dorek3
02.04.04, 10:51
Czy Waszym zdanie powinnam panikować?
Dwa razy zdarzyło się, że Bartkowi podczas usypiania w dzień zaczęła drgać
główka. Takie drobne, delikatne ruchy "przeczące". Trwało to kilka,
kilkanaście sekund. W obydwu przypadkach usypiał w dzień przy piesi. Z
neurologiem zobacze się dopiero pod koniec czerwca (chłopcy są pod stałą
kontrolą jako wcześniaki). USG główki było robione kilka razy i nie ma
żadnych zmian. Bartosz rozwija sie wolniej niż rówieśnicy w tym jego brat,
ale są ciągłe postępy więc nikt nie podnosi alarmu.
A może to efekt ciagle niedojrzałego jeszcze układu nerwowego?