17.01.06, 11:37
Na przyszłość byłoby dobrze, gdyby reporterzy Gazety pisali prawdę, a nie jej
fragmenty. Otóż sąd na pewno nie umorzył sprawy, tylko ją WARUNKOWO UMORZYŁ
(a jest to duża różnica i mógł to zrobić w świetle obowiązujacego prawa).
Dlatego apeluję, żeby solidnie i wiernie pisać o sprawach sądowych, a nie
dopuszczać się przekłamań i szukać "afery". Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mn7 Re: radna 17.01.06, 12:33
      Warunkowe umorzenie jest przypisaniem odpowiedzialności - IDENTYCZNIE jak
      skazanie. Po prostu jeśłi ktoś po raz pierwszy popełnił drobne przestestwo,
      nastęuje WARUNKOWE umorzenie (przy spełnieniu pewnych warunków i z nałóżeniem
      określonych obowiązków, które od kary różnią się głownie nazwą).
      Swoją drogą to zadziwiające - po tylu latach istnienia warunkowego umorzenia
      posteowania ani nie zakorzeniło się ono w świadomości społecznej ani nawet
      pismacy piszący o taich sprawach nie nauczyli się co to takiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka