Dodaj do ulubionych

drapanie w gardle

13.01.10, 09:13
Stosuje na wieczór mix: czosnek-miód-cytryna.Zaczęło sie od
podejrzenia o owsiki (słusznego, bo wyszły w kupie i chyba za sprawą
czosnku). Od wczoraj ponad to jestesmy wszyscy na vermoxie. Dziecko
nadal wieczorem kaszle, bo jak mówi drapie ja w gardle. Od czego to
moze być? Siedzą jeszcze owsiki? uczulenie na którys ze składników?
(cytryna? czosnek?)Moze zastosowac jakis syrop?
Obserwuj wątek
    • agaireszta Re: drapanie w gardle 13.01.10, 10:57
      A jak z nawilzaniem pomieszczenia w którym dziecko śpi ?
    • gosiulka22 Re: drapanie w gardle 13.01.10, 14:58
      Jeśli się nie mylę, to zażywa się pojedynczą dawkę Vermoxu a potem ją powtarza po 2 i 4tyg. Co do owsików... Cóż to choroba z którą trzeba trochę powalczyć! Poczytaj na stronie o zasadach domowej higieny: e-grzybica.com/owsiki-objawy-pasozyty-czlowieka-owsica-odrobaczanie-natyralna-kuracja-ziola.html Jeśli macie to "za sobą" to sprawa załatwiona i nie ma możliwości ponownego zarażenia się. Sprawdź czy to rzeczywisty ból gardła. Uczulenie na lek raczej odpada. Z jakiego powodu podawałaś mu wcześniej ten "wieczorny mix"? Być może jest lekko podziębiony i jeszcze mu nie przeszło? Może psiknąć Tantum Verde? Powodzenia i koniecznie nie zaraźcie się ponownie!
      • kasinekk Re: drapanie w gardle 14.01.10, 09:19
        mamy jeszcze jeden dzien vermoxu. Mix czosnek-miód-cytryna
        stosowałam rowniez jako domową terapię uodparniającą. Pisze równiez,
        bo czytałam, ze ma on równiez własciwosci bakteriobójcze,
        antypasożytnicze (głownie czosnek). Stosujemy kieliszeczek na
        wieczór od zeszłego weekendu. Z tym ze w sam weekend zastosowałam 3
        razy dziennie. I uwaga: moje "obstawianie", ze: ból brzuszka,
        niespokojny sen, budzenie w nocy, drapanie w gardle - to pasozyty -
        potwierdziło się w kupie poniedziałkowej. Wyszły martwe, białe
        niteczki do ok. 4-5 mm długosci.
        Obstawiam równiez, ze cd. kaszlu, to kolejny dzien bitwy z owsikami.
        Licze, ze jeszcze dzien lub dwa, a kaszel zniknie.
        Co do nawilzania pomieszczenia - na łóżku wisi rozłozony mokry
        ręcznik (nad głową). Usunięte zostały pluszki z łożka.
        Na zakonczenie: licze ze kaszel wywołany był istnieniem i wędrówką
        pasozytów, ze to nie alergia, jakies problemy laryngologiczne,
        niedoleczone choroby (osłuchowo w porządku). O ile to nie jest
        alergia na własnych starych rodzicówwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka