Dodaj do ulubionych

OSPA-czy warto zarażać specjalnie??

02.01.10, 18:11
No własnie? Czy warto zarazić dziecko ospą celowo? Moja kolezanka zadzwoniła do mnie zebysmy wpadły do nich bo jej corka 6 letnia ma ospe, no i moja córka by sie zaraziła i miałabym z głowy.
Moja ma 5,5 lat. Strasznie mnie zaskoczyła taka propozycja.I jednak nie poszlam. Myslicie ze powinnam iść? Czy poczekac az sama kiedys złapie,gdzies tam,przypadkiem? Szczerze mowiąc,byłabym na siebie zła ze celowo sprowadziłam chorobę na swoje dziecko. Prosze o rady.
Obserwuj wątek
    • malunia_pl Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 18:26
      Niespotykana propozycja wink . Chociaż gdyby się zastanowić, to chyba
      lepiej chorowac na ospę latem (żeby dodatkowo nie przeciążać organizmu
      np. przeziębieniem) i powiedzmy w okresie 1-1,5 roku od szczepienia
      przeciwko ospie, wtedy choroba mogłaby mieć łagodniejszy przebieg.
    • 4zaj Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 19:11
      Myślę,że to nie jest najlepszy pomysł na takie celowe
      spotkanie.Kiedyś, gdzieś czytałam,że nie powinno się świadomie
      zarażać dzieci.W takiej sytuacji, jak przedstawiłaś też nie
      pojechałabym do koleżanki ze swoim dzieckiem.
    • ariana1 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 19:39
      Nie narażałabym swojego dziecka na celowe zarażenie ospą.
      • madaw Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 19:58
        dzieki dziewczyny.Ciesze sie nie poszlam do niej.
    • agnieszka_i_dzieci Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 20:08
      A ja bym poszła i zaraziła córkę. Chyba,że wyjątkowo ciężko przechodzi wszelkie
      choroby, albo i tak planujesz szczepienie.
      Ospa nie jest bardzo straszna choroba, przechorowana daje odporność na cale
      życie, a szczepionka uodparnia (podobno) na około 10 lat (wiec zaszczepione
      dziecko traci odporność akurat na początku dorosłości- a dorośli gorzej
      przechodzą choroby "dziecięce")
      • eps Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 20:42
        moj obaj synowie chorowali, starszak przyniósł z przedszkola a młodszego nie
        bylo sensu jakos specjalnie chronic i też chorował. co wiecej ja też.
        teraz z prespektywy czasu to jak ktoś wczęsniej by mi zaproponował że może mi
        "zarazic" dzieci to chcętnie bym skorzystała. nie miałabym później problemu
        przedszkolem. z młodszym sie ciesze bo jak pójdzie do przedszkola to juz ospa mu
        odpadnie.
        • heca7 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 21:01
          Mam 3 dzieci. Kiedy sama zachorowałam zadzwoniłam do pediatry, która opiekuje
          się moimi dziećmi z pytaniem czy ich zarażać. Powiedziała,że stanowczo NIE.
          Dziecko w ten sposób zarażone wg niej przechodzi ospę ciężej i nie warto tego
          robić. Ale został ze mną( w domu) najmłodszy syn bo on i tak tuż przed moim
          wysypaniem był cały czas w domu. Rzeczywiście ospę przeszedł ciężko, dostawał
          heviran, miał gorączkę i wyglądał jak jedna wielka rana. Co ciekawe ona sama
          mimo, że po 50-tce przyjmując rocznie setki dzieci z ospą sama jej nie
          przechorowała i nie jest zaszczepiona.
          • ola11mar Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 21:07
            Przepraszam bardzo, niech mnie ktoś uświadomi. A jak inaczej łapie się ospę?
            Myślałam, że zaraża się od kogoś. Więc jak zarazisz świadomie to jest to inna ospa?
          • heca7 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 00:51
            Tak powiedziała mi lekarka. Jak chcesz idź, zarażaj. Nie mój cyrk, nie moje małpy.
          • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 20:40
            ''Powiedziała,że stanowczo NIE.
            Dziecko w ten sposób zarażone wg niej przechodzi ospę ciężej i nie warto tego
            robić. ''
            a czym sie rózni przypadkowe zarazenie w przychodi, kiedy nie wiesz, ze ktoś na korytarzu jest z ospa a takie celowe? Niczym. Objawy masz te same. A to jak dziecko przejdzie ospę, zależy od tego jak u niego z odpornością. Mój 5-latek własnie po 3 tygodniach wrócił do przedszkola, po przebytej ospie. Cała grupa chorowała a mój zachorował prawie na koncu i też myślalam sobie , aby pojsc do znajomej, ktorej córka ma juz ospe, aby wreszcie przeszedł tę chorobe, poki jest mały. Nie musiałam , bo za kilka dni, sam dostał krostek. Najierw duze, ze sporą iloscią wody. Po podaniu Heviranu, krotski były mniejsze i nie podchodizły juz wodą, nie było po nich dużych strupów i szybko znikały. Lepiej teraz niż w wieku nastu lat.
            choć są przypadki, znam kilka osob , w tym ja sama, ze mozna mieć ospę 2 razy. Miałam jako dziecko i jako nastolatka. Gdyby nie wpis w książeczce, higienistka szkolna nie uwierzyłaby.
      • k-l76 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 22:22
        .."szczepionka uodparnia (podobno) na około 10 lat .."
        Przepraszam bardzo, ale skąd stwierdzenie takowe?
        Hm, szczepiłam swoje dzieci przeciwko ospie i nic mi nie
        powiedziano o 10 letnim uodpornieniu..
        • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 22:38
          > Przepraszam bardzo, ale skąd stwierdzenie takowe?

          z ulotki:
          U dzieci szczepionych w 12-15
          miesiącu życia obecność przeciwciał stwierdzano przez co najmniej 7 lat od
          momentu szczepienia.
          • k-l76 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 19:44
            nie, żebym się czepiała, ale.. z jakiej ulotki?
            Szczepionek jest kilka..
      • buszynska Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 10:56

        Ospa nie jest bardzo straszna choroba

        Jezu to Ty chyba malo wiesz o ospie.....
        Rany do krwi i blizny na cale zycie, obsypane cale cialo a nawed wargi
        sromowe i to chcialabys zafundowac z wlasnej woli jakiemukolwiek
        czlowiekowi a tym bardziej dziecku?
        Ja znam to z autopsji i zaszczepilam dzieci....moze nic to nie da ale wole
        nie miec sobie nic do zarzucenia.-
        lorely.blog.onet.pl/1,AR3_2009-11_2009-11-01_2009-11-30,index.html
        • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 11:18
          Buszynska nie generalizujmy bo nie zawsze ospę przechodzi się tak ciężko a
          dokładniej bardzo rzadko. Zobacz sąsiedni wątek:
          forum.gazeta.pl/forum/w,566,105008947,,Ospa_bardzo_malo_wysypalo_.html?v=2
          problem tylko polega na tym, że nie mamy pojęcia jak tą ospę przejdzie nasze
          dziecko, bo to, że nie przejdzie to niestety mniej prawdopodobne niż że przejdzie.
          • buszynska Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 13:08
            Buszynska nie generalizujmy
            Wlasnie nie generalizujmy...............ale w koncu tu chodzi o moje
            dziecko i jego cierpienie!
      • julinekk Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 23:06
        niestety, przechorowanie ospy nie daje odpornosci na cale zycie. To
        mit. Moj wlasny syn, obecnie 4,5 latek przechodzil 2 razy w odstepie
        paru miesiecy. Nie ma mowy o pomylce- za kazdym razem ksiazkowe
        objawy. No i nie mozna nie doleczyc ospy lub miec ja pare miesiecy,
        wiec musial sie zarazic ponownie. To nie jest wyjatek- znam wiele
        dzieciakow, ktore przechodzily ospe wiecej niz raz, choc
        rzeczywiscie zazwyczaj odstep jest conajmnie pare lat.
    • k-l76 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 22:26
      Kazde dziecko przechodzi chorobe roznie. Jedne maja pare kropek, a
      inne sa "zywa rana" i moim zdaniem lepiej chronic maluchy niz je
      specjalnie narazac.
      • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 22:29
        A ja z lekarką ugadałam, że zamiast szczepić przeciwko ospie, zaprowadzę córkę
        do jakichś znajomych z chorym dzieckiem a potem do lekarki po heviran od razu i
        tym sposobem młoda przejdzie łagodnie, nie wyszło, żadne z dzieci znajomych nie
        chorowało akurat choć liczyłam na Alki kuzynkę przedszkolaczkę.
        • buszynska Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 16:35

          A ja z lekarką ugadałam, że zamiast szczepić przeciwko ospie, zaprowadzę
          córkę
          > do jakichś znajomych z chorym dzieckiem a potem do lekarki po heviran od
          razu i
          > tym sposobem młoda przejdzie łagodnie, nie wyszło, żadne z dzieci
          znajomych nie
          > chorowało akurat choć liczyłam na Alki kuzynkę przedszkolaczkę.


          Łoo super lekarka co leczy choroba czy jak to nazwac pewnie kobita
          homeopatia zafascynowana....
          Wybacz ale to dla mnie za duzo.
          A jak tak bardzo mala chcesz zarazic to moze sie na zakazny wybierz.
          lorely.blog.onet.pl/1,AR3_2009-11_2009-11-01_2009-11-30,index.html
          • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 19:49
            A jak tak bardzo mala chcesz zarazic to moze sie na zakazny wybierz.

            łoo a na zakaźnych to niczym innym się nie zajmują tylko ospę leczą big_grin
            • buszynska Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 20:06

              > łoo a na zakaźnych to niczym innym się nie zajmują tylko ospę leczą big_grin
              Jak bym byla zlosliwa to bym napisala ...a idz ze se tam moze cos
              jeszcze podlapiecie i dziecko "przechoruje" a ze zlosliwa czasem bywam ale
              bardzo mocno kocham dzieci to Ci tego nie napisze bo Twemu dziecku tylko
              zdrowka zycze i tyle i nawet zycze jej zeby tej wstrenej choroby jezeli
              juz to nie przechodzila tak jak ja....
              A nad radami lekarki bym sie zastanowila bardziej
              • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 20:16
                > Jak bym byla zlosliwa to bym napisala ...a idz ze se tam moze cos
                > jeszcze podlapiecie i dziecko "przechoruje"

                a byłam ostatnio 8 dni i tylko rota przywlekliśmy, ospy nie było.
                • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 20:40
                  Buszynska a wiesz, że im człek starszy tym podobno gorzej ospę przechodzi a już
                  gdy taka kobieta w ciąży przechodzi to w ogóle może być niewesoło, więc może
                  właśnie łatwiej przejść jak się jest dzieckiem?

                  Ja widzę wyjścia dwa albo przechorować albo szczepić ale nie raz bo trzeba
                  powtarzać. Córki nie mogę zaszczepić, co z synem jeszcze nie wiem, póki co mamy
                  poślizg z obowiązkowymi więc o dodatkowych nie myślę.
                • buszynska Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 21:48
                  Jezu jak mi glupio, przepraszam.
                  Ja zaszczepilam bo strsza ma astme i bardzo slaba odpornosc gdyby
                  ja stracila na te kilka miesiecy to nie wiem co by bylo.
                  A jak trzeba bedzie powtorzyc szczepienie to sie zobaczy jak z nia
                  jest bo z tym, ze lepiej przechorowac jako dziecko to sie zgodze.
                  Trzymajcie sie zdrowia
                  • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 22:52
                    a czemu Ci głupio? po prostu czasami trudno ogarnąć, że ktoś może mieć powody
                    inne niż ja sama. Przecież jak moje dzieci będą tragicznie ospę przechodzić to
                    będę sobie w brodę pluć, że nie szczepiłam, choć jeszcze nie wykluczam
                    zaszczepienia młodszego o ile wcześniej starsza nie przyniesie z przedszkola -
                    dlatego właśnie chciałam to przed przedszkolem "załatwić", zanim się Szym
                    urodził no ale widać miała się nie zarazić...
                    • buszynska Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 07:51
                      to fakt czasami bardzo trodno ...
        • monikar26 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 19:33
          jeśli dziecko bierze heviran podczas chorowania na ospę, to nie jest w pełni uodpornione i może zachorować ponownie (choć wtedy objawy są raczej łagodniejsze niż za pierwszym razem). Więc nie ma sensu specjalnie zarażać i podawać heviran.
          • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 19:48

            > jeśli dziecko bierze heviran podczas chorowania na ospę, to nie jest w pełni uo
            > dpornione i może zachorować ponownie

            a skąd te informacje?
            • k-l76 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 20:07
              słonko, domagasz sie odpowiedzi, a sama jej nie udzielasz?
              wiec ponawiam: w ktorej ulotce przeczytalas, ze szczepienie
              uodparnia na okolo 10 lat?
              Z tegop co wyczytalam, Ty swoich maluszkow nie szczepilas..
              • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 20:15
                W ulotce Valirixu, jest to co Ci wkleiłam - to jej fragment.

                Córki nie szczepiłam choć długo rozważałam ale ona akurat jest w grupie ryzyka z
                odczynem poszczepiennym i jest prowadzona przez Poradnię Szczepień i szefowa
                tejże mi odradziła.
              • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 20:18
                przepraszam nie widziałam wyżej że pytasz o ulotkę
                • k-l76 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 22:22
                  slonko, przestudiowalam cala ulotkę Varilrix-u, bo ta szczepionke
                  zakupilam i nie ma slowa na temat "uodpornienia 10 letniego".
                  Wyraznie natomiast zostalo napisane, ze szczepi sie dzieci od 9
                  miesiaca do 12 roku zycia jedna dawka, a powyzej 12 lat dwoma
                  dawkami.
                  Co do Twoich maluszkow, zycze zdrowka.
                  • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 22:48
                    Zobacz na opracowaniu Glaxo Smith Claine na temat ich szczepionek, ja mam tylko
                    papierowe ale zapewne i w sieci coś się znajdzie, zwłaszcza na anglojęzycznych
                    stronach, acha ja mam na pewno nie najnowsze bo dostałam to w poradni jak Alka
                    mała była czyli w 2006, więc może już się dobadali większego okresu czasu na
                    przykład ale na pewno nie jest to całe życie. Żeby wiedzieć czy ktoś ma
                    przeciwciała za kilka lat trzeba to sprawdzić bo jeden może mieć i za 20 drugi
                    po 10 nie - ja Ci tylko uświadomiłam, że to szczepienie nie każdego chroni na
                    całe życie a lekarze zwykle o tym nie informują.
                    Podobnie jest zresztą z rotateqiem którego wykupiłam dla syna (po tym jak córka
                    tragicznie przeszła rota) i wywaliłam w diabły w końcu, co napisano: "działanie
                    ochronne nie było badane po upływie 2 lat od ukończenia cyklu szczepienia" a
                    przy tym taka ilość efektów ubocznych że podziękowałam, bałam się, że będę
                    bardzo żałować swojej decyzji i syn rota załapał w szpitalu, na szczęście
                    przeszedł bardzo łagodnie, może następnym razem tak nie będzie - nie wiem tego.
                    Ja nikomu nie narzucam decyzji o szczepieniu bądź nie, sama szczepię dzieci choć
                    akurat córkę z racji jej problemów nie na wszystko, wkurza mnie tylko, że lekarz
                    nie informuje pacjenta o takich rzeczach.
                    Ja poparciem lekarza wybrałam przechorowanie dziecka nie szczepienie, chce żeby
                    Alka zachorowała jako dziecko a pediatra wiedząc o tym zaproponowała wersję z
                    heviranem.
                    • hugollina Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 23:16
                      hej, ja potwierdzam, mowil mi lekarz+info w ulotce. uodparnia DO 15 lat, wiec
                      dziecko powwiedzmy 15-16 letnie nalezy zaszczepic ponownie.
                      moj syn zaszczepiony- przyniosl ospe, tj zlapal w wieku 5 lat. forma poronna 5
                      krost, po 3 dniach do przedszkola. zarazil moaj 3 msc corke- przeszla lekko-
                      moze jeszcze doszczepie, zobacze.
    • w_miare_normalna Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 22:32
      nie, nie i jeszcze raz nie.
      Ospa to nie byle grypka, wg. mojej lekarki bezmyślnie i totalnie
      głupi sa ludzie, którzy zarażają dzieci specjalnie.
      • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 20:45
        ''Ospa to nie byle grypka, wg. mojej lekarki bezmyślnie i totalnie
        głupi sa ludzie, którzy zarażają dzieci specjalnie.''
        w tym wypadku porównanie , mało trafne. bo grypa bardziej moze zaszkodzić niz ospa. Powikłania po grypie bywają śmiertelne, łącznie z zapalenie miesnia sercowego. Ospa i wszelakie choroby tego typu, to tzw. ''choroby wieku dzieciecego'' dlatego, dobrze jest, jesli chorujemy na nie, bedąc dziećmi. Sama chorowałam na różyczke jako dorosła kobieta(straciłam przez to ciążę) i przechorowałam ją bardzo ciezko z tem. ponad 40 stopni.
    • ania19771 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 02.01.10, 23:33
      a ja właśnie próbowałam i nic...nie udało się...
      zachorowałam ja a dzieci dopiero 1.5 roku później -one bardzo łagodnie i szybko a ja w wielkich męczarniach sad
    • shipa NIE WARTO!!! 03.01.10, 02:34
      Przyklad z sasiedztwa, dzieci pielegniarki, pokazuje mi, ze nie kazdy ospe przechodzi lagodnie. Jedno z rodzenstwa siedzi w domu i nudzi sie niemozebnie (widze mlodsza w oknie, machamy sobie). Drugie z rodzenstwa siedzi, a wlasciwie lezy w szpitalu- z ospa, co podobno ,,taka lagodna".

      Nie wiesz, jak Ci sie trafi.
      Moze wersja ,,lekka", moze ,,ciezka".

      Moze byc tak, ze dzecko wcale w zyciu nie zachoruje, jesli nie bedziesz na sile starala sie, by zachorowalo.

      A moze znienacka zachorowac za 2 tygodnie, bez Twojej ,,inicjatywy".

      Jednak moze tez wcale nie zachorowac...

      W kazdym razie zycze Ci tego ostatniego.
      • pocztarenata Re: NIE WARTO!!! 03.01.10, 14:19
        Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, że zarażam dziecko specjalnie a ono
        potem ma powikłania(nie rzadkie)zapalenie płuc, zapalenie stawów, ropne zap.
        skóry i wiele gorszych. Jako matka bym sobie tego nie darowała. Gdyby mojemu
        dziecku coś potem było czułabym się winna. Bo co innego złapać na ulicy
        przypadkowo a co innego świadomie do tego doprowadzić.
    • deodyma Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 14:27
      jak ma zlapac, to zlapie.
      po cholere zarazac dzieciaka celowo?
      • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 19:52
        Mi do głowy trzy powody przychodzą w zasadzie:
        1.żeby łagodniej przeszedł po podaniu leku w odpowiednio szybkim czasie,
        2.żeby nie zachorował w najmniej odpowiednim momencie na przykład i 3. żeby
        przechorował jako dziecko właśnie.
        Ja jestem głownie zainteresowana punktem pierwszym i trzecim. Znajoma mająca
        chore dziecko i co 3 m-ce przebywająca z nim w szpitalu na podawaniu leku
        chciała zarazić pomiędzy tymi pobytami żeby dziecko dawki leku nie straciło.
    • aurita Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 19:59
      > No własnie? Czy warto zarazić dziecko ospą celowo?

      celo znaczy sie w celu unikniecia szczepienia?

      co jest grozniejsze wirus czy tez szczepionka?
      • mama2be Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 03.01.10, 21:20
        Moja 4,5 latka właśnie przeszła dość łagodnie miesiąc temu, razem z
        całą grupą w przedszkolu. Celowo bym nie zarażała.
        Szczepienie uważam za niepotrzebne, chyba, że dziecko jest
        obciążone, ale to oddzielna historia. Zreszta decyzja jest i tak po
        stronie rodziców. I wg mnie, lekarza, słusznie. każdy ma prawo
        wyboru.
        Szczepionka chroni na kilka lat, trzeba doszczepiać, żeby utrzymać
        odporność.
        Podawanie heviranu nie ma najmniejszego wpływu na to, że mozna
        zachorować jeszcze raz. Zmniejsza namnażanie wirusa, a nie odp.
        immunologiczną.
        Zastanówcie sie jaki bzdety czasem piszecie ,a inni to biorą za
        pewnik.
    • nika1310 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 13:46
      chyba na glowe upadłas - dosc czeste powinkania po ospie to zapalenie stawow czy opon mozgowych - chyba ze chcesz dziecku je zafundowac - to zarazaj specjalnie.
      • carmita80 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 21:07
        Nika i mama2be macie racje - szczepi sie tylko osoby z grupy ryzyka,
        w innym przypadku to niema sensu. Zarazenie choroba specjalnie to
        poprostu glupota.
    • kasia236 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 21:35
      Mąż mojej przyjaciółki przechodził ospę mając 30lat,skończyło sie
      szpitalem,miał powikłania i było z nim źle.
      Mój mąż miał 22 lata,przechodził bradzo źle.
      Ja dzieci nie szczepie,syn przeszedł jak miał 3 latka,mam nadzieję
      ze córka złapie w wieku dziecięcym i przejdzie równie bezboleśnie
      jak syn.Na celowe zarażanie,takie zaplanowane chyba bym nie miała
      odwagi,nie miałabym gwarancji że przejdzie spokojnie.
      Mojej koleżance lekarz powiedział że szczepionka jest na ileś
      lat,więc ja mam pogląd raczej taki że szczepiąc mogłabym zaszkodzić
      dziecku,najbezpieczniej żeby przeszło w wieku wczesnodziecięcym.
      Na świadome zarażenie jednak bym się nie zdecydowała.






      Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...

      Pozdrawiam
    • ata99 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 04.01.10, 22:09
      Ja zaszczepiłam, nie chce połpaśca.
      • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 14:26
        ja wychodzę z załozenia, ze to co moze dziecko przechorować i mieć juz odpornosć, to niech przechoruje. Szczepiłam też odra, świnka, różyczka a teraz załuje, bo w wieku 10 lat musi syn dostać 2 dawke przypominajaca a naczytalam sie o tych szczepieniach, ze głowa mała. Starszy syn, nie załapał sie na nowy kalendarz szczepień, wiec sama kupowałam te szczepienia i teraz załuję....nasz pediatra odradza szczepic dziecko na wszystko co sie da, to osłabia układ immunologiczny dziecka. Szczepić tylko dzieci z grup ryzyka, np: wczesniaki. Reszta tylko to co w kalendarzu szczepień.
        • aurita Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 06.01.10, 07:56
          > nasz pediatra odradza szczepic dziecko na wszystko co sie da, to osłabia układ
          immunologiczny
          > dziecka.

          zmien pediatre. Mozna miec rozne zdanie o szczepionkach ale mowienie ze
          oslabiaja uklad immunologiczny to juz powazne niedouczenie.

          Twoje dzieci, szczepione bez powiklan nie sa narazone na choroby a ty
          zalujesz??? nie rozumiem tu czegos...
          • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 06.01.10, 11:31
            ''Twoje dzieci, szczepione bez powiklan nie sa narazone na choroby a ty
            zalujesz??? nie rozumiem tu czegos...''
            zaluje, z prerspektywy czasu nie kupowałabym tej szczepionki, bo pewnosci 100% nie daje. Wolalabym aby przechorowal świnke czy różyczkę, miałabym wówczas pewność, ze jest już po a nie martwienie sie czy nei zachoruje w wieku lat 20. choroby wieku dzieciecego dziecko powinno przechorować, aby nabrac odpornosci.
            ale jak kazda mloda matka przejeta rolą kupowałam co reklamowali. Przy 2 dziecku , nie ulegalam juz tak modom i reklamom, ktore żerują na matczynej miłości.
          • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 06.01.10, 11:33
            zmien pediatre. Mozna miec rozne zdanie o szczepionkach ale mowienie ze
            oslabiaja uklad immunologiczny to juz powazne niedouczenie.''


            takie zdanie ma większosc lekarzy ktorych znam, oni nie wspólpracują z przedstawicielami farmaceutycznymi, którzy za ekspress do kawy staraja się wcisnąć kazde szczepienie, wmawiajac matce, ze tak lepiej dla dziecka.
            • aurita Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 07.01.10, 21:09
              podejrzewam, ze znasz malo lekarzy suspicious
              Szczepionki stymuluja uklad immunologiczny. To zasada ich dzialania: podanie
              antygenu aby wygenerowac odpowiedz.

              Nie ma lekarzy ktorzy nie wspolpracuja z firmami, lekarz musi sie doksztalcac a
              wiec czytac i wyprobowywac nowowsci na rynku

              ps. swinka prowadzi do nieplodnosci meskiej, czy bylabys rowniez zadowolona
              gdyby za 25 lat synek przyszedl z pytaniem "Mamo dlaczego nie szczepilas mnie
              przeciwko swince skoro bylo dostepne szczepienie, Mamo pozyczysz mi na IVF?"
              • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 07.01.10, 22:01
                aurita na odre, swinke to akurat szczepiłam, ale czy zrobiłm dobrze=zycie zweryfikuje.

                ''Szczepionki stymuluja uklad immunologiczny. To zasada ich dzialania: podanie
                > antygenu aby wygenerowac odpowiedz.
                >''
                W pierwszych miesiacach życia dzieci dostaje wiele szczepionek, prawie wszystkie zawieraja rtęć, która niekorzystnie wpływa na OUN. Zapytaj pierwszego lepszego neurobiologa , odpowie ci, ze wybór nalezy do rodzica. Musisz zdecydować czy warto ryzykować chorobą dziecka taką np. jak autyzm a szczepić na chorobę której prawdopodobieństwo zachorowania jest małe, albo przechorowanie jej nie niesie, za soba duzego ryzyka powikłań. Szczepić dzieci należy, ale zachowajmy w tym umiar i zdrowy rozsądek.

                Warto poczytać zanim ulegnie się panice i zacznie szczepić dzieci na wszystko jak leci.


                zdrowieiuroda.myiooi.com/msg/545794/zdrowie_i_zycie_naszych_dzieci_szkodliwosc_duzej_liczby_szczepien.html
                • aurita Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 08.01.10, 08:34
                  1) aktualnie tylko nieliczne szczepionki zawieraja rtec
                  2) zwiazek chemiczny rteci w formie thiomersalu nie jest szkodliwy dla zdrowia
                  3) szczepionki (a szczegolnie MMR) nie powoduja autyzmu (udokumentowane wieloma
                  badaniami)

                  ja natomiast polecam strone www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/ to sa strony
                  naukowe a nie sensacyjne smile

                  > W pierwszych miesiacach życia dzieci dostaje wiele szczepionek
                  I uwazasz ze dzieci ktore maja nie wyksztalcony uklad odpornosciowy dostaja
                  szczepionki ktore "obnizaja odpornosc"??? smile to sie nawet kupy nie trzyma
                • izazdo Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 09.01.10, 17:33
                  Profesor Majewska, guru polskich antyszczepieniowcow, w swojej slawetnej odezwie
                  do narodu podaje dawki szkodliwe dla metylorteci, podczas gdy szczepionki
                  zawieraly etylortec. A roznica miedzy nimi jest mniej wiecej taka jak miedzy
                  alkoholem metylowym a etylowym. To po pierwsze. Po drugie, szczepionek juz sie w
                  ten sposob nie konserwuje. Po trzecie, autor rzekomego zwiazku miedzy autyzmem a
                  MMR odszczekał swoje rewelacje po tym jak inne osrodki naukowe nie potwierdzily
                  tego zwiazku. Po czwarte, wiecej rteci niz dawne szczepionki zawiera puszka
                  sardynek.

                  Pozdrawiam,

                  mgr biologii, izazdo
      • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 14:27
        ata ale na połpaścia chorują przeważnie dorosli.....
        • ata99 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 15:40
          To co z tego? Uważasz, że o zdrowie dorosłego dziecka nie powinno się
          dbać? Ja przechodziłam akurat w ciężką sesję pod koniec studiów, bolało
          okropnie i długo, nie chcę żeby mój synek przez to przechodził nawet mając 20 lat.
          • slonko1335 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 15:58
            Sczepienie nie wyklucza zachorowania na półpaśca choć owszem obniża
            prawdopodobieństwo w porównaniu do osób które ospę przechorowały, zwłaszcza dla
            osób starszych po 50 roku życia wtedy już zachorowanie na półpaśca po
            szczepieniu na ospę jest minimalne. Tyle w moich ulotkach jest...
          • joanka-r Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 22:46
            ''nie chcę żeby mój synek przez to przechodził nawet mając 20 lat.''


            to musze ci powiedzieć, ze 20 latni synek, tez moze zachorować, nawet po szczepieniu na ospę.
            • ata99 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 06.01.10, 13:31
              Można doszczepić nastolatka.
    • bluemadlen-1 Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 05.01.10, 16:10
      madaw a ta koleżanka to normalna i zdrowa psychicznie taką propozycje składając???
      • madaw Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 07.01.10, 14:50
        No wlasnie sie zastanawiam smile Czy ona zdrowa. Bo kilka razy cos mi sie zdawalao ze nie bardzowink
    • leneczkaz Re: OSPA-czy warto zarażać specjalnie?? 09.01.10, 19:11
      A mnie mama prowadzała, bo słyszała, że lepiej przechorować w dzieciństwie.
      Prowadzała mnie do kuzynów i we 4 chorowaliśmy sobie tongue_out
      Na tyle szczęśliwie, że wszyscy przechodziliśmy wszystkie choroby
      przechodziliśmy szybko i łagodnie. Do 12 r.z. miałam je wszystkie za sobą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka