16.07.10, 19:38
Koleżanka mojej mamy ma sepsę. Mama była odwiedzić ją w szpitalu jak jeszcze
nie było postawionej diagnozy i nie wiadomo było co jej jest. To było jakieś 3
dni temu. My tzn ja i moja córeczka miałyśmy jechac do mamy na wakacje jutro,
ale boję się czy mama nie nosi teraz czegoś od czego moje dziecko mogłoby się
zarazić? Może ktoś się orientuje bardziej w temacie niż ja?
Obserwuj wątek
    • nika1310 Re: Sepsa 17.07.10, 09:52
      sepsa to nie choroba, to odpowiedx organizmu na zakażenie. Moze byc wirusowe,
      bakteryjne lub grzybicze. Daruj sobie niestety wyjazd do mamy, tym bardziej z
      dzieckiem. Osoby ktore mialy kontakt z chorym na sepse wywołaną przez
      meningokoki akurat w okresie poprzedzającym na kilka dni wystapienie obiawow
      powinny zapobiegawczo brac antybiotyki. Twoja mama powinna sie zgłosić do
      lekarza a Ty pozostań w domu i nie jedz do mamy
      • nika1310 Re: Sepsa 17.07.10, 09:53
        objawów oczywiście chciałam napisać.
        • mu.0 Re: Sepsa 17.07.10, 12:40
          Jeżeli koleżanka była już leczona to nie zaraża (mówię o bakteriach), sepsy
          grzybiecze wystąpuja głównie u osób z niedoborami immunologicznymi, raczej nie
          zaraźliwe. Jeżeli mama została wpuszczona do kolezanki to raczej zagrożenia
          epidemiolologicznego nie ma. Jechać!
          • rulsanka Re: Sepsa 17.07.10, 23:32
            Przecież pisze, że mama była wpuszczona, zanim postawiono diagnozę.
            Ty byś pojechała ze swoim dzieckiem do mamy? Ja nie.
            • go-jab Re: Sepsa 18.07.10, 06:25
              a ja pracuje na OIOM-ie, gdzie czesto opiekuje sie pacjentami przed
              zdiagnozowaniem ich... parchy maja przerozne, czesto wchodzi sie do pokoju bez
              ubran ochronnych bo parchy niezdiagnozowane... a potem do domu (w us nie ma
              zwyczaju przebierania sie i do domu sie jedzie w tym samym ubraniu co sie
              pracowalo, potem sie wchodzi do domu i dopiero sie rozplaszcza)... a w domu
              trojka malych dzieci... ktore sa okazami zdrowia... nigdy nic ode mnie nie
              zlapaly... maz tez nie... nie dajmy sie zwariowac smile jechac smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka