23.05.10, 07:18
macie moze jakies domowe sposoby na biegunke? maly "sika"kupka od wczoraj(tzn
dwa razy w ciagu dnia wczoraj i dzisiaj rano to samo) nie moge niestety
skonsultowac sie obecnie z lekarzem poniewaz mieszkam w malej miejscowosci
gdzie przyjmuje sie od pon-piatku
Obserwuj wątek
    • jowita-90 Re: biegunka 23.05.10, 07:26
      a moze podac "nifuroksazyd hasco"? maly bral go jak mial rota
      • kol.3 Re: biegunka 23.05.10, 08:06
        Podaj nifuroksazyd a przede wszystkim odstaw mleko i słodkie rzeczy,
        zastosuj dietę - sucharki, zupka z marchwi itp.
      • dziub_dziubasek Re: biegunka 23.05.10, 08:06
        Po co od razu tak z "grubej rury"? Jesli nie ma gorączki, tylko co jakiś czas ma
        rzadką kupę to ja bym zrobiła tak:
        1. poić, poić, poić. jak masz orsalit to spróbuj Orsalit wcisnąć, jak nie to
        wodą. W aptece tez jest jakis taki chyba sok (nie pamiętam nazwy) marchwiowy na
        biegunkę (coś mi się kołacze, nigdy z tego nie korzystałam)
        2. Probiotyk- np. dicoflor- w szczycie biegunek u moich dzieci podawałam 2-3
        kapsułki
        3. dieta- marchew, ziemniaki, ryż, jabłka, banany, jagody, chrupki kukurydziane,
        sucharki, zupki bez wywarów z mięsa, gotowane mięsko drobiowe lub inne chude

        Na razie bym tak walczyła.
        • najma78 Re: biegunka 23.05.10, 09:36
          Ja mam przychodnie w duzym miescie i czynna jest pn-pt. to przeciez normalne.
          Niforuksazyd to silny lek antybakteryjny, stosuje sie go przy konkretnych
          wskazaniach, zatruciach.
          Ja bym poila i poila, woda glownie, dieta delikatna i nic na sile. Do lekarza
          poszlabym po tygodniu gdyby nie ustepowala biegunka.
          • jowita-90 Re: biegunka 23.05.10, 10:11
            pije duzo. tak sobie mysle...moze to przez zabkowanie?
            • mozyna Re: biegunka 23.05.10, 10:13
              jowita-90 napisała:
              tak sobie mysle...moze to przez zabkowanie?


              Całkiem możliwe. Czasami podczas ząbkowania może występować właśnie biegunka.
              • jowita-90 Re: biegunka 23.05.10, 10:15
                zobacze co sie bedzie dzialo pozniej,moze wyskoczy jakis zabek-maly
                drazliwy,gryzie co popadnie i budzi sie w nicy czesciej niz zwykle...
                • mozyna Re: biegunka 23.05.10, 10:23
                  Sprawdź małemu dziąsła, czy są nabrzmiałe i bolesne. Będziesz wiedziała już coś
                  więcej smile
                  • fioletowy_krokus Re: biegunka 23.05.10, 21:52
                    Błagam, tylko nie Nifurokasyd! Nie ma obecnie zastosowania w leczeniu biegunek,
                    które z reguły są spowodowane wirusami, a to jest lek p/bakteryjny!
                    Podajemy Smectę - pomaleńku, łyżeczkami, do tego dobry probiotyk, najlepiej 2
                    różne - Enterol, bo zawiera drożdżaki probiotyczne i jest dość skuteczny w
                    biegunkach no i może być Dicoflor, Lakcid czy Lactoral. Do tego Humana
                    Electrolit, która ze wszystkich płynów nawadniających ma chyba najbardziej
                    znośny smak.
                    To każda mam jest w stanie podać w domu, do tego dieta. Gorzej, jeśli dziecko
                    nie chce pić - wtedy nie czekać zbyt długo, bo maluch się odwodni, trzeba do
                    lekarza.
                    • carinica011 Re: biegunka 23.05.10, 22:27
                      zadzwoń do szpitala i poproś o rozmowę z lekarzem dyżurnym.
                      bujałam się z biegunką u młodej przez 3 tygodnie bez szpitala i bez szkody na
                      zdrowiu, ale potrzebna jest pomoc. ja byłam ta zła, co jej dawała świństwa typu
                      smecta, elektrolity, enterol - ten ostatni wyjątkowe świństwo - śmierdzi
                      drożdżami. mąż poił ją woda i karmił (chociaz z tym karmieniem nie
                      przesadzałabym, bo trzy butle mleka dziennie to był wyczyn). możesz jutro kupić
                      ryż preparowany - może zagęścić kupę, u nas to działało. możesz też podać
                      herbatkę z suszonych jagód - do kupienia w aptece. no i ja bym poszła z kałem na
                      posiew - tak dla świętego spokoju.
    • deodyma Re: biegunka 23.05.10, 22:30
      smecta, sok marchwiowy, banany.
      hamuja biegunke.
      • fioletowy_krokus Re: biegunka 23.05.10, 22:43
        Sok marchwiowy?!? NIE! Gotowana marchew, tzw. marchwianka - z ziemniakami - tak.
        • carinica011 Re: biegunka 23.05.10, 22:55
          żadnej surowizny nawet bananów. zatwardzają, ale nie leczą, gdy są
          problemy z jelitami. może być jeszcze gorzej.
          aha - mini marcheweczki z hortexu - w przepisie przygotowania są z masłem, ale
          gdy młoda miała biegunkę odpusciłam masło i dusiłam tylko na wodzie - są
          słodkie, więc nie powinno być problemu z jedzeniem.
        • deodyma Re: biegunka 24.05.10, 07:53
          sok martchwiowy tez.
          gdy moj syn mial biegunke w wieku 6 msc, pil go non stop.
          marchwianke tez mu robilam.
          no i smecta jedna dziennie.
          pomoglo.
          • dziub_dziubasek Re: biegunka 24.05.10, 08:18
            A mi już kilku lekarzy powiedziało, ze smecty nie należy podawać. organizm sam
            powinien się oczyszczać, a smecta zatrzymuje biegunkę i tym samym wszelkie
            toksyny. Od długiego czasu leczę biegunki u swoich dzieci dietą, probiotykami i
            pojeniem. Zawet lekarz w szpitalu na IP gdzie podjechałam kiedyś ze swoją
            wówczas roczną córką (która wymiotowała i miała ostrą biegunkę), powiedział,
            żeby smecty nie stosować.
    • kasia_750 Re: biegunka 24.05.10, 14:27
      Niedawno moja 3-letnia córka miała coś podobnego. Nie była to jakaś straszna
      biegunka, ale ciągnęła się przez 2 tygodnie.
      Podawałam probiotyk (Dicoflor 30).
      Potem włączyłam jedną porcję dziennie (dzieliłam na 2 części) Floridralu dla
      dzieci (to jest probiotyk + elektrolity).
      Raz podałam Smektę (córce pomaga jak ją boli brzuch), ale wiem że raczej nie
      jest wskazana (utrudnia pozbycie się wirusa przez organizm).
      Do tego lekkosttrawna dieta - głównie ryż, lekkie zupy (marchewki gotowanej,
      soków marchwiowych, pieczonych jabłek córka nie ruszy). I oczywiście jak
      najwięcej picia (na szczęście z tym nie było problemu).
      Wydaje mi się, że zdecydowana poprawa nastąpiła po rozpoczęciu podawania
      Floridralu. A pogorszenie po wizycie u mojej koleżanki i zjedzeniu przez córkę
      sporej ilości chipsów i paluszków (na co dzień córka tego nie jada...) - wiem -
      moja wina, że na to pozwoliłamsad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka