Dodaj do ulubionych

UCK bez szefa

IP: 92.2.94.* 28.05.09, 00:45
No ciekawe, ciekawe, znowu lobby profesorsko-ordynatorskie wygralo ?
Czy rzeczywiscie miarka sie przebrala?
Obserwuj wątek
    • Gość: pracow UCK bez szefa IP: *.pomorska.policja.gov.pl 28.05.09, 09:56
      Nie jest tajemnicą, że w UCK ręka rękę myje. Przez tę placówkę rocznie przepływa
      230 mln złotych. Ciekawe, że dyrektor odchodzi po "bezprawnym" odwołaniu swojego
      z-cy do spraw ekonomicznych. Nie mija tydzień i właśnie odwołana pani z-ca
      będąca zarazem główną księgową i osobą zasiedziałą w szpitalu od lat zostaje
      dyrektorem w miejsce Domejki :) reszty można się domyślać. Czy w tym szpitalu
      będzie kiedykolwiek normalnie?
      • Gość: internistka Re: UCK bez szefa IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.09, 10:17
        Święta racja. Bator wcześniej dość długo rządziła jako p.o. i co? Zmiany zaczęły
        się na lepsze dopiero za Domejki. Ale on jest spoza układu. Parę awantur i prób
        zreformowania niereformowalnych lokalnych kacyków, którzy akurat są kolegami
        Rektora - i się skończyło. Wydaje mi się że to dopiero początek zmian na UCK -
        jeśli Domejko udzieli parę wywiadów - rzek i koferencji prasowych i jeżeli
        będzie miał odwagę powiedzieć, co o tym wszystkim myśli. Może z zewnątrz mu
        będzie łatwiej. Chociaż to jest winien pracownikom.
    • Gość: Ozon Tak jak pisałem wczoraj IP: *.centertel.pl 28.05.09, 10:37
      Do reform trzeba mieć odwage. Widocznie władzom jej brakuje i zdecydowało się
      aby UCK został dalej "kierowany" przez bezbarwną i bezwonną "byłą ksiegową"
      która da się łatwo kierować. Chyba ze panie trzyma kogoś - za jaja (dosłownie).
      "Chcem i nie chcem reform" -deklaracje tylko na papierze. Dłguofalowo nie widzę
      nadziej dla tej instytucji.
      • Gość: leszko Re: UCK bez szefa IP: *.chello.pl 28.05.09, 17:14
        A ja uważam, że dyr. Domejko znakomicie wpisał się w "układ" profesorski. Na początku miał jakiś plan i wywołal nim pewną panikę w szpitalu, ale potem płynnie się dostosował i tak de facto żadnych zmian nie wprowadzał, czym zaskarbił sobie poparcie "układu". Jego odwołanie jest decyzją odważną i idącą w poprzek klinicystom. Rektor Moryś i jego "zaplecze" nie pochodzi z klinik, ale z zakladów teoretycznych, a to już zupełnie co innego. Chwilowa poprawa wyników UCK w 2008 związana była z przełomowym zwiekszeniem finansowania przez nfz, a nie z działaniem dyrektora.
        A swoją drogą pani Książek-Bator będzie pewnie znowu krótkookresowym interreksem w oczekiwaniu na kogoś naprawdę ważnego, kto będzie potrzebował stanowiska. Może tym razem będzie to ktoś z centrali nfz?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka