Dodaj do ulubionych

Ratunku! Migrena!

18.03.04, 08:28
Drogie eMamy, poratujcie mnie w biedzie. Wczoraj wieczorem po raz pierwszy
dostałam silnego napadu migreny. Kto tego doświadczył, wie, jaki to straszny
ból - połączony z wymiotami, zawrotami głowy, zdrętwieniem połowy twarzy,
cierpnięciem szczęki i zębów, ciśnieniem w uchu i oku. Koszmar! Trwało to
równo 8 godz.
Nie miałam sie czym poratować w cierpieniu, bo karmię piersią, a paracetamol
pomógł mi tyle, co nic. Dziś rano czuję się jak rozjechana przez pociąg, ból
niby ustąpił, ale ciągle czuję jakiś ucisk.
Podzielcie się wiedzą na temat migreny i Waszych sposobów na jej zwalczanie,
zapobieganie. Wiem, że ataki mogą następować jedne po drugich i już boję się
następnego.
Czy powinnam iśc do neurologa? Ktoś może mi polecić jakiegoś sensownego w
Wawie?
Dzięki za każdą radę.
Obserwuj wątek
    • marzek2 Re: Ratunku! Migrena! 18.03.04, 09:10
      A jejku, wiem coś o tym sad((( Mnie migreny zaczęły się niedawno, co jest dla
      mnie dziwne, bo myślałam, że takie skłonności ma się od dawna. Po prostu
      przyszło... i bardzo Ci współczuję, bo nie mam pomysłu na to, co możesz jako
      mama karmiąca wziąć oprócz paracetamolu. Co do lekarza, nie wiem, wiesz, o
      migrenie napisano już mnóstwo rzeczy i lekarstwa jakoś nie widać... Jedyne
      obserwacje, jakie udało mi się zrobić do tej pory to:
      - ma związek z niskim ciśnieniem, nagłymi zmianami pogody
      - u mnie - jeszcze nie jestem pewna na 100% ale chyba występuje w okresie owulacji
      - ja w czasie migreny prawie nie jem, a już jabłek na pewno nie, bo ostanio...
      szkoda gadać.

      Z tego co piszesz wygląda, że nie jestem aż tak drastycznym przypadkim
      migrenowym, to co Ty miałaś, to naprawdę koszmar! Ale jedna e-mama ostatnio
      opowiadała mi, że jej zdarzało się wtedy tracić przytomność! A ostatnio w
      znajomych dowiedzieliśmy się, że ich córeczka zaczęła cierpieć na migreny kiedy
      poszła do szkoły! Wariactwo!

      A teraz, kiedy przyjdzie... chyba faktycznie tylko Paracetamol (może zapytaj
      jeszcze jakiegoś lekarza), zasłonić zasłony i leżeć z maluchem.. Bardzo Ci
      współczuję, naprawdę.

      migrenowa marzek

    • mamao2 Re: Ratunku! Migrena! 18.03.04, 12:54
      Oj, współczuję!!!! Ja rónież od wczoraj mam potworną migrenę do nadal
      niestety.Jestem w tej lepszej sytuacji, że nie karmię, nie jestem w ciąży i
      pakuję do siebie jakieś b.mocne środki...bo jestem w pracy.....
      Zajprzyj na prywatne forum MIGRENA - może Tobie uda sie coś znaleźć dla
      siebie...
      czasem pomaga mi /obok środka przeciwbólowego/leżenie w ciszy z głową mocno
      obwiązaną np.chustką i z poduszką na głowie .....
      wytrwania życzę
    • edytaiola Re: Ratunku! Migrena! 18.03.04, 13:47
      Ja jak tylko zaczynam źle widzieć
      pakuje sobie NUROFEN
      niewidzenie, potem nudności - to już wiem co mnie czeka
      odkąd zaczęłam szybko łykać te tabletki
      zmniejszał się ból i szybciej przechodziło
      zwykły ból głowy przy tym to kaszka z mlekiem
      Są ośrodki leczenia bólu które migrenami się zajmują]
      ale osobiście tam jeszcze nie dotarłam
      pappa
    • sandra75 Re: Ratunku! Migrena! 18.03.04, 16:27
      Idź do neurologa, zrób tomografię. Nistety nie jestem w stanie udzielic Ci
      żadnej sensownej rady, bo sama walczę z migrenami odkad pamietam. U mnie
      neurolog stwierdził krzywy kręgosłup szyjny plus niskie cisnienie, chodziłam na
      rehabilitacje i trochę się poprawiło. Pomaga mi pyralgin, ale przy karmieniu
      raczej odpada (choc raz wzięłam, dzieciatko ma się dobrze). Sa świetne leki
      przeciw migranie, tzw. tryptyki (immigren, zomig), ale są niestety horrendalnie
      drogie, no i nie wiem, czy mozna je brac karmiąc. Nalezy bardzo dbać o tzw.
      higieniczny tryb życia, czyli nie spać za długo ani za krótko, nie
      przepracowywać się ale też nie spędzac całego dnia przed TV, dużo przebywac na
      powietrzu (ale uwaga na słońce), uprawiać sporty. Migrenę moga też wywoływać
      niektóre pokarmy, np żółty ser, czerwone wino, orzechy, czekolada, glutaminian
      sodu. Ale przede wszystkim powinnas pójść do lekarza, żeby wykluczyć inne
      przyczyny tak silnego bólu głowy.
    • brydzia1972 Re: Ratunku! Migrena! 18.03.04, 17:06
      oj , to współczuję . mam globusa od parunastu lat . powiem ci tylko tyle -
      jeżeli to migrena (a zakładamy że tak ) to czeka cię ciężka droga ...a póki co
      zapraszam na forum dla migrenowców - warto!!!

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12154
      życzę ci , żeby to się więcej nie powtórzyło
    • ulala72 Re: Dziękuję 19.03.04, 09:31
      Dziękuję wszystkim, zwłaszcza za namiar na forum migrenowe. Tylko trochę
      poprzeglądałam posty, bo mi jeszcze robaczki skaczą pod oczami. Wczoraj miałam
      dzien wyjęty z życiorysu, ale dziś jest juz lepiej i idę do pracy. Jest
      cudownie, jak nic nie boli.
      Pozdrawiam wszystkie eMigrenki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka