kuracje' zakonczycie sukcesem
      Kasia
      • sewerynki Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 03.02.04, 22:06
        co to za maśc? masować to mogę bez problemu ale co za maść????
    • anka_ka_rp Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 03.02.04, 23:27
      Dołączam sie do pytania: co to za specyfik?
      My - jakiś czas temu - smarowalismy siusiaka naszego synka maścią
      Hydrocortisonum. Niespecjalnie wpłynęło to na poprawę sytuacji, ale może po
      prostu brak jakichkolwiek zmian był spowodowany zbyt małą częstotliwością
      stosowania: jeden raz co trzy dni przez okres miesiąca - tak nam wtedy zalecił
      lekarz.
      Teraz inny lekarz polecił nam maść o nazwie Kuterid, do wmasowywania w
      siusiaka trzy razy dziennie przez okres trzech tygodni. Jakiś czas temu
      pytałam nawet na Forum, czy ktoś ma doświadczenia ze stosowaniem tej maści,
      ale nie znalazłam nikogo.
      Aha, Kicia, i czy możesz jeszcze napisać parę słów o tym, jak wygląda ten
      masaż?
      • kopytko1 My stosowalismy elocom 04.02.04, 10:07
      • kopytko1 Elocom 04.02.04, 10:11
        Sorki zamiast tab nacisnełam enter i poszło...

        Stosowałam maść elocom z powodzeniem ...Synek ma teraz 5,8 miesięcy a zaczęliśmy
        jak miał 4 latka z hakiem ....
        Ja tylko mu smarowałam bez masażu,trzeba odciągnoąć skórkę tyl eile się da i
        posmarować wieczorem po kąþieli i tak przez ok 1 miesiąca.Nam po jkaoimś czasie
        sytuacja wróciła więc znowu smarujemy i jest oki.Myślę że trzeba po takiej
        kuracji raz na jakiś czas posmarować i sprawdzać wiecozrem w kąpaniu jak(czy)
        schodzi skórka. I ja jestem bardzo szczęśliwa że uniknęliśmy zabiegu...Polecam..
        Pozdrawiam Ewa
    • dor5 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 11:21
      Czy myślisz, że warto byłoby do niego pójść z wodniakiem jądra (o którym piszę
      powyżej)?
      pozdrawiam
    • dor5 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 11:44
      Ja mam inny problem z synkiem, o którym piszę powyżej tj. wodniak jądra, który
      podobno leczy się tylko operacyjnie. Czy lekarz, o którym wspominasz mógłby nam
      pomóc?
      pozdrawiam
      • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 11:57
        Nie wiem, spróbuj zadzwonić do szpitala, dowiedz się o telefon na oddział i
        wymyśl cooś żeby zwabić go do telefonu. To jedyne co mi prtzychodzi do głowy.
        Pozdrawiam
    • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 11:54
      Dziwwczyny,
      Nazwy leku Wam nie podam bo to jest maść sterydowa i nie chcę brać na siebie
      odpowiedzialności za czyjąś ew. lekkomyślność. W każdym przypadku to lekarz po
      obejrzeniu dziecka powienien zdecydować co i jak w zależności od konkretnego
      problemu. To co niektórym momom wydaje się stuleją nią nie jest a to co się nie
      wydaje może nią być. Nie jestem lekarzem, nie leczę i nie udzielam porad z
      drugiej ręki.
      Natomiast polecam Wam lekarza i metodę bo w naszym przypadku po trzech już
      tygodniach smarowania przynosi rewelacyjne efekty, dla nas była to jedyna
      alternatywa względem operacji w znieczuleniu ogólnym.
      Do do sposobu masażu - jak bym się mocno spięła to może udałoby mi się to
      opisać tak żeby ktoś zrozumiał, ale nie napiszę z powodów jw.
      Jak trafiliśmy do niego Tymek miał b. silną stulejkę, ale nieprzyklejony
      napletek. Może któraś z Was, która chciałaby coś zadziałać na własną rękę ma
      synka, który ma stulejkę i przyklejony napletek? Wtedy bez wątpienia postępując
      tak jak my to robimy któraś z mogłaby zrobić nieodwracalną krzywdę synkowi.
      Analogicznie - niektóre mamy sądzą, że dziecko ma stulejkę a faktycznie to jest
      tylko przyklejony napletek - znowu jest możliwa (przy podaniu przeze mnie nazwy
      leku i sposobu masowania) niepotrzebna i być może szkodliwa interencja.
      Tłumaczę się tak bo chcę abyście zrozumiały moje intencje.
      Wierzcie mi - to delikatna sfera a facet jest specjalistą i jestem pewna, że do
      każdego problemu dobierze odpowiedni sposób leczenia.
      Pozdrawiam i życzę owocnych rozwiązań, szczęśliwych synków i wesołych pisiaków.
      PS. Co do sposobu masowania - napiszę raz jeszcze tylko, że metoda synka nie
      zniechęca, wręcz przeciwniewink
      • anka_ka_rp Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 12:05
        A czy możesz mi w takim razie napisac na mojego gazetowego priva, czy
        stosujecie którąś z tych dwóch maści:Hydrokortizon lub Kuterid.
        Szczególnie w przypadku Kuteridu bym Cię prosiła o info, bo - tak ja
        wpominałam - lekarz nam to zalecił, ale drugi - baaardzo zdecydowanie odradził.
        • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 12:44
          Odbija mi wiadomość, może Ty napisz do mnie i w tedy odpiszę. Pozdrawiam
          • anka_ka_rp Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 14:45
            Kiciu,
            ja już od przedwczoraj próbuję do Ciebie na gazetowego priva prośbę o podanie
            nazwy tej maści wysłać i nie udaje mi się to. Dlatego na Forum napisałam.
            Przed chwilaąjeszcze raz Ci wysłałam mail'a, tym razem nie z mojego gazetowego
            konta. Może tym razem dojdzie - daj znać, gdybyś nic ode mnie nie dostała.
      • kia24 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 19.02.04, 17:36
        U nas podziałała maść Polcortolon, stosowany trzy razy dziennie, do skutku, nie
        jest to maść sterydowa. Problem nazwany był stulejką wtórną. Ale możliwe, że są
        różne przypadki i nie na każdy się nadaje. Maść jest na receptę. Więc radzę
        porozumieć się lekarza.

        Ja po prostu poszłam i powiedziałam, że na razie nie interesuje mnie
        interwencja chirurgiczna i wiem że są maści. Przepisano nam właśnie tą.

        Pozdrawiam
        • nurek99 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 16.04.04, 22:11
          Polkortolon jest to maść sterydowa
    • misia_mama_ptysia Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.02.04, 23:56
      cześć
      dawno mnie nie było w e-przestrzeni
      Mój synek ma przyklejony napletek, a raczej miał. Pojawił się stan zapalny i
      pediatra odkleił napletek co bardzo bolało mojego synka. Efekt taki ,że maluch
      nie pozwala dotykać siusiaka , nie wspominając już o zmianie pieluszki.
      Na tym nie koniec, nie ściągałam do konca napletka i pediatra na kontroli
      ponownie go ściągnął, skórka nabrzmiała i nie dała się z powrotem ściągnąć.
      Chirurg dokonał tego dopiero po znieczuleniu dziecka, bo wcześniej strasznie
      się wyrywał.
      Pediatra każe odciągać przy każdej kąpieli, szkoła rodzenia Jeanette absolutnie
      nie dotykać , a ja głupieje, zwłaszcza że opinia lekarzy jest różna.
      Boli mnie strasznie to co mój synek przeszedł, a może można było temu zapobiec.
      Niestety byłam poza W-wą, a pojawił się stan zapalny.

      Proszę o mnamiary na lekarza, nie mogę wysłać e-maila na adres gazety, bo
      wyskakuje
      Pozdrawiam - misia
      Mój adres T.kucmierowski@poczta.fm
    • saga5 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 10.02.04, 21:10
      Witaj Mamo Tygryskasmile
      Właśnie Twój post spadł mi z nieba. Też jestem mamą Tygryska 3-latka. Podczas
      dzisiejszej kąpieli mąż zauważył u synka pod napletkiem sporą kulkę z mastki.
      Mały ma problemy z napletkiem,ale jak do tej pory nigdy tyle mastki nie było.
      Proszę abyś przesłała mi namiary na tego cud lekarza, ponieważ chciałabym
      zaoszczędzić synkowi bólu i złych wspomnień związanych z tą sprawą.
      Pozdrawiam gorąco i czekam z niecierpliwością na odpowiedź na tobronx@go2.pl
      Agnieszka(jestem z Wawy)
    • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 18.02.04, 10:44
      Ciekawa jestem, czy któraś z mam wybrala sie do lekarza, ciekawa jestem wrażeń
      i efektówsmile
      Pozdrawiam
      • kasia1303 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 18.02.04, 13:21
        Witajcie, ja również baaardzo serdecznie polecam tego pana doktora. Nasz 6
        letni synek bardzo Go polubił, mówił na niego "pan doktor od łaskotek".
        Uratował nas przed zabiegiem.......
        Kilka razy poelcałam Go już innym mamom na forum.
        Myślę, ze chodzi o pana doktora S. z Działdowskiej???
        Nie wiem, dlazcego MAma Tygryska nie podaje nawziska doktora na forum? Może
        więcej mam by skorzystało???

        Pozdrawiam,
        Kasia
        • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 18.02.04, 19:25
          Podaję wszystkim mamom, które wyraziły takie zainteresowanie.
          Zatem każda mama wraz z jej synkiem może skorzystać. Jakoś nie lubię szastać
          nazwiskami, chyba, że ktoś mi zalezie za skóręwink
          Pozdrawiamsmile
      • stella8 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 18.02.04, 23:15
        WITAJ KICIA_EDZIECKO NAPISAŁABYM CI NA PRIV ALE I TAK NIE DOJDZIE WIEC BYLIŚMY
        U DOKTORA ... DOSTALISMY MASC I INSTRUKCJE JA JA UZYWAC BARDZO CI DZIEKUJE ZA
        TO ZE NAPISAŁS O TYM DOKTORZE TUTAJ MAMY NADZIEJE ZE OBEDZIE SIE BEZ ZABIEGU I
        BEDZIE WSZYSTKO OK DOKTOR BARDZO JEST MIŁYM LEKARZEM I MA PODEJSCIE DO DZIECI
        POTRAFI ZE KAZDE DZIECKO BEDZIE ZADOWOLONE Z WIZYTY MOJ SYN TO NIE CHCIAL OD
        NIEGO WYJSCA. NIE TAK JAK LITEWSKIEJ WESZŁAM DO GABINETU KAZAŁ DZIECKU SCIAGNAC
        MAJTKI NAWET NIE WSTAŁ ZA BIURKA SPOJRZAŁ POWIEDZIAŁ STULEJKA I DAŁ SKIEROWANIE
        NA ZABIEG I NASTEPNY PROSZE (OCHYDA) POWIEDZ MI LUB NAPISZ NA PRIV CZY MASZ
        USTALONE JAKIES GODZINY ODSTEPU UZYWANIA MASCI CZY BEZ RoŻNICY? ALE JEDNO WIEM
        DROGIE MAMY ZE TAK JAK NAPISAŁA "KICIA" TRZEBA NAJPIERW ISC DO LEKARZA I TO ON
        MA SAM POWIEDZIEC JAK TEN MASARZ SIE ROBI BO TEGO SIE NIE DA OPISAC TO TRZEBA
        ZOBACZEC I SPIESZCIE SIE BO MAJA ZLIKWIDOWAC FUNDACJE LADA DZIEN A NORMALNIE
        TRZEBA CZEKAC DŁUGO POZDRAWIAM I SIE JESZCZE ODEZWE JAKIE SA POSTEPY
        • e.beata Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 19.02.04, 10:51
          Polecam też wątek "Zsuwać skórkę czy nie". Nie rozumiem dlaczego znalazł się na
          niemowlakach?????? a nie na zdrowiu??
        • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 19.02.04, 21:21
          Smarujemy po prostu trzy razy dziennie, różnie to w praktyce wypada. Jednakże
          efekty pozwalają mi sądzić, że wszystko jest jak w najlepszym prządkusmile
          Pozdrawiam
          • bea744 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 26.02.04, 13:34
            Bardzo proszę o namiary na tego lekarza-geniusza. mój adres-mb.p@poczta.fm
            Bea
    • monikka102 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 19.02.04, 11:16
      Bardzo proszę o namiary na tego lekarza-geniusza. Mój synek baardzi potrzebuje
      konsultacji, a jeśli udałoby się uniknąć zabiegu, byłoby super .Monika
      monikka102@gazeta.pl
      • kaldko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 19.02.04, 20:29
        ja również poproszę o nazwisko i dokładne namiary na pana doktora (może jakiś
        numer telefonu?)Dzięki.
        kaldko@gazeta.pl
        • kaachna Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 23.02.04, 00:15
          Bardzo proszę o dokładne namiary do tego lekarza, bo wisi nad nami widmo
          zabiegu w znieczuleniu ogólnym, co mnie przeraża. Mój adres: kwo@ite.pl
    • katarznetka Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 23.02.04, 11:01
      Róbcie co się da ,aby nie było zabiegu.Synek miał 4 latka,jak miał zabieg.4
      pielęgniary wbijały mu wenflon/zresztą źle/w dłoń.Tak go bolało,że nie mógł
      ruszać z bólu palcami.Maść emla na nic.Oddali mi go całego w siniakach na
      klatce.Do dziś a minęło 6 lat,na wspomnienie zabiegu,chce mu się
      płakać.Pozdrawiam.Katarzyna
      • procenka Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 29.02.04, 00:32
        hej kicia i dziewczyny,

        przeczytalam caly watek z zainteresowaniem - moj 2 letni synek tez ma stulejke.
        konsultowalam sie z kilkoma lekarzami, namawiaja na zabieg.
        sama slyszalam o stosowaniu masci sterydowych, ale sie tego boje.

        znalazlam w sieci artykul -
        wynika z niego ze u chlopcow zwezony napletek jest czyms normalnym, ze
        jego "odciagalnosc" zwieksza sie z wiekiem chlopca, i ze tylko 44% 10-latkow
        moze sciagnac napletek...
        polecam wikipedie: en.wikipedia.org/wiki/Phimosis

        konsultowalam sprawe z mezem smile
        i przypomnial sobie, ze calkowicie zsuwal napletek dopiero w okolicach poznej
        podstawowki.
        na razie chyba jeszcze "wyluzuje" i poczekam co bedzie dalej. nie chce synka
        narazac na niepotrzebne stressy czy zabiegi.

        tez mam 2 znajomych kolesi, ktorzy operacje stulejki mieli po 20 roku zycia -
        wszystko jest ok, jeden jest nawet podwojnym ojcem

        pozdrawiam
        iza

        ps. kicia,
        a twoj tygrysek ma naprawde duze stopy, gdzies czytalam o tym watek smile
        rubik nosi 23
        pozdrav
        • kicia_edziecko Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 01.03.04, 12:11
          Witaj procenkasmile
          Też mi się wydaję, że duuże te stopysmile
          Co do stulejki. Może i ja bym poczekała, ale lekarka, do której chodziłam tak
          naciskała nba operację, że zaczęłam szukać alternatywnych metod.
          Jest dużo racji w tym co piszesz, ale u nas sprawa od początku była naprawdę
          beznadziejna, czasami zastanawiałam się jak Tymek sikawink Do tego jeszcze
          dochodziło duuużo napletka, który to zwężenie posiadał. Mam nadzieję, że
          niedługo u nas będzie po sprawie i wolę teraz niż za parę lat, kiedy dziecko
          się krępuje itp. Co do tego, że samo się poprawi nie maiałam złudzeń.
          Poza tym, operacje tudzież inne formy usuwania stulejki u dorosłych facetów nie
          należą do rzadkości, wolę żeby Tymek z pisiakiem miał tylko miłe wspomnieniasmile
          Pozdrawiam
          • fufka Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 09.03.04, 23:34
            ja byłam z synkiem (20 mies) dzisiaj u pana doktora. Nie wiem jak podziała ta
            maść (mam nadzieje że dobrze), ale podejście do dzieci to on ma super. Mój
            synek jest raczej ogólnie niedotykalski w stosunku do lekarzy i nawet stetoskop
            jest fe, a tu pan doktor nie tylko mógł dotknąć, ale i pokazać jak masować. Tak
            więc jak do tej pory jestem na tak!
    • ak1971 Tajemnice 01.03.04, 08:50
      Przeczytałam wszystkie posty i nie rozumiem dlaczego nie chce ta "mama
      tygryska" nic powiedzieć na forum. Ani nazwiska lekarza, ani nazwy maści ani
      sposobu masowania. Wydaje mi się że po to właśnie jest forum aby przekazywać
      doświadczenia i informacje. I nie ma się co martwić tym, że ktoś sam zacznie
      coś tam robić. Ludzie jesteśmy dorośli i sami bierzemy odpowiedzialność. A całe
      to zachowanie w/wymienionej kojarzy mi się z jakimś marketingiem i nagrywaniem
      klientów. Dziwne zachowanie. Wiesz coś to powiedz na forum a decyzję zostaw
      innym. I nie kręć!!!!!! Szkoda że nie udzielasz jeszcze tych informacji na

      0-700...........
      • stella8 Re: Tajemnice 01.03.04, 22:26
        A JA POPRE KICIE W TYM ZEBY NIE PODAWAC NAZWY MASCI I MASAZU PONIEWAZ SAMA
        BYŁAM U TEGO LEKARZA I STWIERDZAM ZE DOBRZE ZROBIŁAM ZE BYŁAM. MOJ SYNEK MA 4
        LATA DUZO JUZ PRZESZEDŁ Z TYM PROBLEMEM(STULEJKA) OSTATNI OKRES BYŁ TAKI ZE
        WOGÓLE SIE NIE DAŁ DOTYKAC A WIZYTA POMOGŁA TAK JAK WCZESNIEJ PISAŁAM SUPER
        LEKARZ SUPER MA PODEJSCIE DO DZIECI MA TAKIE ZE MOJ SYN SAM KAZE SOBIE ROBIC
        MASAZE PO DRUGIE MYSLE ZE TO JEST GŁUPOTA PODAWAC NAZWE MASCI OD TEGO JEST
        LEKARZ A NIE "KICIA" LEKARZ DOKŁADNIE ZOBACZY CZY JEST POTRZEBNA WOGÓLE MASC BO
        NIEKTÓRE MATKI MYLA STULEJKE Z SKLEJONYM NAPLETKIEM I WOGÓLE MYSLE ZE NIE DA
        SIE POISAC TEGO MASAZU ALE WIEM JEDNO MINEŁO 2 TYGODNIE OD MASOWANIA I JEST
        BARDZO DUŻA POPRAWA (KACPEREK MIAŁ BARDZO SILNA STULEJKE)POZDRAWIAM WSZYSTKIE
        MAMY.
    • mama-kangurzyca Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 17.03.04, 23:12
      i ja poproszę o namiary
    • galunia1 Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 20.03.04, 14:11
      Poproszę o namiary na tego lekarza
      Będe wdzięczna.
      Galunia1@interia.pl
      Dziekuje i pozdrawiam
    • kicia_edziecko Byliśmy dzisiaj na kontroli:) 06.04.04, 15:16
      Noo, zostało tylko malutkie przewężenie, nad którym należy jeszcze troszkę
      popracować, jednak smarowanie już tylko raz dzienniesmile To tyle jeżeli chodzi o
      stulejkę, prawie jej nie "mamy", napletek prawie się ściągasmile
      Tym razem byliśmy w ramach NFZ, lekarz jest równie fajowy i ciepły w stosunku
      do dziecka co przy płatnej wizycie, a to nie wszystkim lekarzom się zdarza.
      Pozdrawiam
      • anek.anek Re: Byliśmy dzisiaj na kontroli:) 18.04.04, 00:04
        A dlaczego nie podasz nazwiska lekarza na forum??????
        • kicia_edziecko Namiary na lekarza 19.04.04, 10:39
          Proszę bardzo, męczą mnie już domniemywania moich intencji.
          Wojciech Stefanek.
          Telefon do fundacji (wizyta 80 zł) - 452 32 13
          Telefon do przychodni, do której trzeba mieć skierowanie do poradni
          urologicznej - wtedy nieodpłatnie - 452-32-67.
          Znalazła się już osoba, ktora, mimo, że nie podalam nazwiska, podejrzewała, że
          czerpię korzyści z polecania lekarza. Gdybym w swoim entuzjastycznym poście je
          podała, napewno znalazłyby się panie, które uznałyby, że czerpię korzyści
          reklamujac rekarza. Tego właśnie starałam się uniknąć. Ot i wszystko.
          Pozdrawiam
          • ewcia34 Re: Namiary na lekarza 22.04.04, 13:17
            A ja bardzo dziekuje za podanie tych namiarów. Skorzystaliśmy i poszlismy z
            naszym małym dwulatkiem. lekarz przemiły, przepisał masc i pokazął jak
            masowac, skutek widoczny po tygodniu coraz wiecej napletka schodzi az jestem
            zdziwiona. Ja osobiscie jestem wdzieczna wszytskim osobom, ktore polecaja
            dobrych i sprawdzonych specjalistów dla naszych pociech. I nie przejmuj sie
            ludzkim gadaniem!!! Jeszcze raz bardzo dziekuje.

            Ewa
    • anewtamm Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 27.04.04, 14:40
      Hej dziewczyny,

      Moj synek miał bardzo dużą stulejkę. Byla tylko malusieńka dziurka. Bylam u
      wielu lekarzy gdzie dostalam maści, masowanie, i odciaganie. Doszło do tego że
      Kacper bardzo przeżywa teraz jakiekolwiek dotykanie do siusiaka i ma blizny.
      Wreście wtrafilam do b. dobrego profesora, który zrobil zabieg naciencia
      napletka i okazało się że napletek był zrośnięty z całym prońciem. Wiec jak bym
      tak daleej robila jak zalecali mi inni lekarze to moj synek w przyszłości był
      miał wiele pretensji do nas i uchronilam go od bólu.
      Wiec zanim zaczniecie smarowac itp. skonsultujce sie z dobrym specialista w tej
      dziedzinie.

      W tej chwili mały jest po zabiegu 4 miesiace nie ma zadnego prblemu z
      odciąganiem napletka a cały zabieg trwał 20 min.
      • verdana Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 27.04.04, 21:16
        Może jestem przewrażliwiona.. Nie wiem. Ale dla mnie masowanie siusiaka dziecka
        przez matkę trzy razy dziennie przez parę tygodni jest absolutnie nie do
        przyjęcia. Wydaje mi się, ze moze to mieć znacznie gorsze psychiczne skutki niż
        trochę bólu. Zanim się oburzycie, wyobraźcie sobie, ze to samo robicie bez
        potrzeby - to przecież molestowanie seksualne! A dziecko nie wie, dlaczego to
        robicie!!!!
    • tejrezjasz Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 27.04.04, 21:41
      Zastanówmy się. Za diesięć ,pietnaśćie lat twój synwk będzie dorosły.
      I kiedy ktoś zapyta go czy był w dziecistwie molestowany seksualnie odpowie.
      Nie przypominam sobie dokładnie ale wydaje mi się ze jak byłem mały to mamusia
      mnie ... No właśnie jak on to zapamieta. Fakt w wieku dwóch trzech lat uniknie
      jednej troche przykrej operacji. Ale gdzieś na dnie jego umysłu pozostaną te
      traumatyczne wspomnienia. Na zawsze!!
    • camelea Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 05.06.04, 10:03
      Do kici, stelli i innych mam ktore leczenie mascia maja za soba!
      Prosze, opiszcie czy wszystko zakonczylo sie sukcesem, i czy stulejka nie
      powraca po poprzedniego stanu. Moj syn ma prawie 5 lat i bardzo silna stulejke.
      Nasz lekarz zaleca operacje, twierdzi ze masc moze pomoc, lecz jest to efekt
      krotkotrwaly. Bylabym wdzieczna, gdyby ktoras z mam opisala tu swoje
      doswiadczenia. Pozdrawiam
    • abz Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 16.06.04, 14:50
      rzeczywiście proponowany przez pana doktora sposób leczenia jest bardzo
      skuteczny, ale nie przesadzałabym z tym, że nie wiąże się ze stresem
      czterolatkowi można pewnie wytłumaczyć, że trzeba położyć się na leżance
      i "udostępnić" panu doktorowi siusiaka, ale dwulatkowi niekoniecznie
      dla mojego syna (zaczęliśmy jak miał półtora roku) każda wizyta (NB z NFZ)była
      strasznym stresem, również z tego względu, że atmosfera wizyty jest taka, że
      wszystko ma być zrobione szybko, bo za drzwiami czekają kolejne dzieci
      szczególnie nieprzyjemna jest starsza pani pielęgniarka, która pomaga doktorowi
      i mnie osobiście udzielała szeregu pouczeń wychowawczych - dotyczyły tego, że
      syn nie chciał dobrowolnie się położyć na leżance i strasznie płakał

      podkreślam jednak, że efekty kuracji są świetne i po 7 miesiącach smarowania
      synek nie ma właściwie już problemu

      drogie mamy, nie pozwalajcie też żadnemu lekarzowi na ściąganie napletka na
      siłę (to próbował zrobić inny doktor mojemu synkowi), ponieważ po tym zostają
      blizny

      dzieci są różne i trzeba niestety przygotować się na to że niektóre zabiegu
      smarowania nie polubią (vide moje dziecko)i będzie to dla nich stres, ale mimo
      wszystko warto

      pozdrawiam emamy i ich dzieciaczki
      • teamwork do Anety mamy Kacpra=anewtamm 08.07.04, 12:43
        Mamy tak jak w tym watku problem z naszym malym synkiem. Maluszek ma roczek.
        Chcielibysmy uchronic dzidziusia przed przymusowym obrzezaniem. Chcielibysmy
        jak najlepiej ale jestesmy bez zaufania - rozne nasze medyczno-szpitalne
        horrory w czasie ciazy sa zbyt swieze. Jestesmy z okolic Warszawy - czy wizyta
        u opisanego przez Ciebie profesora bylaby dla nas realna w sytuacji jesli
        obecna metoda - opisana w tym watku przez jego autorke nie da oczekiwanego
        efektu.Pozdrowienia
      • aniapatryk Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 04.10.04, 10:21
        podnosze wątek . My jestesmy po kuarcji Kuteridem.Skórka zmiękła, żołedz sie
        poajwiła. Nastąpiło odklejenie napletka , który był 3/4 przyklejony. Odklejenie
        to nic przyjemnego, wizyta kontrolna to koszmar, ponieważ w ciagu 2 dni
        napletek sie zrósł. Okazuje sie ze siusiak ma grubą ziarnine czy ziarnice i sie
        skleja. Dzis idziemy 3 raz, znow trzeba odkleic to co sie przykleiło. Czy wy
        też miałyscie takie problemy?, ja jestem przerażona całym tym odklejaniem.
    • kicia_edziecko zakończenie naszej historii:) 08.07.04, 14:47
      Parę dni tem byliśmy na odklejeniu napletkasad Byłam początkowo przeciwna, ale:
      uno: jeżeli jest przyklejony, nie można go w pełni ściągać co może powodować
      coś w rodzaju cofnięcia się efektów smarowania
      due: lekarz powiedział, że przy takiej konkretnie budowie pisiaka mojego synka,
      gdyby przytrafiła się infekcja, powstałyby jakieś paskudne zrosty i w efekcie
      trzebabyłoby go obrzezaćsad
      No więc, zdecydowałam się i teraz wiem, że jest tak jak powinno, w pełni zsuwa
      się napletek. Rzecz w tym, że musimy to robić codziennie w kąpieli, narazie
      jest to straszne bo pisiak boli. Za parę dni będzie po bólu i wszystko się
      ułoży.
      Podsumowując: leczenie jest w pełni skuteczne. Mój synek np. nie miał oporów z
      poddaniem się badaniu, zawsze (3 wizyty) lezał jak trusia na leżance, sama
      byłam zdziwiona. Zresztą, lekarz potrafi świetnie nawiązać kontakt z dzieckiem.
      Pozdrawiam
      PS. Gdybyście miały jakieś pytania to piszcie najlepiej na priv bo ostatnio
      rzedziej tu zaglądam.
    • adzient Re: Stulejka - polecam geniusza, leczy ją bez ope 30.08.17, 17:53
      Witam.
      Proszę nie czytać wiadomości typu stulejkę trzeba usunąć chirurgicznie.
      Ja miałem stulejkę mocną.Umówiłem się na wizytę u specjalisty.Czas oczekiwania trzy tygodnie.Oczywiście skierowanie od lekarza rodzinnego.Lekarz rodzinny zaleci mi ćwiczenia.Dodał "przecież to tylko skóra".Na początku nie moglem ściągnąć napletka poniżej 5 mm.Po tygodniu ćwiczeń napletek zaczął schodzić ale nie do końca.Po 10 dniach wszystko jest już O.K.
      Na początku nawet nie ukazywała się żołądź.Teraz jest o.k.Trochę jeszcze uwiera ale na szczęście odwołałem wizytę,które miała skończyć się salą chirurgiczną.
      Mi pomogła ciepła woda i noszenie rajstop.Rajstopy cały czas powoduję ruch narządu.Nie ma co się krępować.Mężczyźni na świecie noszą rajstopy i są takowe produkowane w Polsce.Ponoć taka moda.
      Ja jako osoba religijna dodatkowo się modliłem.Może kto nie uwierzy ale modlitwa była przełomem ponieważ po godzinie od niej napletek zszedł mi prawie cały.
      Pozdrawiam i proponuję zapomnieć o okaleczaniu.Lekarze proponują zabiegi bo mają z tego pieniądze.Nie robią tego dla prawdy ale kasy.
      Nie okaleczajcie się.Proszę zobaczyć jak wygląda obrzezany członek a przejdzie wam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka