Dodaj do ulubionych

Ospa - bardzo mało wysypało...

31.12.09, 11:38
Mój synek - 4 letni od tygodnia ma 4 krostki na ciele- lekarz po obejrzeniu krost stwierdził, że krostki "ospowe". Od tygodnia czekam i liczba krostek się nie zwiększyła, dziecko się nie drapie, nie gorączkuje. Czy Wasze dzieci przechodziły tak łagodnie ospę? Mam nadzieje, ze to napewno ospa. Zamierzam iść oczywiście na kontrol do lekarza jak krostki zaczną już odpadać.
Obserwuj wątek
    • styczniowka82 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 31.12.09, 12:38
      To się ciesz że tak łagodnie przechodzi, mojej koleżanki synek
      identycznie i też nie była pewna czy to ospa aż młodsze jej dziecko
      wysypało i miała pewność wink
      A co do kontroli to po co chcesz iść i ciągnąć dziecko po
      przychodniach co ci to da?
      • mata811 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 31.12.09, 13:39
        hmm może masdz racje. Chciałam się tylko upewnić u lekarza, że można dziecko puścić do przedszkola.
        Dzięki za odp.
        • olamortel Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 31.12.09, 13:43
          puścić możesz jak odpadna krostki-strupki
          przy ospie bardzo spada odporność
          moja pierwszą krostę miała 8 grudnia br,krostki zaczeły odpadać po 2 tyg, a
          miała ich duzo.
          w 3 tyg siedzenia w domu złapała zapalenie oskrzeli,wczoraj skończylismy antybiotyk
          planuję posłać małą w poniedziałek do przedszkola ale jak będzie kaszleć to nie
          pójdzie
          jak masz możliwość potrzymaj dziecko w domu
          • hanalui Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 31.12.09, 14:10
            olamortel napisała:
            > puścić możesz jak odpadna krostki-strupki
            > przy ospie bardzo spada odporność

            Nie wiem czy spada czy nie spada bo mojemu dziecku nic nie spadlo.
            Podobnie krostek mial niewiele - z 10-12, goraczki brak...gdyby nie
            krostki to pewnie w ogole bym sie nie kapla ze to ospa. Nam lekarz
            pozwolil wychodzic na spacery. Po poltora tygodniu dziecko bylo w
            zlobku. W sumie wtedy cala jego grupa chorowala lacznie z
            personelem big_grin
    • asia0212 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 31.12.09, 16:03
      Moja 4 latka 3 dni gorączkowała do 40 stopni, potem kilka dni ponad 37 stopni. W
      4 i 5 dniu pojawiła się wysypka-2 krostki na twarzy, 5 na dłoni. Na następny
      dzień było już widać żółty płyn surowiczy. Po 7 dniach wykwity ładnie zaschły.
      Objawy niby książkowej ospy, ale dla pewności poszłam do lekarza, który ospę
      wykluczył. Starsza córka nie chorowała, choć kontakt z ospą nie zawsze
      równa zachorowaniu na nią. Do dziś nie jestem pewna czy to na pewno nie była
      ospa. Tym bardziej, że pracuję w szpitalu zakaźnym i rodzaj wysypki dla mnie na
      100% był jak przy ospie.
      fotka wysypki
    • deodyma Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 01.01.10, 13:39
      sa dzieci, ktore bardzo lagodnie przechodza ospe.
      np moj brat przechodzil w wieku 10 lat i mial tylko 2 krostki.
      podobnie z moja mama bylo, ale ona przechodzila w wieku 16 lat.
      • sonia-3 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 01.01.10, 20:08
        A moja córka 5- lat mimo częstego kontaktu z dziećmi z wiatrówką nie zachorowała. Szczerze powiedziawszy chyba wolałabym mieć już tą chorobę z głowy, ale nie zaraziła sie . W przyszłości można wykonać dla pewności, że dziecko chorowało na wiatrówkę, badanie krwi na obecność przeciwciał.
        • deodyma Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 03.01.10, 11:12
          no ja tez zetknelam sie z ospa i nic...
          moj brat przechodzil w wieku 10 lat, ja mialam wtedy 17 lat i tez
          nic.
          kolezanka przechodzila w wieku 19 lat, ja mialam z nia kontakt i tez
          nic...
          dzis mam 35 lat i zastanawiam sie, czy w dziecinstwie nie przeszlam
          tego cholerstwa a moja mama mogla niczego nie zauwazyc.
    • symbolica Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 01.01.10, 22:00
      Po ospie odporność odbudowuje sie 3 miesiące... dlatego lekarze zawsz przy
      szczepieniach pytaja o ospę, czy dziecko nie chorowało ostatnio. Z przychodnie
      lepiej omijaj z daleka i ciesz się ze tak dobrze mały przechodzi te ospę.
    • sandorianka Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 02.01.10, 23:50
      Cieszyć się trzeba a nie dziwić. Moja córka miała przerażająco dużo, ale
      koleżanki miała dosłownie 2 krostki.
      To fajnie, że nie musi się tak męczyć i łagodnie przechodzi ospę.
      • lukrecja34 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 03.01.10, 07:48
        ja przechodziłam ospę z kilkoma krostami,półpasiec też lekko a mój syn mając lat
        5 miał ospę z może 15 krostami i bardzo dobrym samopoczuciem.
        za to córka koleżanki,która przychodziła specjalnie,żeby się zarazić (to
        odnośnie wątku powyżej) miała krosty w takich miejscach i w takiej ilości,że nie
        wiem jak przeszłaby tę chorobę w dorosłym wieku..krosty miała w
        pochwie,odbycie,na gałkach ocznych (do dziś ma blizny) i miliardy krost na całym
        ciele..
    • limes1 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 03.01.10, 15:39
      Moja Zuzka przechodziła ospę wiosną ub.r. Grupa przedszkolna zdziesiątkowana -
      jedne zaczynały, inne kończyły. Młoda miała 2-3 krostki na twarzy, niewiele na
      rękach i nogach, nie tak dużo na tułowiu. Wysypało za to wargi sromowe, więc
      oprócz pudru doszła gencjana na wodzie. Temperatury żadnej, gdyby nie wysypka,
      nikt by nie powiedział, że to chore dziecko.
    • mata811 strupki odpadły-kiedy do przedszkola 03.01.10, 22:19
      zastanawiam się kiedy mogę wyjść na spacer i puścić młodego do przedszkola?
      • joanka-r Re: strupki odpadły-kiedy do przedszkola 04.01.10, 20:34
        Lekarze zalecają aby po odpadnięciu strupków , dziecko posiadziało jeszcze w domu. Odpornośc po ospie spada, mój syn był w domu , 3 tygodnie. Nie wiem jak Wasi lekarze, ale nasz pediatra zapisał Heviran, to lek przeciw wirusowy. Dzięki niemu syn łagodniej przeszedł ospę, krostki były mniejsze i nie podchodziły tak bardzo wodą. Pamietajcie też, ze przy ospie nie mozna dziecka kąpać, aby niemoczyć strupków.
        • mata811 joanka-r 05.01.10, 08:01
          czyli po odpadnięciu strupków ile byliście jeszcze w domu?
          Nam lekarz wręcz nakazał codzienne mycie (pod prysznicem). Ospa u
          nas przebiegła bardzo łagodnie-tylko smarowaliśmy krostki 2 razy
          dziennie. Gdyby nie one nawet nie wiedziałabym, że przechodzimy
          ospe. Mały czuł się bardzo dobrze.
          • sonia-3 Re: joanka-r 05.01.10, 13:01
            Doczekałam się ospy u córki. Nie miała ani temperatury ani lekkiej infekcji. Tylko wykwity- sporo, ale nie duże. Smarujemy pudrem 4 razy dziennie i podaję wapno. A także engystol, ale to już podawałam wcześniej niezależnie od wiatrówki. A co do kąpieli to na razie tylko higiena intymna, a kąpiel pod prysznicem lekarz zalecił dopiero jak skończy sie okres wykwitania.
          • joanka-r Re: joanka-r 05.01.10, 14:19
            mata, krostki wysypywały sie jakies 10 dni, potem odpadały, z tych pierwszych krostek, bo po podaniu heviranu juz było delikatniej.Po zakonczeniu wysypy i odpadnieciu krostek, bylismy w domu , jeszcze ponad tydzien. Smarowałam syna pudrodermem 3 raz dziennie, a zamiast kąpieli szybkie mycie rączek, nózek, pupy, wiadomo higiena jakaś musi być, ale nie moczyłam całego ciała, nie myłam głowy, bo w glowie też były strupki.
            • ariana1 Re: joanka-r 05.01.10, 16:19
              Z tym niekąpaniem to lekarz tak ci doradził??? Bo u mnie wręcz
              przeciwnie: pediatra kazała brać szybki prysznic, bez obawy o
              wysypkę. Nie wyobrażam sobie nie kąpać dziecka przez 3 tygodnie!
              Jakiś koszmar.
              • joanka-r Re: joanka-r 05.01.10, 22:38
                Tak ,pediatra nie kazał kąpać, aby nie moczyc krostek, po to je smarujesz aby osuszyć a moczenie powoduje rozmiękanie . Aby była jasnosć, nie kąpie sie toylko podczas wysypu, dziecko ktoere jest myte, z zachowaniem podstawowych zasad chigieny, nie jest brudne. nie musi siedzieć w wannie godzinami, aby było czyste. Kilka dni bez całkowitej kąpieli, nie zaszkodziło nam.
                • ariana1 Re: joanka-r 06.01.10, 14:35
                  Ależ ja nie moczę godzinami w wannie, tylko wkładam do niej, myję,
                  spłukuję i wyjmuję. Więc krosty nie mają czasu się rozmiękać. A
                  nakładam przynajmniej maść na czystą skórę a nie jedną warstwę na
                  drugą. Więc podstawowe zasady Higieny są jak najbardziej zachowane.
                  • joanka-r Re: joanka-r 07.01.10, 21:43
                    my nie używaliśmy maści, tylko pudroderm, tak jak napisałam: to było zalecenie pediatry, więc sie do niego stosowałam, dziecko żyje, opy juz nie ma.
                    • ariana1 Re: joanka-r 07.01.10, 21:57
                      joanka-r napisała:
                      > my nie używaliśmy maści, tylko pudroderm, tak jak napisałam: to
                      było zalecenie
                      > pediatry, więc sie do niego stosowałam, dziecko żyje, opy juz nie
                      ma.

                      Ja też mam pudroderm. Napisałam maści przez pomyłkę.
                      • joanka-r Re: joanka-r 08.01.10, 08:32
                        Zapomniałam w razie ''W'' mieliśmy plyn robiony w aptece, gdyby pojawił sie rumien, czy zainfekowanie krostek....Jeśli sie nie myle to piohtanina i słaby roztwór spirytusu. Ale nie było potrzeby go używać. Myśle, ze w dużej mierze zakaz kąpania jest dlatego, aby podczas moczenia i wycierania ręcznikiem nie pozdziera ćstrupków, bo wówczas powstają blizny.strupki muszą same odpaść, by nie było tzw''ospowych blizn''.
    • olinka733 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 05.01.10, 19:26
      U nas ospa przeszła tez spokojnie. Lekarz ze szpitala zakaźnego NAKAZAŁA kąpiele
      żeby bakterie nie atakowały ranek no i żeby nie swędziało i dziecina nie
      rozdrapywała strupków. Radziła prysznic albo nie za długie moczenie.
      • joanka-r Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 05.01.10, 22:40
        widocznie każdy lekarz ma na ten temat inne zdanie. W przedszkolu syna była epidemia, chorowało mnóstwo dzieci. Znajomi też nie kąpali, a nie wszyscy przecież leczymy dzieci u tego samego pediatry.
        • mata811 mycie podczas ospy 06.01.10, 08:24
          z tym nie-myciem to podobno stara szkoła, mój lekarz mówił, że
          koniecznie trzeba myć codziennie!
          • joanka-r Re: mycie podczas ospy 06.01.10, 11:26
            myte było, ale nie kąpane. Teraz nie ma co płakać nad rozlanym melkiem, ospa za nami, dziecko brudem nie zarosło, krostek nie zainfekowało.
    • mandala91 Re: Ospa - bardzo mało wysypało... 14.05.19, 12:06
      to normalne, nie kazdy przechodzi ostrą ospe wink ja tez miałam łagodną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka