alfa36
12.07.10, 11:17
Moj 5 latek ma tzw sklejkę. Napletek nie schodzi mi calkowicie,
tylko w dwuch miejscach jest sklejony (po bokach). Codzinnie myję
sisuiaka (czasem moim plynem do higient intymnej), kiedy to
zaniedbam (umyję mlodygo pod prysznicem) mastka już jest i brzydko
obkleja siusiaka. Czy powinnam isc z mlodym do chirurga? Pediatra
poki co sugeruje masc ze sterydem, ktorej ja z kolei się obawiam. Co
sądzicie? Czy normalne jest takie szybkie "brudzenie" się sisuaka?
Czy po prostu dzieje się tak przez tę sklejkę?