Dodaj do ulubionych

zapalenie pęcherza moczowego??

16.05.10, 14:24
Mój 4 letni synek sika co kilkanaście minut. Przy czym nie skarży się żeby go
cokolwiek go bolało przy sikaniu, ani w ogóle. Wydawało mi się że przy
zapaleniu pęcherza moczowego, właśnie odczuwa się ten ból- i tak samo
przeczytałam w kilku wątkach. W takim razie co to może być? I poradźcie coś
żeby mu ulżyć z tym sikaniem przed pójściem do lekarza.
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 14:40
      Zrób badanie moczu- ogólne plus posiew najlepiej jak najszybciej Lekarz pewnie i
      tak zleci te badania, więc od razu będziesz miała wyniki (ogólnego) na wizycie.
      • najma78 Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 16:12
        Jak dlugo takie objawy?, Wysoka temperatura, spadek nastroju, pieczenie itp?
        Moja corka niestety cierpi na infekcje ukladu moczowego od czasu do czasu,
        zazwyczaj symptomem jest wysoka temperatura, bierzemy wtedy probke moczu i
        umawiamy sie na wizyte, lekarz sprawdza papierkiem i jesli zabarwienie wskazuje
        na bakterie to dostajemy anybiotyk, mocz wysylany jest na dokladny test do lab.
        i wynik sprawdzany, ewentualnie zmiana leku ale jescze sie nie darzylo.
        • emily.1 Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 16:29
          Tylko ze u nas nie ma żadnych innych objaw, żadnej gorączki, żadnego złego
          nastroju, żadnego bólu i pieczenia. Po prostu sika co 15 minutsad A do lekarza
          wybiorę się jutro, ale mialam nadzieje że poradzicie coś żeby nie musiał co
          chwilę do toalety spacerować.
          • najma78 Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 16:47
            Moze to jest pierwszy objaw a nastepne przyjda, bo to poczatek, a moze nic sie
            wydarzyc i przejdzie. U mojej corki wystepowala zawsze wysoka temeratura.
            Najlepiej pojsc do lekarza z probka moczu.
    • mamasi Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 18:14
      może sika tak często bo zaziębił się? siedział na zimnym itp. Ja tak
      mam bardzo często - wtedy robie nasiadówkę - siadam w ciepłej
      (gorącowej) wodzie i tak siedzę pupą kilka - kilkanaście minut. U
      mnie to działa. Nic więcej mi nie przychodzi do głowysad
      • alfa36 Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 23:20
        Nasiadowka z rumianku i kory dębu. Żurawinę do picia (rozpuscic w wodzie proszek z kapsulki). I mocz do badania oczywiscie.
    • madziulec Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 16.05.10, 23:23
      Jest to rzeczywiscie neisamowite, ale dzieci rzadko odczuwaja bol przy odawaniu
      moczu wbrew pozorom tak jak dorosli przy dolegliwosciach ze strony ukladu moczowego.

      Pytasz jak mozesz ulzyc? Problem w czym chcesz ulzyc? W czestym lataniu do
      toalety? Nie za bardzo sie da, to jest problem.

      A tak - to isc do lekarza, bo on pomoze.
      Co do ulzenia inaczej nie ma potrzeby, bo nei widac, by dziecko cierpialo jak
      sama piszesz
    • an_ni Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 10:53
      moja corka miala tak kilka tyg temu, zadnych objawow, zadnej
      goraczki, tylko czeste sikanie i parcie na mocz, ale zadnego
      pieczenia czy bolu
      jak zapisywalismy to bywala 40- 50 razy dziennie na kibelku
      z pierwszego badania moczu wyszedl wysoki poziom leukocytow i liczne
      bakterie, z posiewu nic (?)
      niemniej dostala Furagin, na 10 dni bodajze
      dodatkowo dostala Flucanazol na ewent. zakazenie grzybicze, bo
      wczesniej brala antybiotyk i moglo sie to przyplatac mimo probiotykow
      ponowne badanie po przeleczniu i 3 dniach przerwy po Furaginie:
      ogolne - nieliczne bakterie - odnotowano ze miesci sie w normie, a
      posiew znowu czysty
      ale corka sikala nadal zbyt czesto a juz bylo po przeleczeniu
      rzekomej infekcji
      w koncu sie uspokoilo i ten stan byl chyba "nawykowy", bo innej
      przyczyny nie znalezlismy, w sumie trwalo to miesiac !
      dziwne to bylo, ale czytalam ze tak moze byc u dzieci, tzw pecherz
      czasowo nadreaktywny po infekcji
      teraz jest spokoj
      takze badanie moczu to podstawa
      • alfa36 an-ni 17.05.10, 12:13
        U mojego synka bylo identycznie. Liczne bakterie i leukocyty a w
        posiewie nic. Dostalismy furaginum na 5 dni 3 razy dziennie a potem
        na 7 dni po tabletce na noc. W trakcie leczenia (po tych 5 dniach)
        ladny mocz, a po calkowitym leczeniu bakterie byly nieliczne (w
        normie). Ostawilismy furaginum w sobotę i tylko czekam, zeby zrobic
        ponownie badanie ogolne i posiew. Zastanawiam się, czy nie w innym
        labie. Jakos dziwne dla mnie to, ze w ogolnym liczne bakterie a w
        posiewie nic... A dodam, ze dziecko skarżylo sie na pieczenie
        podczas sikania (sikal, jak zawsze 3-4 razy dziennie)i czesto
        trzymal się za siusiaka. Niestety, wciąż za siusiaka się trzyma.
        Zastanawiam się, czy to nie grzybica wlasnie, bo wczesniej na
        to "trzymanie się" (bo trzymal się jeszcze przed zapaleniem
        pęcherze, a wyniki moczu byly idealne) dostal maśc z antybiotykiem.
        Kiedy w weekend robie mu dwa razy na dzien nasiadowki i myję
        siusiaka kilka razy dziennie w tej korze dębu, to mlodego siusiak
        nie swędzi....
      • madziulec Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 13:31
        U dzieci problemow z ukladem moczowym (zakazen ukladu moczowego) nie
        leczy sie furagina.
        Podawanie furaginy dowodzi niedouczenia lekarza i tyle.
        • an_ni Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 15:22
          a czym sie zatem leczy? i dlaczego nie furagina? mozesz wytlumaczyc?
          • madziulec Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 21:40
            Standardy sa takie, ze LECZY sie antybiotykiem, po czym podaje sie furagine,
            owszem, celem zapobiegania nawrotom zakazen.

            Dodatkowo dzisiejsze SATNDARDY 9specjalnie pisze duzymi literami, by dotarlo do
            matek) sa takie, ze po jednym zakazeniu ukladu moczowego powinno robic sie takie
            badania jak:
            - cystografia mikcyjna
            - scyntygrafia nerek.

            Wiem, ze ani pierwsza rzecz (leczenie antybiotykiem) ani druga (odpowiednia
            diagnostyka) w wiekszosci wypadkow nie jest prowadzona.
            Lekarze nie sa specjalistami, na 5 lat studiow medycznych nefrologii maja
            bodajze z tego co pamietam raptem 0,5 roku i uwazaja sie za diabli wiedza jakich
            specjalistow.

            To tyle.
            • mamasi Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 22:02
              No to ja trafiłam na lekarkę która nas źle zdiagnozowała -
              stwierdziła u małej po urodzeniu powiększoną nerkę, a to druga po
              prostu nie urosła, ale że mała miała bakterie w moczu to wysłała nas
              do nefrologa. Ta dopiero była na tamtą wściekłasmile ale stweirdziła że
              jak już nas wysłali to przeleczymy małą - cystografi nie miała tylko
              scyntygrafię - trochę bałam się reakcji na en izotop ale
              przynajmniej wyszło że wszystko ok. Potem jeszcze raz miała bakterie
              w moczu - badanie moczu z posiewem na tej podstawie dobór
              antybiotyku i mamy spokój.
            • an_ni Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 18.05.10, 10:22
              dzieki za odpowiedz
              tyle ze jesli w posiewie nic nie wychodowano to na co ten antybiotyk
              mialby byc?
              • madziulec Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 18.05.10, 22:33
                To, ze w badaniu ogolnym sa leukocyty wcale nie oznacza, ze jest to zakazenie
                ukladu moczowego.
                Bardzo czesto leukocyty sa przyczyna bardzo wielu rzeczy, nawet tylko goraczki.

                Tak wiec to jest wlasnei ta bledna diagnostyka. I dawanie furaginy, bo "wypada
                cos dac".
                • an_ni Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 19.05.10, 09:45
                  bardziej bym sie zmartwila gdyby dano dziecku antybiotyk w ciemno
        • alfa36 Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 20:42
          To już wiem madziulec. Tyle, ze zanim teraz pojdę do nefrologa (prywatnie) to chcę zrobic badanie moczu. Wczesniej bylam u "zwyklego" pediatry.
          • madziulec Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 21:42
            Problem akurat jest taki, ze w przypadku Twojego dziecka (czytajac po roznych
            forach) ja zastanawialabym sie mocno czy rzeczywiscie jest klopot z ukladem
            moczowym czy nie.

            Ale to tylko moja praktyka 6-letnia (czasem wieksza czasem nie) i nic wiecej.
            • alfa36 Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 22:11
              Nigdy dotąd mlody klopotow z ukladem moczowym nie mial. Zaczeło się, jak pewnie kojarzysz, od lapania się za siusiaka. Ale jednak w koncu kwietnia wyniki moczu nie pozostawialy wątpliwosci, ze się cos zlego dzieje. Tyle, ze za siusiaka lapie się caly czas (choc teraz mniej). Zacznę od nefrologa, tym bardziej, ze w mojej miescinie takiego specjalistę mam, natomiast urologa dziecięcego żadnego nie znam. Pediatra wysyla mnie też do chirurga. Tu mam jednak wątpliwosci i jak nefrolog drogi nam nie wskaże, to jednak poszukam urologa. Jedyne, co jeszcze do glowy mi przychodzi to pasożyty... Szukam tak, może po omacku...
              • madziulec Re: zapalenie pęcherza moczowego?? 17.05.10, 22:32
                Mnie wiele lat leczenia mojego dziecka nauczyly jednego: leczy sie pacjenta, a
                nie wynik.

                Ja bym sie wynikiem tak bardzo enie przejmowala, szczegolnie, ze jak dla mnie to
                on takie jednoznaczny nie jest...
                • alfa36 madziulec 18.05.10, 13:02
                  madziulec napisała:
                  > Ja bym sie wynikiem tak bardzo enie przejmowala, szczegolnie, ze
                  jak dla mnie t
                  > o
                  > on takie jednoznaczny nie jest...
                  Mam rozumiec, że wynik z leukocytami i bakteriami w moczu może nie
                  byc jednoznaczny? Zanim podalam furaginum i zanim byl wynik posiewu
                  (jalowy) robilam mocz ogolny 3 razy (w dwoch labach). No i wtedy
                  mlody twierdzil, ze szczypie przy sikaniu.
                  A może to onanizm dziecięcy?
                  • an_ni Re: madziulec 18.05.10, 13:24
                    Alfa ale czy on nadal sika czesto? czy nadal go piecze?
                    bo samo lapanie sie za siusiaka przeciez nie oznacza ZUM'u
                    nawet jesli sie pociera to moze miec podraznienia sluzowki, ale nie
                    koniecznie od razu zapalenie
                    zbadaj moze i te grzybice - tzn wymaz z cewki
                    moze i robaki ? ja mialam podejrzenie, badanie na lamblie i inne
                    pasozyty w zwyklym labie nic nie wykazalo, ale planuje jeszcze
                    zbadac lamblie w Felixie
                    no i moze to byc nawykowe, nie koniecznie az onanistyczne - a jesli
                    to wiele tu nie zdzialasz, odwracac uwage i przeczekac
                    • alfa36 an ni 18.05.10, 19:49
                      Synek sika i sikal zupelnie normalnie. Zaczął lapac się za siusiaka ponad miesiąc temu i wtedy też zrobilam pierwsze badanie ogolne moczu, ale wynik byl prawidlowy, więc zostawilam w spokoju i do zadnego lekarza nie poszlam. Po kolejnych 3 tygodniach zaczął lapac sie zdecydowanie częsciej, nawet przedszkolanka zauwazyla, że coś mu przeszkadza. I wtedy badanie ogolne wykazalo liczne bakterie i leukocyty, mlody skarżyl się na pieczenie, ale posiew byl jalowy. Po furaginum (bo to zapisano mlodemu) i nasiadowkach lapie się sporadycznie, sisuaik nie szczypie, ale jednak lapie się. Pediatra kazala smarowac hydrokortizonem, bo stwierdzila, ze mlody ma sklejkę (nie stulejkę, tylko jej "drobniejsze" wydanie). Nie smaruję, wystraszylam się sterydow, ale poczytalam w necie, co robią inni rodzice i dokladnie tak jak robia smaruję mlodego linomagiem. Dzis bylam u pediatry, ktora stwierdzila, że sklejka ustępuje. Dostalismy skierowanie na pasożyty, ale raczej dlatego, ze wspomnialam, ze mlody czasem na bol brzucha się skarży. No badanie ogolne mamy zrobic za tydzień. Tyle, że i tu mam problem: czy jak w badaniu oglnym nie ma bakterii, to posiew zawsze będzie jałowy?
                      Niby mam zdrowe dziecko. Dzis wlasciwie nie widzialam, zeby lapal się, już sama nie wiem, czy drążyc temat czy nie. Z zewnątrz probemu nie widac. Pozostal mi wymaz z cewki. Jak toto się robi???
                      • madziulec Re: an ni 18.05.10, 22:35
                        www.jestemchory.pl/chapter.via?id=364 tak sie pobiera wymaz z cewki.

                        Jestes pewna, ze chcesz?
                        Bo moze zmienilas proszek??? Moze plyn do mycia???
                        zastanow sie, bo to moze miec KLUCZOWE znaczenie
                        • alfa36 madziulec 18.05.10, 23:47
                          madziulec napisała:
                          > Jestes pewna, ze chcesz?
                          Już nie chcę...
                          > Bo moze zmienilas proszek??? Moze plyn do mycia???
                          > zastanow sie, bo to moze miec KLUCZOWE znaczene
                          To samo powiedziala mi koleżanka, wracam już do jakiegos bejbowego proszku. Dzięki za sugestię.
                          Madziulec, jesli to przeczytasz: czy jak w ogolnym nie ma bakterii to w posiewie też nic nie ma prawa wyjść? To uslyszalam od pediatry, ale tyle ostatnio czytam na ten temat i gdzies chyba widzialam inne zdanie....
                          • madziulec Re: madziulec 19.05.10, 07:07
                            popatrze wieczorem na nasze badania ogolne, ale wydaje mi sie, ze mialam wiele
                            takich, gdzie w posiewie wychodzily bakterie a posiew byl czysty i odwrotnie.
                          • an_ni Re: madziulec 19.05.10, 09:52
                            ok dobra juz nie namawiam na wymaz, u dziewczynek moze jest to
                            latwiejsze, chociaz moja corka nie miala pobieranego wymazu
                            co do badania ogolnego i posiewu, ja slyszalam od lekarzy rozne
                            wersje - ze ogolne moze byc zanieczyszone a posiew czysty i
                            odwrotnie, ale podejrzewam ze wlicza sie w to tez bledy laboratorium
                            a moze clotrimazolem posmarowac mu siusiaka? i zobaczyc czy
                            swedzenie nie przejdzie? mozesz tez podpytac lekarza czy to ma sens?
                            jesli nie to chyba zrzucic to na karb sklejki/nawyku
                            • madziulec Re: madziulec 19.05.10, 10:02
                              An-Ni....
                              Przepraszam Cie, ale czy na sobie tez tak testujesz LEKI??????
                              Bo clotrimazol to LEK!!!!!!
                              Oczywiscie, ze bez recepty, ale jednak lek, ja wiem, sa matki, ktore
                              caly czas biora przy jakiejkolwiek wysypce niewiadomego pochodzenia
                              leca do apteki i potem wcieraja clotrimazol. Nastepnie zas wypisuja
                              na forum, ze to wlasnie to pomoglo.
                              ALe to jest masc przeciwgrzybicza. NIE WOLNO tego tak sobie stosowac
                              na widzimisie, bo taki ma sie kaprys.
                              Clotrimazol ma dzialanie uboczne!!!!

                              Tak wiec nie pisz takich rzeczy. Prosze Cie.
                              • an_ni Re: madziulec 19.05.10, 10:21
                                co sie pieklisz, najmadrzejsza jestes tu na forum? taka masz
                                maniere, malo pomocna, ale za to wymadrzajaca sie ponad miare

                                tak uzywam clotrimazolu jesli mam podraznienia i skutkow ubocznych
                                nie mam
                                • madziulec Re: madziulec 19.05.10, 10:56
                                  Tak piekle sie, bo dla mnie dziecko jest najwazniejsze i nie testuje
                                  na nim lekow.

                                  A jak Ty chcesz to polecam lekturke:
                                  www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=549
                                  Jak widac, tyle wiesz co koci ogon.
    • alfa36 Prośba do madziulec 22.05.10, 20:18
      Jeśli moglabys zobaczyc, czy w sytuacji, gdy w Waszych badaniach
      ogolnych moczu nie bylo bakterii, w posiewie cos jednak wychodzilo?
      W czwartek robię mlodemu kontrolne ogolne i zastanawiam się, czy ma
      sens robic teraz rowniez posiew (zdaniem pediatry nie ma sensu).
      Dziecko z rzadka ale jednak za siusiaka sie lapie, choc
      rzeczywiscie, kiedy nie ma czasu to jakby i problemu nie ma (dzis
      jestesmy caly dzien na majowce i taki wniosek wysnulam).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka