Witam
Miesiąc temu wyleczyłam odparzenie u syna i znów do nas wróciło

Jak się tego dziadostwa pozbyć-szybko i skutecznie?!
Kilka przydatnych informacji: syn alergik(skaza białkowa,białko
jaja),skłonność do odparzeń od zawsze.Jednak od kiedy jest w ciągłym ruchu
odparzenia stały się większe,gorsze i częstsze

Ja wiem, że przy poruszaniu
się pieluszka pociera skórę i stąd może się to brać.Zazwyczaj zaczyna się od
kilku krostek,potem zlewa się to w jedną całość,powiększa,wreszcie powoli
schodzi i po jakimś czasie znowu to samo.Próbowałam wielu rzeczy: wietrzenia
pupy,różnych maści(sudocrem,alatan
plus,bepanthen,gentamycyna,pumaficort)zmieniałam
pampersy,chusteczki,przemywałam rumiankiem,zasypywałam mąką ziemniaczaną i
inne cuda niewidy,a schemat zawsze ten sam!
Doradźcie co jeszcze można zrobić? A może ten typ tak ma