Obciąganie skórki

09.04.04, 22:53
Witam wszystkich
Mama problem z moim 3,5 letnim synkiem. Zauważyłam dzisiaj przy obciąganiu
skórki że nie schodzi mu cała ( z jednej strony na końcówce jest trochę jakby
przyrośnięta). Słyszałam że u chłopców się to zdarza. Czy będzie konieczny
zabieg chirurgiczny, czy moze jest inny sposób tego wyleczenia. Bardzo prosze
o rady bo zaczęłam sie martwić.
    • saga5 Re: Obciąganie skórki 13.04.04, 12:43
      Witam
      Mój synek (3 latek) też miał taki sam problem z napletkiem(skórka była
      przyklejona i nie schodziła do końca). Mały miał zabieg odklejenia napletka,
      który trwał zaledwie 2 minuty, wcześniej dziecko miało znieczulonego siusiaczka
      maścią. Po zabiegu 3-4 dni póki ranka się nie zagoiła mały miał problemy z
      siusianiem(tzn.bał się pieczenia i płakał). Dziś ten problem jest daleko za
      nami. Cieszę się, że zdecydowałam się na ten zabieg, dzięki któremu wiem, że
      już wszystko jest w porządku.
      Pozdrawiam
      Agnieszka z W-wy
    • martausia Re: Obciąganie skórki 13.04.04, 16:22
      poszukaj na forum pod hasłem napletek, jest dużo na ten temat.
    • joma72 Re: Obciąganie skórki 14.04.04, 00:16
      Cześć Monia. Pozdrowienia dla Krzysia
    • misia_mama_ptysia Re: Obciąganie skórki 14.04.04, 23:12
      Witam
      koniecznie przejrzyj stare posty, jest bardzo dużo cennych infomacji na ten
      temat. Ja zrobiłam to za późno i skazałam na ból mojego synka/nigdy więcej/
      NIEPOTRZEBNY BÓL. Tak więc prześledż , bo emamy polecaja bardzo fajnego
      doktora, który ten zabieg oerwania jest może i krótki ale bardzo bolesny, moga
      byc mikrourazy, kłopoty z siusianiem, przewijaniem, no i płacz, a po co skoro
      można to inaczej. U nas skończyło się na załupku tzn.skórka tak napuch ła że
      nie dała się z powrotem odwinąc tworząc coś w rodzaju pierścienia przy siusiaku
      i trzeba było znieczulać dziecko. KOSZMAR i dla synka i dla mamy
      pozdrawiam
      misia
Pełna wersja