12.11.04, 20:01
Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
- Śpij. - mruczy dziadek - Nie czas na bajki.
- Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! -
krzyczy mały.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając stamtąd
dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy
i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Nowak, co tak hałasuje w zaroślach? - To na pewno świstaki, panie
profesorze...

Podczas klasówki nauczyciel mówi:
- Wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy...
Głos z sali:
- Mnie też, ale się leczę...


Turysta pyta bacę:
-Są tu jakieś atrakcje?
-Tak, była jedna, ale w sobotę wyszła za mąż.


- Otwórz drzwi kochanie.
- Nie mogę, nie jestem ubrana!
- Nic nie szkodzi, jestem sam.
- Ale ja nie...
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: ;))))) 13.11.04, 09:47
      Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami,
      pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie
      zachrypnięty:
      - Ma pani Akron?
      - Niestety
      - A chlorchinaldin?
      - Przykro mi
      - To co mi pani może polecić?
      - Niech panu żona jajka ukręci
      - Pani jest bez serca. Do widzenia pani!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka