Hej kochane to znowu ja

I znowu choroba... Za miesiąc Maciek kończy dwa
lata a chorób ma za sobą więcej niż ja

Teraz podobno mamy ospę!!! Piszę
podobno , bo u mnie to całkiem inaczej wyglądało.Lekarka postawiła w środę
diagnozę po jednej krostce... Ma parę plamek (nie krostek) na twarzy i jedną
na pleckach. Czy to ospa??? Był u moich rodziców (tydzień temu) a tam
podobno dzieci chorują ale nie miał z nikim chorym styczności. Bardzo proszę,
podzielcie się swoimi doświadczeniami: jak to wygląda u dzieci, ile trwa i
jakie etapy kolejno występują po sobie, bo dla mnie to na ospę nie
wygląda.Bardzo liczę na WASZĄ pomoc, bo mieszkamy w akad. małżeńskim i nie
wiem czy izolując Maćka od dzieci (siedzi cały czas w pokoju

((((((((((( )
uchronimy pozostałą gromadkę

POZDRAWIAM marta&maćko